Sprawdzamy jakie imiona nadawane dzieciom są teraz „na topie”. Nie brakuje też zupełnie oryginalnych

Sevastian i Jaka, zdaniem naszej Redakcji, to zdecydowanie nieprzeciętny duet najdziwniejszych imion. A jakie były inne dziwne imiona?

W roku 2016 w Gliwicach urodziło się łącznie 1801 dzieci, co stanowi wzrost liczby urodzeń w  stosunku do roku poprzedniego o 14%, w tym 944 chłopców oraz 857 dziewczynek.
Wśród chłopców absolutnym hitem okazał się Jakub. W Gliwicach przybyło w tym roku aż 76 malców o tym imieniu, zatem niemalże co dziewiąty chłopiec będzie się tak nazywał . Za kilka lat zapewne niejeden Kuba spotka się ze swoim imiennikiem w  przedszkolu lub w pierwszej klasie szkoły podstawowej.

Na drugim miejscu wśród chłopców uplasował się Szymon, który wystąpił w tym roczniku 40 razy. Do kolejnych popularnych ostatnio imion chłopięcych należały: Michał i Antoni (ex aequo po 36 razy), Jan (35), Filip (34) i Mateusz (32). Wyraźnie spadła w tym roku popularność Wojtka, który w ubiegłym roku zajmował pierwsze miejsce w rankingu, o czym wspominaliśmy tu.

Wśród najrzadszych i jednocześnie najbardziej wymyślnych imion znalazły się, m.in.: Sevastian, Hugo, Brayan, Herman, Ruben, Nicolas, Xavier, Joshua, Angelo, Aaron, Michael, Noel i Dorian.
Rodzicom powyższych szczęśliwców gratulujemy pomysłowości!

Co do imion najczęściej nadawanym dziewczynkom, bezsprzecznie królowała tutaj Hanna (52 razy). Na dalszej pozycji znajdują się: Julia (40), Zuzanna (37), Maja (37), Alicja (36), Amelia (34), Zofia (33) i Lena (33). Najwyraźniej trwający już od kilku lat trend do nadawania dziewczynkom imion Maja, Julia i Lena nadal się utrzymuje.

W damskiej kategorii również wybraliśmy imiona, które wydały nam się najdziwniejsze i w naszym Mieście występują tylko raz. Należą do nich: Nadzieja, Jaśmina, Viviana, Melania, Liwia, Tatiana, Lea, Jaka, Beatriz i Zoja.

Wśród damskich imion, które były popularne dawniej, równie rzadko pojawiły się imiona takie, jak np. Krystyna, Jadwiga, Gabriela, Róża, Rozalia, Józefina, Teresa, Marianna i Waleria, a wśród retro-imion męskich Szczepan, Józef, Anatol, Lech, Aleksy, Cezary, Sławomir i Bogumił.

Jeżeli jeszcze dziś lub jutro w Gliwicach przyjdzie na świat nowy gliwiczanin, ciekawe jakie otrzyma imię?

Materiał został opracowany w oparciu o dane statystyczne udostępnione naszej Redakcji przez Urząd Stanu Cywilnego w Gliwicach. Stan na dzień 30.12.2016 r. 10:00

komentarzy 108

  • Szczególnie przestrzelone są te imiona brzmiące z angielska.
    Imię można sobie zmienić oraz nazwisko.

    • Wolisz te brzmiące z „żydowska” Mateusz,Szymon ,Łukasz,Jakub ? A dziewczynce nadasz z pewnością imię Lea

      • Mateusz,Szymon,Jakub żydowskie ???? Aaron o czym ty mówisz,czy ciebie popierdzieliło czy też rana po obrzezaniu ci się nie goi ? Boże jak można być tak walnietym i zyć?

        • Są to imiona apostołów .A kim oni byli.Celtami ? Słowianami ? A może Hotentotami ?

        • Nie napisałem żydowskie lecz brzmiące z „żydowska” czyli te ze starego testamentu.Z kim .Z czym ? Z którym narodem się on wiąże szanowny @ jergaj ? Jeśli nie wiesz zapytaj swego duszpasterza.Nawet w czasie koledy.Policzonym ci będzie….To zainterwsowanie.Jasna rzecz.Policzonym co łaska.

