Sąd: Parkomaty w Warszawie działają nielegalnie. W Gliwicach może pojawić się ten sam problem

Obowiązek wpisywania do parkomatów numeru rejestracyjnego pojazdu jest niezgodny z prawem – orzekł w ubiegłym tygodniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Ten wyrok może być preludium do zmian, które będą czekać także gliwickie parkomaty.

Orzeczenie WSA to finał sprawy wszczętej przez jednego z mieszkańców Warszawy. Zaskarżył on stołeczną uchwałę wprowadzającą strefę płatnego parkowania, wskazując m.in. na naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych oraz przepisów Konstytucji RP regulujących prawo do prywatności.
Jego zdaniem obowiązek podawania numeru rejestracyjnego podczas zakupu biletu parkingowego pozwala na inwigilowanie kierowców (m.in. poprzez prześledzenie trasy jaką poruszał się samochód). Argumentację skarżącego mieszkańca podzielił sąd.

– Miasto nie wykazało prawnej podstawy przetwarzania danych osobowych, a numery rejestracyjne stanowią takie dane – wskazał WSA.

Wyrok na razie nie jest prawomocny, a warszawski magistrat zapowiedział złożenie skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. O sprawie zrobiło się jednak już głośno. Konieczność wskazania numeru rejestracyjnego przy uiszczaniu parkingowej opłaty obowiązuje w wielu miastach Polski, w tym także w Gliwicach.

– Jako Operator Strefy Płatnego Parkowania nie komentujemy wyroku WSA nieodnoszącego się do regulacji organizacyjno-prawnych w Gliwicach. Oczywiście oczekujemy na dalszy rozwój postępowania dla Miasta Stołecznego Warszawy

– przyznaje Mariusz Kopeć, rzecznik prasowy Ślaskiej Sieci Metropolitalnej, operatora gliwickiej SPP.

Nawet jeśli Warszawa będzie zmuszona do wprowadzenia zmian w swoich parkomatach, nie będzie to jednoznaczne z podobnym obowiązkiem w Gliwicach. Możliwe jednak, że ktoś zachęcony stołecznym rozstrzygnięciem wniesie taką sprawę także w naszym mieście. Jak zauważa Mariusz Kopeć, konieczność wprowadzenia takich zmian wpłynie przede wszystkim na komfort korzystania z parkomatów.

– Rozwiązanie polegające na wprowadzeniu numeru rejestracyjnego samochodu pozwala z dowolnego miejsca (w danej podstrefie) przedłużyć czas parkowania pojazdu, bez konieczności powrotu do zaparkowanego samochodu – wskazuje. – Dzięki podaniu numer rejestracyjnego skutecznie funkcjonują również aplikacje mobilne MoBilet i Pango. Bez takiej identyfikacji, mobilne rozwiązanie wnoszenia opłat za parkowanie nie byłoby możliwe – zaznacza.

W gliwickiej strefie płatnego parkowania znajduje się obecnie 109 parkomatów. Podanie numeru rejestracyjnego samochodu jest konieczne do uiszczenia opłaty za postój.

Michał Szewczyk

Sortuj wątki:   od najnowszych   |  chronologicznie  |  najwyżej ocenione
Grzegorz Skowyr Skowyra

„Nawet jeśli Warszawa będzie zmuszona do wprowadzenia zmian w swoich parkomatach, nie będzie to jednoznaczne z podobnym obowiązkiem w Gliwicach. ”

Czyli cos co nie jest legalne w Warszawie, jest legalne w Gliwicach bo nikt tego nie zaskarży. Moj kraj- taki piekny…..

Gliwice
Gliwice

„„Nawet jeśli Warszawa będzie zmuszona do wprowadzenia zmian w swoich parkomatach, nie będzie to jednoznaczne z podobnym obowiązkiem w Gliwicach. ”

Czyli cos co nie jest legalne w Warszawie, jest legalne w Gliwicach bo nikt tego nie zaskarży. Moj kraj- taki piekny…..”

