Ul. Zwycięstwa w końcu ma szansę na poważne zmiany. Wyłączenie z ruchu jest jednak mało realne

Miasto ogłosiło przetarg na wykonanie koncepcji przebudowy i zagospodarowania ulicy Zwycięstwa. To pierwszy tak konkretny krok do realizacji inwestycji od lat widniejącej w programie wyborczym prezydenta Zygmunta Frankiewicza.

– Do 1 września wykonawcy mogą składać swoje oferty. Wyłoniony w przetargu wykonawca będzie miał 10 miesięcy na przygotowanie kilku wariantów (od 3 do 6) koncepcji, uwzględniając wytyczne wskazane w ogłoszeniu o przetargu. Być może, jeszcze we wrześniu, po rozstrzygnięciu przetargu będzie podpisana umowa z wykonawcą – mówi Jadwiga Stiborska, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach.

Wśród wskazań urzędników znajduje się m.in. „racjonalne zagospodarowanie terenu pod kątem stworzenia warunków dla powiązania różnych rodzajów potrzeb obsługi ruchu pieszego, turystycznego, rowerowego i samochodowego z uwzględnieniem różnych kategorii wiekowych podróżujących (np. ławeczki lub przysiadki dla osób starszych mogące tworzyć np. ścieżkę tematyczną)”. Koncepcje przebudowy muszą być też dostosowane do nowo wybudowanego oświetlenia ulicy.

Przyszli projektanci zajmą się ulicą Zwycięstwa od Rynku, aż do granicy z ul. Dubois.

Fragment ulicy prowadzący do skrzyżowania z ul. Bohaterów Getta Warszawskiego objęty będzie innym projektem – Zachodniej Bramy Metropolii Silesia (czyli budowy Centrum Przesiadkowego na terenach za dworcem PKP).

PREZYDENT: POKAŻCIE CO MOŻEMY ZROBIĆ ZE ZWYCIĘSTWA

Do czasu wykonania koncepcji, urzędnicy nie chcą zdradzić, jaka wizja przebudowy ulicy jest im najbliższa. Wiele wskazuje jednak na to, że mało prawdopodobny jest pojawiający się od lat pomysł zamiany Zwycięstwa w deptak.

– To nie jest jakaś tam uliczka, ale najbardziej reprezentacyjna arteria miasta. Chcemy by powstało tam coś specjalnego, ale nie możemy pozwolić sobie na sparaliżowanie komunikacyjne miasta – mówi nam o planach Magistratu Marek Jarzębowski, rzecznik prasowy prezydenta Gliwic. – Prezydent podkreślał, że najpierw trzeba oddać DTŚ, sprawdzić jej wpływ na miasto, a potem można myśleć o przebudowie. Teraz nadszedł ten moment i prezydent powiedział: pokażcie co możemy zrobić ze Zwycięstwa – dodaje rzecznik prezydenta.

ZAMKNĄĆ CZY ZAWĘZIĆ?

– Zamknięcie ulicy nie jest jedynym możliwym rozwiązaniem. Wystarczy zmienić priorytety ruchu na ulicy – komentowała w ubiegłym roku możliwe zmiany dr inż. arch. Agata Twardoch z Katedry Urbanistyki i Planowania Przestrzennego, Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej. – Można np. ułatwić ruch pieszy (poszerzyć chodniki, zlikwidować bariery, wystające studzienki czy bardzo zawężające trakt kosze na śmieci), zorganizować miejsce na ogródki letnie, dodać ławki oraz koniecznie ścieżki rowerowe, a następnie wprowadzić politykę preferującą usługi centrotwórcze w najmowanych przez miasto lokalach – oceniała.

To, jak może wyglądać najważniejsza ulica Gliwic, próbowali pokazać wiosną tego roku społecznicy organizujący projekt „Żywa Ulica”. W kwietniową sobotę na fragmencie ulicy Zwycięstwa pojawiła się zieleń, kawiarniane stoliki i ławki. Samo przedsięwzięcie zduszone zostało jednak w zarodku przez gliwickich urzędników, którzy nie wyrazili zgody na kilkugodzinne zajęcie pasa jezdni przez aktywistów (w równolegle trwających wydarzeniach w Krakowie i Warszawie, tamtejsze Magistraty aktywnie włączyły się w akcję prototypowania nowych rozwiązań).

DLACZEGO BEZ KONKURSU?

