Sąd w Gliwicach: opłaty za parkowanie tylko w odpowiednio wyznaczonych miejscach

Pobieranie opłat za parkowanie możliwe jest tylko w odpowiednio wyznaczonych miejscach – wynika z orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.

W opinii sądu nie wystarczy więc tylko samo wyznaczenie granic strefy płatnego parkowania. Każde miejsce, za które pobierana jest opłata, musi być wyraźnie oznakowane.

Kwestia pobierania opłat w strefie płatnego parkowania od lat budzi kontrowersje. W Gliwicach od czasu wprowadzenie SPP w sierpniu 2015 roku, między częścią kierowców a drogowcami trwa niepisana gra w interpretację przepisów. Teraz kamyczek do ogródka tych drugich dorzucił WSA w Gliwicach.

Sprawa dotyczyła kierowcy, który uchylił się od płatności wskazując na jej bezprawność. Swoje stanowisko uzasadniał brakiem oznaczenia miejsca parkingowego znakami poziomymi (w tym linii wyznaczającej pas postojowy).

Sprawą zajęło się Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które wskazało, że obowiązek uiszczenia opłaty istnieje na całym wydzielonym obszarze SPP, niezależnie od wspomnianego oznakowania poziomego.

W konsekwencji problem trafił na wokandę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, a ten odrzucił argumentację SKO uznając ją za nietrafną. Sąd wskazał na art. 13b ustawy o drogach publicznych, wedle którego opłatę „pobiera się za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu”.

– W powszechnym rozumieniu wyrażenie „wyznaczyć” oznacza „wytyczyć coś, określić granice, bieg czegoś za pomocą linii, znaków” […] Wyznaczone miejsce jest to więc wydzielona za pomocą linii albo znaków powierzchnia określonego terenu – czytamy w uzasadnieniu orzeczenia – Skoro jednak ustawodawca zawarł w przepisie zwrot „w wyznaczonym miejscu”, to należy mu nadać określoną treść normatywną, a nie pomijać w procesie wykładni – wskazał sąd i podkreślił tym samym, że pobieranie opłaty za parkowanie w miejscu innym niż „wyznaczone” jest wyłączone.

Choć wyrok nie jest jeszcze prawomocny, bardzo możliwe, że wkrótce będzie cennym orężem w ręku tych, którzy w Gliwicach na podobną argumentację zwracali uwagę już wcześniej.

Według różnych danych, kierowców pozostających w sporze z Zarządem Dróg Miejskich może być w mieście od kilkunastu do kilkudziesięciu. ZDM w Gliwicach adresuje w ich kierunku upomnienia, a kolejnym krokiem powinno być wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Jak jednak przekonują niepłacący – wobec żadnego z nich egzekucji drogowcy nie uruchomili.

Co ciekawe, kwestia poziomowego oznakowania nie jest jedynym problemem prawnym w związku z funkcjonowaniem SPP. Wiosną informowaliśmy m.in. o orzeczeniu WSA w Warszawie, wedle którego obowiązek wpisywania do parkomatów numeru rejestracyjnego pojazdu jest niezgodny z prawem (narusza m.in. ustawę o ochronie danych osobowych).

Michał Szewczyk

Sortuj wątki:   od najnowszych   |  chronologicznie  |  najwyżej ocenione
Grzegorz Iskra

W całej Polsce zapadają wyroki na niekorzyść Stref Płatnego Parkowania z uwagi na ich niewłaściwe oznakowanie. Ale kto będzie mówił Gliwickim urzędasom co mają robić? Sami wiedzą wszystko najlepiej! Teraz kierowcy powinni masowo wystąpić do ZDM o zwrot niesłusznie pobranych opłat za parkowanie, a pieniądze powinni wyłożyć z własnej kieszeni ci, którzy są za ten bałagan odpowiedzialni.

obserwator cyrku
obserwator cyrku

a skoro wpisywaliśmy numery rejestracyjne pojazdów w parkomaty, to z automatu firma powinna dokonać zwrotu właścicielom pojazdów wpłaconych kwot. chyba mają jakąś bazę danych i archiwum zawartych transakcji…

zyz
zyz

Gdyby mieli bazę danych, to musieliby dane chronić. Czyli GIODO itp. W co nie wierzę …

