Glivia reaktywacja. Budowa osiedla przy ul. Daszyńskiego ma ruszyć w pierwszym kwartale 2018 roku

Wraca pomysł budowy osiedla mieszkaniowego na terenie dawnych koszarów wojskowych przy ul. Daszyńskiego 68.

Koncepcja nabrała już realnych kształtów, inwestor do połowy 2019 roku planuje wybudować dwa pierwsze budynki z 66 mieszkaniami. Choć zachowana zostanie pierwotna nazwa osiedla „Glivia”, inwestycja zostanie zrealizowana na podstawie zupełnie innego projektu.

Docelowo przy ul. Daszyńskiego ma powstać osiem budynków. Dwa pierwsze będą oferować mieszkania o zróżnicowanym metrażu od 28 do 84 m2.

Każdy lokal będzie miał balkon, loggię lub taras. Do dyspozycji mieszkańców przewidziano prywatne miejsca postojowe oraz halę garażową.

Niestety pomimo budowy osiedla mieszkaniowego, niedostępny obecnie teren dawnych koszar pozostanie zamkniętą miejską enklawą. Wstęp na teren osiedla inwestor przewiduje tylko dla mieszkańców „Glivii”.

– Z budową planujemy ruszyć w pierwszym kwartale 2018 roku. Termin oddania dwóch pierwszych budynków to drugi kwartał 2019 roku

– mówi nam Dominika Łachan z katowickiej firmy Renner Sp. z o.o.

Na temat szczegółów inwestycji i harmonogramu dalszych prac spółka na razie nie udziela informacji.

GLIVIA MIAŁA POWSTAĆ 10 LAT TEMU

Przypomnijmy, przez lata w koszarach stacjonowała gliwicka jednostka Wojsk Ochrony Pogranicza. Wojskowi wyprowadzili się z tego terenu w 1990 roku, ale na konkretny plan rewitalizacji koszary musiały poczekać prawie dekadę, kiedy za sprawą firmy ING Real Estate pojawił się pomysł zaadaptowania nieruchomości pod nowoczesne osiedle „Glivia”. W jego skład miały wejść nowoczesne apartamenty w byłych budynkach wojskowych oraz nowe domy mieszkalne. Łącznie 14 czteropiętrowych budynków, kawiarnia, pasaż handlowy i place z ławkami i miejscami zabaw dla dzieci.

Pomysł zderzył się jednak w 2009 roku z kryzysem na światowych rynkach finansowych, który uderzył w działalność ING, a rykoszetem także w jego spółki. Ostatecznie ING Real Estate wycofał się z realizowania ambitnej inwestycji, a w kwietniu 2015 roku teren nabyła firma Henniger Investment. Następnie nieruchomość ponownie została sprzedana, tym razem firmie Glivia sp z o.o., która zmieniła nazwę na Renner. Jak wynika ze strony internetowej spółki, jej działalność koncentruje się na dużych projektach mieszkaniowych. Renner Group odpowiedzialna jest za „Osiedle Dębowe” w Tychach i „Zielone Tarasy” w Krakowie.

(msz)
wizualizacje: Renner/ glivia.pl

Sortuj wątki:   od najnowszych   |  chronologicznie  |  najwyżej ocenione
Urko
Urko

Jeśli to ma tak wyglądać, jak na wizualizacji , niniejszym składam nieśmiertelnemu miejskiemu konserwatorowi zabytków „gratulacje” . Pasuje do okolicznej zabudowy jak przysłowiowa pięść do nosa . Piękna postsocjalistyczna „klockoza”

Josef
Josef

Totalna banaliza – tysiąc pięćsetne zgrupowanie tzw. apartamentowców, o jakiejś wdzięcznej nazwie ” ….wzgórza”, albo „…. zakątek”. Straszna kicha, jak na tę część miasta i potencjał miejsca.

Filip
Filip

co ma konserwator zabytków do budowy osiedla mieszkaniowego? patrzysz tylko na plan zagospodarowania, pewnie jest „nie większe” niż 4 piętra, projektujesz klocek jak każdy inny i konserwator może ci skoczyć. Minus tego brzydkiego klocka z pewnością jest rekompensowany spokojną dzielnicą, bliskością (no w miarę) centrum i zamkniętym dostępem.

gmG
gmG

I tu się mylisz ! Miasto a tym samym i konserwator może estetykę zabezpieczyć w planie zagospodarowania przestrzennego.

