Nastolatka uratowała brata przed potrąceniem. Sama wpadła pod auto

Złe warunki pogodowe, jakie od niedzieli panują w Gliwicach, przełożyły się bezpośrednio na bezpieczeństwo na drogach. Doszło do aż pięciu potrąceń na przejściu dla pieszych.

W poniedziałek padający deszcz ze śniegiem po zmroku znacząco pogarszył widoczność. Nie wszyscy kierowcy jednak dostosowali prędkość do okoliczności pogodowych. Policja nałożyła łącznie 30 mandatów. Dwóch z ukaranych kierowców przekroczyło prędkość na obszarze zabudowanym o 50 km/h. Obaj stracili prawo jazdy. Część z użytkowników samochodów decydowała się m.in. wyprzedzać auta, które jechały wolniej ze względu na trudne warunki drogowe.

Uratowała brata

W naszym mieście doszło do 5 potrąceń na pasach. W jednym przypadku policjanci ukarali mandatem pieszego, który wtargnął na przejście. Tu skończyło się na potłuczeniach. Seria potrąceń rozpoczęła się wraz z zapadnięciem zmroku. O godzinie 16:30 przy ul. Warszawskiej, na oznakowanym przejściu, znajdowały się dwie osoby, 17-latka i jej 9-letni brat.

Dziewczyna spostrzegła, że nadjeżdżający volkswagen polo nie zwalnia i wiedząc, że niechybnie dojdzie do wypadku, silnie odepchnęła brata, ratując go. Młoda gliwiczanka nie uniknęła jednak potrącenia.

Z obrażeniami ciała trafiła do szpitala, na szczęście jej życiu i zdrowiu nic nie zagraża. Policjanci zatrzymali 70-letniemu kierowcy prawo jazdy.

Kolejne wypadki na przejściach

Godzinę później 40-letnia kobieta kierująca citroenem, skręcając z ul. Strzelniczej w Jałowcową, nie zauważyła idącego po pasach mężczyzny. Doszło do potrącenia. Na szczęście 24-latek doznał tylko ogólnych potłuczeń. W tym samym czasie policjanci obsługiwali jeszcze inne zdarzenie o identycznym charakterze.

70-letni gliwiczanin kierujący citroenem, jadący ul. Toszecką i skręcający w Bohaterów Getta Warszawskiego, nie zauważył 29-letniej pieszej. Zatrzymano mu prawo jazdy. Z kolei o godzinie 18:10 na ul. Pszczyńskiej kierujący toyotą 45-latek nie zauważył na pasach 68-letniej kobiety. Analogicznie do wyżej wymienionych potrąceń – skończyło się szczęściem w nieszczęściu, czyli siniakami i silnymi stłuczeniami.

(żms)/KMP Gliwice
fot. zdj. poglądowe/arch. KMP Gliwice

Komentarze

avatar
3000
Sortuj wątki:   od najnowszych   |  chronologicznie  |  najwyżej ocenione
JestemZaAnawetPrzeciw
JestemZaAnawetPrzeciw

Deszcz na szybie, oślepiające światła z przeciwka, nieuważni przechodnie. Bardzo trudno dostrzec ciemną postać – nawet mały odblaskowy element by pomógł. Trzeba bardzo wolno jechać …

uiop
uiop

Jak jadę samochodem w trudnych warunkach to przede wszystkim wzmagam czujność i wyostrzam zmysły. Ludzie, skoro źle widzicie to jedźcie tak, żeby zapobiec ewentualnemu zdarzeniu. Po prostu.

Uprzedzając komentarze o wyglądzie pieszych: ubierając się z rana zawsze myslicie o tym, żeby założyć na siebie jakiś bajerancki, kolorowy ciuszek, zeby być widocznym dla kierowców? Wątpię. W miescie trzeba cholernie uważać i tyle. Pieszych można się nie spodziewać na autostradach, ale na ulicach miejskich – jak najbardziej. Oczy dookoła głowy.

Ad
Ad

Żeby doszło do nieszczęścia, to musi się zbiec głupota/nieuwaga kierowcy i pieszego. Większości wypadków można by uniknąć gdyby choć jeden z uczestników zdarzenia wykazał się myśleniem!