Ano takich to mamy społeczników i mieszkańców- jak trzeba ponarzekać to pierwsi siedzą przed kompem. Ale jak już coś zrobić dla miasta (np. zaprezentować kandydada/kandydatów na Urząd Prezydenta Miasta) to ciiiiiisza

Ja
Ja

I całe szczęście w tym wypadku

Renata El

niedługo żeby kupić bilet autobusowy każą wpisywać pesel

Grzegorz Ch

Bilet też kupuje przez mobilet jeszcze nie miałem okazji sprawdzić podczas wizyty kanarów ich reakcji. Fakt jeżdżę okazyjnie podczas powrotów w stanie spożycia /upojenia itd.

Jan
Jan

Jeżdżąc autobusem możesz kupić bilet na okaziciela. Nie wpisujesz wtedy żadnych danych osobowych. Po drugie, prawo przewozowe dopuszcza, żeby na bilecie były zawarte dane osobowe pasażera (art. 16 ust. 3 i 4).

W przypadku płatnego parkowania nie masz żadnego wyboru. Jeżeli chcesz zaparkować, to zmuszają Cię do podania danych osobowych, których tak naprawdę nie mają prawa wymagać. Żaden przepis w sprawie strefy płatnego parkowania nie pozwala, aby wymagać od kierowcy numer dowodu rejestracyjnego.

Deuks
Deuks

Brak reakcji, prosza jedynie o pokazanie zakupionego elektronicznego biletu na komorce na nim sprawdzaja godzine ewentualnie odczytuja qrkod ale to raz mi sie jedynie zdazylo

Kacper Heine

Bez przesady Pani Renato ;-)

Ostatni Sprawiedliwy
Ostatni Sprawiedliwy

Za niedługo żeby puścić bąka trzeba będzie uiścić opłatę za emisję CO2.

Alex
Alex

Za niedługo żeby puścić bąka trzeba będzie uiścić opłatę za emisję CO2.

A za zawartość metanu akcyzę ;)

Joanna
Joanna

Myli się Pani że niedługo tak będzie… to już funkcjonuje np. przy biletach miesięcznych… Tam mają nawet nasze zdjęcia. Pełna inwigilacja kto, gdzie, jak często i o której ….. a jak będzie taka potrzeba to może nawet sprawdzą powiązania z innymi biletami i dowiedzą się z kim najczęściej :)

Jarek
Jarek

Jak się wyrok uprawomocni to ja będę pierwszym który pójdzie tą ścieżka i jestem za by nr nie wpisywać.

Końca nie widać.
Końca nie widać.

Prawo w Gliwicach jest interpretowane po gliwicku. Tak samo jak nielegalne jest pobieranie opłat za parkowanie w SPP tam gdzie nie są naniesione poziome znaki drogowe P-18.

Łukasz
Łukasz

Widać nie ma Pan większych problemow…
Zawsze zastanawia mnie co kieruje takimi spoleczniakami którzy chcą utrudniać życie innym

Ostatni Sprawiedliwy
Ostatni Sprawiedliwy

@Łukasz: Zapewne masz na myśli urzędników urzędników którzy chcą nam wrzucić buble prawne. Następnym bublem jest nieodpowiednie oznakowanie miejsc parkingowych znakami poziomymi (wytyczone odrębne miejsca białymi liniami), za które pobierana jest bezprawnie opłata.

marcel_jeździ
marcel_jeździ

i tu jest potrzebny wyrok sądu, a traktowanie nr rej jako danych osobowych to śmiech na sali. jakoś z peselem przyklejonym do czoła nie chodzimy po ulicy, a z numerem rej owszem

Jan
Jan

Mnie zawsze zastanawia co kieruje ludźmi, którzy godzą się na łamanie prawa. Przecież jest wyraźnie napisane – sąd stwierdził, że wymaganie od kierowców wpisywania numeru rejestracyjnego jest niezgodne z ustawą o ochronie danych osobowych. Osobiście nie mam nic przeciwko wpisywaniu tego numeru, ale niech miasto zrobi to legalnie – pytając kierowców o zgodę tak jak wymaga tego ustawa.
Urząd miasta jako instytucja zaufania publicznego powinien oznaczać praworządność, a nie urzędniczą samowolę.

