Pora zmierzchu najbardziej niebezpieczna dla pieszych. Kolejne potrącenie na przejściu

Do kolejnego w ciągu kilku dni potrącenia w Gliwicach doszło we wtorek około godziny 19.00 przy ul. Kilińskiego, w pobliżu skrzyżowania z Jasińskiego.

Poszkodowany 86-latek przechodził na oznakowanym przejściu dla pieszych. Z obrażeniami trafił do szpitala.

Sprawcą potrącenia był 69-letni gliwiczanin kierujący fordem mondeo. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policjanci zatrzymali kierującemu prawo jazdy. Postępowanie prowadzi Wydział Kryminalny KMP Gliwice.  

To drugie poważne zdarzenie na oznakowanym przejściu w tym tygodniu. Policja apeluje do pieszych i prowadzących pojazdy, aby kierowali się zasadą ograniczonego zaufania do innych użytkowników dróg. Piesi, dla swego bezpieczeństwa, nie powinni wchodzić na jezdnię, jeśli nie mają pewności, że kierowca ich widzi.

Szczególnie jest to ważne w godzinach zapadania zmierzchu, bowiem u niektórych osób pojawiają się problemy z akomodacją oka do trudnych warunków oświetleniowych. Z jednej strony panuje „szarówka”, z drugiej pojawia się „oślepienie” przez światła nadjeżdżających samochodów. Gdy na drogę wejdzie wówczas pieszy, może dojść do tragedii.

Według policyjnych statystyk główne przyczyny wypadków drogowych, w tym na tzw. pasach, to rutyna kierowców, ich pośpiech i skłonność do ryzyka.

(żms)/KMP Gliwice
fot. scr. Google Maps

Dodaj komentarz

avatar
3000
Sortuj wątki:   od najnowszych   |  chronologicznie  |  najwyżej ocenione
A co
A co

Ciemno jak w d***e u murzyna.Czyli Gliwice przyszłość jest tu.No to sru panie Frankiewicz.Najlepiej do Czechowic.

Katarzyna Burchard

Zgadzam się – włącznie oświetlenia na drogach szybciej, ale jednocześnie wydłużenie ich świecenia rano mogłoby pomóc. Szczególnie przy obecnej pogodzie, gdy często pada i jest pochmurno – widoczność wtedy jest naprawdę słaba.

Artur Ciomcia

Kasia to też, ale przede wszystkim edukacja jak w szkole podstawowej – zanim wejdziesz na przejście spójrz w lewo potem w prawo, ponowne w lewo. Jeśli nic nie nadjeżdża wejdź. Będąc w połowie drogi spójrz w prawo. Jeśli nic nie jedzie idź dalej.
Natomiast dziś trzymamy telefon w łapkach oczy wybite w ekran i zapominajmy o Bożym świecie…..

Kierowca
Kierowca

Masz rację , Telefon przy uchu , kaptur na łbie , spodnie w kroku sięgają do kolan i takie to lezie prosto pod koła .

AMF
AMF

Odstaw towar! Dziadek po 80 albo babcia z pieskiem gapią się w telefon? Może jeszcze na snapczacie i twiterze jednocześnie siedzą? lol… Tak poza tym to kierowcy niby z telefonów nie korzystają?

PS: „Będąc w połowie drogi spójrz w prawo. Jeśli nic nie jedzie idź dalej.” to ciekawe co jak jedzie? ;>

Anna Chrzescijanska
Myślę, że ten Pan w wieku 86 lat, jak i Pani z poprzedniego potrącenia nie bawili się telefonami przechodząc przez przejście. Myślę też, że każdy kierowca powinien zauważyć znak drogowy dojeżdżając do przejścia dla pieszych. I każdy kierowca powinien wiedzieć o czym ten znak mówi. Starsi ludzie nie mają już takiej orientacji i siły, żeby przechodząc na pasach uciekać przed pojazdem. A przez ulice przechodzą też nasze dzieci, które wiedzą jak zachować się na jezdni, tylko nie zawsze potrafią w porę odpowiednio przeanalizować sytuacji….Smutne jest to, że za każdym razem, kiedy przechodzę na drugą stronę jezdni zastanawiam się czy któryś… Czytaj więcej »
Katarzyna Burchard

Artur – to też prawda. Na drodze ciemno, z nieba leje deszcz – ludzie (najczęściej jeszcze ubrani w ciemne kolory) wchodzą na przejście, święcie przekonani o tym, że kierowcy ich widzą.