Ulrlych
Ulrlych

Ludzie co wy K… wyprawiacie tymi samochodami na przejściach. Jest przejście to się zwalnia. Jesteście w mieście a nie na autostradzie. Ul. Częstochowska na samym początku to przykład tego że nikt nad tym nie czuwa. Samochody przejeżdżają za tyłkiem, nie zatrzymują się. Co się k.. dzieje w tych Gliwicach ??????

...
...

A ja mimo wszystko wierzę, że piesi przy odrobinie dobrych chęci i tresury okraszonej mandatami potrafiliby nie wchodzić pod różne poruszające się pojazdy. Gdyby tak nie było, każdego dnia na budowach ginęłyby rzesze ludzi wchodzących pod spychacze i koparki, torowiska kolejowe przypominałyby las samobójców.
Tak nie jest ponieważ w tych miejscach „piesi znają swoje miejsce”. Dlaczego więc nie znają swojego miejsca na jezdniach? A jest ono ściśle określone prawem.

ziomek
ziomek

Szczególnie na pasach xD

...
...

A co za różnica? Pieszemu tak samo NIE WOLNO wymuszać pierwszeństwa na pasach jak i poza nimi. Pasy gwarantują tylko tyle, że kierowca został o nich poinformowany znakami drogowymi i powinien dostosować prędkość, zwiększyć uwagę itd w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie. Ale nigdzie nie ma mowy, że pieszy może włazić na przejście na chamca.
Bo NIE MOŻE.

Szymon
Szymon

Ulrlych, już chyba wiem, co za matoł mi wczoraj wlazł pod koła, bez oglądania się czy cokolwiek jedzie.

mieszkaniec
mieszkaniec

@Szymon, Panisko za kierownicą a pieszy to matołek. Takie to jest widzenie wieśniaka, tylko do czubka własnego nosa.

Marcin
Marcin

Wcześnie zapada zmrok. Jeśli jeszcze pada deszcz i jadą z przeciwka auta, to pieszy bez odblasków lub jaskrawych elementów ubioru jest dla kierowcy praktycznie niewidoczny, do momentu aż nie znajdzie się bezpośrednio przed samochodem. Prowadzący pojazd nie ma na to wpływu – zasady optyki w zderzeniu z ograniczeniami ludzkiego oka.
Piesi powinni mieć tego świadomość, że przechodząc przez ulicę w takich warunkach należy zachować większą tolerancję odległości przed zbliżającym się pojazdem.
Oczywiście kierowca powinien zachować ostrożność przy takiej pogodzie, ale nie można wymagać, żeby auta po zmroku i przy deszczu jeździły 5 km/h.

Izi rajder
Izi rajder

DOŚĆ TYCH TRAGEDI NA GLIWICKICH PRZEJSCIACH DLA PIESZYCH !!! Panowie Policjanci.Praca u podstaw się kłania.Zamiast wozić tyłki w cywilnych ciuchach w nieoznakowanych samochodach,jazda na krawężniki gliwickich ulic.W mundurach panowie .W mundurach z lizakiem w dłoni.Co się dzieje można zauważyć nawet umieszczając kamerę w pobliżu redakcji (przejście dla pieszych pod apteką).

Mania
Mania

Izi rajder” – czytaj: ” Policja nałożyła łącznie 30 mandatów. Dwóch z ukaranych kierowców przekroczyło prędkość na obszarze zabudowanym o 50 km/h. Obaj stracili prawo jazdy. Część z użytkowników samochodów decydowała się m.in. wyprzedzać auta, które jechały wolniej ze względu na trudne warunki drogowe.” Pytam cię! Co mają jeszcze robić?! Zawstydź policję i podpowiedz!

Izi rajder
Izi rajder

Zamiast odpowiedzi zapytam. Czy uważasz ,że astronomiczna łączna liczba 30 mandatów to dużo ? 30 bandytów (kierowcami ich nie n.azwę)można swobodnie ukarać w ciągu trzech godzin na opisanym w komentarzu przejsciu

_______
_______

Wg ciebie pieszy wchodzący bezpośrednio przed jadący samochód, po przeznaczonej dla niego jezdni, nie jest bandytą?

rrolch
rrolch

Błędami pieszych są: brak wyobraźni, brak świadomości podstawowych zasad dynamiki. Błędem jest też pewność siebie podszyta przekonaniem o własnym pierwszeństwie.

