Pierwszy dzień z rowerem miejskim. Była też spontaniczna inauguracja

Nieoficjalna i zupełnie spontaniczna inauguracja Gliwickiego Roweru Miejskiego zgromadziła ok. 50 osób, które chciały symbolicznie uczcić pierwszy dzień systemu wypożyczalni w Gliwicach.

– Urząd nie zaplanował dzisiaj oficjalnego otwarcia, w związku z tym, postanowiliśmy razem z Gliwicką Radą Rowerową zorganizować społeczne otwarcie wypożyczalni rowerów – mówi Dominik Dragon, radny Rady Miasta, który od lat zabiegał o uruchomienie w Gliwicach wypożyczalni.

Jakie są pierwsze wrażenia? Uczestnicy spotkania w większości chwalili same rowery, z których korzysta się bardzo wygodnie. W pierwszym dniu nie uniknięto drobnych wpadek. Pojedyncze osoby zgłaszały problemy z wypożyczeniem roweru, działaniem kodów zamka szyfrowego. Internauci informowali też o zawieszeniu oprogramowania stacji na os. Sikornik.

Przeważają jednak opinie pozytywne i bardzo pozytywne. W najbliższych tygodniach i miesiącach okaże się jak system sprawdza się w praktyce i czy Miasto rozszerzy go o kolejne stacje.

Dodaj komentarz

68 komentarzy do "Pierwszy dzień z rowerem miejskim. Była też spontaniczna inauguracja"

avatar
3000
Sortuj wątki:   od najnowszych | chronologicznie | najwyżej ocenione
Mateusz Poloczek

Rowerki są a dróg rowerowych prawie nie ma XD

Olaf Jajszczok

20 lat temu jak byłeś mały to dróg rowerowych nie było tym bardziej a każdy na rowerze śmigał..wiec skończ głupie gadki.

robak
robak

Tylko jak byliśmy mali, to natężenie ruchu samochodowego w mieście było 10 razy mniejsze, więc skończ łupie gadki „Olaf Jajszczok”

beton
beton

20 lat temu, wcale natężenie ruchu w centrum nie było mniejsze. Cały ruch tranzytowy z ciężarówkami i autokarami wiódł przez centrum miasta. Sieć dróg zewnętrznych ( autostrady ) + DTŚ znacznie zmniejszyły ruch samochodów w centrum miasta w stosunku do tego z końca lat 90

Anonim
Anonim

Nieraz były tutaj wklejane filmiki, które 20-25 lat temu ktoś wykonał jadąc przez miasto i widać dokładnie jaki był ruch wtedy.

Ja osobiście 20 lat temu nie pamiętam takich korków jak teraz. Nie było autostrad, ale przez miasto można było przejechać bez problemu. Do tego zmieniła się mentalność mieszkańców, teraz ludziom ciągle się spieszy i to widać na drodze. A każdy kto jedzie choćby o 2 km/h wolniej jest uważany za „zawalidrogę”.

wungiel wincyj wungla!
wungiel wincyj wungla!

po co ścieżki rowerowe- beton musi być!

Michał
Michał
Oj, niby mniejszy, ale pamiętam mijające mnie (powożącego Pelikanem) na drodze z rykiem Duże Fiaty, Polonezy i Syreny. O Starach nie wspomnę. Sam ich wydech mógł zdmuchnąć rowerzystę z drogi :-). Prawda jest taka że na początku lat 90-tych robiłem kartę rowerową, zdaje się na zajęciach z nauczycielem wuefu. Wstyd wśród kolegów było nie mieć, w końcu to było pierwsze oprócz „letigimacji” urzędowe papierzysko człowieka. Ale też podejście było inne – pamiętam jak wałkowaliśmy już wtedy regułę prawej ręki, zasady „dorosłego” ruchu samochodowego. Nauczyciel wbijał w nas, że karta rowerowa to przygotowanie do prawa jazdy. I broń Panie Boże było… Czytaj więcej »
gmG
gmG

Jak byłem mały to prawie nie było samochodów ale były drogi rowerowe, niestety be bo powstały jeszcze „za Niemca”. Parę przykładów: Korfantego , Dąbrowskiego, Chorzowska (ta przy Chorzowskiej to obok Zameczki i parku przez Zabrze prowadziła aż do Rudy Śląskiej) ale było minęło… Jakby pogrzebać w pamięci to jeszcze parę by się znalazło.

Piotr Mizerski
Piotr Mizerski

Masz rację Olaf, aczkolwiek 20 lat temu nie było na drogach tylu samochodów i pijanych kierowców. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

Thomas Lysio

wiec zyj sobie w swiecie z przed 20-tu lat i nie patrz w przyszlosc jak moze byc i co poprawic. 20 lat temu pewnie byles gimbusem ktory dostal gorala i smigales przez skrzyzowania. A dla powaznie myslacych o tym problemie to proponuje wybrac sie do Holandii i tu pojezdzic rowerkiem.

