To był kiedyś jeden z pierwszych sklepów samoobsługowych w Gliwicach. Można go wynająć

ŁG/24gliwice.pl

Niegdyś funkcjonowały tu tzw. Nowe delikatesy” – słynny w latach PRL-u sklep samoobsługowy, a w kolejnych latach m.in. klub Promil, potem restauracja Pieprz i Sól.

Dzisiaj dla obiektu mieszczącego się przy ulicy Wyszyńskiego Miasto poszukuje nowego najemcy.
Inwestor musi się jednak liczyć ze sporymi wydatkami. Wymiany wymaga m.in. zdewastowana instalacja elektryczna, wszystkie urządzenia sanitarne oraz okna wystawowe i skrzynkowe. Powierzchnia ścian także potrzebuje wkładu pracy – tynki i płytki ceramiczne muszą zostać zmienione na nowe.

Przeznaczenie budynku jest nieograniczone – nie wiadomo więc jaki będzie przyszły charakter prowadzonej tam działalności. Ustny przetarg na wysokość stawki czynszu odbędzie się 2 czerwca i dopiero po tym terminie będzie znany najemca.

Pusty obecnie lokal ma sporą powierzchnię, bo prawie 1150 m2, z czego część parterowa liczy prawie 600 m2. Cena wywoławcza netto za 1 m2 powierzchni to 7 zł.

(żms)/(mf)UM

Dodaj komentarz

48 komentarzy

avatar
3000
Sortuj wątki:   od najnowszych | chronologicznie | najwyżej ocenione
Gabi621
Gabi621

ha, ha, ha !

Barbara
Barbara

Co w tym śmiesznego? Czy to, że doprowadza się obiekty do ruiny i dopiero wtedy szuka się chętnych na wynajem? To dosyć częsta praktyka, stosowana w tym świetnie zarządzany m, biednym mieście. Pogratulować super gospodarnosci!

Gabi621
Gabi621

Polowanie na samobójcę finansowego, a nuż ktoś się znajdzie ?

Kot
Kot

Z Bagatelą postąpili identycznie. Ile to już lat szukają nowego najemcę? A lokal popada w dalszą ruinę.

heli1b
heli1b
Wieże ciśnień, teren po hucie i budynek dyrekcji, Bagatela, Zameczek Leśny, Hotel Leśny, kamienica na rogu Matejki/Zwycięstwa, kamienica „Społem” na rogu Plebańska/Średnia to kilka przykładów świadczących wg mnie o postępującej poważnej chorobie tego miasta. Słowne tyrady zaklinające rzeczywistość płynące z UM nic tu nie zmienią. Gdy się likwiduje takie rzeczy jak WORD, tramwaj, Operetkę, gdy służba zdrowia stacza się po równi pochyłej, gdy ma się za nic potrzeby „lokalnej jednostki” a stawia tylko na wielkie igrzyska dla przyjezdnych, ściąga wielkie korpo… dla przyjezdnych zabijające lokalną przedsiębiorczość,… to ludzie i miasto zwyczajnie popadają w dekadencję. Obecne władze są już tak spleśniałe,… Czytaj więcej »
heli1b
heli1b

Stan tych delikatesów niestety obrazuje stan całego miasta. Stare, brudne, bezładne, zaniedbane. Zwycięstwa, okolice dworca, Plac Piastów, Zabrska, Rybnicka a nawet starówka mimo remontu krzyczy do obserwatora – ZADBAJ O MNIE !!!

Anna Palewicz

Właśnie… Żaden “Promil”(jak u konkurencji), do którego nikt nie chodził… Delikatesy i na górze kawiarnia.

Katarzyna Szczykno

Pamiętam….a jakże, nastał się człowiek w kolejce po “beleco” w 81-szym :)

Anna Kurzaj

Nie marudź nie było komórek ani internetu wiec w kolejce wszystkie wiadomości usłyszałaś ;)

Katarzyna Szczykno

A czy ja marudzę ??? Stwierdzam fakt po trosze sentymentalnie. Poza tym jakie ploteczki mogły interesować nastolatkę ? Gdyby jakiś fajny chłopak stał to co innego

Beton
Beton

7zł za metr + co najmniej pół miliona na starcie na remont. Ciekawe na jak długo UM podpisze umowę dzierżawy i co z poniesionymi kosztami po wygaśnięciu umowy?

