Ogień trawił synagogę dwa dni. Po tym pięknym budynku został tylko pusty plac

Listopad 1938. W nocy członkowie SS zabierają klucze dozorcy budynku, po czym zalewają benzyną belkowanie obiektu.

Nad ranem podkładają ogień, a synagoga na dwa dni staje w płomieniach. Łunę unoszącą się nad starówką widać było wiele kilometrów za Gliwicami…

* * *
Nowy budynek synagogi powstaje w latach 1859-1861 przy ówczesnym Wilhelmsplatz, czyli dzisiejszym placu Inwalidów Wojennych. Jego twórcami są gliwiccy mistrzowie murarscy – Salomon Lubowski i Louis Troplowitz – ojciec Oskara, wynalazcy kremu Nivea. Koszt wzniesienia synagogi oszacowano na 25 tysięcy talarów, a po kolejnej rozbudowie w 1911 roku, w budynku może pomieścić się 1800 osób.

Front budynku „nowej synagogi” zdobią elementy dekoracyjne w stylu mauretańskim, wnętrze jest przestronne, trójnawowe, z podwójnymi balkonami. Po bokach frontu budynku znajdują się dwie wieże zwieńczone kopułami z iglicami, na których widnieją gwiazdy Dawida.
W synagodze gromadzi się gliwicka wspólnota żydowska ? tutaj się modlą, czytają Torę i studiują Prawo. Sytuacja zmienia się po dojściu Hitlera do władzy, a zasiana przez niego nienawiść rasowa dosięga także Gliwic. Tu jak i w innych miastach Górnego Śląska w latach trzydziestych wprowadza się ustawodawstwo rasistowskie. Żydzi są represjonowani, tracą miejsca pracy i demoluje się ich sklepy.

Momentem kulminacyjnym stają się wydarzenia tzw. „nocy kryształowej”, które doprowadzą gliwicką synagogę do ruiny.

W nocy z 9 na 10 listopada 1938 roku członkowie SS zabierają klucze dozorcy budynku, po czym zalewają benzyną belkowanie obiektu. Nad ranem podkładają ogień, a synagoga na dwa dni staje w płomieniach.
Podpalenie budynku odbywa się według dobrze przygotowanego wcześniej planu. Mieszkańcy sąsiednich domów zostają poproszeni o opuszczenie swoich mieszkań, a na miejsce przyjeżdża straż pożarna, która ochrania sąsiednie zabudowania przed rozprzestrzenieniem się ognia. Łunę unoszącą się nad starówką widać było wiele kilometrów za Gliwicami…

Po II Wojnie Światowej, przez kilka dziesięcioleci, teren po dawnej synagodze służył jako plac zabaw. W 2002 roku pusta działka trafiła w ręce prywatnego właściciela, który przymierza się do jej ponownej sprzedaży.
O dawnej synagodze przypomina dzisiaj niewielka tablica pamiątkowa zamontowana na sąsiednim budynku.

Sortuj wątki:   od najnowszych   |  chronologicznie  |  najwyżej ocenione
zdanwoj
zdanwoj

Bardzo dobry materiał historyczny,jestem pełen podziwu dla montażu materiałów filmowych.Cykl jak najbardziej nadaje się do prezentowania na stronach internetowych pokazujących historie miasta.Szkoda tylko ,że tak mało zdjęć jest dostępnych w sieci.Tworze model 3D i wiem jak brakuje materiałów z tego tematu.

sumienny
sumienny

Troche brakuje opisu losu pozostałości po synagodze po podpaleniu i po wojnie, np czasu kiedy usówano poszczególne partie murów, kiedy urządzono tam zbiornik przeciwpożarowy i wiele innych szczegółów ważnch dla zainteresowanych historią Gliwic,

Jabłoński Marian
Jabłoński Marian

Jeszcze coś chciałbym dodać do tematu. W podziemiach synagogi istniały piwnice dostępne od placu przed synagogą od strony ul Dolnych Wałów. W tych piwnicach urządzono prawdopodobnie w latach 60-tych tzw. ukrycia przeciwlotnicze czyli mówiąc po ludzku – schrony. Zostały zburzone wraz z zakupem terenu przez pierwszego nabywcę. Na placu przed synagogą od strony ul Dolnych Wałów pobudowano po wojnie basen przeciwpożarowy, zasypany potem – nie znam niestety okresu zasypania. Obecnie plac po synagodze stał się przedmiotem handlu nieruchomościami. Mam zdjęcia do wątków o których piszę.

=M========================

Zabrzanin pracujący w G
Zabrzanin pracujący w G

A tak z innej beczki – może by tak przy okazji aktualnych rocznic jakiś materiał na temat obozów po 1945 roku na terenie Gliwic? Np. o obozie w Łabędach?

szpikulec
szpikulec

Proponuję reportaż o filiach obozu koncentracyjnego Auschwitz(III) znajdujących się na terenie Gliwic w trakcie II Wojny Światowej… Gliwiczanie wiedzą jedynie, że istniały (pomniki przy ulicach Andersa i Pszczyńskiej), ale nie znają historii, która się za nimi kryje.
Dziękujemy za dotychczasowe reportaże.