Zygfryd Janota

Polska była, jest i będzie zacofana .nie tylko Niemcy czy Holandia ale inne kraje Europy od lat mają takie ścieżki rowerowe.

Gliwicka Rada Rowerowa

Dziękujemy za wspólną inaugurację i mamy nadzieję, że teraz codziennie rowery będą w ruchu ;)

gliwice nie lubią rowerów
gliwice nie lubią rowerów

Kiedy powstanie bezpieczna trasa rowerowa wzdłuż Toszeckiej od kapieliska leśnego do czechowic. Tylko czekać jak jakijś wariat samochodem zabije kilku rowerzystów. Ściezka powinna być oddzielona od jezdni – miejsce jest zarówno po prawej jak i lewej stronie. Widać lepiej wtopić setki milionów w halę niż milion w ścieżkę z której będą bezpiecznie korzystały tysiące rowerzystów.

Rado bezradna może jakaś inicjatywa

Jadzia z Kopernika
Jadzia z Kopernika

Prezydent dysponuje kasa jak chce, radzie nic do tego. A jak widac tylko namaszczone przez niego pomysły moga być realizowane. Stad m.in. obsuwa z rowerami.

Zenon
Zenon

@gliwice nie lubią rowerów
Gliwicka Rada Rowerowa to stowarzyszenie osób działających społecznie i budowy żadnych dróg dla rowerów nie może wymusić, a tym bardziej samemu wybudować. Jak Pani/Panu brakuje dróg to proszę włączyć się w działanie na rzecz „walki” o rozwój infrastruktury rowerowej w mieście.

asd
asd

Działać można m.in. informując rodzinę i znajomych gliwiczan i przekonując ich, aby w końcu wybrali na urząd prezydenta kogoś, kto będzie się infrastrukturą rowerową interesował. I mowa o prawdziwej infrastrukturze, a nie o ciągu pieszo-rowerowym z kostki betonowej.

Marx
Marx

albo zgłaszać budowę takich dróg z budżetu obywatelskiego

asd
asd

Tutaj jest taki problem, że urzędnicy mogą takie zgłoszenie odrzucić i pomysł do budżetu obywatelskiego w ogóle nie trafi.

Krzysztof Mroczko

jest aplikacja na windows 10 ??

Gliwicka Rada Rowerowa

Trzeba pytać Nextbike Polska

richard
richard

kiedy powstanie droga rowerowa Od Kozielskiej-Andersa-Kościuszki-Kochanowskiego/Wystarczająco szerokie ulice aby namalować kreskę na asfalcie?-Gwarków-Nowe Gliwice/Bojkowska?
ile będzie kosztowała farba 10tys zł?

ja234
ja234

@richard, no co Ty droga rowerowa na tej trasie będzie kosztowała okrągłe 2 miliony, 10tysi to na waciki.

Nextbike Polska

Panie Krzysztofie, tak, posiadamy aplikację dla systemów Windows. Zachęcamy do korzystania. :)

Izabela Kugel

Brawo!

gliwiczanin
gliwiczanin

Inauguracja zgromadziła ok 50 osób. Zapytam z ciekawości – Ludzie czy wy nie macie pracy ? A może wzieliscie sobie specjalnie dzien wolny – to wielki szacun

stophejt
stophejt

Inauguracja była po 16.00.

gliwiczanin
gliwiczanin

a czyli po pracy na inauguracje. Wy to sie macie zaj..iscie. Zero zmeczenia, Zawsze przygotowani jeśli chodzi o ubiór, obiad dla dzieci, odebranie dzieci z przedszkola. Zero zmeczenia. Od razu na inauguracje rowerową. Gratulacje i szacun za umiejętność wyrobienia się ze wszystkim.

Bajtek
Bajtek

Jeśli po pracy nie masz siły wsiąść na rower, to może zmień pracę, a przestań atakować ludzi, którzy mają w rozkładzie dnia coś więcej niż pracę, telewizor i obiad dla dzieci.

gliwiczanin
gliwiczanin

też chciałbym. Nie mam nikogo kto załatwiłby mi prace w UM po znajomości. Nie pracuje także u mamy czy taty. Praca od 8-16 później konieczny odpoczynek. Przebranie się itp. Co prawda też bym się wybrał ale nie daje rady. Piszę bo po prostu zazdroszczę. Szacunek więc :)

Bajtek
Bajtek

Z UM to tu akurat nie było nikogo.

