Kiedy otworzą wiadukt na DK-88? Wieści z placu budowy nie są optymistyczne

Kierowcy, którzy do czasu rozpoczęcia remontu wiaduktu w ciągu DK-88, korzystali z tego odcinka drogi, muszą uzbroić się w cierpliwość.

Z placu budowy płyną bowiem bardzo niepokojące wieści. Oby tylko aktualny termin oddania obiektu do użytku był już tym ostatecznym…

Obiekt zamknięto pod koniec 2012 roku z uwagi na zły stan techniczny. Wtedy, po wstępnej ekspertyzie podano termin zakończenia prac: październik 2013 roku.
Gdyby więc wszystko poszło zgodnie z planem, wiadukt byłby przejezdny jeszcze w tym miesiącu. Nic z tego. W lipcu poinformowano nas, że zakres robót, jakie będą niezbędne przy modernizacji obiektu, znacznie się zwiększył.

– Bez przeprowadzenia prac rozbiórkowych nie było możliwości sprawdzenia niektórych elementów. Realizacji prac nie sprzyja także fakt, iż pod remontowanym obiektem odbywa się ruch pociągów – tłumaczyła wtedy Jadwiga Jagiełło-Stiborska, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach.

Przy realizacji takich obiektów wykonawca musi liczyć się z tym, że zakres robót może być znacznie większy, aniżeli wynika to z projektu i wstępnych ekspertyz.

– Datę, którą wskazywano jako termin zakończenia każdorazowo opatrywaliśmy klauzulą „planowany termin zakończenia prac”. W lipcu wykonawca prac nie był jeszcze w stanie określić nawet przybliżonej, realnej daty, zakończenia remontu – informowała rzecznik ZDM.

Teraz już wiadomo: zakończenie przebudowy wiaduktu w ciągu DK-88 planowane jest na koniec czerwca 2014 roku.

– Przesunięcie terminu związane jest z koniecznym zwiększeniem zakresu robót wzmacniających konstrukcję wiaduktu. Aktualnie trwają roboty konstrukcyjne, wzmocniono konstrukcję stalową i przygotowywane jest betonowanie płyty pomostu – informuje Jadwiga Jagiełło-Stiborska.

Do tego czasu, kierowcy muszą więc poruszać się wytyczonymi objazdami. Jedna z alternatywnych dróg prowadzi przez estakadę, a z powodu zamkniętej ulicy Portowej, przez ul. Edisona. W godzinach szczytu, dla kierowców korzystających z tej trasy, to droga przez mękę. Korzystają z niej nie tylko „osobówki” ale również cały ciężki transport.

Poza tym, żeby móc bez przeszkód przejechać wspomnianym odcinkiem DK-88, do użytku musi zostać oddany jeszcze inny, pobliski obiekt – most nad Kłodnicą. Ten remontowany jest z powodu budowy Drogowej Trasy średnicowej.

– Po rozbiórce istniejącego mostu przystąpiono do robót przygotowawczych i wykonywania pali pod podpory nowego obiektu w ciągu DK-88. W chwili obecnej kontynuowane są prace związane z wykonywaniem pali – informuje Danuta Żak, rzecznik DTŚ S.A.

Ten obiekt oddany będzie do użytku jeszcze później niż wspomniany wyżej wiadukt. Zakończenie robót zaplanowano bowiem na koniec sierpnia 2014 roku.

Katarzyna Klimek

Roboty budowlane przy wiadukcie przeprowadza firma Banimex z Będzina. Obiekt, który zamknięto pod koniec ubiegłego roku, był już w fatalnym stanie. W ostatnich latach funkcjonowania wiaduktu, pasy zwężone były z czterech do dwóch. Nowa żelbetowa, sprężona płyta pomostowa zespolona zostanie z istniejącą konstrukcją stalową. Prace obejmują również bezpośrednią okolicę obiektu. Są to m.in. budowa kanalizacji deszczowej odprowadzającej wody opadowe z wiaduktu, nadbudowa przyczółków, umocnienie skarp, ułożenie nowej nawierzchni jezdni i chodników. Zamontowane zostaną bariery energochłonne, a dojazdy przebudowane. Zarówno na wiadukcie jak i na wspomnianych dojazdach pojawi się nowe oświetlenie.

komentarze: 54

  • Czyli remont wiaduktu ma w sumie potrwać prawie 2 lata. Jak dobrze pójdzie.
    Chyba problemy techniczne nie są główną przyczyną opóźnień, bo podobne wiadukty stawia się od nowa w znacznie krótszym czasie.

  • Czyli znów się nic nie stało? Miasto ” zakorkowane” kierowców stojących w korkach ” krew nagła zalewa ” a tu informacja o opóźnieniu prac przy przebudowie mostów…………….I znów sobie zadaje pytania: 1 Czy remontu mostów nie można było wykonać ( wykorzystując czas zamknięcia DK 88 ) podczas budowy pobliskiego centrum handlowego?????????? Przecież ruch w tym rejonie był zamknięty przez dłuższy okres czasu ????? 2 – Czy nie szybciej , łatwiej i taniej gdyby w całości zburzono w/w mosty i w ich miejsce wybudowano by nowe obiekty ( na wiele lat). Nie chciałbym przeczytać ( za kilka lat )jest potrzeba by zamknąć most i dokonać ponownej jego naprawy z uwagi na pęknięcie starej ( i nie wymienionej ) jego konstrukcji ….

