To będzie pierwsze takie rozwiązanie w Gliwicach. Woonerf na ulicy Wieczorka już za kilka miesięcy

Architekci proponują rozwiązanie, którego w naszym mieście jeszcze nie było. Ulica Wieczorka miałaby stać się miejskim podwórcem, na którym ruch samochodowy koegzystowałby z ruchem pieszym.

Woonerf to rodzaj ulicy zorganizowanej w taki sposób, aby mieścić w sobie funkcję ciągu komunikacyjnego i deptaka. Przy zachowaniu jej wszystkich kluczowych funkcji (transportowej, zagwarantowania miejsc parkingowych, obsługi przez pojazdy specjalne) można stworzyć przestrzeń o wysokim poziomie bezpieczeństwa, walorach estetycznych, a przede wszystkim – miejsca gdzie przyjemnie można spędzić czas. Priorytetem w tym przypadku jest zapewnienie pieszym i cyklistom możliwości komfortowego przemieszczania się w obrębie woonerf-u.

Pomysł takiego przekształcenia ulicy Wieczorka pojawił się w pracowni PROjARCH już jakiś czas temu, jednak właściwe zaprojektowanie, wykonanie niezbędnych pomiarów i wyliczeń, a także przekonanie do pomysłu władz miasta zajęło architektom blisko 2 lata.

Na Wieczorka potrzebne są zmiany

W dni robocze kierowcy zatrzymują pojazdy w dosyć przypadkowy sposób – nie upewniając się czy po drugiej stronie jezdni nie parkuje równolegle inne auto, co czasem prowadzi do kłopotów komunikacyjnych. Poza stającymi „na mandat”, na Wieczorka pojawia się relatywnie mało osób. Typowo handlowa alejka zdaje się służyć wyłącznie jako ciąg komunikacyjny.

Na Wieczorka jest księgarnia, kawiarnia, cukiernia, kilka butików, punktów usługowych i sklepów spożywczych. Znajduje się tam również klub muzyczny 4Art. Niektóre z tych lokali mogłyby wystawić na zewnątrz stoliki i krzesła, zajmując w ten sposób część jezdni i chodnika. W powstałych w ten sposób wnękach znalazłyby się miejsca postojowe. Ich aktualny brak w praktyce oznacza dla funkcjonujących tam przedsiębiorców drastyczne ograniczenie sprzedaży.

ZOBACZ TEŻ:
"Pajączek" zmieni się całkowicie. Dwa skrzyżowania, sygnalizacja. Przebudowę ujęto w budżecie 2018

Co się zmieni

Początek i koniec woonerfu, który w Gliwicach będzie zagospodarowany na odcinku 250 m, wyznaczać będą duże donice z zielenią. Umieszczone zostaną przy wjeździe na ul. Wieczorka od strony ul. Jasnogórskiej oraz na wysokości al. Korfantego.

Na całej długości ulicy pojawią się donice z drzewami (głównie klonami) oraz niska zieleń. W kilku miejscach powstaną specjalne podesty z siedziskami, które – usytuowane wyspowo – poszerzą strefę chodników. Ich funkcja będzie bardzo istotna – stworzą miejsce wypoczynku i relaksu dla przechodniów oraz przyjazną przystań zachęcającą do chwili rozmowy czy wypicia kawy.

Projekt zagospodarowania ul. Wieczorka przewiduje ustawienie dwóch typów parkletów: bezpośrednio na nawierzchni chodnika oraz na jezdni. Na 10 parkletach staną ławki, pojedyncze siedziska oraz donice z wysoką i niską zielenią. Dla rowerzystów przewidziano miejsca na stojaki, a dla kierowców miejsca parkingowe, na których będzie można czasowo się zatrzymać.

Zarząd Dróg Miejskich zapewnia, że koszty tego przedsięwzięcia nie będą wyższe, niż pół miliona złotych. Do realizacji ma zamiar przystąpić w okresie wiosennym. Kiedy dokładnie, na razie nie doprecyzowano – zależy to w dużej mierze od warunków pogodowych na przełomie I i II kwartału 2018 roku.

***

Widoczna na wizualizacji rzeźba zawieszona na linie ponad ulicą, to model wykonany przez Jerzego Kędziorę. Jest to polski twórca sztuki kinetycznej, którego prace eksponowane są  na wystawach całego świata. Projektanci zapewniają, że jego rzeźby mogły by na stałe zawisnąć nad Wieczorka – za darmo.

Sortuj wątki:   od najnowszych   |  chronologicznie  |  najwyżej ocenione
Urko
Urko

Hmmm…. Czy tylko mnie się wydaje , czy autor betonowych klocków jednorodzinnych zapomniał , że przez ul. Wieczorka ( jeszcze ) jeździ autobus udający tramwaj ? Bo to, że ZDM zapomniał , to akurat mnie nie dziwi ….

