Na ulicy Dworcowej pojawiła się nowa wysepka. Dzięki niej ma tu być bezpieczniej

Jednokierunkowa ulica Dworcowa na przejściu dla pieszych w rejonie sklepu Jysk została rozdzielona wysepką. Ma to poprawić bezpieczeństwo na powstającym tu przejeździe rowerowym.

– Na przejściu dla pieszych przez ul. Dworcową (naprzeciw Jyska) dochodziło do wypadków z udziałem pieszych. Ponieważ budowa trasy rowerowej dodatkowo spowoduje wzmożenie ruchu na tym przejściu (piesi i rowerzyści) budowana jest wyspa w środkowej części przejścia, co ma na celu poprawę bezpieczeństwa – wyjaśnia rzecznik prezydenta Gliwic, Marek Jarzębowski.

Można się spodziewać, że otwarcie drogi rowerowej wygeneruje zwiększenie obciążenia ciągu rowerowo-pieszego na Alei Przyjaźni, a co za tym idzie większą częstotliwość przejazdów przez Dworcową.

– Organizacja ruchu w tym miejscu pozostaje bez zmian. W miejscu, gdzie krzyżuje się ul. Dworcowa i przejazd rowerowy prowadzący Aleją Przyjaźni umieszczone będą (jak dotąd) znaki D-6b

– informuje Jadwiga Stiborska, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich. – To informacja dla kierowcy, że zbliża się do przejścia i przejazdu rowerowego i jest zobowiązany do zmniejszenia prędkości, tak aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących/wjeżdżających.

(żms)

Sortuj wątki:   od najnowszych   |  chronologicznie  |  najwyżej ocenione
Cookie Monster
Cookie Monster

Czyli teraz jak pieszy wejdzie na jedną część przejścia to samochód jadący drugą częścią jezdni już nie musi się zatrzymać dla przepuszczenia pieszego tylko pieszy ma sobie zostać na bezludnej wyspie i czekać?

Zoltan
Zoltan

Zgodnie z przepisem!

Anonim
Anonim

Jak będzie już na wyspie to masz obowiązek się zatrzymać jak przy zwykłym z pasami przejściu przez drogę

chciejstwo
chciejstwo

bredzisz

black_horse
black_horse
KODEKS DROGOWY – PRAWO O RUCHU DROGOWYM DZIAŁ II RUCH DROGOWY Rozdział 2 Ruch pieszych Art. 14. Zabrania się: 1) wchodzenia na jezdnię: a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych, b) spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi; 2) przechodzenia przez jezdnię w miejscu o ograniczonej widoczności drogi; 3) zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko; 4) przebiegania przez jezdnię; 5) chodzenia po torowisku; 6) wchodzenia na torowisko, gdy zapory lub półzapory są opuszczone lub opuszczanie ich rozpoczęto; 7) przechodzenia przez jezdnię w miejscu, w którym urządzenie… Czytaj więcej »
chciejstwo
chciejstwo

nadal uważam, że anonim odpowiadając Cookie Monster, bredzi

zyz
zyz

I słusznie, bo anonim bredzi.
U nas (w przeciwieństwie np. do Niemiec) pieszy NIE MA PIERWSZEŃSTWA!
Chyba, ze jest już na jezdni. Jeśli wszedł z dużym wyprzedzeniem to ma pierwszeństwo. Jeśli wlazł tuż przed autem, to nie ma, ale rozjechać i tak nie wolno.

Anonim
Anonim

gdzie jest napisane z dużym wyprzedzeniem?

Jan
Jan

Nie ma jeszcze takiego obowiązku. Zgodnie z obecnymi przepisami pieszy ma pierwszeństwo dopiero wtedy, gdy już się znajduje na przejściu – a nie przed wejściem na pasy.

Krzysztof
Krzysztof

Tak. Z punktu widzenia przepisów, to dwa osobne przejścia.