Mirek
Mirek

Nie wiem co pana zdaniem utrudnienia życie innym. Przestrzeganie prawa

Steed
Steed

Utrudnianie życia innym to stawianie Parkomatow! I wmawianie ludzia ze to dla ich dobra bo wtedy będzie więcej miejsc! Czasem więcej zajmuje mi znalezienie parkomatu i uiszczenie opłaty niż załatwienie sprawy z którą przyjechałem. To chyba teraz dłużej zajmuje miejsce niż kiedyś wiec jak to ma pomóc ludziom? Jak nie wiadomo o chodzi to chodzi o …

jan
jan

W Gliwicach też nas okradają z danych osobowych,jak zapłaciłem 20 zł.po 9 dniach od zajścia,a po upływie roku chcą wyłudzić następne pieniądze tj 40zł.Sprawę kieruję sądu cywilnego czuję się okradany z godności.Sąd administracyjny też odwiedzę z zapytaniem czy wtórna grabież jest społecznie uzasadniona.

Agata
Agata

Prapolska, narodowa, niepodległościowa, katolicka, czysta ZŁOŚLIWOŚĆ.

Adam Langer Brzezinka
Adam Langer Brzezinka

Dlaczego zaraz katolicka?

Wibrator
Wibrator

@Adam: baterie jej się wyczerpały w …… pilocie i musi „ręcznie” zmieniać kanały w TV na TVN. Stąd ta frustracja do wszystkich i wszystkiego.

Ostatni Sprawiedliwy
Ostatni Sprawiedliwy

@Agata: żydo-komunistyczna, polakożercza, zniewalająca, syjonistyczna, czysta UPRZEJMOŚĆ

Adam Langer Brzezinka
Adam Langer Brzezinka

Bardzo przepraszam, lecz mnie się wydaje to dziecinne. Czegoś się ludzie obawiacie? Człowiek który ma coś na sumieniu lub ma ciemne interesy ,kombinuje jak koń pod górkę żeby o nim inni wiedzieli jak najmniej. Ciekawe kto będzie narzekał pierwszy że,zamiast przedłużyć bilet, będzie musiał wykupić nowy? Powodzenia

Jan
Jan

W takim razie podaj mi wysokość Twoich zarobków, miejsce pracy i stanowisko. Albo najlepiej prześlij swojego PIT-a. Czego się obawiasz? Jeżeli masz coś na sumieniu albo ciemne interesy, to na pewno nie będziesz chciał, żebym poznał te informacje. A jeżeli jesteś uczciwy, to na pewno te informacje mi udostępnisz, prawda?

Magdalena Pe

W Tarnowie od blisko 20lat trzeba placic za parkowanie, kiedys przy uzyciu tzw „kart parkingowych”czyli trzebabylo pojsc do kisoku ruchu lub sklepu, zakupic odpowiednia, wydrzeć odpowiednie pola ktore byly juz specialnie podciete zwby było latwiej, wsadzic za szybe i moznabylo wreszcie spokojnie gdzies pojsc….nie podajac nr rejestracyjnego. Wiec mozna i bez numeru samochodu, ale czy aby napewno latwiej?? Hm.. Chyba jednak wole parkometry, a w moim przypadku apke MoBilet…

Ostatni Sprawiedliwy
Ostatni Sprawiedliwy

@Magdalena Pe. Wcale tak nie musi być. Wystarczy że opłacając postój na bilecie zostanie wydrukowany unikatowy kod. Później żeby przedłużyć postój wprowadzamy w aplikacji mobilnej nadany kod (dodanie do aplikacji jeszcze jednej funkcji). Będzie można mozna płacić za postój standardowo, za pomocą zdalnej aplikacji i najważniejsze ANONIMOWO.

Alina Litwin-Cysarz

Czy Polska to jeden kraj?Czy nawet tak prozaiczne przepisy jak te ,które obowiązują parkomaty mogą być różne w zależności od województwa,w w Warszawie nielegalne,a w innych województwach to obowiązek!!!Znowu równi i równiejsi.W Rzeszowie też są parkomaty ,w których trzeba wpisać nr rejestracyjny.Kiedy wreszcie prawo będzie jednakowe dla wszystkich obywateli???????

Tomek
Tomek

Prawda jest taka, że wpisywany nr ułatwia prace kontrolerów SPP i to jest głównie pod nich zrobione. Tak jak wystawianie z automatu wezwań itp. Lenia nie chce się normalnie pracować wiec szukają jakby tu z petenta oszukać, ograbić i petentowi dowalić.