Obiekt wydaje się mało atrakcyjny ze względu na niezbędne nakłady i brak miejsc postojowych

Lol
Lol

W umowach z miastem nie ma zapisów o zwrocie kosztów, prawie do pierwokupu itp.

Marzena Polak

a w kawiarni na górze były sezamki i ja tam sobie kupowałam….to były czasy

Zabłocki
Zabłocki

Najemcy nie będzie .Głupich nie ma.Otaczająca miasto sieć blaszekow i hipermarketów osiągnęła za wysoki ,bo współczynnik 130% co oznacza bankructwo tego typu prywatnych dużych sklepów.Dziękujemy ci prezydencie ! Pomijając zasadność bądź nie istnienia w Gliwicach kasyna obiekt idealny.

ja234
ja234

Czyli zapowiada się kolejny wielki pustostan na wsi. Tym razem w samym centrum.
Ciekawe czy znajdą się chętni na wywalenie kasy.

Ewa Misiura

Sentyment bo byłam młoda ale za kolejkami nie tęsknie chociaż portfel był pełen

Grzegorz Kajda

Szkoda, że to taka ruina… I to już od lat…

rrolch
rrolch

Pochody pierwszomajowe przechodziły obok :)

Katarzyna Puka

a kawiarnia na górze miała bardzo smaczną lemoniade chodziłam tam z Mamą jak byłam dzieckiem

heli1b
heli1b

A co z pozostałą częścią kompleksu, której stan też woła o remont, tą w której jest fryzjer, księgarnia i były sklep AGD? Delikatesy ktoś wyremontuje powiedzmy (z dużą dozą prawdopodobieństwa) na pistacjowo a reszta nadal będzie straszyć?

Elżbieta Jachowska

Pewnie że pamiętam☺

heniek
heniek

Chcieliście kapitalizm to go macie i jeszcze narzekacie

heli1b
heli1b

Nie rozumiem, co ma do tego kapitalizm. W Gdańsku, Zamościu, Rzeszowie, Elblągu, Krakowie, Toruniu, Poznaniu, …, też jest kapitalizm. Kapitalizm jest w całej Polsce, ale takiego syfu ze świecą szukać. Nawet w Bytomiu takiego nie znajdziecie.

CMM
CMM

Jak nie kapitalizm, to może Heniu… Północna Korea, Kuba czy też Wenezuela?

Marta Geyer Knapczyk

pamiętam , pracowałam w “Armaturze ” zawsze tam robiłam zakupy ;-)

JakToKto
JakToKto

Spoko, bedzie biedrona….

Ilona Nadolska

Tak pamiętam fajne wspomnienia teraz tylko banki banki i banki

Danuta Soehrich

Pamiętam zawsze tam robiłam zakupy po pracy.

Steffi
Steffi

A ja w czasie pracy.

Alicja Nosek

Oczywiście, że pamiętam. Podawano na piętrze pyszną czekoladę na gorąco.

zenek
zenek

biedronke…

silverariel
silverariel

A po prawej stronie sklepu za szklanymi ścianami sprzedawano słodycze..i mielono kawę…dla mnie jako dziecka ten sklep był ogromny i przebogaty…cóż dzieci są naiwne:)

Jacek
Jacek

I te aromaty :)

Ranny Ptaszek
Ranny Ptaszek

Pod koniec lat 90-tych u góry funkcjonowała kawiarnia a właściwie bardziej pub o nazwie “New York”.

treya50
treya50

A przed Solą i Pieprzem był tam lokal restauracja Zielone Pomidory. urządzałam tam przyjęcie urodzinowe, było miło a wystrój taki domowy i fajne żarełko. Podejrzewam jednak, że ten lokal był własnością szemranej pajęczej sieci, tak jak i wiele innych.

Ryszard Boba

Oj, pamietam, pamietam…to byly czasy – byloby co wspominac…

AndrzejD
AndrzejD

” Dzisiaj dla obiektu mieszczącego się przy ulicy Wyszyńskiego Miasto poszukuje nowego najemcy.”
…no to skoro ci troglodyci z UM szukają najemcy, to możemy być absolutnie pewni że ten obiekt będzie stał pusty na wieki wieków.
Dokładnie tak samo jak budynek dyrekcji Huty Gliwice czy Hala Bankrut im. Zygmunta Frankiewicza i wiele innych obiektów.

Gosiaczek
Gosiaczek

W dyrekcji huty powinien powstać żłobek i przedszkole

wpDiscuz