– Przetarg na wykonanie koncepcji przebudowy budzi sporo wątpliwości. Został ogłoszony po cichu, szerzej wypłynął dzięki upublicznieniu informacji przez serwis „Gruba Tektura” – komentuje Paweł Harlender z OSOM Gliwice, jeden z organizatorów „Żywej Ulicy” w Gliwicach. – Warto zauważyć, że termin na wykonanie koncepcji jest bardzo krótki, wynosi niecałe dwa tygodnie. Inna sprawa, że przy okazji takich inwestycji, dobrą praktyką jest organizowanie konkursów, a nie przetargów. Zwracało na to uwagę już m.in. środowisko architektów – zaznacza.

ZOBACZ TEŻ:
Jaka będzie ulica Zwycięstwa, co powinno się zmienić? Nasi goście mówią też o nowym logo Gliwic

– Przetarg jest najbardziej „przejrzystą” formą wyboru wykonawcy. Otwarty jest dla wszystkich, którzy spełniają wymagania określone w przetargu – odpiera zastrzeżenia Jadwiga Stiborska z gliwickiego ZDM.

Zgodnie z warunkami przetargu, najważniejszym kryterium wyboru najlepszej oferty będzie cena (wagę tego warunku oszacowano na 60%). Urzędnicy duże znaczenie nadali także terminowi wykonania (30%), mniejszą wartość ma natomiast ilość przygotowanych wariantów koncepcji (10%). Przynajmniej do czasu wykonania koncepcji nie są planowane konsultacje projektu z mieszkańcami.
– Nie są one wykluczone, ale dopiero jak będzie do czego się ustosunkowywać – podsumowuje Marek Jarzębowski.

Michał Szewczyk
fot. Łukasz Gawin


 ZWYCIĘSTWA MUSI BYĆ PRZYJAŹNIEJSZA 

Michał Szewczyk, 24gliwice.pl: – Chcieliście zmian na Zwycięstwa i wkrótce być może te zmiany faktycznie zostaną wprowadzone.

Klaudia Kądziela, koordynatorka „Żywej Ulicy” w Gliwicach: – Tak naprawdę na razie możemy tylko gdybać i przypuszczać jak ulica będzie wyglądać w przyszłości, nie wiemy, jakie są dokładne plany urzędników.

– Często mówiło się, że Wasze postulaty zderzają się z murem urzędniczej obojętności. Nie masz wrażenia, że ten mur zaczął kruszeć?

– To niestety jest prawdopodobnie czysty przypadek, choć chciałabym się mylić. Fajnie byłoby gdyby okazało się, że społecznicy czy stowarzyszenia mogą mieć realny wpływ na to co dzieje się w mieście, że władze miasta dostrzegają takie postulaty i głosy. Natomiast mam przeczucie że jest to zbieg okoliczności i kryją się za tym inne cele.

– Na przykład?

– Wiemy, że zbliżają się wybory, a mieszkańców trzeba nakarmić kolejną dawką pięknych wizji i potencjalnych zmian.

– Podczas „Żywej Ulicy” prowadziliście szczegółowe badania, pytaliście mieszkańców o ocenę ul. Zwycięstwa. Na co zwracali uwagę?

– Przede wszystkim chcieli spokoju i przestrzeni dla nich samych. Bardzo narzekają na hałas ruchu samochodowego. Torowisko, które tam się znajduje, nie pełni swojej roli, przez nie hałas jest większy. Po drugie, mieszkańcy wskazywali na potrzebę postawienia na ulicy ławek i zieleni. Po prostu chcą żeby była to przyjaźniejsza przestrzeń. Często na pytanie „jaka jest Zwycięstwa”, padała odpowiedź, że „bankowa”. Teraz zresztą jak grzyby po deszczu wyrastają też apteki.

– Przez wiele lat tą receptą na bolączki Zwycięstwa miała być zamiana jej w deptak. Wiele jednak wskazuje, że tak radykalnej metamorfozy nie będzie. To dobrze?

– Ja osobiście nie jestem skoncentrowana na jednej wersji. Właśnie przez „Żywą Ulicę” pokazywaliśmy prototyp i to jak Zwycięstwa może wyglądać. A to co dla mieszkańców jest najbardziej odpowiednie najłatwiej sprawdzić poprzez konsultacje społeczne.

– Rzecznik prezydenta mówi, że konsultacje być może się odbędą, ale dopiero po wykonaniu koncepcji.