Łukasz Włoch

Zastanawia mnie jak na tej wysepce na się zmieścić np. Kobita z dzieckiem w wózku?

lulekBrzozy
lulekBrzozy

Na szczęście zazwyczaj tylko dziecko jest w wózku. Kobicie faktycznie ciężko by się było tam wcisnąć

AMF
AMF

Wiesz to jest „polityka prorodzinna” = najważniejszym członkiem rodziny jest samochód, drugim pies…
+ katolicka troska o dzieci – ale tylko te nienarodzone, coby kasa za chrzciny i inne usługi leciała.

Wuit
Wuit

I pogrzeby. Tak nam chcą zmienić prawo „prorodzinne”, żeby pogrzebów było więcej.

krzysztof
krzysztof

A niech niesie.

Ja
Ja

Wózek?

Jakub Grabowski

Debilny pomysł…

Przebudzony
Przebudzony

Naiwniacy wierzą, że to dla bezpieczeństwa pieszych, a w rzeczywistości wysepka powstaje tylko po to, żeby UM mógł wydać pieniądze zalegające w tegorocznym budżecie i wspomóc spółkę PRUIM.
Tak jest co roku, ludzie obudźcie się w końcu.

Jacek Bartoszek

Ile było tam potrąceń do tej pory?

Agata Bielak

Sporo. A dzieci idące do szkoły stały i stały bo żaden się nie chciał zatrzymać

grugru
grugru

Jeśli tam chodzą dzieci do szkoły to ewidentnie powinny być światła. I proszę nie narzekać, że na tej drodze było by za dużo świateł. Na Śliwki pod średnicówka jest na krótszym odcinku znacznie więcej sygnalizatorów i jakoś ZDM chwali to rozwiązanie.

Jan
Jan

Ale właśnie dzieci tam nie chodzą, bo nie ma tam w pobliżu żadnej szkoły. Najbliższa szkoła znajduje się na ul. M. Strzody (dzieci wtedy przechodzą na światłach obok Aldi) oraz na ul. Zimnej Wody (dzieci wtedy przechodzą przejściem obok ul. Kłodnickiej). Jeżeli jakieś dzieci idą na piechotę od przystanku (na pl. Piastów lub obok GCH), to mogą przejść na drugą stronę na światłach, które znajdują się zaraz za DTŚ.
Nie szukajmy problemu tam, gdzie go nie ma.

AMF
AMF

Na Barlickiego nie ma szkoły? Ciekawa informacja… Czyżby znajomość miasta typowa dla ekspertów od eksploracji rowa frankiewicza?

black_horse
black_horse

Problem w tym że tylko ZDM.

Row
Row

Tam nie ma szkoły

AMF
AMF

Bo kundelki i psy mają jak zwykle wybiórczą ślepotę. Wystarczyło by parę łapanek w miesiącu a mający ilość klepek mniejszą od ilości kół daliby radę pojąć, że przepisy tam jednak obowiązują.

krzysztof
krzysztof

Czy jeszcze tam stoją?

4WD
4WD

znaczy dzieci znają swoje prawa i obowiązki lepiej od dorosłych

Barry Curry

Sporo? Proszę o konkretne liczby. Słyszę regularnie to co się dzieje na mieście, akurat na tamtym przejściu nic się nie działo

Przechodzień
Przechodzień

To chyba głuchym uchem słyszysz,często przechodzę tym przejściem z dzieckiem do.przedszkola czy do domu i nie raz samochód przejechał tuż przed nosem bo zamiast zwolnić jeszcze przyspiesza a nie patrzył że obok auto się zatrzymuje

przejeżdżacz
przejeżdżacz

Ale potrąceń nie było, przecież?

Jacek Bartoszek

Dlatego pytam :)

Agata Bielak

Moje dziecko chodzi tamtędy do szkoły. Więc wiem o czym piszę. Ja sama byłam tam o włos od potrącenia. Na szczęście kolesczdzyl się zatrzymać. To że nie zdarzył się wypadek śmiertelny to cud. A stłuczka też było sporo. Proszę popytać okolicznych mieszkańców

Jan
Jan

Najpierw piszesz o chodzących dzieciach, a potem nagle się okazuje, że Twoje dziecko tam chodzi. Czyli z liczby mnogiej zrobiła się liczba pojedyncza.

