Kobieta potrącona na przejściu. W deszczowe dni, po zmroku, widoczność w tym miejscu jest zła

Do groźnego wypadku doszło w poniedziałek około godziny 19:20. Na oznakowanym przejściu dla pieszych została potrącona kobieta. Słaba widoczność mogła być jedną z przyczyn zdarzenia.

Przejście dla pieszych na ulicy Toszeckiej, znajdujące się na wysokości „małego” marketu Tesco, nie należy do najbezpieczniejszych. Kiedy na zewnątrz zaczyna się szaruga, a latarnie nie zdążą się zapalić, widoczność w tym miejscu jest bardzo ograniczona, szczególnie w deszczowe dni. Być może właśnie takie warunki pogodowe przyczyniły się do wypadku, którego ofiarą jest 60-letnia kobieta.

– 63-letni gliwiczanin kierując samochodem VW Golf na oznakowanym przejściu dla pieszych nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu, w wyniku czego dokonał potrącenia kobiety, także zamieszkującej Gliwice. W wyniku potrącenia piesza doznała złamania miednicy. Kierującemu zatrzymano prawo jazdy – informuje nadkomisarz Marek Słomski, rzecznik prasowy KMP Gliwice.

Postępowanie prowadzi Wydział Kryminalny KMP Gliwice.

(żms)

Sortuj wątki:   od najnowszych   |  chronologicznie  |  najwyżej ocenione
gmG
gmG
Gliwice „ciemna przyszłość jest tu”. Wielokrotnie próbowałem się dowiedzieć dlaczego sterowanie oświetleniem ulicznym nie odbywa się za pomocą czujników zmierzchu. (NIE)kompetentni przedstawiciele straży miejskiej i urzędnicy tłumaczą że sterowanie zegarem jest lepsze i spełnia swoje zadanie. Dlatego właśnie teraz pomiędzy godziną 5 i 6 rano nagle staje się ciemność bo zadziałał zegar i wyłączył oświetlenie. co ciekawsze to jeszcze wcześniej wyłącza się np. odcinek Sowińskiego i rondo na Daszyńskiego a straż miejska przychodzi chyba do pracy na 9.oo i tego nie widzi. Jednym słowem jest to granda że w letnich miesiącach oglądam jasne latarnie na tle jasnego nieba a teraz… Czytaj więcej »
ja234
ja234

No więc właśnie, takie niby techniczne miasto a nie umieją/ nie chcą ogarnąć wyłączników zmierzchowych ( czy jak to się tam nazywa).Wszystko jest byle jak i na odwal się.

zyz
zyz

„Kiedy na zewnątrz zaczyna się szaruga, a latarnie nie zdążą się zapalić” – to jest clue.
Dlaczego latarnie są na sztywno spięte z porą zachodu słońca, a nie reagują na zapadanie ciemności? Chmury, deszcz itp i czasem koło 17 już nic nie widać …
Zegar oczywiście spełnia swoje zadanie. Czyli oszczędności.

asd
asd

Latarnie nie są spięte z porą wschodu/zachodu słońca. Zgodnie z informacją Redakcji sprzed 3 lat: „Godziny uruchamiania świateł ustala natomiast Urząd Miasta Gliwice.”

asd
asd

Było już wytłumaczenie na ten temat: http://www.24gliwice.pl/wiadomosci/dlaczego-latarnie-gasna-gdy-jest-jeszcze-ciemno-tak-dziala-system-oswietlenia-ulic/
Sprawa nie jest nowa, po 3 latach nadal żadnych zmian. Ciekawe czy oświetleniowy masterplan przewiduje jakieś modyfikacje czy nadal „nihil novi”. Może gdyby w stronę urzędu powędrowało parę pozwów sądów o zaniedbania i narażanie ludzi na utratę życia lub zdrowia, to wtedy by się coś zmieniło. Póki co nie mają motywacji.