Tomek Krynicki

I właśnie tego nie kumam, dobrze wiedzieli jak to się skończyło w innych miastach. Najwidoczniej mieli to gdzieś…

asd
asd

Liczyli na to, że kierowcy nie wiedzą o tym. Że jak ktoś dostanie wezwanie do zapłaty, to potulnie zapłaci, a nie będzie się awanturował. Ale urzędnicy doskonale wiedzą, że w sądzie przegraliby każdą sprawę, dlatego jak ktoś nie zapłaci, to nie ma żadnej egzekucji. Dlatego jak ktoś jest zorientowany w sytuacji prawnej, to może odpuścić zapłatę za parkowanie, gdy miejsce nie jest odpowiednio oznaczone.

rachunekkoncowy
rachunekkoncowy

A nie pomyślałeś że teraz miasto musi wymalować „wyznaczone” miejsca i całe centrum będzie w białe paski i kwadraty? I w dodatku również ty w podatkach za to zapłacisz? Kto za to zapłaci? Pan zapłaci, Pani zapłaci, społeczeństwo zapłaci jak brzmi klasyk.

asd
asd
Miasto ma zyski z płatnego parkowania, więc proszę bez bajek o płaceniu z podatków. Jak nie wierzysz, to sprawdź wykonanie budżetu na stronie miasta. Jak chcą zarabiać na miejscach parkingowych, to niech robią to zgodnie z prawem. A obowiązek wyznaczania miejsc istnieje po to, żebyś nie musiał płacić za byle kawałek placu. Żeby wyznaczone miejsca spełniały odpowiednie wymogi, tj. miały odpowiednią nawierzchnię, właściwe wymiary, były dobrze widoczne, bezpieczne itd. Żeby nie było sytuacji, że zostałeś zmuszony do zaparkowania w jakimś kawałku błota, a tu nagle wyskakuje kontroler i krzyczy, że za parkowanie w błocie też trzeba płacić. Żeby nie było… Czytaj więcej »
rachunekkoncowy
rachunekkoncowy

faktycznie same klepiska w centrum i w dodatku trzeba płacić. Myślisz że zysk na co idzie? A później będziesz marudził że MZUK czy inny ZBM wygrał przetarg na malowanie lini. A jak już je wymalują to napiszesz że krzywe i za grube te linie. Bo przecież ludzie są debilami i jak nie mają lini to mnie wiedzą gdzie stanąć? Zawracanie kijem wisły i tyle. Tak się właśnie bawią prawnicy szukając luk w prawie i nie ważne czy to ma sens.

Jan
Jan

Do kolegi chyba nie dotarło. Bez wymalowanej linii na kilkudziesięciu metrach szerokości samochody można poupychać jak sardynki. Wymalowane linie wymuszają, aby miejsce parkingowe miało minimalną szerokość określoną przepisami.

Zoltan
Zoltan

I tak jest na parkingu (póki co bezpłatnym!) wzdłuż ulicy Zimnej Wody. Gdzie każdy sobie parkuje jak chce: skos w lewo, skos w prawo, na „po pół samochodu” z lewej i prawej – bo musi być „luz”, albo „na lusterko” z wejściem przez bagażnik (wypraktykowane podczas lat pracy w PolŚl). Jak komu wygodnie – „każdy …wuj na swój strój” -jak mawiał pewien znajomy cierpiarz.

Tomasz CzeCza Olszewski

Ludzie którzy mają auto,a nie znają przepisów są temu sami sobie winni. Jak uczyłem się na prawo jazdy zostałem o tym poinformowany, że ponad 50% „płatnego parkowania” jest nielegalnie pobierana opłata z racji złego oznakowania.

nożyczki
nożyczki

czy pobrane już opłaty za parkowanie i kary można traktować jako wyłudzenie? Takie pytanie.

Zygi
Zygi

Tak. To przestępstwo i jeśli zostałeś pokrzywdzony powinieneś zgłosić to do prokuratury.