Anonim
Anonim

Dzisiejsi architekci niestety tak nędzne projektują i chyba uważają, że to nowatorskie i skromne w formie… No i musi być płot, poracha

Ed Haris
Ed Haris
A co z pustostanem w Sośnicy? przy ul: Żeromskiego- 75 mieszkań!!!!!!!!. Budowę rozpoczęto chyba w 1986 roku. Blok był chyba po 2-3 latach gotowy. 75 rodzin mogło mieć naprawdę fajne mieszkania( 100 m. od przedszkola, miejsce na parkingi,plac zabaw i inne zagospodarowanie miejsca itd… dogodne miejsce) do dziś stoi pusty!!!!!!!!!!!!!!. I nikt za to nie odpowiada???? to jest chore !.Zamiast dać ludziom propozycję np. – 10 lat bez czynszu ,wyremontujcie to do końca, zadbajcie sami o ten teren itd.. po 10 latach takie i takie opłaty.A po co ,to zostawiono blok samemu sobie. Teraz policzcie sobie chyba od 1986 roku… Czytaj więcej »
A co
A co

Sraliz mazgalis.Wybory ,wybory.Kto tego nie widzi ten chory

Bożena Proksza

Piękne to nie jest!

Don Pedro
Don Pedro

Przeczytałem reaktywacja ; pomyślałem o kolejce do Nieborowic i Rud.A tu masz.Szklane domy.Domy się w jajco robić ?

Alex
Alex

Budynki wyglądają jak z systemu „Leningrad” po liftingu. Otoczenie wygląda „martwo” bez placów zabaw, ławeczek, skwerów – czy w tych programach do wizualizacji są tylko trawniki, drzewa, samochody i ludzie? Notabene na drugim zdjęciu, na pierwszym planie mamy gościa ustawionego tak, jakby załatwiał „małą potrzebę” w krzakach – zbieg okoliczności czy przekaz podprogowy? :)

Krzysztof Psiuk-Maksymowicz

Perełka architektury…

łobuziak
łobuziak

„Niestety pomimo budowy osiedla mieszkaniowego, niedostępny obecnie teren dawnych koszar pozostanie zamkniętą miejską enklawą. Wstęp na teren osiedla inwestor przewiduje tylko dla mieszkańców „Glivii”.”.
Czyli mam rozumieć, że mieszkańcy Glivii w ramach retorsji nie będą mieli wstępu do reszty miasta? Chyba było by to sprawiedliwe?

krzysztof
krzysztof

o 1 grosz zakład. że nie rozpocznie się w 1 kwartale

gliwicjus
gliwicjus

Za wysokie w stosunku do sąsiedniej zabudowy.

VIPera
VIPera

Typowy scenariusz. Budynki pod ochroną konserwatorską, trudne i kosztowne do adaptacji stoją jako pustostany przez 10 lat i niszczeją. Jak już ich stan osiągnie „odpowiedni poziom” występuje się z wnioskiem o pozwolenie na rozbiórkę, w związku z zagrożeniem katastrofą budowlaną. Potem czystą działkę można sprzedać jakiejś Glivii lub innemu Rennerowi, który w miejscu dawnych koszar postawi piękne, pseudonowoczesne klocki mieszkalne. I biznes się kręci, a chętni na zamieszkanie w „elitarnym” i zamkniętym osiedlu o nadętej nazwie (vide Osiedle Miasto-Ogród, Osiedle nad Potokiem, Osiedle Paryskie, Osiedle Bursztynowe czy najnowsze Osiedle nad Jeziorem) na pewno się znajdą

Fil Hanna

I kto tam zamieszka? mam na mysli ludzi ktorzy musza wykupic mieszkanie albo na wynajem?

Magdalena Wilczek

Szału nie ma. Średnio to wygląda

Gabi621
Gabi621

Wreszcie fajna lokalizacja ! – ale na 100% nie będą to mieszkania z programu „+”
Sami się przekonacie !

Blee
Blee

Jeśli gdzieś jest „+”, to gdzieś indziej musi być jeszcze większy „-„

Anonim
Anonim

…nie zapominaj, że są też plusy dodatnie i plusy ujemne – za wieszczem TWB

Ampuła
Ampuła

Kogo interesuje architektura i infrastruktura? To barakhausy na wynajem. Ukraińcom. Nowe, puste mieszkanie trzypokojowe 60 mkw można urządzić na lokum dla 10-12 osób. Używane meble i inne sprzęty domowe są w Polsce śmiesznie tanie, a niski standard wyposażenia nie wymaga dużych nakładów. Ukrainiec płaci po 300 – 350 zł miesięcznie plus cząstkowy udział we wszystkich oficjalnych opłatach przypisanych do lokalu. To go dopinguje do oszczędności.