  • . Cytat z art. -” W godzinach szczytu, dla kierowców korzystających z tej trasy, to droga przez mękę. Korzystają z niej nie tylko „osobówki” ale również cały ciężki transport.”……………………No i wreszcie dobra informacja dla kierowców stojących w korkach cyt -” Zarówno na wiadukcie jak i na wspomnianych dojazdach pojawi się nowe oświetlenie. „…………….. Zapewne „ledowe ” jak przy ul: Pszczyńskiej

  • Xsenofob: Czyli remont wiaduktu ma w sumie potrwać prawie 2 lata. Jak dobrze pójdzie.
    Chyba problemy techniczne nie są główną przyczyną opóźnień, bo podobne wiadukty stawia się od nowa w znacznie krótszym czasie.

    Kolego, obiekt ma ponad 70 lat więc w trakcie robót „wychodzi” wiele rzeczy o których nie było wiadomo na poziomie projektowania remontu. Budowa nowego obiektu może trwałaby podobny okres czasu, nie licząc czasu rozbiórki starego. Ale zapewniam, że kosztowałaby o wiele więcej.
    Wniosek prosty, nie znam się to nie komentuję.

  • Nie mylmy dwóch obiektów – jeden to wiadukt nad torami, a drugi to most nad Kłodnicą i ul Portową. To tutaj będą dłubać przy „podpinaniu” DTŚ.

  • Obserwator: Czyli znów się nic nie stało? Miasto ” zakorkowane” kierowcówstojących w korkach ” krew nagła zalewa ” a tu informacja o opóźnieniu prac przy przebudowie mostów…………….I znów sobie zadaje pytania: 1 Czy remontu mostów nie można było wykonać ( wykorzystując czas zamknięcia DK 88 ) podczas budowy pobliskiego centrum handlowego?????????? Przecież ruch w tym rejoniebył zamknięty przez dłuższy okres czasu ????? 2 – Czy nie szybciej , łatwiej i taniej gdyby w całości zburzono w/w mosty i w ich miejsce wybudowano by nowe obiekty ( na wiele lat). Nie chciałbym przeczytać ( za kilka lat )jest potrzeba by zamknąć most i dokonać ponownej jego naprawy z uwagi na pęknięcie starej ( i nie wymienionej ) jego konstrukcji ….

    Właśnie wykorzystuje się zamknięcie DK 88 podczas budowy pobliskiej DTŚ a konkretnie wyburzenia i budowy nowego mostu nad Kłodnicą

  • Paweł:
    Kolego, obiekt ma ponad 70 lat więc w trakcie robót „wychodzi” wiele rzeczy o których nie było wiadomo na poziomie projektowania remontu. Budowa nowego obiektu może trwałaby podobny okres czasu, nie licząc czasu rozbiórki starego. Ale zapewniam, że kosztowałaby o wiele więcej.
    Wniosek prosty, nie znam się to nie komentuję.

    Zgadzam się, zwłaszcza że jeżeli miałby to być nowy obiekt to również należałoby skruszyć kilka potężnych fundamentów wiaduktu, jak również jego przyczółki i zabetonować je od nowa (jak nowy to nowy). Pochłonęłoby to kupę czasu, środków finansowych oraz materiałów budowlanych, czego Xsenofob chyba sobie nie uświadomił.

  • urywaczgwintów:
    Zgadzam się, zwłaszcza że jeżeli miałby to być nowy obiekt to również należałoby skruszyć kilka potężnych fundamentów wiaduktu, jak również jego przyczółki i zabetonować je od nowa (jak nowy to nowy). Pochłonęłoby to kupę czasu, środków finansowych oraz materiałów budowlanych, czego Xsenofob chyba sobie nie uświadomił.

    Chyba zostałem źle zrozumiany. Zasugerowałem, że skoro budowa nowych obiektów podobnej wielkości trwa krócej, to remont takowego, gdy nie trzeba budować fundamentów, stawiać słupów itp – powinien zająć mniej czasu.
    Problem raczej w organizacji pracy i planowaniu.

    Przypomnijcie sobie jak remontowano pierwsze uliczki w okolicach Rynku – remont Bednarskiej trwał chyba ok. roku, a Plebańskiej jeszcze dłużej. Teraz remonty kolejnych uliczek trwają kilkakronie krócej. Po prostu praca została lepiej zaplanowana i zorganizowana.

  • Obserwator: Czyli znów się nic nie stało? Miasto ” zakorkowane” kierowcówstojących w korkach ” krew nagła zalewa ” a tu informacja o opóźnieniu prac przy przebudowie mostów…………….I znów sobie zadaje pytania: 1 Czy remontu mostów nie można było wykonać ( wykorzystując czas zamknięcia DK 88 ) podczas budowy pobliskiego centrum handlowego?????????? Przecież ruch w tym rejoniebył zamknięty przez dłuższy okres czasu ????? 2 – Czy nie szybciej , łatwiej i taniej gdyby w całości zburzono w/w mosty i w ich miejsce wybudowano by nowe obiekty ( na wiele lat). Nie chciałbym przeczytać ( za kilka lat )jest potrzeba by zamknąć most i dokonać ponownej jego naprawy z uwagi na pęknięcie starej ( i nie wymienionej ) jego konstrukcji ….

