Droga pieszo rowerowa z tworzywa? Na Alei Przyjaźni zastosowano technologię znaną m.in. z Holandii

Przechodnie obserwujący prace przy budowie drogi pieszo rowerowej mogą być nieco zaskoczeni. Ta droga będzie z „plastiku”? Czy na pewno to dobry pomysł?

Okazuje się, że stosowana w Gliwicach technologia budowy ścieżek rowerowych pochodzi z Holandii. Biorąc pod uwagę doświadczenie tego kraju w budowie tras rowerowych, możemy być więc spokojni.

Lekki panelowy system polipropylenowy łączy w sobie funkcje podbudowy i drenażu. Dodatkowo specjalna szkieletowa konstrukcja paneli uniemożliwia korzeniom drzew przenikanie na powierzchnię ziemi zapobiegając efektowi „rozsadzania” nawierzchni ścieżki rowerowej.

Innowacyjna technologia eliminuje uciążliwe dla środowiska wykonywanie głębokich podbudów pod ścieżki rowerowe.

Jezdnia ścieżki czy drogi rowerowej wykonana z paneli jest idealnie gładka i równa, na wierzch zostanie jeszcze położona specjalna okładzina. Całość zapewnia wysoki komfort użytkowania, bez kałuż, zapadlisk czy dziur.

Mimo swej lekkości system stanowi bardzo wytrzymałą płytę jezdni. Maksymalny nacisk to aż 70 ton na m2.

Przypomnijmy, trwa budowa pierwszego, 1,5 kilometrowego odcinka trasy rowerowej, która połączy centrum Gliwic z ulicą Akademicką. Docelowo ma stanowić jeden ciąg komunikacyjny o długości 7,5 km. Będzie nim można w przyszłości dojechać do Sośnicy.


Więcej o technologii: PREZENTACJA

Dodaj komentarz

76 komentarzy do "Droga pieszo rowerowa z tworzywa? Na Alei Przyjaźni zastosowano technologię znaną m.in. z Holandii"

avatar
3000
Sortuj wątki:   od najnowszych | chronologicznie | najwyżej ocenione
Analityk
Analityk

Możemy być spokojni ? Raczej nie.Choćby z tego powodu iż w Holandii nie wystepuje zjawisko zamarzania gruntu,czy powierzchniowych przymrozków.Już widzę te piękne wyoblenia i muldy powstałe po przyszłorocznej zimie.

Filip z Konopii
Filip z Konopii

Za to będziemy sobie mogli jeździć rowerem tam i z powrotem !

robak
robak

Może tak źle nie będzie. Póki co, Brawo!

em
em

w Holandii nie występuje zamarzanie gruntu? a nie pomyliłeś z Hondurasem?

ziomek
ziomek

może Holandia nagle trafiła do inne strefy klimatycznej ;)

Analityk
Analityk

Za Wikipedią….. Holandia KLIMAT MORSKI UMIARKOWANY CIEPŁY średnia temp w styczniu na wschodzie +1 na zachodzie +3 czyli „dokładnie” tak jak w Gliwicach…….Do szkół ga***ie ! Lub na zimową wycieczkę do Amsterdamu.

Latarnia Uliczna
Latarnia Uliczna

Wiedza z Wikipedii…nie wiem czy żenada czy tragedia.
Oczywiście masz rację, bo przecież Holandia słynie z panczenistów i wyścigów po niezamarznietych kanałach

Anonimowo
Anonimowo

Holandia słynie z Masonów Żydów cyklistów i panczenistów

MK
MK

No właśnie „średnia temperatura ” Niech żyje Wikipedia

sz
sz

kto ci powiedział, że nie występują przymrozki w Holandii? byłeś tam w ogóle ?
po drugie nie trzeba chyba być takim gruntownym Analitykiem jak Ty, żeby brać pod uwagę przemarzanie gruntu. ze wszystkich specjalistów w Gliwicach, tylko Ty na to wpadłeś, bravo!

