„Student nie dostałby za to zaliczenia”. Nowy wygląd Urzędu Miejskiego w ogniu krytyki

Kto konkretnie odpowiada za powszechnie krytykowaną formę modernizacji budynku Urzędu Miejskiego?

Kto wybrał akurat ten projekt? Dlaczego w Gliwicach nie organizuje się konkursów architektonicznych na projekty dotyczące ważnych budynków?

Do programu Pod Prasą zaprosiliśmy dr inż. arch. Justynę Wojtas-Swoszowską (Politechnika Śląska) i Jakuba Kowalskiego (serwis Gruba Tektura).

– Student, który przyszedłby do nas z takim projektem, nie dostałby zaliczenia

– nie ma wątpliwości dr inż. arch. Justyna Wojtas-Swoszowska. – Ta przebudowa zniszczyła elewację budynku, opakowaną teraz tandetnym styropianem. Portal, który znajduje się przed wejściem głównym jest niesymetryczny, nie wpisuje się w kontekst, właściciwie nie wiadomo dlaczego się tam znalazł.

– Cała zabudowa placu Piłsudskiego jest utrzymana w odcieniach szarości, na kolorystykę tego obszaru był stworzony projekt. Dziwi mnie, że obiekt, który wydaje się być najważniejszy w mieście, bo mieści się w nim siedziba władz, całkowicie odrywa się od tego co dzieje się w jego otoczeniu

– skomentował Jakub Kowalski z serwisu Gruba Tektura.

Do programu zapraszaliśmy również przedstawicieli Urzędu Miejskiego i projektanta modernizacji. Urzędnicy nie znaleźli dla naszych Widzów czasu, natomiast pracownia projektanta, mimo wstępnej zgody, w ostatniej chwili zasłoniła się innymi obowiązkami.

POD PRASĄ to program, w którym gliwiccy dziennikarze, komentatorzy i goście specjalni dyskutują o bieżących wydarzeniach w Gliwicach. POD PRASĄ jest wspólnym projektem Nowin Gliwickich i Gazety Miejskiej/portalu 24GLIWICE.pl, z założenia otwartym na inne, niezależne media w Gliwicach, zarówno te tradycyjne, jak też społecznościowe.
Program dostępny jest na m.in. kanałach YouTube i profilach Facebook wybranych gliwickich mediów. POD PRASĄ emitowane jest również na platformie UPC (kanał 393).

komentarze 123

  • Ktoś chyba nie jest z Gliwic, jeśli uważa że urząd miejski znajduje się na placu Piłsudskiego! ***** uważa że wszystko powinno być szare i kwadratowe. Więc nie dziwny się że młodzi architekci projektują potem budowle rodem z czarnej dziury.

    • kolik@ Trudno poważnie traktować kogoś, kto z lekceważeniem wyraża się o dyskutujących w programie osobach. Więc tylko minus.

    • Nie bierz się człowieku za komentowanie nie rozumiejąc i nie widząc.Właśnie dzięki wsparciu takich ignorantów jak Ty,Gliwice t a k wyglądają !

    • To twoi rodzice chyba nie są z Gliwic, nawet okolic, że nie rozumiesz tutejszej historii i poszanowania zabytków. Po co tu przyjechali ludzie, którym się nie podoba tutejsza architektura, którzy chcą tu wszystko zmieniać, którzy mają uprzedzenia i kieruje nimi nienawiść…? Niszczą resztki uczuć ludziom, którzy tu zostali z przed wojny. Niektórym zabrano nawet tożsamość bo zmuszano do zmiany nazwiska, najszczęście tylko niektórym. To jest czysta złośliwość i pokazanie kto tu rządzi… To jest kicz i budują następne szklane pudełko, które wogóle nie pasuje do tej architektury i coż możemy sobie tylko zapłakać nad tym, ale będziemy przypominać i piętnować!

    • Smutne jest to, że odkąd gospodarzami Gliwic stali się Polacy miasto jest cały czas dewastowane. Widać, że władza to potomkowie wieśniaków przybyłych do cywilizacji…. totalne bezguścia…. oczywiście nie mówię tu o wszystkich obecnych mieszkańcach (nie chcę nikogo obrażać), ale Ci którzy rządzą obecnie to ewidentne wieśniactwo…. Przedwojenne Gleiwitz miało swój charakter, osoby odpowiedzialne za jego wygląd m.in Schabik zostawiły miasto, z pozostałości którego i dzisiaj można być dumnym…. niestety niedbałość władzy o zachowanie najpiękniejszych budowli miasta i jego charakteru, tylko dlatego bo są niemieckie poraża… Przykładem może być do czego doprowadzono Zameczek Leśny, można zobaczyć jak wyglądał kiedyś i jak wygląda dzisiaj…. Dla mnie jest to osobiście bolesne bo moja rodzina żyła w Gliwicach od kilkunastu pokoleń i również pracowała na jego dzisiejszy wygląd. Można by tylko dodać, że Niemcy przyniosły Gliwicom jak i całemu Śląskowi rozwój, Polska degradację…. po prostu żal.pl

