Kiedy otworzą wiadukt na DK-88? Wieści z placu budowy nie są optymistyczne

Kierowcy, którzy do czasu rozpoczęcia remontu wiaduktu w ciągu DK-88, korzystali z tego odcinka drogi, muszą uzbroić się w cierpliwość.

Z placu budowy płyną bowiem bardzo niepokojące wieści. Oby tylko aktualny termin oddania obiektu do użytku był już tym ostatecznym…

Obiekt zamknięto pod koniec 2012 roku z uwagi na zły stan techniczny. Wtedy, po wstępnej ekspertyzie podano termin zakończenia prac: październik 2013 roku.
Gdyby więc wszystko poszło zgodnie z planem, wiadukt byłby przejezdny jeszcze w tym miesiącu. Nic z tego. W lipcu poinformowano nas, że zakres robót, jakie będą niezbędne przy modernizacji obiektu, znacznie się zwiększył.

– Bez przeprowadzenia prac rozbiórkowych nie było możliwości sprawdzenia niektórych elementów. Realizacji prac nie sprzyja także fakt, iż pod remontowanym obiektem odbywa się ruch pociągów – tłumaczyła wtedy Jadwiga Jagiełło-Stiborska, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach.

Przy realizacji takich obiektów wykonawca musi liczyć się z tym, że zakres robót może być znacznie większy, aniżeli wynika to z projektu i wstępnych ekspertyz.

– Datę, którą wskazywano jako termin zakończenia każdorazowo opatrywaliśmy klauzulą „planowany termin zakończenia prac”. W lipcu wykonawca prac nie był jeszcze w stanie określić nawet przybliżonej, realnej daty, zakończenia remontu – informowała rzecznik ZDM.

Teraz już wiadomo: zakończenie przebudowy wiaduktu w ciągu DK-88 planowane jest na koniec czerwca 2014 roku.

– Przesunięcie terminu związane jest z koniecznym zwiększeniem zakresu robót wzmacniających konstrukcję wiaduktu. Aktualnie trwają roboty konstrukcyjne, wzmocniono konstrukcję stalową i przygotowywane jest betonowanie płyty pomostu – informuje Jadwiga Jagiełło-Stiborska.

Do tego czasu, kierowcy muszą więc poruszać się wytyczonymi objazdami. Jedna z alternatywnych dróg prowadzi przez estakadę, a z powodu zamkniętej ulicy Portowej, przez ul. Edisona. W godzinach szczytu, dla kierowców korzystających z tej trasy, to droga przez mękę. Korzystają z niej nie tylko „osobówki” ale również cały ciężki transport.

Poza tym, żeby móc bez przeszkód przejechać wspomnianym odcinkiem DK-88, do użytku musi zostać oddany jeszcze inny, pobliski obiekt – most nad Kłodnicą. Ten remontowany jest z powodu budowy Drogowej Trasy średnicowej.

– Po rozbiórce istniejącego mostu przystąpiono do robót przygotowawczych i wykonywania pali pod podpory nowego obiektu w ciągu DK-88. W chwili obecnej kontynuowane są prace związane z wykonywaniem pali – informuje Danuta Żak, rzecznik DTŚ S.A.

Ten obiekt oddany będzie do użytku jeszcze później niż wspomniany wyżej wiadukt. Zakończenie robót zaplanowano bowiem na koniec sierpnia 2014 roku.

Katarzyna Klimek

Roboty budowlane przy wiadukcie przeprowadza firma Banimex z Będzina. Obiekt, który zamknięto pod koniec ubiegłego roku, był już w fatalnym stanie. W ostatnich latach funkcjonowania wiaduktu, pasy zwężone były z czterech do dwóch. Nowa żelbetowa, sprężona płyta pomostowa zespolona zostanie z istniejącą konstrukcją stalową. Prace obejmują również bezpośrednią okolicę obiektu. Są to m.in. budowa kanalizacji deszczowej odprowadzającej wody opadowe z wiaduktu, nadbudowa przyczółków, umocnienie skarp, ułożenie nowej nawierzchni jezdni i chodników. Zamontowane zostaną bariery energochłonne, a dojazdy przebudowane. Zarówno na wiadukcie jak i na wspomnianych dojazdach pojawi się nowe oświetlenie.

komentarze: 54

  • Czyli remont wiaduktu ma w sumie potrwać prawie 2 lata. Jak dobrze pójdzie.
    Chyba problemy techniczne nie są główną przyczyną opóźnień, bo podobne wiadukty stawia się od nowa w znacznie krótszym czasie.