– Nie jestem z zawodu urbanistą, ale wydaje mi się, że jest to podejście realizowane nie od tej strony, od której trzeba. Kolejność powinna być odwrotna. Najpierw konsultujemy i zastanawiamy się co zmienić, a później na tej podstawie kreujemy konkretne propozycje i analizujemy, która jest najbliższa dla nas wszystkich.


Przypominamy nagranie z grudnia 2016 roku. To zapis przejazdu przez ul. Zwycięstwa podczas, którego postanowiliśmy sprawdzić, jakiego rodzaju placówki usługowe bądź handlowe najczęściej można spotkać przy głównej ulicy miasta.

Sortuj wątki:   od najnowszych   |  chronologicznie  |  najwyżej ocenione
asd
asd

Jak to, nie będzie obiecywanego od 2009 deptaka? Prezydent nie zamierza zrealizować swojej 8-letniej obietnicy wyłączenia ul. Zwycięstwa z ruchu samochodowego? Toż to niemożliwe!

„Koncepcje przebudowy muszą być też dostosowane do nowo wybudowanego oświetlenia ulicy.”
Normalnie robi się odwrotnie – przy okazji przebudowy ulicy realizowana jest wymiana oświetlenia na nowe jako jeden z elementów inwestycji. Tutaj podejście „od d… strony” – wykonali oświetlenie, a dopiero potem zrobią gruntowną przebudowę, która będzie pasowała do oświetlenia. To tak jakby kupić opony, a potem szukać auta, które będzie do nich pasowało.

AndrzejD
AndrzejD

„….To tak jakby kupić opony, a potem szukać auta, które będzie do nich pasowało.”
No przecież w Gliwicach, dyletanci „pracujący” w urzędzie miejskim mają dokładnie taki tok rozumowania.
Jak wiadomo – „Gliwice – tyłem do przodu i na wstecznym”

Joanna
Joanna

Może by tak podłączyć na początku do linii ciepłowniczej ulice.trochę mniejszy smog.a paźniej bawić się w przebudowę.

maciek
maciek

Otrzymaliśmy kosztowych takiego podłączenia, rozprucia kamienicy i montaż kaloryferów – koszt masakratyczny.
A z drugiej strony ZAKAZ i problemy ze strony UM dla wspólnot które chcą ocieplić kamienice! Front się sypie, nie wolno ocieplić nawet z odwzorowaniem elewacji wiec nadal zimno…. ale UM cały w 20cm styropianie.

Jolanta
Jolanta

Bardzo pięknie. Głównym kryterium w przetargu będzie cena. Jak w przetargu na zakup wykałaczek. W ogóle bez znaczenia jest, kto co wymyśli, byleby było tanio. A co tam się pojawi a co nie – who the fuck cares ?

Moja propozycja na ulicę Zwycięstwa to postawienie wzdłuż jezdni stu stoisk z odzieżową chińszczyzną. Życzę sobie za to trzysta złotych. Wygrałam ?

Barbara
Barbara

Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to,że możemy tylko co najwyżej poironizować i powylewać żale na forum.Władza nie pyta nas o zdanie jak chcemy mieć urządzony NASZ DOM – GLIWICE ! Władza wie lepiej.Mam nadzieję,że czas tej najmądrzejszej z władz jest już policzony !!!

Observer
Observer

Ta WŁADZA od lat nikogo w Gliwicach o nic nie pyta! ONA wychodzi z założenia, że ma do czynienia z tzw. „ciemnym ludem”, więc po co pytać? Jedyna rzecz, co można zrobić w tym mieście i dla tego miasta, to zmienić ten układ WŁADZY w wyborach samorządowych. Trzeba uwieżyć tylko, że to jest mozliwe, nim Gliwice staną się doszczętną prowincją, z której co roku więcej osób wyprowadza się niż wprowadza. Co ciekawe, życia w mieście to nie poprawia. Pan ZF wypalił się już dawno, a od początku nie ma pomysłu na miasto jako przestrzeń DLA LUDZI! To technokrata.

JaJko
JaJko

Proszę pamiętać, że ów stoiska winne być dostosowane do latarni!. Nie na odwrót.

Jolanta
Jolanta

O żeż kurna…zapomniałam o latarniach.
To podroży koncepcję o 50 zeta ! Trudno – nic za darmo!

Kot
Kot

Raczej będzie zgoda na stoiska z piwem znając poczynania obecnych decydentów gliwickich.