Silesian
Silesian

@Zygi – mam nadzieję, że to sarkazm…. bo mieszanie prawa karnego z innymi dziedzinami tu nie pasuje….ewentualnie proces o bezpodstawne wzbogacenie…. ;)

Wierzba
Wierzba

Silesian zakładaj musztardowe rurki, przystrzyż brodę, wysącz sojową late i wracaj na studia:
Art. 286. § 1. Kodeksu Karnego.
Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

asd
asd

Tym bardziej, że wielokrotnie urzędnikom zwracano uwagę, że pobieranie opłat w całej strefie (niezależnie od tego czy miejsca zostały prawidłowo wytyczone przez ich oznaczenie znakami pionowymi ORAZ poziomymi) jest niezgodne z prawem. Odpowiedź zawsze ta sama – my wiemy lepiej, mamy takie analizy prawne, zrobimy po naszemu.

Anna Felińska

UM oddawać moją kase za 2 lata parkowania dzień w dzień.

rachunekkoncowy
rachunekkoncowy

Nie oddadzą bo przeznaczą to na farbę :)

ja
ja

Jak urzędnicy tworzyli za nasze pieniądze strefę płatnego parkowania, kupowali parkomaty od producenta rolet,i finansowali poprawianie błędnego oprogramowania, tworzyli dedykowane biuro z pracownikami do obsługi strefy, to jakoś ci nie przeszkadzało. A teraz nagle wiele halo o to kto zapłaci.

Marek Kuczka

To po co płacilas?

Anna Felińska

Żeby mandatów nie rypali??!??

Zygi
Zygi

Uwaga na atak profrankowych troli.
Już wypełzły spod kamienia i piszą, że Ci co sprzeciwiają się łamaniu prawa to cfaniaczki i dusigrosze.
Prawda jest taka, że nasza wuadza łamie prawo i kradnie na prawo i lewo wykorzystując kolesiostwo i spółeczki miejskie obstawione swoimi pionkami.
Okrada zaś nie cfaniaczków i kombinatorów, ale uczciwie pracujących obywateli.
Ci co tego nie widzą to tępe owce.
Ale spokojnie kiedyś zamknie się tych wszystkich oszustów z UM i tych co im tutaj i teraz przyklaskują.

Zoltan
Zoltan

Pisze się cWaniaczki. Przez W.

naked
naked

na starówce sa miejsca ze kontrolerów juz prawie niewidac wiec spp dobrze wie ze od samego poczatku strefy oszukuje w znanych sobie miejscach tu 5 zł tam 8zł a za brak 20zł i nazbierali pokazna sumke a ze szum sie robi to odpuszczja

CMM
CMM

Panie prezydencie proszę mi oddać moje 20 zł!

andree
andree

Do tego należy dodać orzeczenie Sądu w Krakowie, gdzie wskazano na zbyt małą ilość miejsca w pasie dla pieszych. Ma być 1,5 m. Czy w tym cudownym mieście przyszłości, urzędnicy wyciągną z niego jakieś wnioski? Jeśli tak, to strefa płatnego parkowania jest na terenie całej Starówki do likwidacji. Do tego dochodzi kwestia powszechnego parkowania na zakazach postoju i parkowania, którego stróżowie porządku oczywiście nie widzą. Krótko mówiąc, bałagan.

krzysztof
krzysztof

I bardzo dobrze złodziejom z magistratu.

gliwiczanin
gliwiczanin

Czy w takiej sytuacji Zygmunt Frankiewicz będzie zwracał pieniądze, które wydałem na parking, za który prawnie nie musiałem płacić? Jeśli nie odda, to wiem na kogo na pewno w przyszłym roku nie będę głosował i wszystkim będę odradzał oddania na niego głos.

black_horse
black_horse

Dla tych wszystkich wietrzących kombinatorstwo, skąpstwo, cwaniactwo i inne niecne czyny kierowców: Organy administracji państwowej oraz samorządowej mogą poruszać się tylko w granicach obowiązującego prawa. A że naszym włodarzom miejskim wydawało się że prawo ich nie obowiązuje lub że mogą je sobie doraźnie interpretować na własne potrzeby, to się lekko zdziwili. Proponuję wszystkim kierowcom wystąpić do SSM o zwrot nienależnie pobranych opłat.

