W ciągu roku wydano o 60% więcej „abonamentów mieszkańca”. Na parkingach nie ma rotacji

W Strefie Płatnego Parkowania coraz trudniej o rotację na parkingach. W centrum Gliwic znalezienie przed południem wolnego miejsca zaczyna być problemem.

Zdaniem części mieszkańców, w strefie coraz częściej pojawiają się „intruzi” legitymujący się „Abonamentem mieszkańca” i… rejestracjami spoza Gliwic.

– Kiedy ruszała Stefa Płatnego Parkowania nie miałam żadnych problemów z parkowaniem. Teraz bywa, że wielokrotnie jeżdżę w kółko w poszukiwaniu wolnego miejsca

– mówi Małgorzata Konior, przewodniczącą Rady Osiedlowej Śródmieście. – Podobne sygnały otrzymujemy od mieszkańców Śródmieścia już od kilku miesięcy. Z naszych obserwacji wynika, że w strefie parkują samochody z rejestracjami z Zabrza, Opola, które legitymują się „Abonamentami mieszkańca”. Te samochody parkują w godzinach pracy, a wieczorem znikają – podkreśla.

Takie „zabetonowane” miejsca łatwo zaobserwować w ciągu dnia m.in. na ul. Barlickiego i Wybrzeża Wojska Polskiego (przy Urzędzie Miejskim). Wystarczy krótki spacer rano i po kilku godzinach by przekonać się, że rotacja samochodów w tym miejscu jest niewielka.

Parking za Urzędem Miejskim. Widać, że w ciągu kilku godzin rotacja na miejscach parkingowych jest niewielka.

Łącznie w SPP znajduje się 2858 miejsc postojowych, ale „Abonamentów mieszkańca” wydano ponad 3000. Nagły wzrost zainteresowania tą formą preferencyjnej płatności potwierdzają statystyki.

– W I kwartale 2017 roku abonament mieszkańca nabyło 489 uprawnionych, a w zeszłym roku w I kwartale tych abonamentów wykupiono 309, czyli mamy do czynienia ze wzrostem o 180 wydanych abonamentów

– informuje Mariusz Kopeć, rzecznik prasowy Śląskiej Sieci Metropolitalnej, miejskiej spółki będącej operatorem SPP.

Zainteresowanie abonamentem nie dziwi, bo zapewnia spore oszczędności. Jego roczny koszt to 120 złotych. W przypadku płatności ryczałtu wielodniowego, w ciagu tygodnia trzeba liczyć się z zapłatą 37,5 złotych. Abonament zwraca się więc już niespełna po miesiącu. Co do zasady z Abonamentu korzystać mogą zameldowani mieszkańcy nieruchomości usytuowanych w SPP. Jeżeli pod danym adresem zameldowanych jest więcej osób, każdej przysługuje możliwość otrzymania Abonamentu.

To jak się okazuje, stwarza możliwość nadużyć, choć cały proceder mieści się w granicach uchwały przyjętej przez Radę Miasta.

Tajemnicą poliszynela jest, że część pracodawców w rejonie starówki melduje swoich pracowników na pobyt czasowy w siedzibach swoich firm.

Jak wskazują mieszkańcy, w internecie jeszcze niedawno można było znaleźć ogłoszenie z ofertą zameldowania w mieszkaniu na starówce. W Śródmieściu w pierwszym kwartale ubiegłego roku na pobyt czasowy zameldowało się 41 osób. W tym roku już 113.

Czy ta tendencje się utrzyma? Być może sprawę rozwiąże nowelizacja ustawy o ewidencji ludności. Od 1 stycznia 2018 roku zostanie zniesiony obowiązek meldunkowy. Tym samym odpadnie przesłanka, która decyduje obecnie o otrzymaniu Abonamentu. Miasto będzie musiało określić nowe zasady opłat za parkowanie dla mieszkańców. Jednym z rozwiązań może być stosowana już w niektórych gminach, weryfikacja na podstawie zeznań podatkowych. Abonament przysługiwałby wówczas mieszkańcom płacącym należności podatkowe w Gliwicach.