Czyścioch
Czyścioch

„Srele morele” przetargi na wygląd czyli ;tańcowały dwa Michały.Urzedas i zwycięzca przetargu w jednym stali domu.Kasa podziela się po kryjomu.przykład ?…..CO Z PRZETARGIEM NA LOGO MIASTA ? ………………..W przypadku ul Zwyciestwa przetargu nie potrzeba.Wystarczy zadbać o nowe chodniki.Sukcesywnie ja zamiatać ,kosze opróżniać.DO ROBOTY WAŁKONIE !!!

Oli
Oli

W zasadzie to masz rację, podzielam to!! Lecz z tych za szerokich moim zdaniem szos zrobić miejsca postojowe, chodniki zostawić na szerokości, auta które stały by przy krawężnikach „chroniłyby” przechodniów dodatkowo od debili jeżdżących po 100km/h żeby się nastolatkom pokazać w aucie taty

heli1b
heli1b
Dla mnie puenta nasuwa się jedna. Urzędnicy kompletnie nie mają pojęcia co zrobić z tą ulicą. Nie mają też bladego pojęcia jak się za to zabrać, bo gdyby mieli to ogłosiliby konkurs a nie jakiś przetarg. Nie liczę na to żeby z tego ich „drapania głów” coś sensownego wyszło, bo Gliwice nie mają żadnego fachowca od miastotwórczości. Działania urzędników to zlepek przypadkowych działań bez ładu bez składu. „Koncepcje przebudowy muszą być też dostosowane do nowo wybudowanego oświetlenia ulicy.”?! Co to ma być do cholery? Przebudowa ulicy dostosowana do oświetlenia? Budowany dom dostosowuje się do żyrandola? Chyba faktycznie tu chodzi o… Czytaj więcej »
Ja
Ja

Wybory się szykują, wiedzą, że są na przegranej to na szybko chcą zrobić coś, o co wielu ludzi się upomina. Standardowe działanie UM Gliwice przyszłość jest tu (ale bez mieszkańców)

Kamil
Kamil

wybory tuz tuz wiec ratusz zaczyna dzialalnosc propagandowa.Nie wierze im bo manipuluja mna od 25lat.A i jeszcze jedno od dawna slyszalem ze Zwyciestwa ma byc deptakiem.Miedzy innymi rowniez to bylo mowione przy likwidacji tramwaju.

Jan
Jan

Obiecywany był też zabytkowy tramwaj wożący turystów od dworca do rynku :) Naiwniaki uwierzyli i zagłosowali na Frankiewicza.

Jolanta
Jolanta

Prawda! Też to pamiętam !

Oli
Oli

Człowieku po cholerne ci ten tramwaj, a spróbuj zamienić ulice w deptak… i jak sobie wyobrażasz przejazd autobusów albo tirów przez niestety miasto. Z jednej strony węzeł autostrad a z drugiej „cłowy” trzeba pamiętać oczywiście o tonarzu i nośności gliwickich mostów, niestety nie są młode…

Alik
Alik

W cywilizowanej Europie taki tramwaj na deptaku to nic nadzwyczajnego. Autobus, nawet elektryczny, już nie. I ma to swoje uzasadnienie. A już podnoszenie argumentu, że TIRy muszą przejeżdżać przez miasto – to pomysły rodem z dzikiej Rosji
Poza tym, o ile sobie przypominam, to Franca się zaklinała, że jak będzie DTŚka, to TIRY znikną z Centrum.
DTŚka jest.
TIRy też.

Jan
Jan

Zapytaj Frankiewicza jak zamierza to zrealizować, to on składał takie obietnice przed wyborami. Czy sugerujesz, że obiecywał coś niemożliwego albo głupiego?

Analityk
Analityk

Piszący ten materiał podał w sumie jedna informację.Ano tę ,ze miasto ogłosiło przetarg na koncepcje zagospodarowania ul.Zwyciestwa.I na tym koniec.Koncepcje można mieć.Realizacja koncepcji niemożliwa to nie czasy nakazowej komuny.A wyłączenie ulicy z ruchu ? Totalna mżonka .Zwłaszcza przy planowanym remoncie mostu na ul.wrocławskiej

maciek
maciek
Schizofrenia w mieście: Walczy z „zaśmiecaniem światłem” ulicy Zwycięstwa więc wyłącza wszystkie oświetlenia kamienic które podkreślały jej ładny charakter (mamy tylko jedna taka ulicę) ale za to budynek UM dostaje ponad 120 lamp i świeci się jak choinka – w sumie wygląda w nocy jak KREMATORIUM miejskie. Efekt – ul. Zwycięstwa wygląda szaro, ponuro, jak w stanie wojennym! Aż żal na nią patrzeć. Skończy się że będzie deptak tylko na odcinku przy budynku UM gdyż tylko chyba o tą cześć ulicy dba Prezydent. Wielokrotnie poruszany był temat wielkiego RONDA ulicą Dolnych i Górnych Wałów – jednokierunkowej drogi z jednym pasem… Czytaj więcej »
Małgorzata Sobocińska