    Kiedy budowano pobliskie centrum handlowe nie było wiaduktu na oś Kopernika, przez który wiedzie teraz objazd. Nie wiesz o tym?

  • Xsenofob:
    Chyba zostałem źle zrozumiany. Zasugerowałem, że skoro budowa nowych obiektów podobnej wielkości trwa krócej, to remont takowego, gdy nie trzeba budować fundamentów, stawiać słupów itp – powinien zająć mniej czasu.
    Problem raczej w organizacji pracy i planowaniu.

    Przypomnijcie sobie jak remontowano pierwsze uliczki w okolicach Rynku – remont Bednarskiej trwał chyba ok. roku, a Plebańskiej jeszcze dłużej. Teraz remonty kolejnych uliczek trwają kilkakronie krócej. Po prostu pracazostała lepiej zaplanowana i zorganizowana.

    Jeżeli zostają stare fundamenty to jest to remont. Chcesz aby odwalono fuszerę i wybudowano nowy wiadukt na starych fundamentach ? Zdecyduj się czy remont czy budowa nowego, bo wygląda na to, że sam nie wiesz czego chcesz, pisz na przyszłość precyzyjniej.

  • Jeżeli będę chciał wybudować sobie garaż i ustalę z wykonawcą kwotę ktora zaplace i czas to jeżeli wykonawca sie spóźni to poniesie konsekwecje ! Ciekawe co tu będzie …napewno i tak zaplacimy MY

  • Jasne. nie ma to jak oglosic, w terminie planowanego oddania inwestyci do uzytku ze ‚zakres robot znacznie sie zwiekszyl’ …
    nie chce nawet myslec jacy DEBILE musieli dokonywac ekspertyzy tegoz wiaduktu, ze na podstawie ich ‚wynurzen’ sporzadzono harmonogram prac i jako termin ich zakonczenia podano PAZDZIERNIK 2013 …

    no ,ale w POLSKIEJ SOCJALISTYCZNEJ REPUBLICE LUDOWO-DEMOKRATYCZNEJ nie liczy sie dobro nikogo poza tymi, ktorzy TRZYMAJA WLADZE.
    Od Warszawy, przez Gliwice, po Pierdziszewo Srednie.

  • Narzekacze wiedza „swoje”. I wiedza to oczywiscie „lepiej”! NIE! Autor komentarza nr 11. tez sie na tym nie zna! Garaz to nie wiadukt. A konsekwencje moga wynikac z zapisow w umowie albo i nie. Jezeli wykonawca zastrzegl w umowie, ze termin ukonczenia robot moze ulec przesunieciu w przypadku ZWIEKSZENIA zakresu robot, co w takich sytuacjach jak remonty czesto ma miejsce, to jest to ZUPELNIE oczywista tego konsekwencja. Bo stopnia zniszczenia wiaduktu nie dalo sie przewidziec przed jego rozbiorka! Komentujacy, w wiekszosci, lubia miec RACJE. I tylko to przemawia POZORNIE za slusznoscia ich argumentow!

  • Zamiast się cieszyć że nasze miasto się zmienia to tylko marudzicie i filozofujecie,ja wiem bo sam tą drogą jeżdże że są korki itd.,ale niech zrobią ten remont dobrze i solidnie a za rok nikt nie będzie narzekał tylko będziemy dumni że w Gliwicach powstało i wyremontowało się tyle dróg i mostów w ostatnich latach.

  • @AntyWszystkoWso
    Pani rzecznik ZDM-u o problemach wynikających ze „zwiększeniem zakresu robót” informowała już kilka miesięcy temu.

  • mu: Narzekacze wiedza „swoje”. I wiedza to oczywiscie „lepiej”! NIE! Autor komentarza nr 11. tez sie na tym nie zna! Garaz to nie wiadukt. A konsekwencje moga wynikac z zapisow w umowie albo i nie. Jezeli wykonawca zastrzegl w umowie, ze termin ukonczenia robot moze ulec przesunieciu w przypadku ZWIEKSZENIA zakresu robot, co w takich sytuacjach jak remonty czesto ma miejsce, to jest to ZUPELNIE oczywista tego konsekwencja. Bo stopnia zniszczenia wiaduktu nie dalo sie przewidziec przed jego rozbiorka! Komentujacy, w wiekszosci, lubia miec RACJE. I tylko to przemawia POZORNIE za slusznoscia ich argumentow!

    Zgadzam się całkowicie, to oczywista oczywistość, niestety niektórym trzeba tłumaczyć jak dzieciom. Przed rozbiórką można ewentualnie przewidywać zniszczenia opierając się na doświadczeniu, no można prowadzić jeszcze badania wykorzystując specjalistyczną aparaturę, prześwietlać itp. ale to też kosztuje, pochłania czas, nie zawsze jest możliwe i ekonomicznie uzasadnione a i wyniki mogą być niejednoznaczne, nieprawdaż ?

  • sacd: @AntyWszystkoWso
    Pani rzecznik ZDM-u o problemach wynikających ze „zwiększeniem zakresu robót” informowała już kilka miesięcy temu.

    A może po informacji pani rzecznik kilka miesięcy temu, wystąpiły kolejne problemy, istnieje taka możliwość ?