      • Nieśmiało pozwolę sobie przypomnieć, co Pana rodacy uczynili z całą Polską!!! I zanim kolejny już raz będzie Pan wylewał żale i miał pretensje do przybyłych (nie z własnej woli) proponuję chwilę pomyśleć.Dla mnie bolesna jest świadomość,że moja rodzina musiała zostawić wszystko (a było tego sporo) i zamienić,jak przysłowiowy stryjek – siekierkę na kijek……..czyli Lwów na (bez obrazy) Gliwice ! Co do rządzących mam podobne zdanie – niszczą to miasto.

        • Niech Pani zobaczy dzisiejszy Bojków przed wojną Schönwald, niech Pani zapozna się z historią tego miejsca i niech Pani zobaczy do jakiego stanu doprowadzili to miejsce Kresowiacy przybyli spod Lwowa…. Znam wiele takich zasiedleń o których dzisiaj piszecie „siekierka na kijek”… wiele miejsc w Gliwicach zostało doprowadzonych do ruiny, a Pani pisze mi o mitycznym Lwowie ? To trzeba było go nie opuszczać…. część rdzennych Gliwiczan też została…. Problem w tym, że teraz jesteśmy w mniejszości.. rządzi Polska większość, a skutki tego rządzenia widać na każdym kroku…..

          • tylko nikt pozostałych Gliwiczan nie wysyłał na białe nidzwiedzie , a Lwowiaków tak

          • Nie będę się z Panem licytowała – kto,co i dlaczego? – bo jest to poniżej mojej godności,zważywszy,że nie stać Pana na obiektywizm !

          • Do Piotra@ Rozumiem, ze na te białe niedźwiedzie to do Gliwic was wysłali…. A tymczasem Gliwiczan wysyłali do sanatoriów w uralskich kopalniach…. Oj wy biedacy kresowiacy…..

        • To, że Was wygnano z waszej ziemi było także złe…. chyba nikt tego nie neguje…. ale nie zmienia to faktu, że przez ostatnie 70 lat zapuściliście Gliwice strasznie…. więc jak wam wierzyć na słowo, że Lwów był taki piękny ??? Kiedy gołym okiem widać jacy z Was gospodarze…….

        • Nie rozmawiamy o „całej Polsce” tylko o Gliwicach… Gliwice nie były zrujnowane, a obecnie po 70 latach polskiego gospodarzenia, jak wyglądają to widać…..

      • Niemcy przyniosły również rozpierduchę wojenną… jak czytam te Wasze biadolenia to śmiać mi się chce…

        • Jak widzę z kogo dzisiaj warszafka robi bohaterów, też chce mi się śmiać…. Jak widzę stawianie w Gliwicach które były niemieckim miastem tablic „gliwickim cichociemnym” to jeszcze bardziej chce mi się śmiać…. Niemcy wywołały wojnę to niezaprzeczalny fakt ale dla Śląska to co przyszło po wojnie było jeszcze tragiczniejsze…..

      • Nie tylko Gliwice – vide Bytom, dawna perełka zmieniła się w stos ruin. Ja pamiętam Gliwice od 1945 wszystko
        było zadbane, każdy dom z wypielęgnowanymi trawniczkami, na ścianach podwórek tabliczki „przypominajki” w których godzinach można trzepać dywany, zamiatano w soboty chodniki, w kamienicach na strychu lub w piwnicach były pralnie i magiel dostępne dla lokatorów. W centrum kwitły jaśminy i bzy, parki piękne i zadbane, na
        cmentarzu centralnym fontanny z wodą, a nie jak dzisiaj zasypane ziemią. Niestety przyjezdni zakwaterowali w garażach poniemieckich willi krowy i konie, które pasły się na skwerach, a nowi Bojkowianie zaczęli od sprzedawania ziarna, hydroforów, kaloryferów, a codziennym ich zajęciem było dźganie długimi metalowymi prętami ziemi wokół domów i na polach w poszukiwaniu zakopanych depozytów. Potem było jeszcze gorzej, bo
        zaczęli napływać „werbusy” z zapadłych, biednych polskich wsi, którzy wcale nie byli przystosowani do życia w mieście. Tak ja to wszystko pamiętam.