  • Czyli znów się nic nie stało? Miasto ” zakorkowane” kierowców stojących w korkach ” krew nagła zalewa ” a tu informacja o opóźnieniu prac przy przebudowie mostów…………….I znów sobie zadaje pytania: 1 Czy remontu mostów nie można było wykonać ( wykorzystując czas zamknięcia DK 88 ) podczas budowy pobliskiego centrum handlowego?????????? Przecież ruch w tym rejonie był zamknięty przez dłuższy okres czasu ????? 2 – Czy nie szybciej , łatwiej i taniej gdyby w całości zburzono w/w mosty i w ich miejsce wybudowano by nowe obiekty ( na wiele lat). Nie chciałbym przeczytać ( za kilka lat )jest potrzeba by zamknąć most i dokonać ponownej jego naprawy z uwagi na pęknięcie starej ( i nie wymienionej ) jego konstrukcji ….

  • . Cytat z art. -” W godzinach szczytu, dla kierowców korzystających z tej trasy, to droga przez mękę. Korzystają z niej nie tylko „osobówki” ale również cały ciężki transport.”……………………No i wreszcie dobra informacja dla kierowców stojących w korkach cyt -” Zarówno na wiadukcie jak i na wspomnianych dojazdach pojawi się nowe oświetlenie. „…………….. Zapewne „ledowe ” jak przy ul: Pszczyńskiej

  • Xsenofob: Czyli remont wiaduktu ma w sumie potrwać prawie 2 lata. Jak dobrze pójdzie.
    Chyba problemy techniczne nie są główną przyczyną opóźnień, bo podobne wiadukty stawia się od nowa w znacznie krótszym czasie.

    Kolego, obiekt ma ponad 70 lat więc w trakcie robót „wychodzi” wiele rzeczy o których nie było wiadomo na poziomie projektowania remontu. Budowa nowego obiektu może trwałaby podobny okres czasu, nie licząc czasu rozbiórki starego. Ale zapewniam, że kosztowałaby o wiele więcej.
    Wniosek prosty, nie znam się to nie komentuję.

  • Nie mylmy dwóch obiektów – jeden to wiadukt nad torami, a drugi to most nad Kłodnicą i ul Portową. To tutaj będą dłubać przy „podpinaniu” DTŚ.

  • Obserwator: Czyli znów się nic nie stało? Miasto ” zakorkowane” kierowcówstojących w korkach ” krew nagła zalewa ” a tu informacja o opóźnieniu prac przy przebudowie mostów…………….I znów sobie zadaje pytania: 1 Czy remontu mostów nie można było wykonać ( wykorzystując czas zamknięcia DK 88 ) podczas budowy pobliskiego centrum handlowego?????????? Przecież ruch w tym rejoniebył zamknięty przez dłuższy okres czasu ????? 2 – Czy nie szybciej , łatwiej i taniej gdyby w całości zburzono w/w mosty i w ich miejsce wybudowano by nowe obiekty ( na wiele lat). Nie chciałbym przeczytać ( za kilka lat )jest potrzeba by zamknąć most i dokonać ponownej jego naprawy z uwagi na pęknięcie starej ( i nie wymienionej ) jego konstrukcji ….

    Właśnie wykorzystuje się zamknięcie DK 88 podczas budowy pobliskiej DTŚ a konkretnie wyburzenia i budowy nowego mostu nad Kłodnicą

  • Paweł:
    Kolego, obiekt ma ponad 70 lat więc w trakcie robót „wychodzi” wiele rzeczy o których nie było wiadomo na poziomie projektowania remontu. Budowa nowego obiektu może trwałaby podobny okres czasu, nie licząc czasu rozbiórki starego. Ale zapewniam, że kosztowałaby o wiele więcej.
    Wniosek prosty, nie znam się to nie komentuję.