MAŁY ROZUMEK
MAŁY ROZUMEK

Uczono mnie jakieś 20 lat temu że pieszy jako nieosłonięty uczestnik ruchu pomimo pierwszeństwa na przejściu powinien zachować ostrożność, i wykazać się szczątkowym instynktem samozachowawczym. w kolizji z pojazdem to on jest bardziej poszkodowany bez znaczenia wtedy dla poturbowanego staje się fakt iż miał pierwszeństwo. Oczywiście i kierowcy powinni zdawać sobie sprawę z mocy swych pojazdów w konfrontacji z pieszym, tylko zachowanie szczególnej ostrożności obu stron pozwoli zmniejszyć liczbę zdarzeń.

Rozum
Rozum

Ano nie jest pieszy bandytą .A wiesz dlaczego ? Brak mu karoserii oraz poduszek powietrznych.

MAŁY ROZUMEK
MAŁY ROZUMEK

@Rozum, Rozwiniesz enigmatyczny wpis?
Czy tylko tak sobie chciałeś/aś napisać czego pieszy nie posiada ?

Liczyrzepa
Liczyrzepa

Mania ! Czytanie ze zrozumieniem się kłania.Co ma robić policja napisał.W tekście komentarza to odnajdziesz w okolicy lizaka.

Mania
Mania

Ciekawam czy na co dzień szanowny Pan jeździ zgodnie z przepisami dla samego siebie, czy tylko przestrzega ich na widok Policji? Proszę to samemu przemyśleć i nie odpowiadać… bo i tak nikt nie uwierzy!

Izi rajder
Izi rajder

Jednak odpowiem..Szanowny Pan w ciągu trzydziestu lat za kierownicą został łącznie ukarany mandatami karnymi cztery razy.Zawsze za przekroczenie prędkości poza terenem zabudowanym.

Dym
Dym

miasto mogło by pomyśleć o wymianie starych słabo świecących latarni na nowe oraz zamontowaniu ich tam gdzie ich nie ma (np. ul.Kujawska od giełdy w kier. Sośnicy). Na portowej nic nie widać bo tak słabo świeci, a piesi myślą, że kierowca ich widzi a prawda jest taka ze przy takiej pogodzie i warunkach nic nie widać – zwłaszcza jak oślepia auto z naprzeciwka. Oczywiście nie bronie kierowców bo są też tacy co łamią przepisy itd. I jedna strona i druga powinna mieć pewne względy na uwadze.

Katarzyna Pałęga

Przejscia powinny być dodatkowo oświetlone.

Gliwiczanin
Gliwiczanin

Nie jeden „dziadek” jezdzi lepiej niz mlodzi. Tyle w temacie. Ale podkreslam nie jeden to nie wszyscy

Ja
Ja

Może by tak doświetlić przejścia chociaż. Na większości z nich jest ciemno, jak w d… No – tam gdzie światło nie dochodzi. Tarnogórska, Toszecka, Kozielska, Warszawska… Można tak długo.

Tomasz Stryjewski

W takim kraju żyjemy. Ograniczenie do 50 to można jechać 80. Strefa ruchu 20, przecież i tak wszyscy tu jada 60. Nie da się wolniej. Pasy, ja nie muszę uważać niech inni uważają, w końcu mogę ich nie zauważyć. Co najwyżej do końca życia będę sobie powtarzać że to dziecko zabiłem bo było nie uważne. Zamiast pisać na facebook’u lepiej zwróć uwagę kierowcy którego znasz który ma zasady w dupie. To może być twój partner, rodzic, dziecko lub ty sam….

Ala Anna Makota

prawda. Co więcej sama jadąc 50 mam wrażenie jak bym robiła wszystkim prowadzącym pojazdy wielka krzywdę, kazdy mach łapami, siedzi „na dupie” auta albo stresuje w inny sposób bo „jadę jak ci*a” ostatnio usłyszałam. A to wszystko tylko dlatego ze jechałam zgodnie z przepisami. Niestety kazdy w otoczeniu ma rownież taka osobę.. wiec ludzie jak juz łamiecie przepisy i chcecie byc potencjalnymi mordercami to przynajmniej nie wywierajcie presji na tych którzy jadą normalnie…ale mozna by mowić i mowić i wymieniać przykłady a idioci na ulicach bedą zawsze.