Ilekroć przychodzę obok sklepu Karton, gdzie z niewiadomych powodów umieszczono przystanek A4, to zastanawiam się nad bezmyślnym okrucieństwem decydentów, którzy nie postawili tam wiaty z ławeczką. Biedni pasażerowie nie mają gdzie się schować przed deszczem. Przed UM mieli chociaż gdzie usiąść. DLACZEGO tak traktuje się obywateli?

Urko
Urko

Z całym szacunkiem . Pani Klaudia nie tylko nie jest urbanistką ale nie jest także realistką .
Nasadzenia drzew ? W centrum Gliwic ? Przy tych władzach miasta ?
Poza tym … Zmiana koncepcji komunikacyjnej związanej z wyłączeniem ul. Zwycięstwa z ruchu i ogrom prac z tym powiązanych przerastają możliwości percepcyjne , koncepcyjne i intelektualne zarówno urzędników UM w Gliwicach jak i pracowników naszego ukochanego władcy ulic i parkomatów.
Co więcej , zlecenie opracowania takiej koncepcji ZDM w określonym czasie , mogłoby spowodować skutki groźne dla zdrowa psychicznego pracowników tej jakże szacownej instytucji

maciek
maciek

Drzewa usychają bo zabetonowany rynek i cała starówka – powoduje że woda nie nawadnia ziemi i poziom wód gruntownych spada – wiadać jak już usychają drzewa. Nikt ich nie nawadnia!

asd
asd

A propos parkomatów – ja obstawiam, że w ramach przebudowy ulica zostanie zwężona, żeby można było wydzielić miejsca parkingowe. Oczywiście płatne.

Klaudia
Klaudia

Szanowny Panie Urko, w jakiej części mojej wypowiedzi padły słowa „nasadzenia drzew”? Faktycznie, o zieleni wspomniałam, ale zieleń nie równa się drzewo. Są również inne formy zazielenia ulic czy przestrzeni.

Urko
Urko
„Po drugie, mieszkańcy wskazywali na potrzebę postawienia na ulicy ławek i zieleni. ” Szanowna Pani Klaudio . A widzi Pani sens „postawienia zieleni” ( sic!) w postaci skrzynek z mchem lub paprotką czy też innym kwieciem polnym ? Po upływie godziny więcej będzie w nich tzw „kipów” niż roślinek Ale przepraszam, rzeczywiście w Pani wypowiedzi ( o ile to Pani ) brak jest słów o „nasadzeniu drzew” Co do „innych form zazielenia ulic czy przestrzeni” ( tym razem cytat z pani maila ) to owszem. Najtaniej i najszybciej będzie „zazielenić” przestrzeń poprzez jej pomalowanie farbą olejną w kolorze tzw. „zieleni… Czytaj więcej »
Aleksander Politowski

Ulice trzeba wyłączyć z ruchu choć weekendy , to jest zgroza co się dzieje teraz . Wysyłam urzędników do Chorzowa żeby zobaczyli jak wygląda centrum miasta główna ulica . Lampy nowe już są teraz inna koncepcja ?

Janusz
Janusz

Zaczal bym od zmiany ulicy na Bsnkową.. Przeciez to juz martwa ulica.. zycie przeniodlo sie do centrum handlowych.. To po co tracic pieniadze ..mozna je spozytkowac na redukcje smogu ktory wnet pokryje miasto

Nowoczesny lemimg
Nowoczesny lemimg

akcja wizualizacja rozpoczęta… do wyborów rok…

Anka Proch

Kryteria przetargowe – cena i czas realizacji. A później będzie jak z termomodernizacją UM „owszem brzydkie ale i tak wybraliśmy najlepszą koncepcję z tego co zaproponował wykonawca który wygrał przetarg „zaprojektuj i wykonaj”.

Małgorzata Niepokój

Ruch ruchem, ale najgorsze są nocne ścigania motocyklistów… I co? Nie ma mocnych aby z tym skończyć?

krzysztof
krzysztof

Franca, tramwajów ci nie daruję.