Monika Mączka

Tak się składa, że w Gliwicach pojawia się jeszcze jeden, istotny problem. Nie w każdym miejscu słusznie pobiera się opłatę za parkowanie…

Patryk Teraźniewski

polecam wczesniejsza prase z kilku meisiecy do tylu bylo juz o tym pisane ze w gliwcach kilkadziesiat osob nie placi za parking a miasto im nic nie robi bo sa w potrzasku , bylo tez ze zle osnakowanymi miejscami parkingowymi a potem chodzilo o ochrone danych…

Michal
Michal

Byloby, zamiast numeru rejestracyjnego wprowadzic duzy, wytloczony 5 cyfrowy kod….I po problmie. Szybka zmiana w systemie.

bywalec
bywalec

Po co te skomplikowane wielofunkcyjne parkomaty – w wielu miastach po prostu wybierasz czas parkowania , uiszczasz opłatę i dostajesz bilet bez podawania numeru rej. Wydaje parkomat wielkości pudełka na buty – prosty i tani

Bajtek
Bajtek

Choćby po to, żeby nie trzeba było lecieć przez całe miasto do samochodu, aby przedłużyć bilet. Teraz możesz to zrobić w dowolnym parkomacie lub w aplikacji. Nie korzystasz to nie wiesz.

Noname
Noname

tez z W-y podał fikcyjny nr. bo nie chciał przedłużać i dostał za to mandat. Powinno być – chcesz to podajesz nie to nie.

nie bywasz to nie gadaj
nie bywasz to nie gadaj

Tam gdzie są małe parkomaty , też możesz zakupić przedłużene w dowolnym
parkomacie . W razie problemów trzeba okazać ten bilet i mandat anulowany .

Alex
Alex
Nie bardzo rozumiem lęku Pana Mariusza, jak brak konieczności wpisywania numeru rejestracyjnego miałby negatywnie wpłynąć na cały system usług. Z jego słów wynika jakoby ów numer był cienkim włosem, bez którego cały misterny system rozpocząłby niekończącą się ucieczkę galaktyk. Raczej chodzi tu o zablokowanie możliwości przekazywania sobie niewykorzystanego biletu niż o wygodę użytkowników, bo gdyby wygoda tak leżała na sercu ŚSM, to dawno wprowadzono by możliwość płacenia kartą. Co do wygody płacenia za parkowanie, to w wielu miejscach w EU wygląda to tak: – podchodzisz do parkomatu, – wrzucasz monety, a na wyświetlaczu pokazuje się godzina zakończenia parkowania, ew. wprowadzasz… Czytaj więcej »
asd
asd

„chodzi tu o zablokowanie możliwości przekazywania sobie niewykorzystanego biletu”

Nie rozumiem czemu niektórzy robią z tego problem. Jeżeli mam ochotę za swoje własne, zarobione pieniądze zasponsorować komuś parkowanie, to powinienem mieć do tego prawo. I specjalistów z ZDM-u czy spółki miejskiej nie powinno interesować kto zapłacił, dopóki miejsce parkingowe jest opłacone.

Dla mnie logika jest prosta – jeżeli płacimy za miejsce parkingowe, to mamy opłatę parkingową. Niewykorzystany bilet można wtedy przekazać (nieodpłatnie) innej osobie. A jeżeli ktoś nam karze płacić za parkujący pojazd i twierdzi, ze bilet jest przypisany do danego samochodu, to jest to de facto kolejny podatek.

wiesław
wiesław

Na szczęście nie jesteśmy w jakimś EU więc możesz sobie te twoje wywody wiesz gdzie. A jak komuś się nie podoba to niech nie parkuje i chodzi piechotą albo taryfą.