4WD
4WD

Jeśli jechałaś 50 km/h po 23:00 to nie dziwne, że machali i klęli po nosem, bo wtedy (23÷5:00) obowiązuje 60 km/h

On
On

Mądralo 4WD – czasami 50 km/h to za szybko! W trudnych warunkach takich jak wczoraj, przy szkołach, przed przejściami! Myśl a nie pyskuj!

4WD
4WD

A czasami za wolno. Samochody wymyślono po to żeby szybciej się przemieszczać. Gdy wyprzedzają cię przemieszczające się kontynenty, to jest za wolno

ann
ann

ja jeżdżę jako pasażer i stwierdzam, że przejścia dla pieszych powinny być dodatkowo oświetlone. Tak zrobili w Płocku i nie ma tam potrąceń z powodu niewidoczności pieszego na pasach.

Krystyna Pio

Zdjęcia pokazują jak mało oświetlone są te miejsca dla pieszych może tak o tym trzeba pomyśleć także .

Tylko po zawodówce
Tylko po zawodówce
Codzienny użytkownik drogi .Kto nie prowadzi ten nie wie.Jadąc z centrum ul.Śliwki przed wiaduktem kolejowym jest przejście ciemno jak w d… nie oświetlone nawet latarni tam nie ma ,oślepiające światła jadących z przeciwnego kierunku do tego deszcz , ludzie na czarno poubierani .Tam to trzeba chyba noktowizor !!!!!!!!. Toszecka też nie lepsza rozkopane ,nastawiane znaki, ciemno .Oczy musisz mieć tak jak ten samochód z google maps. Kierowcy mają nie łatwo, co nie zwalnia ich od zachowania zwiększonej czujności .Piesi to też nie lepsi -idzie taki nie patrzy czy coś jedzie ,telefon w ręce ,słuchawki muzyka gra jest fajnie,a co.Na rowerze… Czytaj więcej »
Mirek Maluty

Apel do kierowców zwalniajcie zawsze jak z daleka widzicie przejście dla pieszych, zawsze bez wyjątku czujność i rozwaga, patrzcie czy w ciemnościach ktoś nie chce przejść, w dzień tak samo, pieszy zapatrzony w telefon może nagle wejść na jezdnię, ludzkie życie jest wartością nadrzędną !

Marian Trocki

Wina leży zawsze po obu stronach. Ale pojazd na jezdni jest a pieszy na nią wchodzi. Więc gdyby dzieci w szkole i nie tylko ,były uczone tak jak ja ,że przed wejściem na jezdnie należy zatrzymać się na krawężniku i popatrzeć w lewo , jeżeli nie ma w bliskiej odległości pojazdu dojść do połowy jezdni popatrzeć w prawo i jak jest biezpiecznie to iść dalej. Zdażało się ,że przy przejściach pojawiali się MILICJANCI Z DROGÓWKI I POUCZALI PIESZYCH.Dzisiaj policję drogową można ujrzeć tylko na miejscu zdażenia, lub przejeżdzającą samochodem i wypatrującą zdażenia 200m przed maską.

Alex Naumann

Twoj komentarz jest bardzo subjektywny bo jednak sugerujesz, ze wina lezy po stronie pieszych. A gdyby tak wpoic wreszcie w glowy wszystkich zmotoryzowanych, ze powinni zawsze zatrzymac sie przed przejsciem dla pieszych, widzac pieszego przed przejsciem tak jak jest to w Niemczech ? – Widzialem kampanie w polskiej telewizji aby obie strony „uwazaly” na siebie ale kampania ta tez jest niestety robiona okiem kierowcy a nie pieszego.

heli1b
heli1b
To nie jest kwestia wpajania tego i owego, tylko zapisu w Ustawie. Wg mnie Ustawa jest logicznie skonstruowana – samochód przepuszcza pieszych, gdy chce wjechać na chodnik – pieszy przepuszcza samochód, gdy chce wejść na jezdnię – samochód i pieszy przepuszczają pociąg, gdy chcą wejść/wjechać na torowisko itd, itp. Większej logiki nie sposób sobie wyobrazić, ale jeśli zapis w Ustawie się zmieni i kierowcy zostaną zmuszeni do czytania w myślach pieszych, to będą to robić. Jestem o tym przekonany i nie mam nic przeciwko temu. Ale niech każdy zna swoje prawa i obowiązki. A w roli uświadamiającej – edukacyjnej widzę… Czytaj więcej »
ziomek
ziomek