@ Ampuła
@ Ampuła

Większość twoich wypowiedzi jest antyklerykalna i antypisowska, ale wobec polityki emigracyjnej raczej mówicie tym samym ksenofobicznym głosem. Nie odczuwasz z tego powodu dyskomfortu?

Ino Górnik
Ino Górnik

Dyskonfort odczuwał z powodu nietrafionych ocen związanych z kopaczami piasta.Kompleks odczuwał w stosunku do wielkiego Górnika.Ktoś (redakcja ???) połozył krest tym wypocinom zakompleksiałka.A cała reszta komentarzy ? Jest bardzo dobra,dobrze napisana,z poczuciem humoru.

Ampuła
Ampuła
Nie oszukuj się. Dorze wiesz, że nie jestem z tych, którym ktoś jakieś „kresy” nałoży czy ześle wytyczne. Redakcja? Akceptowała określenia „lumpenproletariat z biedaszybów”, „pieszczoch komuny” czy „bankrut z Roosevelta” i pewnie nic się w tej materii nie zmieniło. Niby czemu mieliby cenzurować prawdę? Aktualia, czyli dobre wyniki i wysokie miejsce w tabeli drużyny Górnika Zabrze w żadnym stopniu nie zdezaktualizowały tych prawd o samym klubie, jego historii i realiach. Pod każdym newsem o Piaście prosicie się, żebym wam je przypominał. To takie Górnik-lumpen-sado-maso, bo winny czuje pewien świąd, który podświadomie wypina pod stałą porcję oczyszczającej chłosty. Jednak natura perwersji… Czytaj więcej »
Ampuła
Ampuła
Polityka musi mieć cel. Może być jawny, oczywisty, głoszony wszem i wobec. Może być ukryty, przewrotny, zamilczany, Jaki jest cel polityki gorączkowego, masowego ściągania (bo nie można tego już nazwać zapraszaniem czy zachęcaniem) do nas 2, 4 czy 6 milionów Ukraińców? W obliczu ciągle spadającej populacji własnej, przy boleśnie niezabliźnionej historii terenów przygranicznych, tuż po pojawieniu się długo oczekiwanego wzrostu wynagrodzeń, przy ciągle bardzo niskim poziomie zamożności mieszkańców i niskiej medianie dochodów na tle unijnym. Przybywa rządowych ułatwień i udogodnień dla obywateli Ukrainy. Oferuje się im pobyt, pracę, szkolnictwo. Rośnie presja, żeby ekspresowo przyznawać im obywatelstwo polskie. Niemcy po zjednoczeniu… Czytaj więcej »
sss
sss

cześć Ampuła…cieszysz się co? większość twoich kolegów piastogłupków pewnie tak, bo będzie gdzie bazgrolić po nowych elewacjach:)

ja234
ja234

Tak, zamknięte osiedle, kogo stać na takie mieszkanie? Tylko złodziei chyba.
Mieszkania powinny być za darmo na normalnych ludzi, takich którzy nie mają pieniędzy

Gargulec
Gargulec

Kolejny chory pisior. Bo nie można uczciwie pracować i zarabiać, każdy co ma lepiej i więcej to musi być złodziej. Idź się leczyć.

Mietek
Mietek

Hi hi ha ha.

Blee
Blee

Normalni pracowici ludzie mają pieniądze, czasem większe, czasem mniejsze, ale starają się nimi rozsądnie gospodarować. Nienormalnością jest nie mieć niczego i narzekać, że inni mają, a już chamstwem jest wyzywać pracowitych od złodziei

Dawid
Dawid

Szczerze mówiąc nie wierzę, że normalna rodzina ze sprawnym i pracującym mężczyzną nie jest w stanie „spokojnie” pozwolić sobie na mieszkanie odpowiedniej wielkości o wyższym bądź niższym standardzie zależnie od zamożności.

Chciałym dodać również, że ciężko wyborazić mi sobie nazywanie ludzi, którzy kompletnie nie mają pieniędzy „normalnymi”, przeciętnymi. No raczej nie.

ja234
ja234

Widzę, że daliście się nabrać mojemu klonowi.
Klonie odwal się od mojego nicka

fantomas
fantomas

Nie możesz za każdym razem gdy dasz d… zwalać wszystkiego na klona. Pisz pod różnymi nickami, jak na razie redakcja dopuszcza taką możliwość i chwała im za to. Dodatkowa korzyść jest taka, że inni odniosą się do treści a nie do nicka.

Blee
Blee

A skąd mam wiedzieć, że ty ja, a nie on to ja albo, że ty to nie on