  • wielki1971: Zamiast się cieszyć że nasze miasto się zmienia to tylko marudzicie i filozofujecie,ja wiem bo sam tą drogą jeżdże że są korki itd.,ale niechzrobią ten remont dobrze i solidnie a za rok nikt nie będzie narzekał tylko będziemy dumni że w Gliwicach powstało i wyremontowało się tyle dróg i mostów w ostatnich latach.

    Już jestem dumny, że powstają i są remontowane.

  • dobrze zauważyłeś- od nowa, a to nie jest nowy tylko przebudowa więc znacznie dłużej musi trwać!

    Xsenofob: Czyli remont wiaduktu ma w sumie potrwać prawie 2 lata. Jak dobrze pójdzie.
    Chyba problemy techniczne nie są główną przyczyną opóźnień, bo podobne wiadukty stawia się od nowa w znacznie krótszym czasie.

  • Wiadukt wołał o remont od 20 lat. Gdyby go przeprowadzono 10 lat temu nawet byśmy tego nie odczuli.
    To, że po 20 latach stagnacji, dzięki referendum wreszcie coś drgnęło i to w połowie przypadków w złą stronę wcale nam splendoru nie dodaje.

  • wiecie co jest dobre stare..?
    WINO i SKRZYPCE !
    A u nas uparli się reanimować starego 70-letniego trupa !!!
    Bo taka konstrukcja mająca tyle lat.. zaprojektowana pod całkiem inne obciążenia i natężenie ruchu..jest technicznym trupem w obecnej rzeczywistości !
    Żadne wzmocnienia nie pomogą na dłuższą metę…
    Śmiem tu założyć się o skrzynkę gorzoły..że po paru latach zacznie się wprowadzanie ograniczeń prędkości na wiadukcie.. albo nawet tonażu pojazdów.
    Pomysł remontu jest debilny… a zasłanianie się kosztami jest żenujące choćby w porównaniu z kosztami jakie pochłania DTŚ.
    Tam bezwzględnie powinien powstać nowy wiadukt…ale cóż będziemy mieli prowizorkę na kilka lat spokoju…
    niech inni się martwią za lat kilka co z tym trupem rozbić…
    A że kierowców szlag trafia i tracą tony paliwa i na notorycznych objazdach to już żadnych urzędasów nie interesuje !!!

  • heli1b: Wiadukt wołał o remont od 20 lat. Gdyby go przeprowadzono 10 lat temu nawet byśmy tego nie odczuli.
    To, że po 20 latach stagnacji, dzięki referendum wreszcie coś drgnęło i to w połowie przypadków w złą stronę wcale nam splendoru nie dodaje.

    Odczulibyśmy. Na dk88 musielibyśmy przefrunąć, bo dopóki nie wybudowano wiaduktu na obrzeżach os. Kopernika, nie było możliwości poprowadzenia objazdu.

  • U nas niczego nie da się przewidzieć. Nie da się. Nawet tego, że przystępując do remontu nawierzchni jakiejś ulicy mogą wystąpić tam kable, czy inne media do wymiany. Obserwujemy ten brak przewidywalności od lat. Wystarczy przypomnieć ciągnący się latami remont ulicy kozielskiej, czy obecnie remontowane ulice starówki, a szczególnie ulicą Dolnych Wałów koło Poczty, która jest sztandarowym przykładem indolencji służb miejskich odpowiedzialnych za remonty ulic. Z mostami jest podobnie jak choćby ten na ul. Zabrskiej robiony już dwukrotnie za czasów najlepszego z prezydentów, a wygląda na to, że będzie konieczny kolejny jego remont.

  • „Poza tym, żeby móc bez przeszkód przejechać wspomnianym odcinkiem DK-88, do użytku musi zostać oddany jeszcze inny, pobliski obiekt – most nad Kłodnicą. Ten remontowany jest z powodu budowy Drogowej Trasy średnicowej.”
    Remontowany? ja wiem, że został całkowicie wyburzony i powstaje nowy obiekt :) remontem bym tego nie nazwał…

  • „…Kiedy otworzą wiadukt na DK-88?…”
    Przecież to jest trudna inwestycja. A Wy byście chcieli już , „na wczoraj”.
    Tego tak się nie da.
    Z Wami trzeba jak z dziećmi.
    Do Końca ’88 – DK-88?
    A skoro nie zdążyli na wczoraj, to znaczy Do Końca 2088.
    Firma jest bardzo dobra ,a jak Unia sypnie extra groszem – to może wcześniej.
    Enigma – to nasza specjalność.

  • hqw: U nas niczego nie da się przewidzieć. Nie da się. Nawet tego, że przystępując do remontu nawierzchni jakiejś ulicy mogą wystąpić tam kable, czy inne media do wymiany. Obserwujemy ten brak przewidywalności od lat. Wystarczy przypomnieć ciągnący się latami remont ulicy kozielskiej, czy obecnie remontowane ulice starówki, a szczególnie ulicą Dolnych Wałów koło Poczty, która jest sztandarowym przykładem indolencji służb miejskich odpowiedzialnych za remonty ulic. Z mostami jest podobnie jak choćby ten na ul. Zabrskiej robiony już dwukrotnie za czasów najlepszego z prezydentów, a wygląda na to, że będzie konieczny kolejny jego remont.

