W obiektywie

Skromny Sylwester na Placu Krakowskim

Miejska impreza nie przyciągnęła w tym roku tłumów. Na Placu Krakowskim witano Nowy Rok z DJ Romanem Rogowieckim, Teatrem Ruchu OCELOT ze Złotoryi. Był też pokaz sztucznych ogni.

Fot. dzięki uprzejmości Mosquidron/

Sortuj wątki:   od najnowszych | chronologicznie | najwyżej ocenione
Grzegorz Zyma

Jakas **** bez szkoly prawie mi petarda w dziecko trafila,jak ***** bylas to skreslisz pytanie

Sławomir Pilx

s*** na plac Krakowski i na imprezy odbywające sie na nim

Rafał Grzegorz

A d*** Pan podcierasz?

Regina Barczyk

no jednak nie skoro chce się Panu komentarz pisać

Leszek Frankowski

Więc widać że te prawie 200 tyś poszło się ………. , bo na zdjęciu widać że PUSTKI . Trzeba było to na oddział dziecięcej n chirurgii wydać

Marek Fa

Dokładnie. A w szpitalach gliwickich wylezane dziurawe materace, które na liczniku mają setki umżykow. Żal jak marynowany jest chajs.

Tomasz Young

Ale tłumy :)

Katarzyna Plisz

Wstyd wydac kase na g**no a chirurgie **wa zamknac brawo Miasto gdzie maja byc dzieci leczone? Pytam sie do cholery jasnej komu przeszkadzalo? Aaa no to bo trzeba kolejne Miliony wjebac w cos co nie ma sensu na na hale kolejne Miliony brak slow niech was szlak trafi

Damian Czysz

Normalnie pęka w szwach :-D organizator myśli że jak w Kato konkret impreza same gwiazdy to w Gliwicach będą tłumy?? Hahaha gratuluję :-D

Monika Richter

Gdzie te tłumy :-p

Jerzy Roz

W Katowicach i w innych miastach-gdzie ludzie sie bawili z zespolami slaskiej sceny za duzo miejsze pieniadze

Krzysiek Wojak

jak zawsze Gliwice potrafia zorganizowac nic :P

Krzysiek Wojak

ale dworzec pekach w szwach jak mieszkancy czekali na pociag do katowic

Bartek Symbol

Sami malkontenci w tym mieście. Nigdy nic wam nie pasuje.

Anna Anderst

A i owszem byłam i się super bawiłam. Na pewno lepiej niż w tamtym roku.

Grzegorz Molenda

Jak zwykle pieniadze mieszkancow wyrzucone w bloto.Bravo

Maria Krystyna Jankowska

Chyba więcej było na akcji “Nowoczesnej” https://www.facebook.com/nowoczesnagliwice/?fref=ts

Katarzyna Hundz

Byłam pierwszy i ostatni raz. Do 24 jeszcze było spoko potem masakra, ludzie się rozeszli, zostało kilkoro normalnych osób reszta to menele i naje*ana banda gówniarzy

Maria Pałczyńska

A władza zaszczyciła swoją obecnością , bądź co bądź “” MIEJSKI SZAŁ ZABAWY “” publicznej !!!!!!!!!!!!!!

Olek
Olek

bo bawilismy sie w Katowicach.

E dancior
E dancior

W Katowicach było super !!! Super rozwijające się miasto z super prezydentem na jego czele.Tam jest przyszłość.U nas jest “wsteczność”

Anonimowo
Anonimowo

smieszne, jakbys wiedzial ile kato zaplacilo za ta impre to by ci minka zrzedla

Jerzy Roz

Proponuje isc sladem innych slaskich miast i zaprosic zespoly z naszego regionu-sa naprawde swietne podbijaja cala polske i za miejsze pieniadze wystepuja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Alicja Małańczuk

Coś tłumów nie widzę….Czyżby promocja nie wypaliła?

DJ Pacan
DJ Pacan

Do tego typu imprez promocja jest zbedna.Warunkiem sukcesu jest ATRAKCYJNY PROGRAM.Podstarzała zmieniarka płyt w osobie nijakiego Rogowieckiego wzbudziła jedynie politowanie.

ja234
ja234

No tak, nawet sylwester wyszedł tyłem do przodu i na wstecznym.
Katowice miały lepszą ofertę.
Dalej niech miasto wywala kasę na pomnik, piasta….jeszcze bardziej się zwinie ta wioseczka.

Analityk
Analityk

Sylwester skromny .Nic to.Za to mamy nieskromnego prezydenta rezydenta.I tylko to w Gliwicach się liczy.No i Łosicka.

Lolke
Lolke

Może to wina tego, że artykuł jest na samym dole strony i dlatego jest tak mało komentarzy. Ale zawsze się trafił jakiś zakompleksiony Gliwiczan, który próbowała ratować reputację tego miasta, tekstem typu “A co było w Zabrzu?”. A teraz ani jednego. Czyżby dotarło do nich, że jednak Gliwice to prowincjonalne miasteczko na końcu aglomeracji.

Rachmistrz spisowy
Rachmistrz spisowy

Chętnie pooglądałbym rachunki .Na co poszło tych 180 tyś złotych ? Kanapkami z kawiorem garstki zebranych na placu mieszkańców nie częstowano .Winem gazowanym marki “Poświst” oraz salcesonem zresztą też.Więc gdzie utopiono tę wcale nie tak małą kwotę ?

Alex
Alex
To nie Gliwice są prowincjonalne, ale myślenie. To na szczęście jeszcze nie jest ten etap, że ludzie zadowolą się byle czym, chociaż marność zaczyna wyzierać z kątów. Weźmy jarmark świąteczny: dlaczego, pomimo podobieństwa do innych tego typu imprez, zainteresowanie było przeciętne? Zabrakło atrakcji dla dzieci, nie sprzedawano świątecznych ozdób czy choinek itd. W pewnym miasteczku za granicą, wielkości porównywalnej z Knurowej, na podobnym jarmarku usypano nawet górkę saneczkową ze śniegu dla dzieci! Druga sprawa: szopka. Nowy Rok, popołudniowy spacer, a szopka ciemna i głucha – świeciła się jedynie jakaś niebieska lampka, dając poświatę niczym w prosektorium. Przechodziły tamtędy rodziny z… Czytaj więcej »
xyz
xyz

Co do marności gliwickiego jarmarku pełna zgoda.Z jednym ale.Choinki na jednym ze straganów można było kupić.

Alex
Alex

@xyz
“Z jednym ale.Choinki na jednym ze straganów można było kupić.”

Ja akurat tego nie zauważyłem, ale dzięki za sprostowanie – wycofuję choinki z listy :).

ja234
ja234

To glajwice są prowincjonalne a myślenie zaczyna się normalizować.
Ależ większość ludzi łyka tandetę i bylejakość z zachwytem i uśmiechem na ustach.

Tomasz Mihal

Tłumy patrząc z perspektywy ulicy Wrocławskiej…wszystko zawsze zależy od pkt widzenia :-)

Jurek
Jurek

Powyższe burki jak zwykle szczekały , szczekają i szczekac będą -to takie bezmózgowe myślenie i pisanie.

wpDiscuz