    Zgadzam się, zwłaszcza że jeżeli miałby to być nowy obiekt to również należałoby skruszyć kilka potężnych fundamentów wiaduktu, jak również jego przyczółki i zabetonować je od nowa (jak nowy to nowy). Pochłonęłoby to kupę czasu, środków finansowych oraz materiałów budowlanych, czego Xsenofob chyba sobie nie uświadomił.

  • urywaczgwintów:
    Zgadzam się, zwłaszcza że jeżeli miałby to być nowy obiekt to również należałoby skruszyć kilka potężnych fundamentów wiaduktu, jak również jego przyczółki i zabetonować je od nowa (jak nowy to nowy). Pochłonęłoby to kupę czasu, środków finansowych oraz materiałów budowlanych, czego Xsenofob chyba sobie nie uświadomił.

    Chyba zostałem źle zrozumiany. Zasugerowałem, że skoro budowa nowych obiektów podobnej wielkości trwa krócej, to remont takowego, gdy nie trzeba budować fundamentów, stawiać słupów itp – powinien zająć mniej czasu.
    Problem raczej w organizacji pracy i planowaniu.

    Przypomnijcie sobie jak remontowano pierwsze uliczki w okolicach Rynku – remont Bednarskiej trwał chyba ok. roku, a Plebańskiej jeszcze dłużej. Teraz remonty kolejnych uliczek trwają kilkakronie krócej. Po prostu praca została lepiej zaplanowana i zorganizowana.

  • Obserwator: Czyli znów się nic nie stało? Miasto ” zakorkowane” kierowcówstojących w korkach ” krew nagła zalewa ” a tu informacja o opóźnieniu prac przy przebudowie mostów…………….I znów sobie zadaje pytania: 1 Czy remontu mostów nie można było wykonać ( wykorzystując czas zamknięcia DK 88 ) podczas budowy pobliskiego centrum handlowego?????????? Przecież ruch w tym rejoniebył zamknięty przez dłuższy okres czasu ????? 2 – Czy nie szybciej , łatwiej i taniej gdyby w całości zburzono w/w mosty i w ich miejsce wybudowano by nowe obiekty ( na wiele lat). Nie chciałbym przeczytać ( za kilka lat )jest potrzeba by zamknąć most i dokonać ponownej jego naprawy z uwagi na pęknięcie starej ( i nie wymienionej ) jego konstrukcji ….

    Kiedy budowano pobliskie centrum handlowe nie było wiaduktu na oś Kopernika, przez który wiedzie teraz objazd. Nie wiesz o tym?

  • Xsenofob:
    Chyba zostałem źle zrozumiany. Zasugerowałem, że skoro budowa nowych obiektów podobnej wielkości trwa krócej, to remont takowego, gdy nie trzeba budować fundamentów, stawiać słupów itp – powinien zająć mniej czasu.
    Problem raczej w organizacji pracy i planowaniu.

    Przypomnijcie sobie jak remontowano pierwsze uliczki w okolicach Rynku – remont Bednarskiej trwał chyba ok. roku, a Plebańskiej jeszcze dłużej. Teraz remonty kolejnych uliczek trwają kilkakronie krócej. Po prostu pracazostała lepiej zaplanowana i zorganizowana.

    Jeżeli zostają stare fundamenty to jest to remont. Chcesz aby odwalono fuszerę i wybudowano nowy wiadukt na starych fundamentach ? Zdecyduj się czy remont czy budowa nowego, bo wygląda na to, że sam nie wiesz czego chcesz, pisz na przyszłość precyzyjniej.