Kilkadziesiąt metrów wcześniej bliżej pl. Piastów, są światła. Proponuję poinstruować dziecko, żeby przechodziło tamtędy na drugą stronę. Będzie na pewno sporo bezpieczniej niż na zwykłym przejściu z wysepką.

AMF
AMF

Tak, uczyć od małego ulegania mototerrorowi…

asd
asd

No nie, lepiej uczyć lenistwa. Bo przecież dziecko nie może iść 80 metrów dalej do przejścia ze światłami, odpadną mu nogi. A potem takie dziecko osiąga pełnoletniość, zdobywa prawo jazdy i musi swoim autkiem podjechać pod samo wejście. Przynajmniej zagadka rozwiązana skąd tacy ludzie się biorą, to po prostu kwestia wychowania.

AMF
AMF

Skoro może 80 to może i 800 więc dalej likwidować chodniki i przejścia.
Osiąga pełnoletniość i ma wybór: mieć doj***wane z każdej strony jako pieszy czy być hołubiony jako kierowca.

asd
asd
No to pójdźmy też w drugą stronę, skoro chcesz sprawę sprowadzić do absurdu. Jeżeli przejście może być co 80 m, to dlaczego nie co 8 metrów? A co tam, zamknijmy wszystkie drogi. Po całym mieście będą mogli się poruszać tylko piesi. Bez samochodów, autobusów, rowerów. Pociągi też zlikwidujmy, przecież tory blokują przejście pieszym. No i budynki – w jaki sposób piesi mogą swobodnie chodzić, jeżeli budynki stoją im na drodze? (Podobnie jak ty używam głupich argumentów sprowadzając sprawę do absurdu i wypaczając sens pierwotnego problemu.) P.S. Zgodnie z przepisami w przypadku takich dróg jak ul. Dworcowa przejścia dla pieszych powinny… Czytaj więcej »
AMF
AMF
Co 8 cm! Czyli to co mniej więcej jest na rynku a powinno być na całej Zwycięstwa również. Niestety z tym sprowadzaniem do absurdu to nie do końca tak, bo rzeczywistość przerasta wyobraźnię – spójrz (albo się przespaceruj) na Pola/Robotniczą. No i ile zaokrągliłem? ;> Autobusów – tak, bez autobusów są Downy Tratujace Śródmieście a nawet Konarskiego – mimo Idealnej lokalizacji dla zbiorkomu. Pociągi owszem zlikwidowana ale dla auteczek nie dla pieszych. Rowerów – no zdaje się ze w omawianym przypadku mamy ciąg pieszo rowerowy i przejazd dla rowerów jest tam też. Budynki jak budynki, ale są miejsca gdzie zalęgła… Czytaj więcej »
Wuit
Wuit

To znaczy, że piesi mają się wiecznie dostosowywać do tego, że mogą zostać rozjebaliśmy przez kogoś, kto łamie przepisy ruchu drogowego, np. jadąc z nadmierną prędkością, zmieniając pas na ciągłej przed przejściem, czy nie zatrzymując się, gdy drugi pas się zatrzymał? Znaczy – jesteś w puszce za 2 tysiące i jesteś uprzywilejowany?

przezorny
przezorny

Ja to mam fart, od niemal 50 lat chodzę, jeżdżę i jakoś nigdy nie byłem nawet o włos od takich sytuacji. Przypadek?

Małgorzata Konior

Konkretne liczby potrąceń zna policja, proszę dzwonić i pytać. A jako mieszkanka mogę panu powiedzieć, że jest to najbardziej niebezpieczne przejście w tej okolicy. Sama widziałam karetki zabierając 2 pieszych i 1 rowerzystę. Owszem na przestrzeni lat ale i tak o 3 za dużo. Wyprzedzanie zatrzymujacych się przed przejściem samochodów to częsta praktyka nieodpowiedzialnych kierowców.