        • Niestety dzisiaj jesteśmy już chyba zbyt spolonizowani i przyzwyczajeni do tego polskiego syfu…..

    • Zmieni się elewację, przywróci się dostojny wygląd Urzędu. Zmieni się też tych, którzy za takie sprawy są odpowiedzialni.

  • Moją szczególną uwagę przykuła informacja zamieszczona w ramce.Już n-ty raz jesteśmy arogancko traktowani przez pysznych urzędników,mających nas w głębokim poważaniu………jak długo jeszcze?

    • Tak długo jak mieszkańcy będą na to pozwalać w wyborach.
      Jeżeli od 23 lat urzędujący prezydent otrzymuje przyzwolenie na takie traktowanie mieszkańców, to czy coś może się zmienić? On wie, że nie musi się starać, bo cokolwiek by nie zrobił w mieście, to ludzie potulnie wybiorą go znowu.
      A gliwiczanom najwyraźniej wystarczy organizacja jarmarku świątecznego na rynku albo budowa „rzeźb kwiatowych”. O dziurawych i zakorkowanych drogach, o niebezpiecznych skrzyżowaniach, o zanieczyszczeniu powietrza, o likwidowanej komunikacji miejskiej, o brudzie w mieście, źle oświetlonych ulicach, o traktowaniu pieszych jako niechcianego elementu i przede wszystkim o totalnym olewaniu gliwiczanie w dniu wyborów po raz kolejny zapomną. Będą sobie wmawiać – „przecież tak musi być, inaczej nie może być w mieście, nie ma żadnej alternatywy…”

      Parafrazując dawne hasło – czy się stoi, czy się leży, głos wyborców się należy. Albo inaczej – „złe traktowanie czy olewanie, to głos gliwiczan i tak dostanę”.

      • Brawo!Panie Marcinie,nic dodac nic ująć,mam wrazenie,że mieszkańcy Gliwic to lemingi,nie chodzą na wybory wiec wybiera za nich kolesiostwo UM,a potem mamy to co mamy.

        • Masz rację – jak trzeba wspomnieć o dziurawych drogach, to oczywiście przypomina się Zabrska. Tylko że to gliwicka ulica.

  • Szkoda, że to będzie latami szpecić. Mamy tylu młodych architektów ze świetnym świeżym podejściem a więc dlaczego wybrano Panią, która już nie jeden budynek spierdzieliła? Znajomości?

    • Mam nadzieję na niezwłoczne wyburzenie szpecącej ścianki z dziurami. Reszta tymczasowo może pozostać. No i czas na jakąś solidną kontrolę w UM odnośnie marnowania pieniędzy dotyczącą inwestycji oraz braku kompetencji architekta.

    • Pewnie tak.Jeśli mamy na stołkach ludzi którzy tam siedzą od lat to jedna klika,dobra dla tz.swoich.Ale co się dziwić jak gliwiczanie z uporem wybierają Frankiewicza

  • Jeżeli chodzi o mnie to wystarczy to cudo maznac żywymi kolorami tęczy i będzie spoko.

  • dziury mi się podobają , ale nie szary kolor ! Urzad miast powinie zachwycać , a ten taki szary i ponury….ze az się wchodzić do niego nie chce…

    • Może oto chodzi, żeby do niego nie wchodzić i nie zawracać głowy zapracowanym urzedasom

  • Podziękowania dla Redakcji za realizowanie takich programów.Może dzięki nim przynajmniej część społeczności gliwickiej będzie doedukowana – w końcu kropla drąży skałę!

    • Myślę, że gliwiczanie odwiedzający ten portal są dosyć doedukowani i świadomi, że w Gliwicach jest jeszcze dużo do zrobienia. Bo Gliwice nie są miastem złym – są miastem mocno przeciętnym, niczym nie wyróżniającym się (no chyba że jako wyróżniki potraktujemy obecność autostrad czy Palmiarni).
      Gorzej z tysiącami innych gliwiczan, którzy swoją wiedzę czerpią jedynie z propagandowego MSI. Oni wierzą we wszystko co tam jest napisane i w nic innego – bo nic innego nie czytają, nie oglądają. Więc jeżeli w MSI będzie napisane, że elewacja UM zdobyła milion nagród, że w mieście się cudownie dzieje, że wszyscy są zadowoleni, że Gliwice są najlepszym miastem w Europie Środkowej, że gliwiczanie zarabiają średnio 5000 zł na rękę, że jesteśmy najczystszym miastem w Polsce, z wzorową komunikacją miejską i organizacją ruchu… to tacy ludzie w to uwierzą.