Egon
Egon

Zazdrościsz, a mimo wszystko kipi od Ciebie ironią i lekką złośliwością.

gliwiczanin
gliwiczanin

Teraz przeczytałem wszystkie komentarze i przyznam że są tutaj buzie które nie muszą się martwić o pracę. Rodzinka pomoże w wejściu w dorosłość i ustawieniu się …. I czas na rower jest, I pieniążki się zgadzają, i w pracy się nie namęczy.

Gość
Gość

@gliwiczanin, to się nazywa Zarządzanie Czasem. Skoro masz z tym problem, to współczuję. Ja się cieszę, że potrafię znaleźć czas na satysfakcjonującą pracę, działalność społeczną oraz życie rodzinne.

zyz
zyz

Panowie, skąd ten poziom dyskusji?
W mieście te pięćdziesiąt osób zawsze się znajdzie (mają na drugą zmianę, są już po robocie, nie mają dzieci, zwolnią się itp, lub umieją lepiej gospodarować własnym czasem).
Z drugiej strony ja tez zazdroszczę swobody o 16:00 – nie dałbym rady.
Argument „znajdź inna pracę” jest niski. Tak jakby każdy był informatykiem …
Gdyby było tak pięknie nie byłoby bezrobocia i nikt nie musiałby pracować na kasie w markecie.
Więcej luzu!

Mieszkaniec
Mieszkaniec

@gliwiczanin po robocie to zmęczony ale jak widzę wieczorem to ze dwie godziny przed kompem spędził.
Jak się tak chłopie luzujesz to ie dziw się, że nie masz sił na rower po pracy

miłośnik rowerów
miłośnik rowerów

zgadza się,ja mam rodzinę,dzieci,pracę,a jakoś czas na relax po pracy jest.Dodam tylko że do pracy dojeżdżam rowerem z centrum do sośnicowic……..da się??

Egon
Egon

Argument „znajdź inna pracę” jest niski. Tak jakby każdy był informatykiem …

lub listonoszem ;)

zorganizowany
zorganizowany

Może zamiast tracić czas na pisanie bzdurnych komentarzy i użalanie się nad sobą, lepiej wyjść na rower ;)

Anonimowo
Anonimowo

Albo wziąć się do pracy

Szkoda
Szkoda

Święte slowa, a niestety jak zwykle od razu zminusowany.takie czasy, tacy ludzie.

em
em

słabo trollujesz, postaraj się bardziej, gliwiczanin

Wacław Wiszniewski

szkoda ze nie ma drog rowerowych

Grażyna Kotarba

Dziś stojaki, które mijałam świeciły pustkami :)

Dominik Dragon

Było super!

Elżbieta Kozłowska Bachniak

Świetna sprawa …. :)

Boguslaw Zawadzki

Zawsze są jacyś niezadowoleni jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził

Nobody
Nobody

Oczywiście pełno wokoło malkontentow bo w tej wsi zwanej Gliwice to grunt żeby były działki w centrum i koniecznie na działkę autem potem piwko i do bloku marzyć dalej o domku wolnostojącym. Miasto to miasto a wieś czy przedmieścia to inna bajka. No ale tyłem do przodu na wstecznym cytując klasyka i dajemy w przeszłość bo przyszłośc już tu była.

Michał Bartczak

Jeździłem dziś z dziewczyną, ogólnie pozytywnie oceniam sam pomysł ale system trzeba jeszcze trochę dopracować. Bo trochę się zawiesza i trzeba dzwonić na infolinię a czeka się długo.

Ewa Kłoda Młynarska

BRAWOOO!

zolw
zolw

Wszystko fajnie działa, choć miałem (również moja Żona) problemy z wyciągnięciem roweru z niektórych stacji – próbowałem kilka. Widać ze coś tu nie zagrało, bo uchwyty przy rowerze był szlifowane.

gliwice nie lubią rowerów
gliwice nie lubią rowerów

Kiedy powstanie bezpieczna trasa rowerowa wzdłuż Toszeckiej od kapieliska leśnego do czechowic. Tylko czekać jak jakijś wariat samochodem zabije kilku rowerzystów. Ściezka powinna być oddzielona od jezdni – miejsce jest zarówno po prawej jak i lewej stronie. Widać lepiej wtopić setki milionów w halę niż milion w ścieżkę z której będą bezpiecznie korzystały tysiące rowerzystów.

gliwiczanin
gliwiczanin

Na Toszeckiej w miejscu gdzie zrobili to skrzyżowanie zmniejszyli ilość miejsca na poboczu gdzie można było przejechać. Trasy rowerowe w Gliwicach – mają wyj…ne Takich sobie wybraliście więc nie skomleć mi tutaj.