„Pieszy przepuszcza samochód, gdy chce wejść na jezdnię” lol
Nie raz zdarza mi się czekać i po kilka minut bo nikt nie jest łaskaw się zatrzymać przed pasami, wszystkim się tak niemiłosiernie śpieszy. To powinno działać w drug stronę, widzisz człowieka przy pasach, daj mu przejść, już nawet na kursach na prawo jazdy ludzi tego ucza, a jak wsiadzie za kolka bez kontroli to jedzie na zbity łeb jeden z drugim.

heli1b
heli1b
„…widzisz człowieka przy pasach, daj mu przejść, już nawet na kursach na prawo jazdy ludzi tego ucza,…” … a na egzaminach za zapraszanie pieszych na jezdnię oblewają. Dobrze wiem czego uczą na kursach, jestem częścią tego procesu więc nie rób ludziom wody z mózgu. Pieszy ma sam zdecydować kiedy jest ten bezpieczny moment, kierowca nie widzi wszystkiego i nie jest od tego żeby tę decyzję podejmować za pieszego. Na kursach uczą zgodnie z obowiązującym stanem prawnym i o tym cały czas mówię. Też bywam pieszym i nie wciskaj kitu o niemożliwości przejścia, bo o wiele dłużej czeka się na każdych… Czytaj więcej »
Alex
Alex
@Alex Naumann W Niemczech są inne przepisy, które w klarowny sposób ustanawiają prawa pieszego, nie tylko na przejściu, ale również w jego obrębie (zbliżanie się do krawężnika, zamiar przejścia przez jezdnię). Druga rzecz, że tych przejść nie jest aż tak dużo jak u nas, gdyż niemieckie StVO dopuszcza przekraczanie jezdni w miejscach nieoznakowanych (w tym wypadku pieszy ma obowiązek „dostosować się” do ruchu pojazdów), a skrzyżowania ulic są traktowane na równi z przejściami dla pieszych – mimo braku wymalowanych zeber. Po trzecie, w newralgicznych miejscach powstają szykany, „zone 30” z fotoradarami i tym podobne. Weź też pod uwagę, że tam… Czytaj więcej »
Asia
Asia

Przecież jest dokładnie taki sam przepis u nas! Tylko kto by go przestrzegał! Jak zatrzymuję się zdarza się, że inni trąbią… Inna rzecz, że piesi nie szanują nas, kierowców. Ostatnio dwie starsze panie podeszły do przejścia i ambitnie dyskutowały. Zatrzymałam się i…. tak sobie stałyśmy. W końcu odjechałam, zostawiając starsze panie pogrążone w rozmowie

przepisowy
przepisowy

Nie, nie jest taki sam

Marian Trocki

Zgadzam się , bo być może więcej kilometrów przejezdziłem w Niemczech niż w Polsce, ale tak dużej ilości nieodpowiedzialnych pieszych jak w Polsce to nie widziałem w żadnym innym państwie

heli1b
heli1b

Polaków zawsze cechowała postawa roszczeniowa.

Joanna Grabiec

slowo klucz – widzac

Marcin Cząstkiewicz

Zawsze po obu stronach wina !!powaliło cie ? Kierowcy jeżdżą jak pojeby bez mózgu . Ulica jednokierunkowa dwa ,trzy pasy ruchu ,jeden kiewowca zatrzyma sie na pasach .pieszy przechodzi i potraca go samochód jadący drugim pasem .czyja jest wina ?

Sylwia Mielechowicz

Tak stać na pasach i machać łbem na lewo i prawo przez 10 min bo nikt nie chce przepuścić . Nosz kurde z reguły chodzę z dzieckiem to nie mam innego wyjścia jak stanie i czekanie na zlitowanie się nad nami jak ktoś nas w końcu przepuści -.-

_______
_______

I dopóki ustawa się nie zmieni, a być może nigdy się nie zmieni, masz tak stać i czekać.
Comprende?