Jacek Bartoszek

Kwestia bezpieczeństwa jest bezdyskusyjna, jednak mi chodzi o zasadność budowy takiej wąskiej wysepki w tym akurat miejscu. Od świateł dzieli ją jakieś 200m, wcześniej są jeszcze dwa przejścia dla pieszych. Wysepki są po to by na szerokiej drodze pieszy mógł się bezpiecznie zatrzymać zamiast przechodzić za jednym razem przez 3-4 pasy ruchu. Na tej nie można tego zrobić, a tym bardziej rowerem czy z wózkiem. Zimą natomiast będzie powodować większe zagrożenie.

Kot
Kot

Najbardziej niebezpieczne przejścia są na 3-pasmowej Częstochowskiej np. te koło Straży Pożarnej. Sporo kierowców wściekle rozpędza się, nie zatrzymując obok stojącego już samochodu przed przejściem.

Jan
Jan

Na Konarskiego jest problem, gdy kierowcy oczekujący na wjazd na ul. Częstochowskiej staną tuż przed/za przejściem dla pieszych na Konarskiego (tuż przed skrzyżowaniem). Wtedy pieszy idący przejściem wychodzi zza takiego auta, co jest bardzo niebezpieczne dla kierowców jadących od Wrocławskiej i skręcających w Konarskiego.

AMF
AMF

Niestety piesi nie maja w Polsce dostępu do broni wiec o niebezpieczeństwie dla kierowców nie ma mowy.
Tam owszem wysepka by się przydała (podobnie jak linia autobusowa), no ale na coś co poprawia a nie obniża bezpieczeństwo ruchu w tym mieście nie ma co liczyć.

PS: a i spacyfikować buraków notorycznie parkujących tam przed przejściami.

Wuit
Wuit

Rondo weszły i dałoby radę, ale nie wiem jak most

Kaim
Kaim

to skrzyżowanie Konarskiego / Częstochowska jest bardzo pechowo rozłożone. Na początku pasy dziwnie rozchodzące się. Nadmierna prędkość kierowców itp. no i brak policji która niestety jest tylko raz na jakiś czas przy moście ale prędkości nie sprawdzają.

silverariel
silverariel

Najgorsze przejście prowadzi przez ul. Dworcową na wysokości nowego sklepu z art. biurowymi…to mój number one….

...
...

na przykładzie toszeckiej widać ze takie rozwiązanie nie zdaje egzaminu, kierowcy i tak wciskają się i wyprzedzają rowerzystów i inne pojazdy na milimetry „byleby tylko zdążyć przed wysepką”
poza tym piesi których w tamtym miejscu jest sporo będą zmuszeni do zatrzymania się na środku, na wąskiej wysepce

treya50
treya50
W życiu nie widziałam wysepki na jednokierunkowej jezdni i to tylko dwupasmowej. To jakieś koszmarne nieporozumienie. Spowoduje wiele zamieszania i nawet potrąceń, bo pieszy chce przejść jednym ciągiem, a nie stać jak głupi na malutkiej wysepce. To powiew pędzących aut gotów go z tej wysepki strącić. A dla twierdzących, że na Barlickiego nie ma szkoły, przypominam że mieści się tam Młodzieżowy Dom Kultury, w budynku którego mieści się liceum i bodajże szczątkowe gimnazjum. Mnóstwo zajęć pozalekcyjnych dla dzieci, kółka plastyczne, muzyczne, tanecznie – np. Zespól wokalno-taneczny GWAR dla dzieci w różnym wieku także przedszkolnym. Sama tam prowadzę wnuczkę na różne… Czytaj więcej »
AMF
AMF

Miłośnicy francy i posiadacze auta zamiast mózgu wiedzą lepiej co gdzie w Gliwicach jest, nie znasz się ;-]

Grugru
Grugru

Też nie widziałem takiej wysepki tak usytuowanej. Zdarzały się, ale albo z sygnalizacją świetlną lub są to przystanki tramwajowe. Ale takiego rozwiązania nie pamiętam.

