Obrazki niczym z planu filmu Mad Max. Mordercze wyścigi wraków w Gliwicach

WRAK-RACE Silesia to wyścigi samochodów które „lata świetności” mają już za sobą, a ich wartość nie przekracza 1000 zł.

Kolejna edycja popularnej imprezy miała miejsce w niedzielę, na terenie parku handlowego Arena w Gliwicach.
Na liście startowej obok stałych uczestników i zespołów pojawiły się też panie oraz zawodnicy z różnych regionów kraju. Zawody trwały blisko 5 godzin.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć. Fot. Katarzyna Łopuszyńska, Grzegorz Galant /studio Apalat.

Sortuj wątki:   od najnowszych   |  chronologicznie  |  najwyżej ocenione
luk
luk

szkoda ze nie bylo to bardziej rozreklamowane – jak bym wiedzial to bym poszedl

...
...

Impreza jest cykliczna, na pewno będzie kolejna edycja niebawem.

Mania
Mania

Moze ktos nam zacznie wspolczc tego wycia przez caly dzien

dB
dB

A co za różnica czy przez całą niedzielę wyją samochody, czy samoloty i paralotniarze? Muzyki nie można sobie posłuchać przy otwartym oknie w niedzielę bo te popierdółki non stop latają nad głową a odgłos jednego takiego silniczka niesie się na całe miasto.

Ampuła
Ampuła

Widoki kurzu i błota spowszedniały. Mogli zrobić odcinek specjalny po tej plastikowej ścieżce rowerowej na Sośnicę. MadMaxUltraRoughRebelRodeo czyli pryskające wkoło kawały tworzywa, wraki z chrzęstem zapadające się po osie, porżnięte opony, odłamki kości kierowców i strugi krwi z poszarpanych żył. Na koniec podpalić resztki tworzywowej trasy – niech się wydymi i wytopi do spodu. Ziemia przyjmie. Powietrze wchłonie. Za miesiąc wykop się zazieleni. Rowerkiem będzie można pojechać.

max
max

do psychiatry…po certyfikat głupoty

ja234
ja234

Bezsensowna ta impreza.

Bernard
Bernard

Widocznie za mała smrodu w mieście. Gliwice już czołówce najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie. Na pewno takie rozrywki dla ćwierćinteligentów poprawią sytuacje.

heli1b
heli1b

Dla ćwierćinteligentów?
Rozumiem, że sir Bernarda to tylko gra w polo, snookera czy brydża emocjonuje.

Ampuła
Ampuła

Wzburzon do żywego sir Bernard zniżył się także wydania opinii o inteligencji odwiedzających sexshopy w Gliwicach. Widzę go jako starucha pod bistorowym fularem, z głębokim poczuciem osierocenia z powodu braku cotygodniowego kontaktu z operetkami.

wpDiscuz