  • Zawsze marzyłem aby synowi dać piękne staropolskie imię Piżdziwój.niestety urzędnik nie wyraził zgody.Zakończyło się na Oskarze (czyli skaczący wojownik)

    • Mój syn nazywa się Aron co prawda przez jedno A i jest z 2014r ale dlaczego mialaby byc odmowa waszym zdaniem? I co w tym imieniu jest dziwnego? Aron czy Aaron to biblijne imie. W Ameryce ludzie nazywaja sie jakos nawet nazwami przedmiotow i nie maja z tym jakos problemu. Jak widac jestesmy dalej 100 lat za murzynami.

      • W sumie czego można się spodziewać po kimś, kto tłucze selfie na każdym kroku i wrzuca wszystko na neta…

      • Co do imienia Aron, akurat nic nie mam, przynajmniej to pisane przez jedno A, po co drugie A, to nie wiem, ale niektórzy lubią sobie komplikować chyba sprawę..
        Nie ma też co porównywać USA do Polski, tam to są niekiedy tak kosmiczne imiona, że głowa mała :) jakoś tam jednak pasuje do ich nazwisk, w naszym kraju nie bardzo, taki Brayan Kura, Męczykicha czy inny Paździoch, nie brzmi najlepiej ….Wiem, wiem, ludzie chcą być światowi i dają takie przeróżne imiona dzieciakom, ale warto pomyśleć kilka razy, zanim się skrzywdzi dziecko.

      • cudze chwalicie, a swojego nie znacie :)
        Nie uważam, aby Polskie imiona były oklepane, mogą się co najwyżej nie podobać, ale dam sobie rękę uciąć i to nawet dwie, że da się coś spokojnie wybrać, tym bardziej że np Michał, nie trzeba do tego używać angielskiego odpowiednika….

      • Ewka, to akurat nie jest problem dla myślących i kreatywnych przedszkolanek, wojtków, michałów, i jakubów można ponumerować.
        A imię Aron dzieciary mogą przerobić np. na Aron maszkaron… to przecież każdy dzieciar i jego rodzic to istne ” geniusze”….

        • Mnie również podobają się tradycyjnie brzmiące imiona. Nie mniej po naszym globie coraz łatwiej i szybciej można się przemieszczać. To sprzyja wymianie kulturowej co w wielu przypadkach przekłada się również na wybór imienia dla dziecka. Można bronić tożsamości kulturowej, ale nie ma też się co dziwić, że rodzice szukają rozwiązania na taką sytuację.

          Jednego jestem pewien. Twoje przedrzeźnianie się względem Arona jest niczym nadzwyczajnym, a niejeden dzieciak udowodni Ci swoją kreatywnością, że nawet z klasycznego imienia można ułożyć uprzykrzający wierszyk.

      • @Bianca Ogrodnik: W urzędzie, może i nie miałaś problemu ale ze słownikiem ortograficznym na pewno.

    • Mi się bardzo Aaron podoba :) nasze imie nie znalazło się w rankingu ;) ale gdyby mąż się uparł to by synek na pewno się znalazł, bo chciał Sany :)

    • Problem się pojawia przy Jessice czy Brayanie. Nawet nie wiem czy te imiona się odmieniaja.. Dlatego są dość kłopotliwe.. Nie tylko dla pań z urzędu ale dla wszystkich.

    • Mój najmłodszy syn nazywa się Diego i nie miał nigdy problemy.. bardzo latwo sie pisze…
      jesteśmy z Wenezueli i nie możemy dac polski imiona dla nasze dzieci.. byłoby dziwne dla nas ..

      • Bianka piszesz bardzo dobrze po polsku, więc chyba nie jesteś ze świeżej emigracji wenezuelskiej, tej po śmierci Chaveza? Wenezuela to niesamowity kraj ;-)

    • pamiętajcie w w Gliwicach mieszka spora liczba cudzoziemców(patrz strefa), a w zwiazku z tym moga rodzic sie dzieci(obojga lub jednego rodzica bedacego obywatelem innego kraju), a co zatym idzie prawdopodobienstwo ze imie bedzie innego pochodzenia rośnie

      • …i prawdopodobieństwo, że za 20 lat będzie u nas takie samo g. jak w Niemczech

    • Ewka Katarzyna Klyszcz konkretnie to Żydzi tak swoje dzieci w Ameryce nazywają, a jest ich tam akurat w milionach, to i imię popularne może. Biblijne = żydowskie – ja tam nie mam z tym problemu czy Żyd czy Chińczyk, ale chociaż Żyd, że Aron?