Urko
Urko

No to dalej panie Tuziemiec . Skrzyknąć brać przewodnicką licencjonowaną, prosić o pomoc Metamorfozy ,GIO i inne taki . Założyć stowarzyszenie i lobbować w UM . Niech miasto odkupi . I zrobi skwerek albo coś . I obskurny płotek zniknie . Doczekam się ???

Jabłoński Marian
Jabłoński Marian

Chylę czoło przed twórcami tego cyklu historycznego. Sposób podania wiedzy i realizacja obrazu jest niesamowicie celna.
Jesteście jedynym medium w Gliwicach które na poważnie zajęło się historią Gliwic nie tylko drukując teksty w wydaniach papierowych, ale tworząc takie właśnie prezentacje historyczne na portalu internetowym, przez co wiedza i wspomnienia o minionych latach miasta trafi do ogromnej ilości internautów praktycznie wszędzie, nie tylko w Gliwicach.
Ciągle mam nadzieję że szkoły gliwickie wykorzystają właściwie te materiały w nauczaniu o regionie. Ale wiem także, że nadzieja jest matką głupich…
Ale satysfakcja z materiału jest.

=M=======================

Baby
Baby

Kolejny raz wielkie dzięki Redakcjo za wyśmienity materiał filmowy!!! Niecierpliwie czekam na następne

Gleiwitzer49
Gleiwitzer49

… Szanowna Redakcjo serdecznie dziękuję za opublikowany materiał. W pełni zgadzam się z głosem Pana Mariana Jabłońskiego. Faktycznie jesteście Państwo jedynym portalem informacyjnym, który prawdziwej historii Naszego Miasta poświęca tyle uwagi. W pełni doceniam dydaktyczny charakter tych materiałów, zwłaszcza dla młodych mieszkańców Gliwic. Ożywiona dyskusja jaka czasem towarzyszy publikowanym przez Was materiałom świadczy o celowości Waszej pracy i trafności wybranych tematów. Życzę dalszych sukcesów i wielu podobnych publikacji.

kostek  brukowy
kostek brukowy

w piwnicach był magazyn bliżej nieznanych produktów, najbardziej podejrzane były warzywa i owoce, krótko jakiś handelek się tam odbywał a basen przeciwpożarowy, to chyba jak wszystkie inne miał pochodzenie przedwojenne.

Dobry żabol to....
Dobry żabol to....

Zabrzanin pracujący w G: A tak z innej beczki – może by tak przy okazji aktualnych rocznic jakiś materiał na temat obozów po 1945 roku na terenie Gliwic? Np. o obozie w Łabędach?

Dlaczego po a nie przed?

Berele.
Berele.
Jabłoński Marian: Chylę czoło przed twórcami tego cyklu historycznego. Sposób podania wiedzy i realizacja obrazu jest niesamowicie celna. Jesteście jedynym medium w Gliwicach które na poważnie zajęło się historią Gliwic nie tylko drukując teksty w wydaniach papierowych, ale tworząc takie właśnie prezentacje historyczne na portalu internetowym, przez co wiedza i wspomnienia o minionych latach miasta trafi do ogromnej ilości internautów praktycznie wszędzie, nie tylko w Gliwicach. Ciągle mam nadzieję że szkoły gliwickie wykorzystają właściwie te materiały w nauczaniu o regionie. Ale wiem także, że nadzieja jest matką głupich… Ale satysfakcja z materiału jest. =M======================= Skoro synagogę spalili mieszkańcy Gleiwitz, to… Czytaj więcej »
1945
1945

Dobry żabol to….:
Dlaczego po a nie przed?

Dlatego aby dać świadectwo prawdzie o polskich obozach śmierci.Takowe były.

Mariolka
Mariolka

Jabłoński Marian: Na placu przed synagogą od strony ul Dolnych Wałów pobudowano po wojnie basen przeciwpożarowy, zasypany potem – nie znam niestety okresu zasypania.

Ten został zakopany na przełomie lat 60-tych i 70 tych . Podobny basen przeciwpożarowy był przy ul: Bohaterów Getta Warszawskiego ( przed dworcem kolejowym – na wysokości wylotu ul: Zwycięstwa)i został zlikwidowany podczas przebudowy terenu dworca PKS i kolejowego.

JERZY
JERZY

Świetne filmiki o naszym mieście w którym mieszkam od kwietnia 1946r.Przyjechałem tutaj jako 6-latek wraz z nieżyjącymi już rodzicami.Czekam z niecierpliwością o dalsze materiały dotyczące historii naszego pięknego miasta.

Anonimowo
Anonimowo

Dobry żabol to….:
Dlaczego po a nie przed?