Anka Proch
Pytanie – jak na tej wysepce zatrzymać się na rowerze? Przednim kołem na jednej jezdni, a tylnym na drugiej? A kobieta w dzieckiem w wózku? Dzieckiem na ulicy, czy też dzieckiem na wysepce a sama na asfalcie? Bo przecież „poprawa bezpieczeństwa” w przypadku budowania wysepek oznacza ni mniej ni więcej tylko możliwość „schronienia się” niezmotoryzowanego użytkownika ruchu w połowie drogi przez przejście. Mam wrażenie że zamiast poprawy mamy do czynienia ze zmniejszeniem bezpieczeństwa. Niestety. Teraz nawet jeśli kierowca A się zatrzyma kierowca B na równoległym pasie czuje się uprawniony do niezatrzymywania, bo „ma wysepkę – niech se stanie i poczeka”.… Czytaj więcej »
Marcin Słomski

Przez przejście rowerem się nie przejeżdża.

Ostatni Sprawiedliwy
Ostatni Sprawiedliwy

@Marcin Słomski> na ulicy Dworcowej jest przejście dla pieszych i przejazd dla rowerzystów oznaczony odpowiednim znakiem D-6b. Jeżeli masz prawo jazdy to radzę odświeżyć sobie teorię żeby praktyka nie okazała się opłakana w skutkach.

ja234
ja234

Marcin, przejeżdża się rowerem przez przejście.

Anka Proch

To jest przejście z przejazdem rowerowym. Przez takie przejście rowerem się i owszem – przejeżdża. (Informacja ta zawarta jest zresztą również w tekście pod którym zostawiłam komentarz).

grugru
grugru

Z całej tej awantury panowie z ZDM znajdą rozwiązanie poprawiające sytuacje. Po prostu zlikwidują przejazd dla rowerów jak na Zwycięstwa i po sprawie. A rowerzysta zejdzie z rowerka, przeprowadzi rowerek i pojedzie dalej do następnych świateł na Częstochowskiej gdzie znowu nie ma przejazdu dla rowerów. Rowerzyści TRENING CZYNI MISTRZA DOSIADANIA I ZESKAKIWANIA Z ROWERU !

asd
asd

No i tu właśnie mamy problem. Rowerzysta jadący od ul. Konarskiego nie ma pierwszeństwa, więc powinien ustąpić kierowcom – najpierw tym z lewego pasa, a potem tym z prawego pasa. Jeżeli nie zatrzyma się na wysepce, tylko przejedzie dalej, to tak naprawdę wymusi pierwszeństwo. W przypadku ewentualnego zderzenia z samochodem wina za kolizję będzie leżała po stronie rowerzysty.
Co innego w przypadku rowerzystów nadjeżdżających od strony ul. Zwycięstwa – w takim przypadku to im kierowcy muszą ustąpić pierwszeństwa.

Grugru
Grugru

Reguła prawej ręki nie obowiązuje bo droga rowerowa nie jest w tym miejscu traktowana jako droga sic! i nie ma tu skrzyżowania. Już w Niemczech było by to skrzyżowanie równorzędne a proste ustawienie znaku ustąp pierwszeństwa dla rowerzystów rozwiązało by sprawę pierwszeństwa. Ale w Polsce jest to przejazd a nie skrzyżowanie. Co ciekawe jak droga rowerowa idzie po chodniku wzdłuż drogi samochodowej to rowerzysta musi przestrzegać znaków drogowych a na drodze rowerowej w poprzek to już ich nie można ustawić ?

asd
asd

Niestety różnie jest takie „skrzyżowanie” traktowane w Polsce, o wiele częściej się jednak spotkałem z opinią taką jak przedstawiłem wyżej. No ale (niestety!) jak to zawsze bywa, oceniać to będzie policja w razie pierwszego zdarzenia. Może gdyby zapytać gliwicką policję już teraz, to dałoby się oszczędzić ewentualnych problemów w przyszłości.