Jan
Jan
Powyższą kwestię można rozwiązać bardzo łatwo. Korzystając z infokioskoparkomatów kierujący pobiera bilet bez wpisywania numeru rejestracyjnego. Kierowca wsadza bilet za szybę w widocznym miejscu i tyle. Sytuacja, że niewykorzystany bilet zostanie przekazany komuś innemu nie jest problemem! Jeżeli kierowca zapłacił za 8 godzin płatnego parkowania, a wykorzystał tylko część, to ma prawo przekazać taki bilet innemu kierowcy. BO ZAPŁACIŁ, więc może z biletem robić co chce. Jeżeli chce sfinansować parkowanie komuś innemu, to powinien mieć do tego prawo. Osoby płacące komórką pobierają np. od operatora MoBilet unikalny identyfikator. Chcąc skorzystać z usług operatora aplikacji muszą bowiem wyrazić zgodę na przetwarzanie… Czytaj więcej »
Grzegorz Ch

Ja tam mogę płacić od czasu gdy są parkomaty łatwiej i więcej miejsc jest w centrum do parkowania! A często rynek musiałem objechać z 2x za nim coś znalazłem

Grzegorz Ch

No to czyli ja mam fart na to wychodzi

Natalka Wójcik

Jakim cudem 3 rundy, tam są przecież informacje o wolnych miejscach i zazwyczaj przy pl. Piłsudskiego są miejsca.

Zbyszko Świeboda

Ja nie widzę różnicy jeżdżąc do urzędu miasta, kiedyś trzeba było zrobić 3 rundy w kółko i teraz to samo. Więc jak mam płacić za coś co nie zdaje egzaminu to jadę na parking płatny za ikar-em :-) Ale do SPP się już nie dołożę.

kolik
kolik

Zbyszko, w tym rejonie postawione są tablice informujące o wolnych miejscach parkingowych! Wystarczy tylko popatrzeć.

Grzegorz Ch

Idę grać w Lotto

Beton
Beton

Co za bzdura ! A jak ktoś jeździ samochodem firmopwym, albo leasingowanym lub wynajętym, to podanie jego numeru też podchodzi pod naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych ? Czyich ?
Pewnie ten sam pan Warszawiak – buntownik, korzysta z telefonu komórkowego, być może z nawigacji w tym telefonie i kart płatniczych. Każda transakcja kartą pozwala śledzić trasę jaką poruszał się płatnik, nie mówiąc już o logach z telefonu lub google maps.

Noname
Noname

nie musisz korzystać z kart płatniczych ani z telefonu. a tutaj MUSISZ wpisać nr.rejestracyjny. Po co miastu taka baza ? właśnie tacy buntownicy jeszcze próbują walczyć z normalnością w naszym kraju i durnymi przepisami. jak ktoś chce niech wprowadza nr. a jak nie to podaje fikcyjny (tak jak on i dostał za to mandat) i nie trzeba już zmieniać parkomatrów ani ich aktualizować.

Beton
Beton

@Noname
Masz rację: Nie muszisz korzystać z kart płatniczych ani telefonu. Zauważ też, że idąć za ciosem nie muszisz parkować w płatnej strefie, nie musisz parkować w ogóle, bo nie musisz jeżdzić samochodem. Pamiętaj tylko, że włączając komputer podłączony do sieci, również rejestrują się gdzieśTwoje dane w postaci np. numeru IP. Ktoś doskonale wie jakie strony otwierasz, co piszesz i gdzie zaglądasz, ale komputera teżnie musisz używać…

Noname
Noname

a SKUP uważasz że jest dobry ? musisz rejestrować się na wejście i wyjście. Po co ? masz bilet miesięczny to wsiadasz i jedziesz a nie biegasz po autobusie. są też głosy że to głupota ale wd. Ciebie nie można się buntować tylko wszystko musimy przyjmować jak owieczki ? jak coś jest nie potrzebne to można spróbować z tym walczyć

Jan
Jan

Powinieneś jeszcze wyskoczyć z argumentem, że jedzenia też nie trzeba kupować, bo zostawiamy swoje odciski palców albo że nie ma obowiązku życia…

„idąć za ciosem nie muszisz parkować w płatnej strefie”
Jeżeli tak uważasz, to w takim razie strefa płatnego parkowania nie ma sensu i powinna zostać zlikwidowana. Bo płatne parkowanie miało służyć większej rotacji miejsc. A skoro nie ma obowiązku parkowania, to nie ma też sensu, żeby zapewniać wolne miejsca.

Ricardo Skrzypiński

zlikwidować to ***** !

ja234
ja234

W polskim prawie nie ma czegoś takiego jak precedens prawny powszechny choćby w USA.
Druga rzecz NSA podtrzyma ten wyrok.
Operator glajwickiej strefy parkowania powinien jak najbardziej interesować się tym co będzie działo się dalej, ewentualnie zmienić system…może nastąpić lawina procesowa.