Abc
Abc

Wszyscy wokół podkreślają, że gliwickie autobusy jak żadne inne spełniają wyśrubowane normy euro VI. Pozostaje przypomnieć sobie o tym za każdym razem kiedy w talerz z szarlotka dmuchna nam spaliny. Na jakiej wysokości nad ziemią znajduje się rura wydechowa w autobusach linii A4?

beton
beton

ZDM nie zapomniał…
… ZDM nie wiedział

ja
ja

Albo mają w planach likwidację linii autobusowej. Ewentualnie zmianę jej trasy.

AndrzejD
AndrzejD

…Czyli pudrowania syfa ciąg dalszy.
Ten Woonerf będzie niezwykle uroczy jak smrodzący autobus robiący za tramwaj, wpakuję się między tą donicę a zaparkowane auto.
(Nawiasem mówiąc, coś takiego (autobusotramwaj) mogło się zrodzić jedynie we chorych łbach biurw gliwickiego UM pod wodzą Frankiewicza)
Gliwice to miasto upadłe – tu może pomóc jedynie zmiana władzy która dokona wymiany 100% załogi gliwickiego magistratu i spółek miejskich, wraz z likwidacją 80% tych ostatnich.
…tyle że to jest mało realne – niestety.

Goo
Goo

A ty myślisz że jak przyjdą nowi urzędnicy to Gliwice odżyją?

Adi
Adi

i nie będzie niczego

Admirator wizualizacji
Admirator wizualizacji

Wizualizacje – fajna rzecz. Popatrzeć można. Realia są jednak inne: wspaniałe drzewka w betono-donicach na skwerze nad DTŚ oraz unikalny w skali światowej, gliwicki tramwaj bez prądu…

Ostatni Sprawiedliwy
Ostatni Sprawiedliwy

Jeszcze lepiej będzie wyglądało to zimą :o)

ja
ja

To są tzw. drzewka jednorazowe. Bo przecież absolutnie nie można dopuścić, żeby jakieś drzewa zapuściły tam korzenie na stałe. ZDM na to nie pozwoli.

black_horse
black_horse

Wsadzili na ruchliwą, przelotową ulice kostkę brukową, to teraz muszą coś z tym fantem – czytaj: hałas i wibracje – zrobić. A termin oddania tego „cudownego” pomysłu aż nadto zalatuje kiełbasą wyborczą.

Dzik o dużych rozmiarach
Dzik o dużych rozmiarach

Odpowiadam na tytuł w którym brak znaku zapytania.Moja odpowiedz brzmi. NIE BĘDZIE !!! Jeśli się pomyliłem stawiam redakcji butelkę szlachetnego „łiskacza”

Józef Jakubina

Wybory idą

Analityk
Analityk

Och jakie jak zawsze piękne wizualizacje. A dla mnie (wybaczcie) „sen srebrny Salomei” lub jak kto woli kretyna listopadowego.Utopijnego .Nie mylić z utopionym.

Mirek Mirek

Po ustawie dekomunizacyjnej powinienem zapytać…. na jakiej ulicy???? ;P

Gregor McGregor

Wojewody Jarosława Wieczorka i po problemie?;)

ja
ja

Albo wiceprezydenta Wieczorka.

gliwicjus
gliwicjus

Tego, który zaczytuje się w „Do przerwy 0:1”?

Cookie Monster
Cookie Monster

No tak ! Super pomysł. teraz trzeba połączyć jeszcze plac zabaw dla dzieci z torem wyścigu crossowego, zieleniec szpitalny z zajezdnią autobusową oraz ogień z wodą i jesteśmy nowocześni

trojan
trojan

Widać, jak bardzo ci „architekci” są oderwani od rzeczywistości. Piesi, rowerzyści, samochody puszczone na żywioł dzielące tę samą przestrzeń. W polskich warunkach oznacza to połamane nogi, zmiażdżone stopy i porozwalane łby pieszych i rowerzystów.

heli1b
heli1b

@ trojan
… oraz przekleństwa, nerwy, złorzeczenia do rękoczynów włącznie

gliwicjus
gliwicjus

czyli, zgodnie z nazwą „wnerw”!

Janusz Borowicz

Pasuje w sam raz do mieszczacego sie tam aresztu na Wieczorka 10 tam jest bis spacerniak :)

Ampuła
Ampuła

Zacznijcie od zmiany nazwy ulicy. Na DONICego.