Mieszkaniec
Mieszkaniec

Jesli jest to usluga to proponuje zaangazowac pracownikow platnej strefy parkowania do zimowego odgarniania miejsc parkingowych. Wtedy bede wiedzial za co place.

asd
asd

Jeżeli oznakowanie poziome jest niewidoczne ze względu na zalegający śnieg, to nie trzeba płacić. Miejsce parkingowe nie jest wtedy wytyczone w sposób prawidłowy, bo oznakowanie musi być widoczne, aby egzekwować opłatę. To jest kolejny powód, dlaczego miejsca parkingowe trzeba znakować – żeby wymusić odśnieżanie i sprzątanie miejsc parkingowych. Czyli po prostu utrzymywanie tych miejsc w dobrym stanie technicznym.

Michał Sroczyński

Parking płatny musi spełniać swoje kryteria, inaczej nie może być w statusie płatny

Melkantynt
Melkantynt

Na strefie płatnego parkowania zarabia tylko operator i producent tych śmiesznych maszynek do dojenia kasy. Ciekawe kogo Franek, Jarząbek albo Wieczorynek ulokowali w tych firmach?
Powinien się tym zająć Pan Mniej Niż Ziobro, ale przecież Zygi to teraz pisior…

Patryk Puszcz

Haha… Juz mi tyle pism przychodzi grożących w sprawie zalegania opłat…i jakos przez 2 lata nie umia mnie.podać do sądu..
Czyżby od początku wiedzieli ze robią niezgodnie z prawem???

Tak sobie cd.
Tak sobie cd.

Ja też nie płacę i tak samo wielu innych świadomych mieszkańców. W Gliwicach nikogo ZDM nie podał do sądu, boi się przegranej, a te wyroki WSA w Gliwicach dot. innych miast, gdzie samorząd nie przewidział takiego obrotu sprawy.

Pobieranie nienależnych opłat to wyłudzenie.

Tomasz CzeCza Olszewski

Chodzi o to, że w sądzie przegrają, a strachliwy kierowca zapłaci.

gliwiczanin78
gliwiczanin78

Czy to oznacza, że jeżeli płatne miejsca postojowe byłyby prawidłowo oznakowane to opłata byłaby nielegalnie pobierana w okresie zimy, gdy zwykle miejsca postojowe są zasypane śniegiem z odśnieżonych pojazdów, zwałami śniegu zepchanego z jezdni na bok, lub przykryte świeżym puchem i w ten sposób nie wszystkie znaki pionowe i poziome byłyby widoczne?

wp
wp

W sumie to tak, dokładnie tak by to wyglądało. Czy jeśli parkujesz na płatnym strzeżonym parkingu to też zgadasz się na to, aby Twoje miejsce parkingowe było zawalone śniegiem, błotem liśćmi czy czymkolwiek innym? Nie? A więc dokładnie tak samo jest tutaj – jeśli miasto nie zadba odpowiednio o widoczność i stan tych miejsc parkingowych to nie będzie miało za nie zapłacone.

Janusz Borowicz

Czyli luz :-)

xxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxx

jak zawala to wszystko znakami na ulicach to będzie to ładnie wyglądało. dodatowo postawią kilkaset nowych znaków co wpłynie pozytywnie na krajobraz

Brytol
Brytol

Znaków nie trzeba tylko linie, a te można było zrobić z kostki już w czasie budowy. Tylko wtedy nikt o tym nie myślał.

Gregor
Gregor

Linie z kostki nie są oznakowaniem poziomym.

Tak sobie cd.
Tak sobie cd.
Są już dwa Wyroki WSA w Gliwicach, pierwszy już się uprawomocnił, drugi o którym mowa w artykule jeszcze nie. Załączam oba: I SA/Gl 1228/16 – Wyrok WSA w Gliwicach Data orzeczenia 2017-02-16 orzeczenie prawomocne http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/882A6AE063 I SA/Gl 324/17 – Wyrok WSA w Gliwicach Data orzeczenia 2017-06-28 orzeczenie nieprawomocne http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/2E167C9378 Wg mnie działania ZDM (nie wyznaczanie miejsc postojowych tj. nie nanoszenia znaków poziomych P-18) to cofanie się do „średniowiecza” , bo bez poziomych znaków P-18, samochody powoduję bałagan i chaos w parkowaniu, często zajmując 1,5 do 2 miejsc, Kierowcy bardzo. często stawiają samochody jak im wygodnie, a nie w polach określonych… Czytaj więcej »
Silesian
Silesian

a czy ktoś skarżył te orzeczenia do NAS, czy prawomocne są jedynie z uwagi na upływ czasu i brak zaskarżenia?