Swoją drogą UM mógłby też przeprowadzić jakąś akcję informacyjną ze swojej strony. W Żorach potrafią coś takiego zrobić: http://www.zory.pl/aktualnosci/89-aktualnosci-komunikaty/1763-bezpieczne-%C5%9Bcie%C5%BCki-rowerowe-poradnik-rowerzysty.html

Kamil Sosna

A wystarczyło kupic w „biedronce” halogen za 30 zl przekręcić do słupa i jak by się ktoś zbliżał do przejścia to halogen by się włączył. Przejście doswietlone ludzie widoczni i już. W ten wlasnie sposób uratowalem życie ludzkie za 50 zl, a Wy wydajecie grube tysiące ktore i tak nic nie dadza. bawicie sie z ludźmi w skaczące żabki z chodnika na chodnicze i znowu na chodnik, a wypadki nadal będą bo te przejście są w tak ciemnym miejscu, ze ludzi nie widać jak na nie wchodzą…

grugru
grugru

Pieszy ostatecznie zmieści się na wysepce. A jak to ma zrobić rowerzysta ? Takie pytanie dla ZDM.

A tak w ogóle staram sobie przypomnieć czy gdzieś widziałem rozwiązanie wysepki pomiędzy pasami ruchu w tym samym kierunku bez świateł. Może ktoś zna takie rozwiązanie i opisze jak się sprawdza bo jestem bardzo ciekawy. Ja takowego sobie nie przypominam.
Przejścia dla pieszych na jezdniach gdzie dwa pasy są w tym samym kierunku należą do bardo niebezpiecznych, ale wstawianie w nich wysepki to chyba nowatorskie rozwiązanie.
Gliwice przyszłość jest tu w rozwiązaniach ruchu drogowego.

asd
asd

Gliwice – wysepki są tu.

Marek
Marek

Każda decyzja dokonana przez ludzi Frankiewicza jest nie przemyślana i po prostu głupia. Już nie wierzę, aby w tych Gliwicach było juz lepiej. Takimi bezsensownych inwestycjami może być tylko więcej wypadków, bo pewnie nie jeden kierowca po zmroku najedzie na tą wyspę.

Kasia Dom.
Kasia Dom.

zróbcie takie coś też na ul. Częstochowskiej. Prawie mnie przejechali jak szłam z wózkiem.

Kot
Kot

Patrz powyżej wpis Kot. Sam byłem świadkiem jak cudem studentka uniknęła potrącenia.

Urko
Urko

Powinni w tym miejscu jeszcze światła zamontować . Poważnie. Jak hardcore – to hardcore .

grugru
grugru

Akurat światła to było by najlepsze rozwiązanie, szczególnie, że jest tam przejazd dla rowerów.

ed442244
ed442244

Ta i jeszcze zrobić rondo bo rower się może pojawić.

Anonim
Anonim

i to by było najlepsze rozwiązanie ;-), lepsze niż ta wyspa

Piter Knopek

Brawo jeszcze większe korki murowane a całość jest tak wąska, że mówienie w tym wypadku o bezpieczeństwie jest hipokryzją.

Urbanek Krzysztof

Chyba nie wiesz co piszesz.
Akurat korki na 100% będą mniejsze :)

Piter Knopek

Bo…. ??? pasy są teraz węższe w tym miejscu, trzeba dość mocno zwolnić ( szczegolnie prawy pas ) :) i tylko patrzeć jak ktoś przez tą wysepkę przejedzie.

Jan
Jan

Co do konieczności zwalniania, to akurat dobrze, bo mistrzów prostej tam nie brakuje.

Bartłomiej M. Zieliński

Szczególnie będą zadowoleni rowerzyści, jadący jezdnią i wyprzedzani na jeszcze cieńszą „gazetę”.

xxxxx
xxxxx

ale te gliwice brzydkie ….k…

Szymon Gębka

Komuś się nudzi ewidentnie… Jakoś nie widzę, bym na rowerze czuć się miał bezpieczniej, stojąc na tej wysepce. W szczególności, aby zmieścić się z rowerem muszę stanąć wzdłuż osi jezdni. Na pewno mi to ułatwi przejazd… Moim zdaniem to właśnie na takich przejściach przydałaby się sygnalizacja na przycisk, a nie wciskanie tego g… na wszystkich skrzyżowaniach, gdzie i tak obowiązują cykle…

Jarosław Michalec

Przykro mi, ale taka wysepka nie poprawi bezpieczeństwa. Kierowcy, którzy nie wiedzą co to jest przejście dla pieszych nadal będą tu wyprzedzać. Nawet jeżeli kierowca na sąsiednim pasie się zatrzyma, to oni pojadą dalej. Jaki jest sens tej wysepki?