    • ale dlaczego redakcja nie wjedzie do Urzedu Miejskiego i nie zrobi wywiadów z osobami za to odpowiedzialnymi pokazując przy tym ich buźki ???

      • Czytaj i słuchaj uważnie,a nie będziesz musiał zadawać „mądrych” pytań.Pisząc o wjeżdzie do UM podejrzewam,że masz na myśli czołg jako pojazd mogący sforsować niejedne drzwi !

        • to co – jego nie mogą zapytać. Dlaczego od razu podchodzicie do tego jak do niemożliwego. To jest jego zas…ym obowiązkiem odpowiadać na pytania dziennikarzy. Nie tylko ustawki z Fedorczykiem czy Morawiakiem.

      • Osobą odpowiedzialną jest Zygmunt Frankiewicz. To on ostatecznie ma decydujące zdanie przy takich inwestycjach, to również on odpowiada za tryb wyboru projektu. Jak wygląda jego buźka, każdy w Gliwicach wie, nie trzeba jej znowu pokazywać.

      • O swoich domowych gustach może się nie dyskutuje ale o publicznych już tak. Straszliwe zapaskudzili ten budynek UM. Kompletnie bez gustu i wyczucia.

      • Laura, są pewne kanony estetyki które są uniwersalne czyli każdemu podoba się lub nie.
        Twoje zdanie nie ma znaczenia bo jesteś bezguściem.

    • Błąd. Nie zgadzam się, Pani ślepo powtarza wytarty frazes. Jak można nie dyskutować o tym jak ma wyglądać najważniejszy budynek w mieście. Wyglada teraz jak tani hotel, a przecież jest to budynek z ogromną historią.

    • …właśnie dlatego że każda głupia kwoka powtarza ten wytarty frazes, to miasto niestety wygląda jak wygląda.
      Tutaj mówimy o organizacji przestrzeni publicznej, wykonywanej za publiczne (czyli nasze) pieniądze,
      a nie o wystroju twojego kibla w chacie !

      • Niektórym wystarczy że ma lepiej „po” niż „przed” i nie używają tak trudnych wyrazów jak „przestrzeń publiczna”, „zabytek”. „Kibel w chacie” pewnie zrozumieją – tam zawsze lepiej „po” niż „przed”.

    • O gustach jak najbardziej powinno się dyskutować a nie bezmyślnie powtarzać wytarte frazesy.

  • A może oni liczyli na to, że robiąc budynek w jasnym kolorze za dwie zimy przyciągnie on do siebie trochę okolicznego smogu i dzięki temu uzyskamy piękny odcień szarości wpadającej w brzoskiwniość

  • zrzedliwosci ciag dalszy. zadna z osob wystepujacych nie jest ani wyrocznia ani jakimkolwiek autorytetem, mnie sie podoba i wasze prawo do opinii odmiennej ale niezbyt mnie ona interesuje.

    • Ty też nie jesteś ani wyrocznią, ani jakimkolwiek autorytetem. Nam się nie podoba, masz prawo do opinii odmiennej, ale niezbyt nas ona interesuje. Zwłaszcza że głosy krytyczne przeważają – zdecydowaną mniejszość stanowią osoby, którym się to „dzieło” podoba.

      • Myślę, że większość ma to gdzieś. Jak zresztą wszystko inne. To właśnie różne mniejszości są zbulwersowane. Jak mówi Korwin (z którym poza tym się nie zgadzam), tak to jest w demokracji, że rządzi durna większość… Niestety

  • tak bedzie do puki mieszkancy na to beda pozwalac w wyborach.Przed obiecanki a potem ignorancja.Szpital,operetka, ul.Zwyciestwa,tramwaj, Plac Piastow i ogolnie centrum.Szybkie polaczenia miedzy najwiekszymi osiedlami.Wystarczy ruszyc do innego miasta nawet mniejszego zeby porównac.Czy u nas architekt miejski jest od brania pieniedzy.Wstyd i juz.

  • Mozna tylko powiedziec-KTO TAK TO SPER*OLIL.
    Tego co to zatwierdzil poslal bym z powrotem do podstawowki na lekcje plastyki.

      • No nie można całego zła zwalać na Pokorską …
        Braki są poważniejsze: nie ma jakiejś spójnej i całościowej „polityki” urbanistyczno-architektonicznej dla miasta.