Silesian
Silesian

NSA oczywiście miało być….

Breslau
Breslau

A kto miałby je skarżyć? Miasta przyznały się do błędu i olały temat. Pokrzywdzony jest zadowolony bo wyszło na jego.
Tego by jeszcze brakowało, żeby urzędnicy za nasze pieniądze toczyli krucjaty sądowe z góry skazane na niepowodzenie.
Jak skończysz podstawówkę i zaczniesz pracować i płacić podatki to zrozumiesz. Teraz wracaj do lepienia babeczek z piasku.

asd
asd

Wymagane jest oznakowanie pionowe ORAZ poziome. A linie z kostki nie stanowią oznakowania poziomego, jak już napisał Gregor. Mogą stanowić jedynie wskazówki, ale nie są wiążące prawnie.

A co do krajobrazu, to bym się nie martwił. Urzędnikom czy miejskiemu konserwatorowi zabytków nie przeszkadzają reklamowe szmaty w witrynach, banery reklamowe, kolorowe szyldy, płachty wywieszone na elewacjach, autobusy z oknami zaklejonymi folią reklamową itd. Nie sądzę, aby trochę znaków zrobiło tu różnicę.

Jacek Kruszniewski

To teraz miasto z pieniędzy podatników zainwestuje w znaki zakaz zatrzymywania się i na oznaczenia parkingów :-(

asd
asd

Nie za pieniądze podatników, a przynajmniej nie wszystkich – tylko za pieniądze parkujących. Strefa płatnego parkowania jest rozliczana osobno i aktualnie przynosi miastu zyski.

Gliwice
Gliwice

Miast powinno ustawić znaki zakazu parkowania w całym centrum Gliwic i wtedy nakładać mandaty a tym którzy stają na chodnikach dodatkowo za niszczenie chodników , a niby dlaczego cwaniaki mają parkować w centrum niech zaparkują na obrzeżach i podejdą jak większość

Mirka Brzenczek

Super, że trzeba płacić i nawet jeśli nie ma oznakowań to naprawdę nie trzeba samochodem do samego centrum wjeżdżać jak komuś tak żal kasy . Nareszcie mogę zaparkować choć w pobliżu mojego domu , a nie na osiedlu Zubrzyckiego !!! Super są abonamenty i można sobie wyłupić jak ktoś do pracy dojeżdża lub przejść te 500 metrów.

Cliper
Cliper

I w taki sposób każdy cwaniak uniknie kary, płatności etc a zwykły szarak dostanie wdupe podwójnie

Jan
Jan

„Cwaniak” to twoim zdaniem osoba, która zna obowiązujące prawo i potrafi zaprotestować przeciwko wymuszeniom, a zwykły szarak, to osoba, która nie czyta mediów (np. 24gliwice.pl) i potulnie płaci, bo tak jej każą?

Silesian
Silesian

Trzeba pilnie zmienić ustawę, a nie uchwały dotyczące SPP….czy ktoś wyobraża sobie na bruku starówki wymalowane jaskrawo miejsca parkingowe? WSA orzekał na podstawie ustawy, która jest przeregulowana…..

Mieszczanin
Mieszczanin

Masz całkowitą rację, nie wyobrażam sobie aby piękny bruk na starówkach naszych miast miał być malowany jakąś obrzydliwą odblaskową farbą. Z tym, że ustawę jest w tym kraju ciężko zmienić, a bzdurną i niezgodną z prawem (bo przyznasz, że jest niezgodna z obowiązującą ustawą i rozporządzeniami) uchwałę kilku matołków w UM dużo łatwiej.

Adam Łakomy
Adam Łakomy

Ja sobie nie wyobrażam jak można na tych wąskich uliczkach pozwolić na parkowanie.

Tak sobie cd.
Tak sobie cd.

Wyobrażam sobie, że na bruku starówki będą białe linie określające miejsca postoju zgodnie z Załącznikiem nr 2 do Rozporządzenia. W innym przypadku w Krakowie bruk zastępujący linie będzie koloru grafitowego, w Bytomiu fioletowy, a w Gliwicach może czerwony itd. itp.

asd
asd

Frankiewicz obiecywał przed wyborami zamknięcie starówki dla ruchu samochodowego (za wyjątkiem zaopatrzenia, mieszkańców i autobusów). Gdyby spełnił swoją obietnicę, to nie byłoby o czym gadać.
No ale kasa musi się zgadzać. starówka leży przecież w podstrefie A.