    A gdzie się da przewidzieć i po co? Czy uchowały się w mieście po pożodze wojennej plany kanalizacji po Niemcach. Czy zachowały się plany ułożenia kabli po Niemcach i po komunie. Przystępując do remontu należy opierać się chyba na istniejących planach a nie przewidywać. Dopiero teraz w czasie obecnych remontów podziemna infrastruktura jest wymieniana, naprawiana, porządkowana, ewidencjonowana i nanoszona na plany aby można było z nich korzystać w przyszłości.Co do mostu na ul. Zabrskiej, rozumiem że chodzi ci o ten nad torami, ale to nie jest most tylko wiadukt i za czasów najlepszego z prezydentów nie był „robiony”, „robiona” była tylko nawierzchnia, ale to chyba dobrze, że nawierzchnia była remontowana inaczej narzekałbyś na dziury w jezdni ? A przy okazji, jest to ostatni i największy wiadukt w mieście o konstrukcji z górną kratownicą, zniknęły mosty o takiej konstrukcji z ul. Zwycięstwa, Dworcowej, Częstochowskiej i wiadukt nad torami na bohaterów Getta Warszawskiego, może warto by było go zachować jako zabytek dla potomnych, czy tniemy go na złom ?
    P.s Niektórzy mogą określić go jako technicznego trupa.

  • Do wszystkich ” naprawiaczy ” w/w mostów. Nie wiem czy jesteście zorientowani ale podczas naprawy DK 88 ( w kierunku Kleszczowa ) wszystkie mosty na tej drodze zostały „rozebrane ” za pomocą środków wybuchowych i postawione od nowa ( w miejscu wysłużonych starych konstrukcji niemieckich przystosowanych do innych obciążeń i natężenia ruchu drogowego , które zapewne wytrzymają kolejne 70 lat ). Taki sposób rozbiórki różnych obiektów budowlanych stosowany jest na świecie od wielu lat ( co uwarunkowane jest względami ekonomicznymi). W tym czasie DK 88 była zamknięta dla ruchu samochodowego a także podczas budowy centrum handlowego Arena. CZAS TEN MOŻNA BYŁO WYKORZYSTAĆ DO REMONTÓW ( lub postawienia od nowa ) OBECNIE NAPRAWIANYCH MOSTÓW . Nie jestem malkontentem ale użytkownikiem samochodu , którym codziennie poruszam się po Gliwicach i cieszę się z każdej inwestycji , która poprawia i ułatwia ruch w mieście. Jak na razie to miasto jest totalnie ” rozgrzebane i zakorkowane „.

  • Obserwator: Do wszystkich ” naprawiaczy ” w/w mostów. Nie wiem czy jesteście zorientowani ale podczas naprawy DK 88 ( w kierunku Kleszczowa) wszystkie mosty na tej drodze zostały”rozebrane ” za pomocą środków wybuchowych i postawione od nowa ( w miejscu wysłużonychstarych konstrukcji niemieckich przystosowanych do innych obciążeń i natężenia ruchu drogowego , które zapewne wytrzymają kolejne 70 lat ). Taki sposób rozbiórki różnych obiektów budowlanych stosowany jest na świecie od wielu lat ( co uwarunkowane jest względami ekonomicznymi).W tym czasie DK 88 była zamkniętadla ruchu samochodowego a także podczas budowy centrum handlowego Arena.CZASTEN MOŻNABYŁO WYKORZYSTAĆ DO REMONTÓW ( lub postawienia od nowa ) OBECNIE NAPRAWIANYCH MOSTÓW . Nie jestem malkontentemale użytkownikiemsamochodu , którym codziennie poruszam się po Gliwicach i cieszę się z każdej inwestycji , która poprawia i ułatwia ruchw mieście. Jak na razie to miasto jest totalnie „rozgrzebane i zakorkowane „.

    No to dawaj, wysadzamy, najlepiej jak dołem będzie jechał pociąg. Poczujemy się jak partyzanci, ach ten dreszczyk emocji.

  • Tylko w tym dziwnym kraiku mozliwe sa takie jaja.

  • urywaczgwintów:
    No to dawaj, wysadzamy, najlepiej jak dołem będzie jechał pociąg. Poczujemy się jak partyzanci, ach ten dreszczyk emocji.

    Kolega dobrze pisze, takich obiektów się nie strzela. Poza tym to że Gliwice są zakorkowane to kwestia tego, że przez ostatnie kilkanaście lat nic nie robili i nagle obudzili się z ręką w nocniku. DTŚ byłaby o wiele wcześniej gdyby nie grupa „miłośników jeży i żab” która chciała innego przebiegu trasy. Gdyby była DTŚ to sprawa remontowanego wiaduktu była by mniej uciążliwa.
    Taki obiekt można wybudować w rok ale w polu, a nie w centrum miasta.

  • Obserwator: Czyli znów się nic nie stało? Miasto ” zakorkowane” kierowcówstojących w korkach ” krew nagła zalewa ” a tu informacja o opóźnieniu prac przy przebudowie mostów…………….I znów sobie zadaje pytania: 1 Czy remontu mostów nie można było wykonać ( wykorzystując czas zamknięcia DK 88 ) podczas budowy pobliskiego centrum handlowego?????????? Przecież ruch w tym rejoniebył zamknięty przez dłuższy okres czasu ????? 2 – Czy nie szybciej , łatwiej i taniej gdyby w całości zburzono w/w mosty i w ich miejsce wybudowano by nowe obiekty ( na wiele lat). Nie chciałbym przeczytać ( za kilka lat )jest potrzeba by zamknąć most i dokonać ponownej jego naprawy z uwagi na pęknięcie starej ( i nie wymienionej ) jego konstrukcji ….