  • Jeżeli będę chciał wybudować sobie garaż i ustalę z wykonawcą kwotę ktora zaplace i czas to jeżeli wykonawca sie spóźni to poniesie konsekwecje ! Ciekawe co tu będzie …napewno i tak zaplacimy MY

  • Jasne. nie ma to jak oglosic, w terminie planowanego oddania inwestyci do uzytku ze ‚zakres robot znacznie sie zwiekszyl’ …
    nie chce nawet myslec jacy DEBILE musieli dokonywac ekspertyzy tegoz wiaduktu, ze na podstawie ich ‚wynurzen’ sporzadzono harmonogram prac i jako termin ich zakonczenia podano PAZDZIERNIK 2013 …

    no ,ale w POLSKIEJ SOCJALISTYCZNEJ REPUBLICE LUDOWO-DEMOKRATYCZNEJ nie liczy sie dobro nikogo poza tymi, ktorzy TRZYMAJA WLADZE.
    Od Warszawy, przez Gliwice, po Pierdziszewo Srednie.

  • Narzekacze wiedza „swoje”. I wiedza to oczywiscie „lepiej”! NIE! Autor komentarza nr 11. tez sie na tym nie zna! Garaz to nie wiadukt. A konsekwencje moga wynikac z zapisow w umowie albo i nie. Jezeli wykonawca zastrzegl w umowie, ze termin ukonczenia robot moze ulec przesunieciu w przypadku ZWIEKSZENIA zakresu robot, co w takich sytuacjach jak remonty czesto ma miejsce, to jest to ZUPELNIE oczywista tego konsekwencja. Bo stopnia zniszczenia wiaduktu nie dalo sie przewidziec przed jego rozbiorka! Komentujacy, w wiekszosci, lubia miec RACJE. I tylko to przemawia POZORNIE za slusznoscia ich argumentow!

  • Zamiast się cieszyć że nasze miasto się zmienia to tylko marudzicie i filozofujecie,ja wiem bo sam tą drogą jeżdże że są korki itd.,ale niech zrobią ten remont dobrze i solidnie a za rok nikt nie będzie narzekał tylko będziemy dumni że w Gliwicach powstało i wyremontowało się tyle dróg i mostów w ostatnich latach.

  • @AntyWszystkoWso
    Pani rzecznik ZDM-u o problemach wynikających ze „zwiększeniem zakresu robót” informowała już kilka miesięcy temu.

  • mu: Narzekacze wiedza „swoje”. I wiedza to oczywiscie „lepiej”! NIE! Autor komentarza nr 11. tez sie na tym nie zna! Garaz to nie wiadukt. A konsekwencje moga wynikac z zapisow w umowie albo i nie. Jezeli wykonawca zastrzegl w umowie, ze termin ukonczenia robot moze ulec przesunieciu w przypadku ZWIEKSZENIA zakresu robot, co w takich sytuacjach jak remonty czesto ma miejsce, to jest to ZUPELNIE oczywista tego konsekwencja. Bo stopnia zniszczenia wiaduktu nie dalo sie przewidziec przed jego rozbiorka! Komentujacy, w wiekszosci, lubia miec RACJE. I tylko to przemawia POZORNIE za slusznoscia ich argumentow!

    Zgadzam się całkowicie, to oczywista oczywistość, niestety niektórym trzeba tłumaczyć jak dzieciom. Przed rozbiórką można ewentualnie przewidywać zniszczenia opierając się na doświadczeniu, no można prowadzić jeszcze badania wykorzystując specjalistyczną aparaturę, prześwietlać itp. ale to też kosztuje, pochłania czas, nie zawsze jest możliwe i ekonomicznie uzasadnione a i wyniki mogą być niejednoznaczne, nieprawdaż ?

  • sacd: @AntyWszystkoWso
    Pani rzecznik ZDM-u o problemach wynikających ze „zwiększeniem zakresu robót” informowała już kilka miesięcy temu.

    A może po informacji pani rzecznik kilka miesięcy temu, wystąpiły kolejne problemy, istnieje taka możliwość ?

  • wielki1971: Zamiast się cieszyć że nasze miasto się zmienia to tylko marudzicie i filozofujecie,ja wiem bo sam tą drogą jeżdże że są korki itd.,ale niechzrobią ten remont dobrze i solidnie a za rok nikt nie będzie narzekał tylko będziemy dumni że w Gliwicach powstało i wyremontowało się tyle dróg i mostów w ostatnich latach.

    Już jestem dumny, że powstają i są remontowane.