Piotr Uniowski

ZACZNIJMY OD TEGO, ŻE GLIWICE SĄ ZLE OSWIETLONE – takie moje zdanie wynika z kilkuletnich obserwacji wielu miast…

Katarzyna Kłysik

Zgadzam się w 100%. A istnieją BARDZO PROSTE rozwiązania! Widziałam np. w innych miastach, „wtopione” w asfalt małe, mrugające światełka. Dosłownie kilka na szerokości przejścia z obu stron… Uwagę kierowcy zwracają natychmiast! A tak to nieraz serce mi zamiera, kiedy zorientuję się, że właśnie przejechałam przez przejście zauważając je w ostatniej chwili np na Portowej… brr…

kangur
kangur
jest prosty odcinek ale w deszczu po zmroku badz o zmierzchu jest naprawde kiepska widocznosc dlatego ze swiatla samochodow odbijaja sie od nawierzchni ludzie po ubierani na szaro badz na ciemno naprawde sa slabo widoczni nawet na jasno nie wiele pomoze ale juz cos . jednym z rozwiazan jest montowanie elementow odblaskowych przez producentow ubran,jezdzac duzo po miescie w roznych warunkach zauwazylem ze np sportowa kurtka z elemantami odblaskowymi jest widoczna w przeciwienstwie do np eleganckiego prochowca…. czy kierowca zawinil?? nie mnie to oceniac, ale pieszy powinien sie rowniez upewnic ze jego wejscie na przejscie nie spowoduje zagrozenia w ruchu,… Czytaj więcej »
Szczepan Marek

Proponuję jechać ulica portową rano i wieczorem. Nic nie widać. A rowerzyści i piesi zero odblasków

Grześ Ko

Mieszkam na Portowej . I tak potwierdzam . Go*no widać więc łatwo narobić smrodu.

Szczepan Marek

Szczególnie gdy deszcz pada

Gliwiczanin
Gliwiczanin

Współczuję bo to nieprzyjemna sytuacja dla potraconej i kierowcy ale jak widzę ze ludzie wchodzą pod koła zapatrzeni w telefony lub słuchawki na uszach i głowa w drugą stronę myśląc że są na pasach to auto się odbije. Ręce opadają! Tak jak kierowca powinien uważać tak i pieszy jest do tego zobowiązany. Przecież to chodzi o swoje zdrowie. Bez komentarza.

Mariusz Fornalski

Na Rybnickiej jest to samo,tyle że ludzie giną w dzień a policji tam nie zobaczysz.Prędzej stoją w miejscach gdzie tylko mierzą prędkość żeby do wypłaty premii dostukać bo o bezpieczeństwie nie ma mowy.

gliwicjus
gliwicjus

Nad każdym przejściem na Toszeckiej i Pszczyńskiej powinna być centralnie zawieszona lampa. Mocna, kierunkowa lampa.

Anna Anna Wk

Czy tak bardzo jest wstyd założyć coś odblaskowego?? :(

ED HARIS
ED HARIS

Dokładnie wczoraj sam jechałem tą drogą jak prawie każdego dnia po zmroku słabo oświetlona ulica, dopiero teraz coś tam robią (przebudowa skrzyżowania czy coś takiego).Ulewny deszcz robi też swoje.Kierowcy wiedzą co tu pisać.

Damian Korzekwa

Godzina 5.45 dziennie na ul bojkowskiej gasnący światła i jak pada deszcz kompletnie nie widać ludzi przechodzących na druga stronę ulicy oczywiście nie na pasach tylko wychylajac sie za autobusu tylko czekać na wypadek

Mirek Jablonski

Masz rację zero widoczności jak zgasną światła i to jeszcze przy deszczu

Ania Czapek

Z 6 lat temu jechałam do Konina tam już dawno jest system oświetlenia nad każdym przejściem dla pieszych – a w Gliwicach d..Pa. a sezon na półmrok dopiero przed nami. Piesi tez nie potrafią lub nie chcą zrozumieć że to ze oni widzą samochód z dużej odległości nie jest równoznaczne z ich widocznoscią przez nas kierowców. Wypadało by coś w tym kierunku zrobić jak nie z ludźmi to chociaż ze światłem

Marcin Szydło

Dopiszmy do tego przejście koło stołówki akademickiej na Łużyckiej.