Xd
Xd

Co ty gadasz…skąd te bzdury o braku przymrozków…

poziom
poziom

to kol. Analityk hbywal chyba w innej Holandii.
Tam gdzie ja bywam od czasu do czasu sa przymrozki i mrozik i sniezek czasem spadnie, wtedy na drogach (nie tylko rowerowych) jest poploch za to na lyzwach brykaja az milo.
Chociaz co raz rzadziej to sie zdarza…

Analityk
Analityk

Taaa na łyżwach w Holandii brykają aż miło.To się chyba koledze po działce grzybków halucynogennych przyśniło.A może coś z obrazów Pietera Breugela się utrwaliło.A jaka jest prawda .Od 40 lat holenderskie kanały nie zamarzają.A że jak piszesz czasami śnieżek spadnie powodując popłoch to prawda potwierdzająca to o czym napisałem. O innym klimacie w tym kraju.

MK
MK

Ciekawe skąd stwierdzenie ze w haloandii nie ma zimy i mrozów . Jeszcze 4 lata temu jeździłam na łyżwach na zamarzniętym jeziorze ,a znajomi na zamarzniętym kanale .
W Holandii sa spore przymrozki i nie koniecznie sporadycznie .

Anonimowo
Anonimowo

A to zdjęcie to zapewne też sprzed 40 lat jest, Amsterdam ul. Westermarkt

comment image

bobo
bobo

Tyś był w Holandii..

JM
JM

Nie ma to jak byc bezproduktywnym malkontentem. Człowieku uśmiechnij. Nie bądź taki zmierzły

Jacek Konieczny

Jestem ciekaw jak to się sprawdzi, na razie mam mieszane uczucia.

Magdalena Pietrzak

Miałeś okazje korzystać wcześniej z takiego rozwiązania? Jeśli nie, to serio nie rozumiem marudzenia za wczasu. Malkontenci everywhere.

Michał Szaroń

po prostu Ty nie masz uczuć :P ;)

Jacek Konieczny

Miałem okazję korzystać ze ścieżek szutrowych, z kostki betonowej, z asfaltowych. Z tych wiem, że asfaltowe są najwygodniejsze, dlatego od razu ucieszyłbym się z porządnej ścieżki asfaltowej, bo na razie w Gliwicach takich niewiele. W Holandii byłem niedawno i też widziałem tam raczej ścieżki asfaltowe (za to spójnie oznaczone kolorem i dobrze skomunikowane z całą infrastrukturą drogową).

Te plastikowe mogą być faktycznie lepsze… a mogą nie być, to się dopiero okaże. Stad mieszane uczucia. To nie od razu „marudzenie”. No i to, że co droga rowerowa, to wygląda inaczej, to też nie jest dobre.

Monika Kiełbus

Asfaltowe może i wygodne, ale kwestii kałuż i dziur nie rozwiązuje, w przeciwieństwie do wytrzymałego plastiku z mnóstwem otworów

Jacek Konieczny

Kwestie kałuż i dziur rozwiązuje poprawne zaprojektowanie i wykonanie drogi (większym problemem jest wpływ na środowisko takiego odwodnienia). Drogi rowerowe były po prostu traktowane po macoszemu. Inna sprawa, że poprawne wykonanie drogi asfaltowej to faktycznie mogą być straszne koszty, i jeżeli można równie dobrą, albo lepszą, drogę wykonać z plastiku dużo taniej, to jestem za.

Mati Gala

Na ścieżkach z kostki też nie ma tego problemu :)

Michał Bartczak

Fajna sprawa, byłem w Holandii i będzie to dobre rozwiązanie ;-)

ekoeko
ekoeko

Może nie będzie tak źle:) Planeta Ziemia się cieszy!

rrolch
rrolch

Nawet nie przypuszczałem, że odwrócone skrzynki po warzywach nadają się jako alternatywa dróg rowerowych.

ja234
ja234

Mało to wytrzymałe i solidne na glajwickie warunki.
Oby im nie wyszła ta inwestycja tyłem do przodu i na wstecznym.

Anonim
Anonim

Żeby jeszcze to była prawdziwa droga rowerowa, a nie ciąg pieszo-rowerowy, to można by było się cieszyć…

Dominika Bremer

A co ze szpilkami?

Iwona Maszczyńska

Na ścieżce rowerowej? ;-)

kark
kark

To nie ścieżka rowerowa, tylko droga pieszo-rowerowa. Czyli droga, która powstała dla oszczędności i gdzie ruch pieszych miesza się z ruchem rowerowym.

Wojciech Gl

Who Cares ? :D

Rozum
Rozum

Na Giewont z nimi.