Iwona Migdał

Obiecanki cacanki … pamiętam jak rok temu z urzędu ktoś obiecywał, że będzie zmieniony czas włączania oświetnienia … i co? – pstro :( Wtedy temat został „zamknięty” i „wyciszony” a w tym roku będzie to samo :(

Bogusław Teichman
O tak, oświetla się autostrady gdzie ruch pieszych jest zerowy, natomiast jak pisałem do UM w 2013 r. w sprawie oświetlenia nowo powstałych ulic w Żernikach odpisano mi, że nie są to drogi publiczne i nie mają obowiązku zakładać oświetlenia. Inwestorzy sami pobudowali domy, poprowadzili media, zbudowali te ulice, natomiast rolą UM pozostało pobieranie podatków. Uczestniczyłem w spotkaniu m.in. w tej sprawie z wiceprezydentem i radnym gdzie przedstawiłem swoje racje w tym temacie, pokiwali głowami, coś sobie notowali i na tym ich działalność się zakończyła. A zwracałem uwagę, że zalegające na tym terenie ciemności powodują zagrożenie nie tylko ze strony… Czytaj więcej »
ja
ja

A ja takich obietnic nie pamiętam. Pamiętam za to stwierdzenia, że lampy mają włącznik godzinowy (nie zmierzchowy) i że takie działanie jest celowe. Że tak w ogóle za obsługę oświetlenia ulicznego odpowiada Tauron i „co złego, to nie my”.

Łukasz Włoch

Jakby zapalali latarnie zgodnie z panującymi warunkami widoczności a nie zegarka byłoby mniej potrąceń

11
11

Wczoraj o godz. 18.15 jechałem GŁÓWNA ULICĄ MIASTA tj. ul.Zwycięstwa. Deszcz i egipskie ciemności bo nie świeciły latarnie. A piesi OCZYWIŚCIE we wszystkich odcieniach czarnego i szarego.

Marek Mickaniewski

Taka ciekawostka: jeżeli miasto dostalo dotacje na modernizację oświetlenia to na pewno przez okres utrzymania projektu np 5 lat nie zmieni czasu pracy. Ponieważ trzeba raportowac uzyskane oszczędności a wydłużenie czasu pracy może popsuć jak to się ładnie określa efekt rzeczowy i ekologiczny.

Dariusz Janusz

Ja dzisiaj jadąc DTS przez centrum zaobserwowałem wyłączenie całego oświetlenia nad nią o 6:27, było jeszcze praktycznie ciemno – brawo! :(

black_horse
black_horse

A piesi znają KODEKS DROGOWY – PRAWO O RUCHU DROGOWYM ?
Znają ART. 14 ust. 1a na przykład ? Inne artykuły ? Kiedy ostatnio była kampania społeczna edukująca pieszych ? Cały czas słyszą że to kierowca jechał za szybko. To włącza im się nieśmiertelność i mamy jak mamy. Większość pieszych nawet się nie rozgląda czy może bezpiecznie wejść na drogę. I jak trafi na gapę a nie kierowcę, lub młodzika z fantazją, albo dziadka – mamy bum.

AMF
AMF

Ok, tylko w takim razie czas zacząć akcje likwidacji „ogniem i mieczem” aut parkujących przed przejściami – powołując się na pkt b – literalnie jak posłowie wciąż legalnej partii, a co!