Riker
Riker

Bezpiecznie i miłych okolicznościach przyrody można dojechać od kąpieliska leśnego do czechowic lasem…. Troszkę dłużej niż szosą, ale urokliwie. Do leśnego prowadzi ścieżka rowerowa, więc nie jest chyba tak źle….

Anonimowo
Anonimowo

Nie wszystko.Na Sikorniku nie działało.Nie mogłem roweru oddać.Zabrałem na przechowanie do domu.Oddam jutro.Tylko co z opłatą ???

Bonio
Bonio

Zawsze możesz sprzedać komuś zostawić na komunie ;)

Ampuła
Ampuła

Klakierzy ze Związku Rad zrobili w czynie społecznym spontaniczną ustawkę. Nawet gdyby te wyroby roweropodobne przygniotły śmiertelnie parę osób przyzwyczajonych do normalnych rowerów, to społeczeństwo dostałoby informację, że widziano leżących, którzy próbowali ustami dopompować kółeczka.

Stary komuch
Stary komuch

Masz rację.Spontaniczna inauguracja.Coś w stylu komuszej niezapowiedzianej wizyty sekretarza PZPR w zakładzie pracy.

Jolanta Olender

Super pomysł :)

Mirek Nowak

Drogi rowerowe są tylko może nie wszystkie oznaczone, ja mam stałą Kopernik – szalsza-zerniki -Maciejow Kopernik .całość 26 km.

Szpagin
Szpagin
Raczej chodzi tu o drogi rowerowe w centrum miasta, bo poza nim rzeczywiście nie jest jakoś tragicznie. Na terenie Śródmieścia są właściwie tylko dwie: Portowa – pl. Piłsudskiego – Aleja Przyjaźni – Politechnika (aktualnie w większości rozkopana) i pl. Piłsudskiego – park Mickiewicza – Sikornik. Dodajmy do tego duży ruch samochodowy na ul. Bohaterów Getta, Dworcowej i Wrocławskiej/Częstochowskiej i rzeczywiście – jazda rowerem w Centrum do bezpiecznych nie należy. A akurat wymienione wyżej ulice są na tyle szerokie, że spokojnie dałoby się wytyczyć wzdłuż nich ścieżki rowerowe. Dalej mam nadzieję, że rower w Gliwicach się przyjmie i wymusi na władzach… Czytaj więcej »
Rzutem Natasme

dużo mandatów ?

Varg Mørnsen

Świetnie, że pomysł znalazł swój finał w praktyce. Mam nadzieję, że będzie tak dobrze wykorzystany jak w innych europejskich miastach. Z wielką chęcią będę korzystał i testował w dniach najbliższych. Mam tylko jedną uwagę: mianowicie – strona www jest kompletnie „niewyszukiwalna” na dzień dzisiejszy. Aplikacja jest, sajt działa ale po wpisaniu sekwencji fraz w wyszukiwarce, ciężko trafić w odpowiednie miejsce. Taka luźna uwaga ze strony potencjalnego, nowego użytkownika ;)

www.idol.domenus.pl
www.idol.domenus.pl

ciekawe kiedy powstanie więcej nowych dróg dla rowerów ?

Mieszkaniec
Mieszkaniec

Gliwiczanie pokazali (widać to po wypożyczonych rowerach), że im nie przeszkadza na razie brak tras rowerowych.
Wystarczy stosować się do obowiązujących przepisów i można jeździć…..

ja234
ja234

No, okaże się jak będzie dalej funkcjonował rower miejski.

Łukasz Sękowski

Udostępnijcie te rowery bezrobotnym,bo do pracy nie chce im się chodzić :p

SG
SG

Szkoda tylko że rowerzyści często jadą po chodnikach choć mają puste ulice. Sam często jadę rowerem i widzę jak debile jadą ile „fabryka dała” dzwoniąc na przechodniów. Byłem świadkiem reakcji staruszka który mało myśląc walną takiego osobnika laską w rękę bo niemal rozjechał by dziecko. Gdyby nie inni przechodnie „rowerzysta” pobił by staruszka. Działo się to na Zwycięstwa. Ludzie myślenie nie boli a chodnik jest przede wszystkim dla PIESZYCH.

asd
asd

Gdyby ktoś był zainteresowany, to adres Gliwickiego Roweru Miejskiego to https://gliwickirower.pl
Radzę zapamiętać, bo na stronach Urzędu Miejskiego nigdzie tego adresu nie znajdziemy. Na stronie Urzędu nie ma też żadnej podstrony poświęconej rowerom miejskim. Zupełnie tak jakby nie chcieli, żeby mieszkańcy o systemie wiedzieli.

wpDiscuz