Alex
Alex

Gość w W-wie poszedł do sądu, bo zamiast nru rejestracyjnego wpisywał ‚X’-y, a kontrola wlepiła mu mandat i – jak widać – w pierwszej instancji wygrał. Jeśli NSA podtrzyma ten wyrok, to mimo braku precedensu prawotwórczego (USA), ‚precedens de facto’ w Polsce istnieje w odniesieniu do najwyższych instancji – żaden sędzia z rejonu nie będzie raczej orzekać przeciw linii NSA/SN. Za rok ma wejść rozporządzenie EU w sprawie ochrony danych osobowych, które może sporo namieszać.

ja234
ja234

Precedens nie istnieje ponieważ sąd wyższej instancji może uchylić,zmienić lub podtrzymać wyrok niższej instancji jeśli tak uzna.
Sędzia z rejonu orzeka, ale wyższa instancja rozpatruje sprawę od nowa. Dlatego uważam, że wyrok zostanie podtrzymany.
Rozporządzenie EU swoją drogą, nie wydaje mi się żeby miało coś namieszać. Ono raczej precyzuje i uściśla to co było wątpliwe.

Łukasz Dudek

Mam nadzieję, że gdy już spoleczniaki zmienią te inwgilujące przepisy tak brutalnie wykradajace moja prywatnosc, operatorzy strefy dadzą możliwość wpisywania numeru rejestracyjnego żeby każdy normalny kierowca mógł skorzystać z przywilejów które te obdarcie z prywatności daje.
Moi rodacy – tacy serdeczni …

Łukasz Dudek

Zdelegalizowalbym bym telefony komórkowe

Kacper Heine

Grzegorz Ch niestety tak jest… Ostatnio facet dostał wyrok prawomocny za opublikowanie na fb zdjęcia źle zaparkowanego auta…

Grzegorz Ch

Czyli rejestratory samochodowe powinny być nielegalne i publikowanie ich zapisów z numerami rejestracyjnymi nagranych pojazdów naruszają prywatność ich właścicieli….

Grzegorz Ch

W Gliwicach place aplikacja mobilet polecam nawet nie chce im się sprawdzać w systemie czy twoja rejestracja jest opłacona ☺️ sprawdzone na własnej skórze ul . Raciborska

Tomasz Young

Płacenie za bezdurno nie utrudnia mi zycia….

Jurek Szwesta

Mobilet daje radę… nie chciałbym z niego rezygnować tylko z powodu wpisania tablic.

Ola Dryszel

A monitoring w calym miescie nie narusza? Bez przesady

kop
kop

Skoro tablice są danymi osobowymi to w ramach ochrony mojej prywatności schowałem je dzisiaj do bagażnika.

asd
asd

Tablice nie są danymi, tylko ich fizycznym nośnikiem. Danymi osobowymi jest numer rejestracyjny pojazdu.
Tablice masz obowiązek umieścić na pojeździe zgodnie z przepisami, a obowiązkiem kierowcy jest zapewnienie czytelności tablic. Osobną kwestią jest przetwarzanie danych osobowych w celach innych niż osobiste. Dlatego możesz spisać cudzy numer rejestracyjny i np. powiesić go sobie na lodówce, możesz go przekazać policji jak ktoś źle zaparkuje, ale nie możesz go udostępnić w internecie, bo łamiesz wtedy prawo.
Urząd ma prawo posługiwać się Twoim numerem rejestracyjnym np. w Wydziale Komunikacji, ale nie może go wymagać w parkomatach

Zbigniew
Zbigniew

A wystarczyło by ponumerować miejsca parkingowe i płacić za nr miejsca i problem rozwiązany.

asd
asd

Miasto nie chce oznaczyć miejsc parkingowych znakami poziomymi, chociaż jest do tego zobowiązane przez prawo, a Ty wymagasz jeszcze numerowania?

Andrzej Zoltan Żółtowski

Chore! Może najlepiej zlikwidować rejestrację samochodów i dokumenty osobiste? I znowu „najlepsza kasta” w akcji…

Andrzej Zoltan Żółtowski

W Bytomiu też. Ludzie wpisują, płacą (ciut drożej niż w Glc.) i parkują.

wpDiscuz