Wiś
Wiś

Zgadzam się niemal w pełni. Jeno, że my w Gliwicach nie mamy Starówki. Tu nie egzotyczna Warszawa, tylko Górny Śląsk. STARE MIASTO!

Maciej Affanasowicz

Ludzie czy to taki problem podejść do parkomatu poświęcić 2 minuty i 1,50 zł i nie dziadować i się nie ośmieszać? Jest strefa parkowania to trzeba opłatę uiścić i tyle!

Grzegorz Iskra

Kolego, przelej mi codziennie 1,50 zł na konto. No nie ośmieszaj się, przecież to tylko 1,50 zł, chyba nie będziesz z tego powodu dziadować? Za nic i bez żadnego powodu, ale przelej, co?

Maciej Affanasowicz

No właśnie… za nic? A tam płacisz za usługę więc porównanie co najmniej nie trafne!

Melchior
Melchior

Maciusiu, za jaką usługę płacisz? Za nieprawidłowo oznaczone miejsce parkingowe? Jesteś mądry jak nasz niedorzecznik…

Tomek Krynicki

Jak się chce brać za coś hajs, trzeba to robić ZGODNIE Z PRAWEM. Po raz kolejny urzędnicy okazują się totalnymi jełopami, bo mają na tacy podane przykłady innych miast, w których to się tak samo skończyło i potem było domalowywanie linii na szybko.

Maciej Affanasowicz

Faktycznie kawał drogi!! Wyprawa dwudniowa po bilecik!

Rafał Grzegorz

Już widzę jak tu wszyscy zgodnie z prawem wszystko robią ;) :D

Justyna Kusio

1.5 jest na chwilę. A ci co do pracy na kilka h? Poodejmuj sobie z wypłaty

Maciej Affanasowicz

No jak musicie stawać do 50 m od pracy to okej!

ja234
ja234

No, najlepiej to wjechać auteczkiem pod drzwi pracki, żeby się nie zmęczyć…

Patryk Patrycjusz

Eee tam mi możesz wykupić abonament na cały miesiąc, weź nie dziaduj :D

Maciej Affanasowicz

Dlaczego mam Ci coś kupować?

Laura Stawowczyk

Proszę oddam Ci brzuch w 8 m-cu ciąży + dziecko w nosidelku i zapierdzielaj po bilecik. Zanim wrócisz masz mandat!!

Maciej Affanasowicz

Co za bzdura!

Laura Stawowczyk

To nie bzdura tylko fakt! Tak zostałam potraktowana w kwietniu. Nie znasz się – nie wypowiadaj się.

Maciej Affanasowicz

Jak czytam takie posty to mam ochotę wejść pod prysznic z parasolem i go otworzyć żeby się nie zmoczyć!

Ewa Deja

Laura a co to za problem ściągnąć darmową aplikację na telefon i zapłacić? Zawsze możesz jeździć autobusami, już widzę las rąk chętnych żeby ustąpić ciężarnej ;)

Marek
Marek

Ludzie to jednak są durne. O co chodzi, o te kilka złotych po sądach się włóczyć? No naprawdę durny naród.

Josef
Josef

Tu nie chodzi o kilka zeta, ale o zasady….

Xcv
Xcv

Z zasady bacmy empatyczni a nie rozpychajmy sie tylko ramionami.

Josef
Josef

Już widzę Twą empatię, jak wybudują Ci np. śmietnik pod oknem i zamydlą to jakąś interpretacją przepisów. Pierwszy będziesz szukał pomocy u adwokata.

ja234
ja234

Moim zdaniem tutaj świetnie wychodzi typowo polskie cwaniakowanie i kombinowanie.
Zamiast płacić według zasad, oczywiście jest stawanie na głowie żeby nie płacić.I głupawa dyskusja o tym, jacy to wszyscy biedni, że muszą płacić za postawienie auteczka…niektórzy są wręcz dumni, że nie zapłacili…
Chory kraj….nic dziwnego, że pisiory mają aprobatę większości społeczeństwa.