  • dobrze zauważyłeś- od nowa, a to nie jest nowy tylko przebudowa więc znacznie dłużej musi trwać!

    Xsenofob: Czyli remont wiaduktu ma w sumie potrwać prawie 2 lata. Jak dobrze pójdzie.
    Chyba problemy techniczne nie są główną przyczyną opóźnień, bo podobne wiadukty stawia się od nowa w znacznie krótszym czasie.

  • Wiadukt wołał o remont od 20 lat. Gdyby go przeprowadzono 10 lat temu nawet byśmy tego nie odczuli.
    To, że po 20 latach stagnacji, dzięki referendum wreszcie coś drgnęło i to w połowie przypadków w złą stronę wcale nam splendoru nie dodaje.

  • wiecie co jest dobre stare..?
    WINO i SKRZYPCE !
    A u nas uparli się reanimować starego 70-letniego trupa !!!
    Bo taka konstrukcja mająca tyle lat.. zaprojektowana pod całkiem inne obciążenia i natężenie ruchu..jest technicznym trupem w obecnej rzeczywistości !
    Żadne wzmocnienia nie pomogą na dłuższą metę…
    Śmiem tu założyć się o skrzynkę gorzoły..że po paru latach zacznie się wprowadzanie ograniczeń prędkości na wiadukcie.. albo nawet tonażu pojazdów.
    Pomysł remontu jest debilny… a zasłanianie się kosztami jest żenujące choćby w porównaniu z kosztami jakie pochłania DTŚ.
    Tam bezwzględnie powinien powstać nowy wiadukt…ale cóż będziemy mieli prowizorkę na kilka lat spokoju…
    niech inni się martwią za lat kilka co z tym trupem rozbić…
    A że kierowców szlag trafia i tracą tony paliwa i na notorycznych objazdach to już żadnych urzędasów nie interesuje !!!

  • heli1b: Wiadukt wołał o remont od 20 lat. Gdyby go przeprowadzono 10 lat temu nawet byśmy tego nie odczuli.
    To, że po 20 latach stagnacji, dzięki referendum wreszcie coś drgnęło i to w połowie przypadków w złą stronę wcale nam splendoru nie dodaje.

    Odczulibyśmy. Na dk88 musielibyśmy przefrunąć, bo dopóki nie wybudowano wiaduktu na obrzeżach os. Kopernika, nie było możliwości poprowadzenia objazdu.

  • U nas niczego nie da się przewidzieć. Nie da się. Nawet tego, że przystępując do remontu nawierzchni jakiejś ulicy mogą wystąpić tam kable, czy inne media do wymiany. Obserwujemy ten brak przewidywalności od lat. Wystarczy przypomnieć ciągnący się latami remont ulicy kozielskiej, czy obecnie remontowane ulice starówki, a szczególnie ulicą Dolnych Wałów koło Poczty, która jest sztandarowym przykładem indolencji służb miejskich odpowiedzialnych za remonty ulic. Z mostami jest podobnie jak choćby ten na ul. Zabrskiej robiony już dwukrotnie za czasów najlepszego z prezydentów, a wygląda na to, że będzie konieczny kolejny jego remont.

  • „Poza tym, żeby móc bez przeszkód przejechać wspomnianym odcinkiem DK-88, do użytku musi zostać oddany jeszcze inny, pobliski obiekt – most nad Kłodnicą. Ten remontowany jest z powodu budowy Drogowej Trasy średnicowej.”
    Remontowany? ja wiem, że został całkowicie wyburzony i powstaje nowy obiekt :) remontem bym tego nie nazwał…

  • „…Kiedy otworzą wiadukt na DK-88?…”
    Przecież to jest trudna inwestycja. A Wy byście chcieli już , „na wczoraj”.
    Tego tak się nie da.
    Z Wami trzeba jak z dziećmi.
    Do Końca ’88 – DK-88?
    A skoro nie zdążyli na wczoraj, to znaczy Do Końca 2088.
    Firma jest bardzo dobra ,a jak Unia sypnie extra groszem – to może wcześniej.
    Enigma – to nasza specjalność.