    Jak pęknie nowa konstrukcja ? Pamiętamy przecież historię nowego mostu nad Kłodnicą na ul. Dworcowej, wykonanego w nowatorskiej technice strunobetonu, kiedy okazało się że ma za duże ugięcia i wykonawca zwalał na projektanta a projektant na wykonawcę, czyż historia nie powtarza się z mostem na A1 pod czeską granicą ?

  • Paweł:
    DTŚ byłaby o wiele wcześniej gdyby nie grupa „miłośników jeży i żab” która chciała innego przebiegu trasy. Gdyby była DTŚ to sprawa remontowanego wiaduktu była by mniej uciążliwa.
    Taki obiekt można wybudować w rok ale w polu, a nie w centrum miasta.

    Gdyby DTS miala przebieg, tak jak proponowali oponenci – jako zachodnia obwodnica miasta – wtedy byłoby i taniej i szybciej i łatwiej by było kierowcom z różnych dzielnic dotrzeć na przeciwległy koniec miasta.
    Poza tym nie zdewastowanoby tak centrum. Jak przejeżdżam przez te miejsca, gdzie kiedyś rosły wiekowe dtzewa to …

  • No to dawaj, wysadzamy, najlepiej jak dołem będzie jechał pociąg. Poczujemy się jak partyzanci, ach ten dreszczyk emocji

    Urywaczgwintów – Cieszę się ,że w narodzie nie zanikło poczucie humoru. Co do sposobu rozbiórki mostów na DK 88 poprzez wysadzenie ich , jest to informacja na 100 % pewna ( nie wyssana z palca).

  • Niezłe przesunięcie terminu o pond pół roku, to zupełnie oczywiste że termin uległ zmianie. Bo przecież może 90% inwestycji jest kończona w terminie. W przetargach powinni dołożyć jeszcze jeden warunek PRACA W SYSTEMIE DWUZMIANOWYM”.
    Bo jak na każdej budowlance zawsze wygląda to tak iż pierwsza godzina ucieka na rozplanowaniu, kawusi, wejściu na obroty. A ostatnią godzinę to już każdy myśli aby iść do domu i robota schodzi na drugi plan. Zatem z 8 godzin mamy tylko 6 efektywnych w sakli miesiąca to już jest dużo a w skali roku ile godzin ucieka. Praca na dwie zmiany = dwa razy krótszy czas budowy.

    A przy okazji zauważyliście co za zatokę budują na Rybnickiej przy wylocie z miasta? Najpierw myślałem że to jakiś zjazd,ale teraz po tym w jaki specyficzny sposób ułożyli krawężniki już wiem. To będzie waga do ważenia ciężarówek, jeśli się mylę to mnie poprawcie. A jeżeli tak to co z wagą tą wcześniejszą przy węźle na Bojków? Już jest zła, niedobra? Nie, pewnie określając lokalizację nie wzięli pod uwagę że to tylko 70% ciężarówek zmierzających do Gliwic, a drugie 30% to ciężarówki z autostrady. A żeby mieć 100 % frekwencji trzeba było wybudować nową, a nie można było o tym pomyśleć wcześniej tylko robić dwa razy to samo i wydawać nasze pieniądze.

    Może w końcu postawili by oświetlenie na tym fragmencie Rybnickiej, bo na razie człowiek jest 1,5km przed centrum Gliwic a ciemno jak w D..pie.

  • urywaczgwintów:
    A gdzie się da przewidzieć i po co? Czy uchowały się w mieście po pożodze wojennej plany kanalizacji po Niemcach. Czy zachowały się plany ułożenia kabli po Niemcach i po komunie. Przystępując do remontu należy opierać się chyba na istniejących planach a nie przewidywać. Dopiero teraz w czasie obecnych remontów podziemna infrastruktura jest wymieniana, naprawiana, porządkowana, ewidencjonowana i nanoszona na plany aby można było z nich korzystać w przyszłości…………

    Nawet jak Niemcy „zapomnieli” zostawić plany, to nic nie stało na przeszkodzie, żeby się do nich o nie zwrócić, o ile były potrzebne. Przez 70 zł wszystkie media zostały już wielokrotnie zinwentaryzowane przy okazji ich remontów, czy wymiany. Ekipa Frankiewicza nie jest pierwszą, która przy nich grzebie.
    Wiadukt na ul. Zabrskiej był już dwukrotnie za rządów obecnego prezydenta remontowany. Przy takiej dbałości o jego stan techniczny skończy zapewne tak samo jak wiele innych zabytkowych budowli w tym mieście.

  • Wrrrrr…. To komentarz do artykułu i kolejnego terminu wykonania mostu. Broń Boże nie do wpisów kolegów powyżej – najlepszych na świecie znawców zagadnień związanych z budową mostów , wiaduktów , logistyki transportu i organizacji ruchu drogowego :-)))

  • Obserwator: No to dawaj, wysadzamy, najlepiej jak dołem będzie jechał pociąg. Poczujemy się jak partyzanci, ach ten dreszczyk emocjiUrywaczgwintów – Cieszę się ,że w narodzie nie zanikło poczucie humoru. Co do sposobu rozbiórki mostów na DK 88 poprzez wysadzenie ich , jest to informacja na 100 % pewna ( nie wyssana z palca).