    • po imieniu dziecka od razu można stwierdzić że pochodzi z rodziny patologicznej ha ha

    • Ewka Katarzyna Klyszcz
      Współczuje osobie, która całe życie bedzie musiała wszędzie swoje imię literować
      Miałam tak z nazwiskiem i to jest katastrofa

  • Można ogólnie dostrzec niechęć do imion polityków…. w rankingu nie ma Jarosławów, Andrzejów, Beat, Donaldów itp.
    Poza jednym przykrym wyjątkiem… wszystkim Antonim (na drugie Tadeusz?) życzę, żeby się nie wdali w brodatego;-)

    • Gregor Tabor zdecydowanie żałosne
      Program 500+ wszedł w życie w kwietniu
      Nie zdążyłbyś zajść w ciąże i urodzić dziecka specjalnie dlatego
      Wyż spowodowany jest urodzeniem dzieci przez osoby urodzone w wyżu demograficznym z 1990roku oraz przez osoby po 30 które z rożnych powodów nie rodziły 10 lat wcześniej

      • wszystko się zgadza, obiecane i podpisane było z początkiem roku, a w kwietniu ruszyły wypłaty 500+

      • Po pierwsze primo, wyż nie był z roku 1990, tylko jak już 1980 – w połowie lat osiemdziesiątych się zakończył i w 1990 już było niżowo. Mniejsza o to, program 500+, choć zaczęli wypłacać w kwietniu, to od końca roku poprzedniego było wiadomo że wchodzi w życie. A w magiczną moc 500+ nie wierzę – co to daje? Za żłobek płacę 1200-1300 zł, dobra opiekunka, to podobny albo większy wydatek.

      • „Wyż spowodowany jest urodzeniem dzieci przez osoby urodzone w wyżu demograficznym z 1990roku oraz przez osoby po 30 które z rożnych powodów nie rodziły 10 lat wcześniej”
        Tak, tak, wszyscy akurat zaczęli się jednakowo starać o dziecko, bo są z wyżu albo skończyli właśnie 30-kę…
        co za bzdura…

    • Skoro uwazacie ze to efekt 500+ to moze wniosek jest prosty spoleczenstwa nie stac na posiadanie dzieci bo jesli faktycznie ktos dba o dzieci to te 500+ spokojnie jest na co wydawac dla dzieci, wszystkich boli 500+ jestesmy w UE i czym nasze dzieci sa gorsze od dzieci z DE gdzie na kazde dziecko dostaja kindergelt?? 180e

      • Agnieszka,ale zdjęcie z brzuchem wstawiłaś na fejsbuku…a potem następne, następne…

  • Ja mam syna Ignacego ;-) Ignaś urodził się w Gliwicach i nikt tu o nim nie wspomniał? Osz! ;-) Nie każdemu podoba się to imię ale MY to mamy gdzieś ;-)
    Pozdrawiam

  • Za trzy lata na topie Dmytro, Stepan, Mykoła i Wasyl oraz Warwara, Łarisa i oczywiście Paraskiewa.

  • Haaaaaaaa!
    Czyli program 500+ działa jak należy, a wszyscy ateiści wątpili.
    Jak widać dzietność tylko w Gliwicach wzrosła o 14%, a jak jest w innych miejscach kraju? Tam gdzie nędza zagląda ludziom do garków na pewno porodziło się jeszcze więcej dzieci.
    Dzięki tym piniondzom prawdziwe MATKI POLKI PATRYJOTKI nie muszą już chodzić do pracy tylko w spokoju mogom zająć się domem.
    Jeszcze kilka lat i będziemy najliczniejszym narodem w europie!

    • Czy ktoś z kręgów „pozalumpiarskich” zna beneficjentów programu 500+ .Szczerze w to wątpię.Oczywiście program jest atrakcyjny dla „królików” w stylu Rysiek z „Chłopaków do wzięcia” oraz Kasi dobrej dla wszystkich.Program jest niczym innym jak rozdawnictwem społecznym.A co takowe generuje ? Degręgoladę społeczeństwa ! Więc co ? Lepiej aby nas było więcej przyszłościowych pasożytów społecznych w stylu Ryśków oraz Kasieniek ?

      • …Chodzi oczywiście o RYŚKA, który zamiast pilnować demokracji na sali sejmowej poleciał sobie do Portugalii…
        Ten pasożyt wcale nie jest przyszłościowy. Jest teraźniejszy.

      • Ja znam . Taki znajomy . CEO w dużej zachodniej korpo. Żona księgowa . Czwórka dzieci . 1500 mies. przytulają . A kto bogatemu zabroni ? :-)

      • Ja znam, mam koleżankę mającą nie pracującego męża, bachory, sztuk dwie, kasują tysiaka.