Michał Szewczyk

Sortuj wątki:   od najnowszych   |  chronologicznie  |  najwyżej ocenione
Marcin Kos

skoro pracownicy Urzędu Miejskiego, z czego niektórzy jeżdzący na SGL mają abonament mieszkańca? Wiele razy chodziłem obok (a pracowałem w pobliżu) widziałem jak wszyscy prawie mają abonament mieszkańca. To ja jako pracownik firmy w centrum też chcę taki

123
123
bo urzędnicy w UM to największe cwaniaki ze wszystkich i tak samo każdego cwaniaka powinno się ścigać i karać a tych z UM w szczególności „Art. 231 kodeksu karnego wskazuje, że funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia (wykracza poza swoje uprawnienia służbowe, działa bez podstawy prawnej) lub nie dopełniając obowiązków (zaniechanie, nienależyte lub niedbałe wykonanie swoich obowiązków), działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli funkcjonariusz działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10 (np. łapówka). Warto podkreślić, że chodzi zarówno o uzyskanie korzyści… Czytaj więcej »
Anna Felińska

dokładnie, ja musiałam się przenieść.

rrolch
rrolch

Polak zawsze kombinuje.

que
que

„Nie masz cwaniaka nad Polaka” – i to nigdy nie był komplement

Ostatni Sprawiedliwy
Ostatni Sprawiedliwy

@que: Wszystko co nie jest zakazane jest dozwolone. Przepisy powinny być jasno sprecyzowane. Dodatkowo uchwała posiada wadę prawną bo mieszkańcy zamieszkujący w płatnej strefie parkowania nie powinni płacić za abonament. Karty powinny być wydawane bezpłatnie. Inny mieszkaniec gliwic z obszaru nieobjętego płatna strefą parkowania nie ponosi takiej opłaty. Jest to dyskryminowanie ludzi ze względu na miejsce zamieszkania. Nie mówię o dyskryminacji ekonomicznej (dla osób posiadających np. 2 , 3 samochody)

Ostatni Sprawiedliwy
Ostatni Sprawiedliwy

rroloch: A urzędnicy „doją” ludzi w majestacie „prawa”, płatne miejsca parkingowe (w większości np. starówka, bo są także wyjątki np. przed UM) nie są oznaczone zgodnie z przepisami a opłata jest pobierana (nie są wytyczone miejsca parkingowe znakami pionowymi i poziomymi -białe linie). To nawet nie jest cwaniactwo, to jest bezprawie!

Ciekawy
Ciekawy

Czy scedowanie praw do abonamentu uprawniającego do parkowania w centrum na kochankę,teściową z Pcimia ,szefa a nawet przyjaciela kochającego inaczej jest niezgodne z prawem ? Ano nie jest.Więc póki co róbmy to.Niech ratuszowe nieudaczniaki zmienią przepisy na uniemożliwiające ten proceder.Spoko .Nie zmienią.Sami korzystają.

asd
asd

„Od 1 stycznia 2018 roku zostanie zniesiony obowiązek meldunkowy.”

Takie są plany. Ale PiS pracuje nad wycofaniem zniesienia obowiązku meldunkowego – czyli nad pozostawieniem samego meldunku: https://www.wprost.pl/kraj/10034921/Co-z-obowiazkiem-meldunkowym-MSWiA-proponuje-zmiany.html

Co do samego abonamentu mieszkańca – mogę się założyć, że w urzędzie wpadną na genialny pomysł podwyżki abonamentu… Zresztą wzrost liczby zameldowanych to też powód do radości dla prezydenta, może ogłosić wielki sukces – dzięki niemu rośnie liczba „mieszkańców” w Śródmieściu…

Natalka Wójcik

Powinno byc ograniczenie i jeden abonament na jeden lokal mieszkalny. Mieszkam w strefie i nadal są problemy z parkowaniem, a dziwnym trafem coraz więcej widac aut z obcymi rejestracjami z abonamentem.

Tomasz Straszak

a niby to dlaczego tylko 1 ?? a co z 2 samochodem ?

rrolch
rrolch

stać Cię na dwa auta, a na parking już nie?

tren
tren

szrot sprowadzony z Niemiec za 1000 zł ciężko nazwać „samochodem”

rrolch
rrolch

Dlaczego?

tren
tren

Bo to jeżdżąca fabryka smogu i potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa
Takie samochody są sprowadzane do Polski, gdy wiadomo, że nie przejdą kolejnego przeglądu za granicą – w Polsce są mniej rygorystyczne przeglądy, więc nawet lekko niesprawny, kopcący na czarno samochód ma szansę przejść przegląd w Polsce

Mazak
Mazak

Straszne, a w innych krajach mają kopcące wulkany, te to dopiero przeglądów nie przechodzą…

rrolch
rrolch

ale wracając do adremu mojego pytania – z definicji to wciąż samochód

Natalka Wójcik

Są płatne parkingi. Miasto nie jest z gumy i mieszkając w centrum trzeba miec tego świadomość.