    Zgadza się, wiem o tym doskonale,że były wysadzane, ale spróbuj na czas wysadzania i robót przygotowawczych, zabezpieczających i demontażu pogiętych szczątków wiaduktu z torowiska (pewnie trzeba by było torowisko wcześniej rozebrać, o przewodach trakcji to nawet nie wspominam) wstrzymać ruch pociągów na jednej z najważniejszych magistral kolejowych, przecież pociągi jeżdżą tam co 15 min, jak nie osobowy, to towarowy. Wyobrażasz sobie jaki rachunek miastu wystawiłaby PKP za straty wynikające z wstrzymania ruchu pociągów, ich opóźnień i prac torowych, bo ja nie jestem w stanie. Wątpię czy w ogóle kolej zgodziłaby się na coś takiego. Miasto poszłoby na taki układ ? Jeżeli tak to jakie by było twoje stanowisko w tej kwestii ? Cieszyłbyś się że wysadzamy i bulimy, czy pomstował że Gliwice wywaliły ciężką kasę w błoto, oświeć mnie jeśli się mylę. A z resztą po co ja to wszystko piszę, jest chyba zasadnicza różnica, między wysadzaniem betonowej konstrukcji ładunkiem kruszącym a stalowej, z resztą, przecież przęsła wiaduktu o wiele szybciej, prościej i taniej można podnieść dźwigiem i położyć obok. Czemu tego nie zaproponowałeś, masz może wśród przodków Alfreda Nobla ?

  • Xsenofob:
    Chyba zostałem źle zrozumiany. Zasugerowałem, że skoro budowa nowych obiektów podobnej wielkości trwa krócej, to remont takowego, gdy nie trzeba budować fundamentów, stawiać słupów itp – powinien zająć mniej czasu.
    Problem raczej w organizacji pracy i planowaniu.

    Przypomnijcie sobie jak remontowano pierwsze uliczki w okolicach Rynku – remont Bednarskiej trwał chyba ok. roku, a Plebańskiej jeszcze dłużej. Teraz remonty kolejnych uliczek trwają kilkakronie krócej. Po prostu pracazostała lepiej zaplanowana i zorganizowana.

    i lepiej wykonana – Wieczorka ma takie szpary że można sie potknąć. Teraz praca która jest robiona koło kościoła (tego koło rynku) wygląda płasko jak stół – ekstra ! Zobaczcie sobie jak to powinno wyglądać wszędzie.

  • jak przeczytałem powyższe komentarze to doszedłem do wniosku że w moim mieście żyje imieszka bardzo wielu „mądrych” ludzi

  • urywaczgwintów : wróćmy do punktu wyjściowego….bo zaczynam się czuć jak partyzant wysadzający mosty kiedy dołem przejeżdżają pociągi ach ten deszczyk emocji….Czytając Wasze niektóre posty stwierdzam ,że zaczynamy popadać w paranoję…… Uściślam swe poprzednie wypowiedzi i stwierdzam …. Nie chce niczego niepotrzebnie i bezmyślnie niszczyć a także niepotrzebnie wysadzać w powietrze . Od tego czy coś nadaje się do dalszego użytkowania są specjaliści i nie zabieramy im chleba… W miejscu wysłużonych ” starych konstrukcji niemieckich przystosowanych do innych obciążeń i natężenia ruchu drogowego można wybudować nowe , które zapewne wytrzymają kolejne 70 lat . Czy się nadają do naprawy czy rozbiórki tego nie wiem. Podałem ,że taki sposób rozbiórki różnych obiektów budowlanych stosowany jest na świecie od wielu lat ( co uwarunkowane jest czasem realizacji i względami ekonomicznymi). W czasie gdy DK 88 była zamknięta dla ruchu samochodowego a także podczas budowy centrum handlowego Arena MOŻNA BYŁO WYKORZYSTAĆ TEN FAKT I DOKONAĆ REMONTÓW ( lub postawić od nowa ) OBECNIE NAPRAWIANE MOSTÓW .
    Nie chciałbym przeczytać ( za kilka lat np. na forum GLIWICE 24 ) ,że jest potrzeba by zamknąć w/w mosty i dokonać ponownej ich naprawy z uwagi np.; na pęknięcie starej ( i nie wymienionej ) ich obecnie konstrukcji ….

    zacytuj

  • obiektywny: jak przeczytałem powyższe komentarze to doszedłem do wniosku że w moim mieście żyje imieszka bardzo wielu „mądrych” ludzi

    Czy mógłbyś rozwinąć swój „mądry” wniosek ?

  • Obserwator….
    obawiam się, że przeczytasz za parę lat…o zwężanych jezdniach.. zamykanych mostach na czas kolejnego remontu..
    Jedyna nadzieja dla tego wiaduktu na DK88…to utrzymanie tam w dalszym ciągu ograniczenia prędkości do 40 km/h.
    Bo jak tam będą wpadać rozpędzone.. ciężkie i przeładowane TIRY bo ta konstrukcja szybko się sypać zacznie….

  • łabędziak Nie czekam na czyjeś ” błędy czy potknięcia ” lecz bardzo bym chciał aby było normalniej…….. Były nasz ” wielki brat ” w takich sytuacjach mawiał ………” POŻYJEMY ZOBACZYMY „…….