Gosia Ciucka

Szukanie dziury w całym ;)

Dominika Bremer

Nie raczej się zastanawiałam :-)

Anonimowo
Anonimowo

Na ścieżce rowerowej szpilki?

Xyz
Xyz

Jeździłem po takich drogach w południowych Niemczech bardzo dobry pomysł. I nie ma znaczenia czy występują przymrozki czy zamarzanie gruntu. Takie drogi są w Alpach od co najmniej 10 lat i nic się z nimi nie dzieje złego.

zakochana
zakochana

Super! nie dość że wykorzystali plastik to jeszcze układ „nawierzchni” pozwala na swobodne wsiąkanie wody w grunt.

Anonimowo
Anonimowo

A kochana zakochana plandekę zauważyła ? Swobodnego wsiąkania nie będzie.Będzie siąkanie.Kiedy buciki przemoczysz.

kits
kits

Plandekę??? Ignorant. Typowy zrzęda klawiaturowy. To jest najprawdopodobniej zwykła geowłóknina.

Renata El

wygląda rewelacyjnie :) oby się sprawdziła

Aleksander Żuk

A jakie korzyści na taki typ drogi ?

Anonimowo
Anonimowo

Niestety w takim wypadku rolki na takiej drodze już odpadają – szkoda

AMF
AMF

Jeśli nie da się po tym jeździć na rolkach to tym lepiej.

Irena Piątkowska

a na ile to jest trwałe w naszej strefie klimatycznej ?

Ola Łukańko

Wszystko zależy od jakości tego tworzywa, dobrej jakości wytrzymuje warunki od -40 do 100

Irena Piątkowska

biorąc pod uwagę jak robią inne nawierzchnie ,które się sypią po miesiącu użytkowania to marnie to widzę ale obym się myliła

Sylwia Kol

Mimo wszystko dobrze ze cos robia ;)

Elżbieta Prystapczuk-Michalska

No no. Widać, że w Gliwicach sami specjaliści mieszkają. Specjaliści od wszystkiego, pozazdrościć.

Florian Banderka
Florian Banderka

Da prawielno.Nu.My techniczeskij garod

Krystian Kris

czy tak jak łatwo się ją „rozwija” czy też tak łatwo „zwija”??

Piotr Szkolak

A jak tacy zdrowo jeżdżący cykliści zaczną na to wyrzucać pety, to się nie zapali?

Paweł Paweł

Wypali się dziura do piekła

Piotr Szkolak

Znając pomysłowośc studentów, np piana w fontannie, to nie zdziwiłbym się jakby to próbowali palić…

zolza
zolza

Ciekawa jestem ile za to kasy?….bo tanie to napewno niejest….Tylko znajac zycie……jakis*znajomy* musi tez zarobic…..Place zabaw wysypuja drobnym kamieniem,bo pianka jest za droga,a tu taki luksus?

realista
realista

Wielkie mi alo. Za moich czasow madry szef wysylal mnie technologa po zakladach w Polsce ,abym zobaczyl jakie technologie stosuja inni i jak sie sprawdzaja.
Dzisiaj w dobie komputerow i otwartosci Europy zamiast wprowadzac pomysly juz sprawdzone ,to jeden glab z drugim wymysla co juz dawno bylo znane.
Dotyczy to zarowno politykow,samorzadowcow i innych „nacji”.Po prostu tragedia umyslowa.

Anonimowo
Anonimowo

Jaki jest koszt wykonania 1m/kw ?

kark
kark

Pewnie niższy niż koszt mozolnego układania kostki betonowej, sztuka po sztuce…

Mateusz Bednarek

Francja (?) bodajże wymyśliła już chyba takie rozwiązanie na drogi dla samochodów. Nie wiem tylko czy weszło to w życie, czy jeszcze jest w trakcie testów.

Anonimowo
Anonimowo

Ampuła się ucieszy.Wymontuje kilka elementów .Działkę nimi wyłoży.

Kaczy Blues
Kaczy Blues

Kolor przygnebiający.I we mgle będzie niewidoczna.Proponuję czerwone i zielone wstawki ze skrzynek po Coli i piwku Lech.Wtedy można drogę nazwać ścieżką lub droga schodzenia

Karol Kurpiś

Wygląda jak plastikowa paleta, dla mnie badziew

Nobody
Nobody

1 kwietnia? Widzial już to ktoś?

wpDiscuz