Krzysztof Mlnczk

Bez przesady. Ktoś mieszka od zawsze w centrum czemu ma mieć teraz problemy. Mieszka to mieszka i nie ważne czy ma 1 czy 2 auta.

Natalka Wójcik

Ważne. Niestety nie rozciągnie się centrum. Można miec dwa auta, ale wtedy trzeba jedno z nich parkować np. w podwórku. Jeśli potrzebne Ci auto do pracy, to przez większość płatengo czasu i tak nie stoi pod domem. Jeśli chcesz mieć auto, bo tak, to trzeba liczyć się z kosztami.

Sandra Zawiślan

Co za bzdura…

Bartek Michalak

A jak ktoś wynajmuje mieszkanie na współę z innymi osobami?

Natalka Wójcik

Bartek Michalak to nadal nie rozciagnie śródmieścia.

Jarek Wrzodak

Alez glupota… Nie ma miejsca? Parkujesz gdzies indziej ;) zasada kto pierwszy ten lepszy obowiazuje ;).

Patrycjusz Brzeziński

Nie muszę mieć rejestracji sg mieszkając w Gliwicach więc argument wątpliwy

Ad
Ad

Powinno być ograniczenie dla ludzi ograniczonych… umysłowo

Kolesław
Kolesław

No to się łapiesz.

Grzegorz Kajda

Natalka Wójcik, to jeszcze dobuduj te podwórka. Dzięki polityce miasta Gliwice blok na 160 mieszkań ma podwórko, na które wjedzie 20 aut. Mieszkam tu od urodzenia i uważam, że cała idea spp w miejscu, gdzie skupiają się usługi i gęsta zabudowa mieszkaniowa, a nie ma parkingów, to pomysł poroniony. Pracuję w firmie zatrudniającej niemal tysiąc osób. Wewnętrzny dziedziniec mieści może 60 aut, a miejsc parkingowych wokół jest może 200. I gdzie tu sens i logika, skoro jedna firma może zastawić parkingi w 1/4 spp?

lorl
lorl

Ale nie wszyscy muszą dojeżdżać samochodem i nie wszyscy muszą parkować pod firmą. Może też parkować poza strefą i piechotą/miejskim rowerem. W Gliwicach SPP jest stosunkowo mała. Inna sprawa, że powinny być bezpłatne DUZE parkingi na jaj obrzeżach.

Natalka Wójcik
Bo samo zrobienie strefy to zabieranie się do problemu od d… strony. Najpierw potrzebna jest dobra komunikacja zbiorowa i sensowny układ p+r. Sama strefa nic nie da. Poza tym w większości cywilizowanych miast dąży się do tego żeby ograniczać suburbanizację. Ludzie wybierają wtedy miejsce zamieszkania i pracę w niedalekiej odległości. Mieszkając i pracując w centrum, lub mając dostęp do dobrej kz, nie potrzebujesz samochodu, a już na pewno nie potrzeba więcej niż jednego auta w rodzinie, bo służy ono wtedy sporadycznie do dalszych wyjazdów, a nie na co dzień. Niestety skoro zaczęto od takiej strony, to mimo wszystko powinno to… Czytaj więcej »
Nico Szymczak

W jednym mieszkaniu posiadamy 3 samochody. Idąc Pani tokiem myślenia mamy sprzedać w samochody żeby nie blokować miejsc? Szanujmy się. Płacę to mogę stać gdzie mi się podoba i ile mi się podoba (mam na myśli płatne strefy parkingowe).

Natalka Wójcik

Ale ja Panu nie zabrniam. Uważam jednak, że zniżkę dla mieszkańca powinien mieć tylko jeden samochód. Skoro pana stać, to może pan płacić.

Grzegorz Kajda

Jak się ma dwójkę małych dzieci i pracuje, to drugie auto jest niemal koniecznością. A co do dobrej komunikacji miejskiej, to bądźmy poważni… W miejsca, skąd jeżdżą codziennie moi koledzy z pracy KZK w ogóle się nie zapuszcza, a pks robi to bardzo sporadycznie (np. Stanica, Wielowieś…) Spp to w sumie zwykłe utrudnianie życia. A przy okazji obala sens mieszkania poza miastem, choćby wirtualnego.