Urbanek Krzysztof

O to chodzi że na takim przejściu można wyprzedzać bo to już nie jest wyprzedzanie ponieważ masz dwie jezdnie :)
Pieszy ma prawo zachować szczególną ostrożność wychodząc za autobusu.
I też będą mniejsze korki.

asd
asd

Nie widzisz tu problemu? Bo ja tak.
Pieszy wchodząc na pasy uzna, że skoro jeden kierowca się zatrzymał, to kierowcy z drugiego pasa również to zrobią. A kierowca z drugiego pasa uzna, że nie musi się zatrzymywać, skoro pieszy ma wysepkę, na której może zaczekać. Pieszy od razu z wysepki będzie szedł dalej, a jednocześnie kierowca z drugiego pasa się nie zatrzyma. I nieszczęście gotowe.

Grugru
Grugru

Zawsze myślałem, że celem wysepki poza azylem dla pieszego jest sytuacja w której nie będzie możliwości wyminięcia pojazdu który zatrzymał się w celu przepuszczenie pieszego na przejściu. Taka wysepka skutecznie zniechęca do manewru wymijania na przejściu bo manewr taki wymaga 1 zmiany pasa
2 ominięcia wysepki
3 przejazdu przez linię ciągłą
4 zignorowania znaku C-9 ,,nakaz jazdy z prawej strony znaku”.
5 znacznie dłuższego odcinka jazdy po przeciwległym pasie
W tym miejscu nie ma takiej sytuacji i omijanie będzie na porządku dziennym i zgodne z przepisami!? Podziwiam „odważnego” który zdecydował się na takie rozwiązanie.

Nowoczesny lemimg
Nowoczesny lemimg

o widze ze rower to sie zmieści na tej wysepce ale tylko w przedziale 0-3 lat…

Ranny ptaszek
Ranny ptaszek

W artykule brakuje podstawowej informacji. Mianowicie – umotywowania, w jaki dokładnie sposób wysepka poprawi bezpieczeństwo. Jestem ciekawy mechanizmu jej działania…

AMF
AMF

„poprawi bo poprawi” na jakąkolwiek sensowną i logiczną wypowiedz ze strony drogowców nie licz. Bo ich credo jest walka ze stereotypem, ze inż jest bardziej myślący od humanisty.

asd
asd

„Ponieważ budowa trasy rowerowej dodatkowo spowoduje wzmożenie ruchu na tym przejściu (piesi i rowerzyści) budowana jest wyspa w środkowej części przejścia, co ma na celu poprawę bezpieczeństwa – wyjaśnia rzecznik prezydenta Gliwic, Marek Jarzębowski.”

Przecież ta trasa rowerowa tam była już OD DŁUŻSZEGO CZASU. Teraz została tylko wyremontowana. Więc co ten Jarzębowski bredzi, że nagle wzrośnie ruch na tym przejściu? Ruch będzie taki sam jak wcześniej.
Aaa, rozumiem – chodzi o rozwiązywanie wymyślonych problemów. W myśl hasła z „Misia” Barei: „Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach.”

Łukasz Aurast

Znaczy się autobus wraz z lusterkami ma 3,5m szerokości tak?

Barry Curry

3,5m to ma chyba całe przejście

Jakub Grabowski

Jak dla mnie na dworcowej jest zbyt dużo pasów na tak krótkim odcinku (od wyjazdu z tunelu do sklepy jysk). pasy przy przystanku powinny zostać usunięte, a pozostawć tylko te przy DTŚ i Alejce. Do tego nie wiem co za debil zezwolił na stworzenie zatoczki parkingowej PRZED PASAMI

grugru
grugru

Przepraszam, że Ci piesi przeszkadzają w mieście

wpDiscuz