Anna
Anna

Źle oświetlone przejście,piesi są nie widoczni dla kierowców

Sylwia Kol

Wczoraj jadąc drogą niedaleko lotniska z zza drzew wyskoczyl facet z dzieckiem. Brak wyobraźni. Dodam, ze nie przechodzil na przejściu dla pieszych, było po zmroku i padało. Gdyby nie to, ze jechałam ok. 30 km/h udało mi się wybrnąć z sytuacji. Ludzie myślcie trochę. Nie tylko my kierowcy powinniśmy na święte krówki uważać…

Daria Stawiarska

Znów

naked
naked

teraz jest najgorsza pora jesli idzie o widocznosc wiec trzeba maksymalnie uwarzac kierujacy jak i piesi bo o tragedie łatwo tu niema mocnych kazdemu moze sie trafic szaro ciemno deszczowo pieszy ubrany na ciemno i bach nieszczesie gotowe i mozesz jechac 20 km na godz i nic nie zrobisz kto ma km wyjechane ten wie oczym mówie jeszcze raz maksymalna ostroznosc jesienia

Tomek
Tomek

Dlaczego od razu zabierać prawo jazdy? Może piesza weszła pod koła samochodu, bo uznała, że są pary i jej wszystko wolno? W takim warunkach jakie teraz panują jeździ się naprawdę trudno i taka sytuacja może zdarzyć się każdemu, chyba że kierowcy taką drogę traktują jak autostradę i sami sobie o coś takie proszą.

Niko
Niko

Tobie tez powinni zabrać z takim podejściem

piotrek
piotrek

Przechodząc w tym miejscu po pasach(toszecka koło Tesco) bardzo często słyszę pod moim adresem jak chodzisz baranie

Grzegorz Obłużny

Czy tak trudno się zatrzymać i rozejrzeć czy nic nie jedzie A nie gnac ” bo mam pierwszeństwo ” ? Potem są takie efekty…
Prawo prawem a rzeczywistość rzeczywistością …

Ania Czapek

I stwarzać zagrożenie dla jadącego za Tobą.

Anna Szmal

Kierowcy muszą być nauczeni, że pieszy czy rowerzysta są równoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego.

Sylwia Nowak

A piesi powinni być uczeni, że kierowca pójdzie siedzieć na 3-4 lata, zaś osioł, który wtargnął na drogę zakończy swój marny żywot.

Ania Czapek

Tylko żeby ich świadomość przepisów była taka jak kierowców

Grażyna Re

Ja jadąc samochodem muszę mieć włączone światła. W deszczu zachować szczególną ostrożność. A piesi? Ubrani na czarno często nieprzechodzący na pasach bez odblasku? Albo niektórzy rowerzyści bez oświetlenia?

OLO
OLO

a dlaczego urząd miasta już nie jest oswietony przed wakacjami piękne oświetlenie upiekaszalo do godz.24 budynek a teraz wiocha na całego. Wydali kase na oświetlenie co zresztą upieksza miasto ale od paru miesiacy oświetlenie jest wylaczone. To jakbym kupil samochod placil AC/OC i nim nie jezdzil. BRAWO !!!

Gliwicka Rada Rowerowa

W Warszawie będzie karta pieszego! Co myślicie? http://piesza.warszawa.pl

xxx
xxx

„….. dokonał potrącenia” – co za zwrot ! A nie wystarczyłoby napisać „potrącił”? Język typowy dla rzeczników prasowych policji :)

Michał Marcin Maksymilian

Proponuje zrobić kampanię informująca pieszych z jakimi warunkami zmagają się kierowcy.
Kierowca też człowiek a nie każde auto ma szybę przednia lustro. Czasami smugi, para osiadajaca czy brud (tyczy się brudasow) wpływa na widoczność. Do tego późne zapalenie się lamp miejskich i żółte światło.
Słabo oświetlone przejścia

Iwona Kasper

Kierowca 63 lata, refleks i perpecja już słabsza…

wpDiscuz