Justyna Ostrowska

Widzisz dla swojego bezpieczeństwa jak jest taka sytuacja jak opisujesz, nie ufam tylko kierowcy który się zatrzymał tylko wychylam się zaglądam czy nic nie jedzie na kolejnym pasie ! To jest moje życie, z samochodem nigdy się nie wygram !

Ja
Ja

Brawo! Polać tej Pani! Krótko, zwięźle i na temat.

Anka Proch
Justyna Ostrowska dopóki nie napiętnuje się z całą stanowczością kierowców którzy nie ustępują pierwszeństwa pieszym na pasach i nie przestaniemy przerzucać całej odpowiedzialności za bezpieczeństwo na przejściach na pieszych to będzie coraz gorzej. Ostatnio zatrzymał się kierowca wpuszczając mnie na pasy a na sąsiednim pasie zmiotłaby mnie kobieta która stukała z głową pochyloną nad telefonem i ani mojej obecności ani zachowania „sąsiada” z pasa obok nie odnotowała . Teraz kierowca z tel. przy uchu to już norma (smutna), upowszechniają się jednak praktyki całkowicie wyłączające uwagę kierowców (pisanie i czytanie sms / przeglądanie fejsa etc.). To pie**** że wina jest ZAWSZE… Czytaj więcej »
_______
_______

„…dopóki nie napiętnuje się z całą stanowczością kierowców którzy nie ustępują pierwszeństwa pieszym …”
Nie ustępują, bo piesi zamierzający wejść nie mają żadnego pierwszeństwa.
Skąd żeście to wzięli?! Przytocz zapis w ustawie dający pieszym prawo wchodzenia na przejście przed samochodem albo zamilcz.

Justyna Ostrowska

No chciała bym wrzucać wszystkich do jednego wora , ale wina leży i po stronie kierowcy i pieszego, oczywiście każdy przypadek jest inny i nie zwalnia to nikogo z myślenia ! Mimo wszystko wolę pomyśleć sama za siebie i innych bo życia mi nikt nie zwróci!

Anka Proch

„Pomyśli” też pani za wszystkie dzieci które nie mają tak rozwiniętego daru przewidywania i wyćwiczonej przez lata walki o przeżycie na pasach umiejętności precyzyjnego szacowania odległości i prędkości samochodów by zdołały „pomyśleć” że skoro zostały wpuszczone na jednię przez kierowcę A ten nadjeżdżający z daleka się nie zatrzyma i je przejedzie? „Pomyśli” pani za wszystkie dzieci które wchodzą na pasy na zielonym świetle, bo tak ich uczyli? No właśnie….

_______
_______

Jakby tak zerknąć w statystyki, to obawiam się, że dzieci zdecydowanie lepiej pojmują zasady ruchu drogowego. U nich nie występuje
– „bo ja chcę k…a przejść tu i teraz!”
– „bo mam pierwszeństwo” (którego nie mam)
– „niech się zatrzymują te zmotoryzowane ch..e”

Ja
Ja

Więc od tego są rodzice, żeby wpajać wiedzę i pilnować, żeby dziecko samopas nie latało w pobliży drogi

Justyna Ostrowska

Jak widzę dzieci to zachowuje szczególną uwagę nawet jak idą z rodzicami za rękę….

Arletta Szymczak

Justyna Ostrowska A Pani była na miejscu TEGO wypadku i wie wszystko.

Tomasz Mihal
Czasem ludzie są zagonieni,zamyśleni,młodzież i nie tylko pochłonięta swoimi telefonami,rodzice i rodzeństwo opieką nad dziećmi i rodzeństwem,jakąś rozmową tłumaczeniem itp i wtedy o wypadek nie trudno…nie mają nawyku stawania i oszacowania sytuacji,czy można przechodzić czy nie…a wieczorami przy złej widoczności i złym oświetleniu to wszystko może się potęgować i sprzyjać wypadkom…Powinno się wpajać ludziom zasadę ograniczonego zaufania i tu nie chodzi o to,że ktoś ma pierwszeństwo czy nie,bo zawsze znajdą się wariaci na drodze,którzy się czują panami sytuacji oraz rodziny książęce u pieszych i jak oni wchodzą na przejście lub chcą przejść na drugą stronę to wszyscy mają im ustępować…trzeba… Czytaj więcej »
Arletta Szymczak

I po co taki elaborat ? Mam opowiedzieć ile razy auto by mnie rozjechało na zielonym świetle ?