PS: strefa 30 i śmiertelność prawie zerowa.

Kierowca
Kierowca

Pieszy , zgodnie z prawem , nie musi znać prawa o ruchu drogowym , a kierowca musi znać i przestrzegać .

Obeznany
Obeznany

Znać nie musi, ale przestrzegać owszem. Nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności, dlatego pieszy dostanie mandat za wtargnięcie na jezdnię nawet na przejściu.

Marian Kowalski

Na pewno potrzeba więcej rozwagi z obu stron, ale ze względu na oczywiste różnice pomiędzy człowuiekiem, a samochodem, radziłbym pieszym zwracać szczegółną uwagę na to jak i gdzie przechodzą. Pierwszeństwo pierwszeństwem, ale w walce z samochodem zawsze przegra. Ja nawet jako kierowca rozglądam się dookoła, mając zielone światło. Trzeba wyrobić sobie takik nawyk

Ania
Ania

trzeba zaznaczyć, że to stosunkowo nowe przejście dla pieszych (pojawiło się we wrześniu)
rzeczywiście na naszej ulicy po zmroku widoczność jest kiepska
nie wiedzieliśmy czy nie stało się coś poważniejszego, ponieważ do wypadku przyjechało pogotowie, policja i dwa wozy straży pożarnej
świetne zdjęcia z Google, niestety to skrzyżowanie z ulicą Piastowską, nie Jasińskiego

Joanna Grabiec

i oswietlenie pobocza a nie tylko srodka skrzyzowania, czy ulicy

Zbigniew Cichecki

I tak już wskakują nie widzę na liście portowej. Nie rozumiem mentalności ludzi wszyscy na czarno poubierani a opaski rozdają za darmo no ale cóż „wstyd założyć coś takiego”

Agnieszka Łabno

Przed godz 07:00 rano na Kościuszki nie świecą się lampy to na jakiegoś Kilińskiego będą się świecić?! Tym niemniej zgadzam się z przedmówcami, że piesi wchodzą na pasy myśląc, że zatrzymam się w miejscu, niestety ale fizyki nie oszukamy……

antoni
antoni

wiele przejsc jest niedoswietlona przez rosnace w poblizu drzewa które je zacieniaja należałoby je je przerzedzic a byc może nawet sciąc wiem że zaraz podniesie się bunt obronców przyrody ale tutaj chodzi o ludzkie życie.Osoby stojące prrzed przejściem są czesto niwidoczne i trudno przewidzieć ich wejście na ulice.Niezłym rozwiązaniem byłoby zaistalowanie dodatkowego oświetlenia ledowego w miejscach szczegolnie zacienionych.Widziałem takie rozwiązania w niektórych miastach i wydaje sie że jest to rozwiązanie skuteczne

AMF
AMF

Oczywiście auta przed przejściami nic nikomu nie zasłaniają…

gmG
gmG
I piesi, i kierowcy mają swoje za uszami… kultura poruszania się po mieście to temat na inną dyskusję, ale po to są latarnie po to są wyznaczone przejścia by było bezpieczniej. Kosmiczny masterplan oświetlenia zapomniał o wyznaczonych przejściach, zapomniał że zegar nie nadąża za zmianami natężenia światła dziennego w zależności od warunków pogodowych i pory roku. Oświetlone przejście dla pieszych to nie latarnia kilka metrów od niego, skierowana na jezdnię. Pieszy na chodniku jest przygotowujący się do przejścia jest niewidoczny. Można oświetlić inaczej przejścia wystarczy przykład innych miast. Idiotyczne sterowanie zegarem oraz lokalizacja latarni zasługuje na uhonorowanie złotym kaftanem bezpieczeństwa… Czytaj więcej »
olo
olo

teraz bedzie wiecej potracen na zwyciestwa, pszczynskiej…. tam gdzie franki zmienil oswietlenie

...
...