ancymon
ancymon

Nie do końca o to chodzi. Raczej o to, że miasto ma w de… swoich mieszkańców. Ile razu się mówiło, że oznakowanie strefy jest nieprawidłowe? Co odpowiadało miasto? Że wiedzą lepiej. No to teraz niech zwracają pieniądze i przegrywają procesy. Znam ja takich cwaniaczków – urzędasków, np. w spółdzielni mieszkaniowej. Dopiero list polecony z wypunktowanymi uchybieniami i groźba sądu na nich działa i biorą się do roboty. I tak jak ktoś już napisał, nie chodzi o 1,50 PLN, tylko o arogancję władzy.

Ad
Ad

Po pierwsze, to miasto wymyśliło sobie haracz od kierowców, motywując to „większą rotacją miejsc parkingowych w centrum”, po drugie, miasto wprowadziło te opłaty bezprawnie a po trzecie, nie nazywaj cwaniaczkami ludzi, którzy dochodzą swoich praw!

Da
Da
Po pierwsze, to w tym mieście jest za duży ruch uliczny. Nie da się spokojnie dojechać i dojść do domu. Mieszkam w centrum i mam serdecznie dosyć hałasu, smrodu i cwaniaczków wjeżdżających mi w podwórko mimo zakazu ruchu z wyjątkiem mieszkańców. Płatna strefa jest potrzebna, powinna być nawet powiększona, przy jednoczesnym całkowitym zamknięciu dla ruchu Starego Miasta, ul. Zwycięstwa, Wieczorka, a nawet Jana Pawła. Cwaniaczkiem jest każdy, który szuka każdego pretekstu „prawnego”, staje w drzwiach apteki, tarasuje chodniki, trawniki, wjeżdża pod schody klatki schodowej, byle tylko nie zapłacić paru groszy. A potem jeszcze obeszcza murek, bo u niego na Gwardii,… Czytaj więcej »
asd
asd

Załóżmy czysto hipotetyczną sytuację – urzędnicy pewnego dnia stwierdzają, że co miesiąc będziesz przelewać 100 zł na konto urzędu z tytułu jakiejś wymyślonej opłaty. Nie mają podstawy prawnej, aby wymagać tej opłaty. Co robisz – potulnie płacisz (tłumacząc sobie, że „takie są zasady”), czy może jednak się buntujesz i odmawiasz zapłaty (w ostateczności walcząc w sądzie)?
Masz rację chory kraj – że są w społeczeństwie tacy ludzie jak ty, którzy zgadzają się na każdy podatek czy opłatę, nawet te niezgodne z prawem. Łykną wszystko, bo wmówią sobie, że „tak trzeba”.

Egon
Egon

Panie Marku, prędzej powinno się o nich powiedzieć, że są bystrzy. Ci ludzie bronią swojego interesu w myśl obowiązujących przepisów i demonstrują jak wybiorczo miasto zorganizowało temat parkowania. Orzeczenie jest kolejnym sygnałem, że kierowcy nie są w błędzie.

Kubota
Kubota

Dzięki temu bedzie całe miasto pomalowane w jakieś linie na drodze szczegolnie ciekawie bedzie na starówce to bedzie skutek ich glupoty Brawo barany

Maślana
Maślana

Klapku Kubota, wystarczy znieść strefę bo oprócz kasy dla miejskiej spółki i kilku członków zarządu i rady nadzorczej nie ma z niej żadnego pożytku.

ancymon
ancymon

jest to zupełnie normalne w każdym cywilizowanym mieście. pojedź świat, zobacz jak wygląda prawdziwe życie

Bartek
Bartek

Zgadzam się przecież znaki są postawione, wiadomo gdzie się parkuje ale Polak oczywiście będzie kombinował, żeby kilku złotych nie zapłacić…

asd
asd

A typowy urzędnik czy polityk będzie kombinował, żeby z obywatela wyciągnąć choćby te kilka złotych. Bo przy korycie zawsze kasy mało.

Piotr
Piotr

Jedyny madra uwaga.

krzysztof
krzysztof

no BARAN i tyle w temacie

Adam Łakomy
Adam Łakomy

Pomnóż sobie te kilka złotych razy tysiące osób płacących…. To są miliony a nie kilka złotych.

wpDiscuz