      • Sam jesteś lump, intelektualny!
        Jeżeli w krajach starej unii taki dodatek na dzieci jest to super,
        jak dają w Polsce parę złoty to małe polaczki drą mordę, rozdawnictwo, patologia itd.

        żałosne myślenie intelektualnych karzełków z kompleksem niższości.

        • Nie ma co pieniście polaczkować. Lud sam siebie zna najlepiej. Z tego powodu nie ma on żadnych wątpliwości, że smutna część tych pięćsetek „na dziecko” idzie przelewem przez gardła dorosłych. Parę dni temu rozmawiałem z prowadzącym pensjonat w Karpaczu (jakieś 80 łóżek, przyzwoity standard). W weekendy zaroiło mu się od rodzin z dziećmi. Samochodami segmentu 10+, bez rowerów, nart, rolek itd. Oko hotelarza taksuje bezbłędnie – to nowy typ klientów, z wyrobionym stylem. Dorośli szybko łączą się w grupy towarzyskie, barykadują pokoje, bunkrują zapas przywieziony ze sklepu w mieście i przez 2 doby intensywnie czyszczą szkło. Kameralnie, bez rozrób i patologii, z wysyłaniem emisariuszy po posiłki na stołówkę.
          Stadka ich dzieci przechodzą pod nieformalną opiekę personelu pensjonatu. Jednak ten ma swoja robotę, więc dzieci szaleją po piętrach, szukają zabawy, naturalnie wyżywają się na wyposażeniu jak młode pawiany. Klienci tej grupy nie ruszają z dziećmi na wycieczki krajoznawczo-dotleniające. Nie pytają o rozrywki poza pensjonatem: basen, boisko, wypożyczenie rowerów, linowy park. Nie wychodzą wieczorem „w miasto”, na dęs, karaoke czy romantyczną kolację. Przecież przyjechali z dziećmi. Bywa, że dziecko nie opuszcza pensjonatu nawet na chwilę. Ono przebywa. Jest w górach. Rodzice je tam zabrali. Razem przyjechali, razem wrócą. Głodne nie chodziło. Nie czepiajmy się szczegółów.
          Hotelarz podsumowuje taki weekendowy pobyt rodziny 2+2 średnio na 3 tysiące zł.
          On byłby zachwycony, gdyby nie przyspieszone zużycie wszystkiego, czego dotkną się dzieci wystawiane na korytarz przez zajętych integracją rodziców.

          • Pewnie, że dochodzi do patologii. W każdym kraju dochodzi do złych zachowań ale to nie może być argument przeciw. Myślicie, że w Niemczech, Francji Włoszech nie ma rodzin które przepijają te zasiłki. Pewnie, że są, ale nikomu nie przyjdzie do głowy krytykować za to cały system.
            Powiem więcej Polska była chyba ostatnim krajem który taką pomoc wprowadził (wcześniejszy rząd zabrał/ograniczył odpis podatkowy na dziecko).

      • babcia nie pracowała , mama nie pracuje i to maleństwo też stanie w ogonku po zapomogę , nowy sposób na życie

    • Ten nick „Absolwentka” to chyba od ulubionego napoju wyskokowego, bo raczej nie z uczelni…

  • Moja córka Amelia ma rocznikowo 8 lat i z tego co się orientuje to jest jedna z najstarszych Ameli, a od kilku lat coraz częściej się o tym imieniu słyszy

  • Imię trochę powinno się komponować z nazwiskiem bo jak brzmi np.
    Brajan Staropolski
    Hermenegilda Pikutek
    albo
    Mściwój Presley
    Dobrogniew Lennon

  • Ja uwiebliam: Dżesikę, Brajana, Kewina, Denisa – niestety co raz mniej popularne, i dobrze bo aż mna trzęsło.

  • Nie wiem czy wiecie, ale, na swój wniosek złożony w UM można zmienić sobie imię.

  • nie ma jak kompleksy! Nie ma czym błysnąć, to dziwaczne da imię dziecku.Ewka , czemu ni dałaś synowi na imię Kondon? Był by na pewno wyjątkowy…

  • Najlepsze były imiona indiańskie.
    Maly Indianin: Czemu moja siostra nazywa się Ryczaca Lania?
    Rodzice: Bo jak ja poczynaliśmy to ryczała lania w pobliżu
    Maly Indianin: A czemu brat nazywa się Sikajacy Niedzwiedz
    Rodzice: Bo jak go poczynalisy to obsikal nas niedzwiedz. Czy jeszcze cos chcesz wiedzieć Peknieta Gumo?