Nieoświetlone przejście? Dokładnie pomiędzy dwiema latarniami, w jaki konkretnie sposób można je bardziej doświetlić?

AMF
AMF

Niektórzy motodebile rozpieszczeni przez ratuszową france oczekują, że piesi będą chodzi z kogutem na głowie a nim wejdą na przejście napiszą podanie o łaskawe pozwolenie.

.......
.......

Pojedź do Rybnika i się ucz

ja
ja

Ustawić latarnię, żeby świeciła bezpośrednio na przejście (i fragmenty chodnika przed przejściem), a nie kilkanaście metrów obok?

Tom
Tom
Zgadzam się i nie zgadzam jednocześnie….:) Najlepszym rozwiązaniem w mojej ocenie (a jestem i kierowcą i pieszym) jest budowanie bezpośrednio NAD przejściami dla pieszych specjalnego, mocnego (halogeny, ledy?) białego oświetlenia. Tylko ono daje szansę zauważenia pieszego w każdych niemal warunkach pogodowych. Ulica Tarnogórska niech będzie przykładem – niemal każde przejście dla pieszych, które nie jest sterowane sygnalizatorami, jest potencjalnie śmiertelną pułapką dla pieszych i zasadzką dla kierujących – zwłaszcza o zmroku i przy padającym deszczu czy śniegu…. Wiem z autopsji, że w takich warunkach zauważenie tam pieszego na pasach graniczy z cudem, zwłaszcza gdy widoczność utrudniają nadjeżdżające z przeciwka samochody… Czytaj więcej »
Kamil
Kamil

Standard. Widzę pasy parę metrów od lampy i to po jednej stronie i to sodowej. Nawet bez deszczu tak oświetlone pasy i ciemno ubrani ludzie to kaplica.

rgl
rgl
Problem jak zwykle jest złożony. Ludzie w tym miejscu wciąż jeżdżą na pamięć (przejście oznakowane jest może od miesiąca). Jeżdżą dość szybko, bo to idealne miejsce – w Polsce ludzie jeżdżą szybko tylko na prostych. Przejście „gubi się” w otoczeniu – jest wyjazd z hotelu, drzewa, żywopłot, wjazd na parking, przystanek, reklamy – zbyt wiele czynników, które mogą rozproszyć kierowcę. Postawienie stada znaków nie załatwi sprawy, gdy przejście jest idiotycznie umiejscowione. Dodatkowo kierowca, który potrącił to taksówkarz, w dodatku nie najmłodszy, a to specyficzna grupa za kółkiem – niby doświadczona, ale… Może wystarczyło odbić pół metra do osi jezdni, auto… Czytaj więcej »
Eryk Duński

Cieszę się że jest poruszany temat pieszych którzy bez pomyślunku wchodzą na jezdnie.
Jest jednak jeszcze jedna drażliwa kwestia. Kto zapłaci za wydłużoną prace lamp drogowych?

aga
aga

wchodza swiete krowy na pasy w czarnych ubraniach i mysla ze sa panami jezdni!

AMF
AMF

Afroafrykanin na przejściu robi sztuczkę „pojawiam się i znikam” a ubrany na czarno pieszy nie – wot technika!

PS: myślę, że na lekcjach polskiego szukałaś lekarza albo sponsora.

ja234
ja234

No tak, kolejne nieoświetlone przejście.
Z drugiej strony staruchy mają tendencję do przechodzenia przez ulicę nie sprawdzając czy można przejść, przechodzą bardzo wolno…

Anonim
Anonim

po lewej stronie jest latarnia uliczna, i o 19 to raczej już świeciła

AMF
AMF

Czy motokretyni mogli by się zdecydować jaka prędkość jest odpowiednia dla ich upośledzenia? Bo piesi na przejściach za wolno, rowerzyści na przejazdach za szybko, 60 w mieście za mało, ale pozwolić tyle pociągom to za dużo…

wpDiscuz