Bo przed jest dokładnie znane, przedstawiane,w szkołach uczone.A po 1945 roku wykorzystywanie byłych nazistowskich obozów jest tematem tabu skrupulatnie zamazywanym.

jarek
jarek

rewelacyjnie przygotowany materiał, chapeau bas!

Jabłoński Marian
Jabłoński Marian
kostek brukowy: w piwnicach był magazyn bliżej nieznanych produktów, najbardziej podejrzane były warzywa i owoce, krótko jakiś handelek się tam odbywał a basen przeciwpożarowy, to chyba jak wszystkie inne miał pochodzenie przedwojenne. Odpowiadam po kolei w miarę posiadanej wiedzy – piwnice synagogi – proszę przejrzeć bardzo powoli i dokładnie materiał filmowy. Zobaczysz na powierzchni placu nad piwnicami kominki wentylacyjne z utworzonego tam schronu. Takie miejsca powstawały w całej Polsce w latach 60-tych ( okres zimnej wojny USA – Układ Warszawski). Zbudowano takie schrony we wszystkich osiedlach domów kilkupiętrowych np, w Sośnicy czy w rejonie ul Brzozowej oraz przy zakładach pracy.… Czytaj więcej »
Berele
Berele

Dowodów nie ma.Myślę jednak ze działała tutaj gliwicka komórka SS.Straż nie gasiła pożaru.Ewakuacja z pobliskich domów.Wtedy byli wszechmocni i być może chcieli się wykazać przed Berlinem.Z odszkodowaniami na razie nie wyszło ale ….Pozdrawiam.

co mi tam
co mi tam

Nie za bardzo rozumiem co ma miasto Gliwice wspolnego z miastem Gleiwitz w sprawie wyplaty odszkodowania za spalenie Synagogi? Gleiwitz nalezalo w tamtym czasie do III Rzeszy i ewentualnie od niej moglaby sie domagac Gmina Zydowska odszkodowania, jesli tego jeszcze wczesniej nie zrobila? Wyplacanie odszkodowan nigdy nie bylo sprawa latwa, bo ktoz chce wydawac pieniadze? A im pozniej, tym trudniej! Niestety w tej materii, nie moge nic wiecej powiedziec, a szkoda!

co mi tam
co mi tam

Zapomnialem dodac, ze oczywiscie nie od III Rzeszy lecz panstwa niemieckiego, ktore zostalo spadkobierca III Rzeszy, w dalszym biegu historii. Pozdrawiam!

Gleiwitzer49
Gleiwitzer49
Berele: Dowodów nie ma.Myślę jednak ze działała tutaj gliwicka komórka SS.Straż nie gasiła pożaru.Ewakuacja z pobliskich domów.Wtedy byli wszechmocni i być może chcieli się wykazać przed Berlinem.Z odszkodowaniami na razie nie wyszło ale ….Pozdrawiam. …synagogę spaliło nie SS lecz ówczesna komórka gliwickiego SA. SA sporządziło plan spalenia i samo spalenie realizowało najprawdopodobniej przy udziale gliwickiego GESTAPO ( w akcji nie uczestniczyła NSDAP jako organizacja cywilna). Plany i przebieg akcji były w dokumentach i archiwum gliwickiego SA. Dokumenty i archiwum gliwickiego SA zostały przez Niemców wywiezione najprawdopodobniej pod koniec grudnia 1944 r (brak danych dokąd) a w części zniszczone w styczniu… Czytaj więcej »
Berele
Berele

Wielkie dzięki za info.O SS napisałem sugerując się notką redakcyjną powyżej.Panie Marianie czy powyższe wyjaśnienia są wystarczające?Oczywiście Gliwice nie mają nic wspólnego z Gleiwitz, ale sprawa odszkodowań dla wyznania handlowego ma być załatwiona przy pomocy ustawy o sprzedaży lasów państwowych.Dba o to osobiście nasz obecny Prezydent RP.Mój pierwszy wpis był oczywiście prowokacją:-)

Jabłoński Marian
Jabłoński Marian

Stary jestem to wiem to wszystko, ale staram się uciec od polityki dlatego nie wchodzę już w takie tematy.
Na nic się zdadzą jakiekolwiek teksty ostrzegające czytelników gliwickich i polskich przed podejmowaniem złych decyzji wyborczych, bo tylko tak można wpływać na kształt swojego miasta i kraju. Ludzie są zdeprawowani i skorumpowani ekonomicznie. W kraju i w mieście. Po prostu nic nie widzą.
=M=========================

asgliwice
asgliwice

sumienny: Troche brakuje opisu losu pozostałości po synagodze po podpaleniu i po wojnie, np czasu kiedy usówano poszczególne partie murów, kiedy urządzono tam zbiornik przeciwpożarowy i wiele innych szczegółów ważnch dla zainteresowanych historią Gliwic,

wpDiscuz