Anonim
Anonim

ciekawe czy te drzewa będą chciały rosnąć w donicach ;-), Gliwice mają już nieciekawe doświadczenie z tym „tematem”

24G „+” za możliwość edytowania ;-)

heli1b
heli1b

Takie klimatyczne zakątki w miastach tworzone i pielęgnowane są przez dziesiątki a czasem setki lat. Nie da się ich – kupić.

heli1b
heli1b

To jak z japońskimi ogrodami. Najpiękniejsze są te najstarsze. Te którym swojego „ducha” przekazały pokolenia wartościowych ludzi. Klimatyczne miejsca z reguły są odzwierciedleniem mentalności ludzi mieszkających w danym miejscu, kto był we Włoszech, Francji, Belgii czy chociażby w Chorwacji ten wie. Gliwice już nie mają mentalności a próba zaszczepienia takiej na siłę moim zdaniem jest skazana na porażkę i nie pomogą tu żadne mądrze nazwane egzorcyzmy a jedynie ciężka praca od podstaw. My, jako społeczeństwo, po prostu nie dorośliśmy do pewnych rzeczy.

mck
mck

„Najpiękniejsze są te najstarsze” – ale od czegoś trzeba zacząć. „Gliwice już nie mają mentalności” – czyli mieszkańcy Gliwic nie mają mentalności, ale jakiej? A może w ogóle nie mają żadnej? Tak wiadomo wszędzie jest tak pięknie, tylko u nas, tak szpetnie, ale co tam, pojedziemy tam gdzie tak pięknie, będziemy podziwiać, a potem wrócimy, siądziemy na d..ie i będziemy narzekać.
Grono ekspertów.

Cliper
Cliper

Debilne określenie Woonerf! Jakaś językowa masakra!a ponad po mocno kibicuję aby przestrzeń wokół starego miasta i nie tylko była tak pięknie wykorzystana jak we Wrocławiu

Szpagin
Szpagin

W Łodzi próbowali wprowadzić określenie „podwórzec miejski”. Nie wiem, czy się przyjęło.

Realista
Realista

Dawno nie słyszałem o większym absurdzie.

Ampuła
Ampuła

Czyli nie dotarła do Ciebie informacja, że gliwicka grupa AA (aktywiści i architekci) planuje stworzyć na ul. Błogosławionego Czesława ciąg małych, rodzinnych, przytulnych szlifierni diamentów?

Tuziemiec
Tuziemiec
Szanowna Redakcjo ! Jeśli to tylko materiał reklamowy,to wybaczam. I wiem,że nigdy „ci wizjonerzy” u mnie na chleb nie zarobią.Jeśli nie jest to reklama a materiał poświęcony widzeniu Gliwic przez (niepodpisanego) redaktora pytam do kogo jest skierowany.Jedynie Ampuła przyznał się do otrzymanego z ręki Ormowca ciosu pałką w łepetynę.Tak naprawdę był to nie ORMOWiec tylko kibic Gornika.Lecz kto dziś nie pragnie zostać chłopcem z etosu,To trzepniecie w łeb u Ampuły czasami ,powtarzam czasami można odnaleźć w jego komentarzach.Tyle,że nawet Ampuła tej zaprezentowanej bajki nie kupi.Bo nie głupi…..Miały być markizy na Rynku.Miały być Lampiony na deptaku artystów (ul.Plebanska) Teraz to.No to… Czytaj więcej »
Urko
Urko

Nie wiem o czym piszesz. Naprawdę nie mam zielonego pojęcia

Piotr
Piotr

Przerost formy nad treścią, jak cos ma być do wszystkiego to nie nadaje sie do niczego. Ani to dobre miejsce na deptak, ani to nie poprawi komunikacji, ani nie uwzględnia potrzeb mieszkańców – chyba, ze kase koniecznie na cos trzeba wydać to pomysł jak znalazł.

rrolch
rrolch

Czyli w myśl tej koncepcji – ani nie będzie możliwości spokojnie tamtędy przejechać, ani nie będzie mozliwości spokojnie przejść. Doskonały pomysł żeby wkruwić i pieszych, i kierowców.

kolik
kolik

a jak tym duktem przejedzie autobus?

Alicja
Alicja

powoli :)

Tomasz Mihal

Więźniowie z Wieczorka 10-ć będą mieli nowy spacerniak,ale czy na pewno zostanie ulica Wieczorka?Chyba,że tylko imię zmienią i reszta zostanie po staremu :-)

Recydywa blues band
Recydywa blues band

Więżniowie ? Na wizualizacji widzę faceta z trąbką.Musi Maleńczuk.Gienek Loska nie gra.

Tomasz Young

Dziury w drogach osiedlowych by zalepili bo przxejechać nie idzie. I światło na niektórych ulicach by sie przydało, bo ZDM-u nie stać nawet na 1 latarnię na 800 metrów ulicy!

pociotek234
pociotek234

Ania Gilner to ta Pani od tego Gilnera ? no bo jakby było inaczej :)

kanalia52
kanalia52

Spacerniak przedłużają?

anioly
anioly

Bardzo dobry pomysl. Wypijesz piwko wsiadziesz na rower i ladujesz Wieczorka 10. Szkoda tylko ze ktos na ten pomysl tak pozno wpadl. WOONERF – bardzo skomplikowane slowo, szkoda ze nie ma polskiego odpowiednika.

wpDiscuz