Rysiek
Rysiek

Widać, że wybory samorządowe zbliżają się wielkimi krokami skoro nagle pisjwte takie działania. Może w końcu Frankiewicz dostrzegł, że już nic dobrego dla miasta nie robi i może skończyć mu się ta zabawa prezydenta.

Tomasz Herud

Poprawa wyglądu to jedno, ale równie ważne jest to, żeby zwycięstwa była w końcu przyjazna dla ludzi, a to wymaga pozbycia się samochodów.

Observer
Observer

WYBORY CORAZ BLIŻEJ, pan Zygmunt Gliwicki musi zagwarantować sobie kolejną kadencję… Układ musi sie trzymać.

Katarzyna Lukoszek

To powinna być ulica pełna kawiarenek, gastronomii i małych sklepików a nie.. bank bank apteka telekomunikacja bank bank.. fakt to też ważna sprawa ale no na boga ileż można.. choć mogę być w błędzie ;)

Kamil Adrian Tumulec

Rafał Grzegorz Zapraszam na #mariacka w Katowicach- babska wizja tetni zyciem od piatku wieczor :)

Katarzyna Lukoszek

Dobra.. bar z piwem meczem i orzeszkami też by się przydał ;)

ja234
ja234

Bar z piwem i orzeszkami….kurde kup sobie piwo i orzeszki, wyjdzie Ci taniej niż wizyta w barze.

Katarzyna Lukoszek

No tu ma Pani też dużo racji. ale to świadczy tylko o kulturze mieszkańców.. i tego jak prosperuje dane miejsce i kto nim zarządza.. a ludzie nie chodzą bo tak jak Pani mówi.. szczalnia nic wiecej.. jednak wystarczylo by troche chęci władz miasta żeby dbać o porządek takich miejsc.. w innych miastach/państwach się da.. / a i z drugiej strony kto broni nam marzyć ;) pozdrawiam :)

Katarzyna Lukoszek

Kolejna racja.. :)

Arletta Dorota Szymczak

O dzieciach Pani zapomniała :) Coś dla dzieci też powinno być.

Aleksandra Łyczko

To tylko wizja. Powierzchnie na wynajem sa strasznie drogie i sumarycznie stać tylko banki

Anna Szmal

Z całym szacunkiem dla tej wizji, lecz kto według Pani korzystałby z tych kawiarenek? Proszę wyjść na spacer ulicą Zwycięstwa po godz. 19.00. W większości przemykają pracownicy z zamykanych sklepów i banków. A potem prawie nikt. Wystarczy przykład ogródków piwnych na rynku, które zrobiły z tego miejsca szczalnię, czyli rejon oddawania moczu.

ja234
ja234

Po cholerę jeszcze więcej kawiarenek i innych, barów itp. Przecież jest tego zatrzęsienie.
Nie ma na tyle chętnych żeby korzystać z tej gastronomii, poza tym taki biznes jest mało opłacalny i prędzej czy później splajtuje.A szczególnie kiedy ceny są wzięte z kosmosu.

ja234
ja234

Przebudowa…już to widzę, może i urzędasy mają jakąś (anty)koncepcję, ale zobaczą wizualizacje i powiedzą tego nie chcemy, tamto odpada…ma być tak i tak.
Najlepiej byłoby zaorać zwycięstwa i zbudować od nowa.
W ogóle to najpierw miała być przebudowana zwycięstwa, potem nowe oświetlenie….ale oczywiście w glajwicach jak zawsze tyłem do przodu
Dostali przyśpieszenia przed wyborami samorządowymi…słabe to…oby frankiewicz ponownie nie startował w wyborach…

obywatel Gliwic
obywatel Gliwic

Niestety takie są fakty, że w Gliwicach mamy bardzo duży niż demograficzny, gdyż ludzie budujący domy jednorodzinne często czynią to nie w naszym mieście, ale w okolicznych wioskach w powiecie gliwickich. Frankiewicz działa wbrew mieszkańcom i właśnie ci mieszkańcy mają już dosyć tego miasta.

Benek
Benek

Napiszę jak zwykle – po naukę rewitalizacji miasta najlepiej zwrócić się do Łodzi – obejrzeć jak wygląda teraz np. Piotrkowska…

Adam
Adam

Zrobić z niej drugą Korfantego, zieleń, ścieżka rowerowa, jednokierunkowy ruch samochodowy, A4 na Dworcowej.

wpDiscuz