Tomasz Mihal

Po to by dawać do myślenia i pokazywać dobre wzorce-jak Ci się nie podoba to nie czytaj :-)

Tomasz Mihal

Arletta Szymczak Po to by dawać do myślenia i pokazywać dobre wzorce-jak Ci się nie podoba to nie czytaj :-)

Tomasz Mihal

Arletta Szymczak Po za tym masz jakieś problemy,że się mnie czepiasz??? :-)

Maciej Kowal

Piesi powinni sie rozgladac dla swojego bezpieczensta, a wchodza na pasy nie myslec o dupie maryny i zapatrzeni w pokemony na telefonie… Kierowca ma do stracenia zderzak, grill i szybe, a pieszy zycie. :)

black_horse
black_horse

Piesi, uważajcie na kierowców. Połowa to dziadki po 70 tce, druga połowa to świry pędzą ile fabryka dała. Trzecia połowa pisze SMS y w czasie jazdy, kolejna połowa gada przez telefon, 1/4 jest pijana a reszta ma pieszych w nosie. Na waszym miejscu wogóle bym się zastanowił czy wogóle wchodzić na jezdnię.

nikola
nikola

Kierowcy, uważajcie na pieszych. Połowa to święte krowy uważające, że jak są pasy to mogą na nie wchodzić z marszu wprost pod koła, kolejna połowa ma słuchawki na uszach i telefony w rękach i pisze wiadomości przegląda fb i nie widzi świata poza nim. Na waszym miejscu bym się zastanowił czy w ogóle wyjechać na drogę.

ja234
ja234

@Blackhorse, znowu wypisujesz swoje oklepane „mondrości”.

Sonia
Sonia

Apel dla pieszych zakladajcie odblaski !!!

adam
adam

Kierujący są współwinni. Bo wina leży też po stronie pieszych. Na 100 osób, 99 ubrana jest na czarno. Jedna osoba ma na sobie coś ciemno szarego.

...
...

Kurna! Citroen i Citroen …

Ad
Ad

Część z użytkowników samochodów decydowała się m.in. wyprzedzać auta, które jechały wolniej ze względu na trudne warunki drogowe.
a to może jakieś przestępstwo czy wykroczenie? Jak co roku przy pierwszych płatkach śniegu (chodź temperatura kilka kresek na plusie) rzesza „kierowców” zaczyna jeździć jak ślimaki po liściu kapusty. Tacy stwarzają większe zagrożenie niż świadomi kierowcy, którzy w bezpieczny sposób ich wyprzedzają!

olo
olo

to przez diodowe biale lampy ktore jeszcze oslepiaja. LAMPY POWINNY BYC ZOLTE !!! Frankito przez twoje durnowate pomysly

Bartłomiej Botor

Mentalność Gliwickich kierowców. Generalnie mają w dupie przechodniów, z łaski się zatzyma jeden z drugim jak już na siłę wymusisz.. Jak stoisz przed przejściem to mało kto się zatrzyma. Niestety taka prawda

Ala Anna Makota

przykro to słyszeć… niestety spostrzeżenia w druga stronę sa podobne. to straszne bo powinnismy sie nawzajem szanować. Wysiadam z auta staje sie pieszym i na odwrót.

Małgorzata Sobocińska

Staram się zawsze zatrzymać i przepuszczać pieszych, nawet gdy stoją na chodniku. Niestety zdarza się, że ich NIE widzę i dlatego nie ustąpię pierwszeństwa na pasach. Mam potem okropne wyrzuty sumienia. O tej porze roku staram się jeździć maksymalnie wolno. Z kolei czasem jestem pieszym I bardzo uważam, mimo to, już tej jesieni dwa razy uciekłam przed autem na pasach. Ludzie uważajcie!! Zarówno kierowcy jak i piesi!!!

Ja
Ja

” jak już na siłę wymusisz” – tak, tak. I potem kierowca winy.

Młody Kierowca
Młody Kierowca

A to ciekawe… „70-letni kierowca”. Jestem ciekaw jaki jest średni wiek sprawców potrąceń pieszych.

wpDiscuz