  • Obserwator: urywaczgwintów : wróćmy do punktu wyjściowego….bo zaczynam się czuć jak partyzant wysadzający mosty kiedy dołem przejeżdżają pociągi ach ten deszczyk emocji….Czytając Wasze niektóre posty stwierdzam ,że zaczynamy popadać w paranoję…… Uściślam swe poprzednie wypowiedzi i stwierdzam ….Nie chce niczego niepotrzebnie ibezmyślnie niszczyć a takżeniepotrzebnie wysadzać w powietrze . Od tego czy coś nadaje się do dalszego użytkowaniasą specjaliści i nie zabieramy im chleba… W miejscu wysłużonych ” starych konstrukcji niemieckich przystosowanych do innych obciążeń i natężenia ruchu drogowego można wybudować nowe, które zapewne wytrzymają kolejne 70 lat . Czy się nadają do naprawy czy rozbiórki tego nie wiem. Podałem ,że taki sposób rozbiórki różnych obiektów budowlanych stosowany jest na świecie od wielu lat ( co uwarunkowane jest czasem realizacji i względami ekonomicznymi). WczasiegdyDK 88 była zamknięta dla ruchu samochodowego a także podczas budowy centrum handlowego Arena MOŻNA BYŁOWYKORZYSTAĆTEN FAKT I DOKONAĆ REMONTÓW ( lub postawić od nowa ) OBECNIE NAPRAWIANE MOSTÓW .Nie chciałbym przeczytać ( za kilka lat np. na forum GLIWICE 24 ) ,że jest potrzeba by zamknąć w/wmosty i dokonać ponownej ich naprawyz uwagi np.; na pęknięcie starej ( i nie wymienionej ) ich obecniekonstrukcji ….zacytuj

    Masz rację również nie chciałbym przeczytać za kilka lat że w nowo wybudowanym obiekcie należy dokonać naprawy w z uwagi na pęknięcie nowej wymienionej konstrukcji postawionej na starych nie wymienionych pękniętych fundamentach.

  • heli1b: Wiadukt wołał o remont od 20 lat. Gdyby go przeprowadzono 10 lat temu nawet byśmy tego nie odczuli.
    To, że po 20 latach stagnacji, dzięki referendum wreszcie coś drgnęło i to w połowie przypadków w złą stronę wcale nam splendoru nie dodaje.

    10 lat temu miasto miało pieniądze na jego remont ?

  • 10 lat temu miasto nie mialo pieniędzy na jego remont ………ponieważ zbierano fundusze na budowę Hali Podium..

  • Obywatel II kategorii: 10 lat temu miasto nie mialo pieniędzy na jego remont ………ponieważ zbierano fundusze na budowę Hali Podium..

    A dlaczego dzisiaj ma na to i na to ?

  • urywaczgwintów:
    A dlaczego dzisiaj ma na to i na to ?

    Dlatego, że Frankiewicz nagle się przekonał do kredytów i wziął na Podium. Kiedyś się puszył, że miasto nie jest zadłużone to teraz chyba jest dumny jak paw, że zadłużył gliwiczan na swoją fanaberię.

  • OkO:
    Dlatego, że Frankiewicz nagle się przekonał do kredytów i wziął na Podium. Kiedyś się puszył, że miasto nie jest zadłużone to teraz chyba jest dumny jak paw, że zadłużył gliwiczan na swoją fanaberię.

    Sam podjął decyzję czy rada miejska ?

  • Wygląda na to, ze ekspertyzy były do bani. Tłumaczenie utrudnień prac remontowych związanych z ruchem pociągów to jakiś kosmos. Przecież czas trwania robót był planowany, a linia kolejowa tamtędy biegnie od „zawsze”. Jaki plan, taki termin.

  • Gerard: Wygląda na to, ze ekspertyzy były do bani. Tłumaczenie utrudnień prac remontowych związanych z ruchem pociągów to jakiś kosmos. Przecież czas trwania robót był planowany, a linia kolejowa tamtędy biegnie od „zawsze”. Jaki plan, taki termin.

    Przy remoncie wiaduktu wykonuje się różne prace, którym w różnym stopniu utrudnia ruch pociągów. Może właśnie w trakcie remontu wyszło, że trzeba wykonać więcej tych prac, które są bardziej utrudniane przez ruch pociągów ?

  • Wiadukt nad torami musi być gotowy w tym samym czasie co zakończenie prac przy DTŚ. Jeśli remont zakończy się wcześniej tak będzie zamknięty bo nie ma gdzie zjechać. Więc spokojnie pośpiech jest zbędny. Planowany koniec prac przy tym odcinku DTŚ to drudzień 2014 roku.

  • jarcio: Wiadukt nad torami musi być gotowy w tym samym czasie co zakończenie prac przy DTŚ. Jeśli remont zakończy się wcześniej tak będzie zamknięty bo nie ma gdzie zjechać. Więc spokojnie pośpiech jest zbędny. Planowany koniec prac przy tym odcinku DTŚ to drudzień 2014 roku.

    Wystarczy jak zrobia ronda i bedzie zjazd na Portowa.

  • Najlepiej rozkopać bez analizy wstępnej a potem robić w nieskończoność i kasować od miasta.

Skomentuj