Anna Felińska

Natalka Wójcik Tak a jeśli ja pracuje gdzie indziej a mąż gdzie indziej to co mamy mieć 1 samochód i rano rzucać kostką kto dziś autem a kto z buta do pracy??? bez sensu. Jakby komunikacja była za darmo (i nie dla osób posiadających dowód bo to jest bzdura-wiele osób ma auta kupione na osoby starsze ze zniżkami) dla posiadających aktualne prawko i mieszka w gliwicach to może ktoś by zrezygnował w przeciwnym razie ludzie płacą i stoją gdzie i iel muszą-a nie że o tak sobie bo nie mają co robić!!!

Natalka Wójcik

Ale dlaczego komunikacja ma być za darmo? Nie ma nic za darmo. Ktoś musi za to zaplacić. Komunikacja powinna być dobra a nie darmowa. Poza tym ja nie mówię, że nie wolno mieć więcej aut, tylko, że nie każde powinno być objęte zniżką abonamentową.

jarek
jarek

Natalio, a córka i syn mają parkować w lesie? Jeśli mieszkają ze mną?

Krzysztof
Krzysztof

Wydaje mi się, że większość mieszkańców strefy parkowania, w tych godzinach jest w pracy.

Kolesław
Kolesław

Powinien być co najwyżej jeden abonament na mieszkanie. Moi sąsiedzi mają piątkę dorosłych dzieci, które już się dawno wyprowadziły, ale zameldowanie zostało. I wszyscy mają za 10 słotych na miesiąc abonament mieszkańca, mimo, że tu nie mieszkają. Obecne rozwiązanie sprzyja przekrętom i należy je poprawić bo brakuje miejsca dla tych co uczciwie płacą.

Ad
Ad

Pogratulować sąsiadów, zadbali o zachowanie narodu polskiego! Twój wkład jest podobny, że śmiesz ich krytykować?

Kolesław
Kolesław

Pochwalasz cwaniactwo?

Ad
Ad

Cwaniactwo??? Bo ktoś ma piątkę dzieci, które mają takie samo prawa, jak inni mieszkańcy miasta! Idź szybko to zgłoś na policję :) :) :) Jeszcze Ci coś przeszkadza? Zbyt nowy samochód mają sąsiedzi czy może stać ich co roku na wczasy (pewnie kradną)

Kolesław
Kolesław

Jeśli dzieci mieszkają pod Gliwicami to nie powinny mieć prawa do abonamentu i parkowania za darmo w centrum. A skoro z niego korzystają to jest cwaniakowanie i wykorzystywanie luk w prawie. Koniec, kropka. Wiem, że tego nie rozumiesz.

asd
asd

Abonament mieszkańca (jak sama nazwa wskazuje) to nie jest „abonament dla osób, które mają formalnie zameldowanie, ale nie mieszkają w Gliwicach”.
Tym bardziej, że póki co obowiązek meldunkowy nadal istnieje, więc jeżeli te osoby już tam nie mieszkają, to zgodnie z prawem powinny się wymeldować. Jeżeli tego nie zrobiły, to łamią prawo.

gliwiczanin z krwi i kości
gliwiczanin z krwi i kości

Może ktoś w końcu zrozumie, że jedynym celem wprowadzenia opłaty za parkowanie były wyłudzenie pieniędzy z kieszeni obywatela. Takiemu wyłudzeniu możemy podziękować Frankiewiczowi. On już wiedział, że za hale sportową będziemy płacić z własnej kieszeni, dlatego musiał się zabezpieczyć innymi źródłami finansów, czyli opłatą za postój w centrum.

Jan
Jan

Problem w tym, że ludzie nie potrafią tego zrozumieć. 55% głosujących wybrało Frankiewicza, a potem powtarzają „my nie prosiliśmy się o płatne parkowanie”. Bzdura. Jeżeli ktoś głosował na Frankiewicza, to jest pośrednio odpowiedzialny za wprowadzenie opłat. Bo wybrał człowieka, który wprowadził płatne parkowanie.
No i odwieczne pytanie: czy ludzie wyciągną jakieś wnioski, czy przy kolejnych wyborach znowu będą powtarzać „tak już musi zostać, nie mamy na to żadnego wpływu”…

Ostatni Sprawiedliwy
Ostatni Sprawiedliwy

@gliwiczanin z krwi i kości: Chciałem przy okazji poinformować że woda jak i ścieki także poszły do góry. Hala Bankrut robi się coraz bardziej głodna.

Nat
Nat

Wg informacji udostępnionych przez zdm strefa nie przynosi miastu żadnego zysku. Koszty i przychody się bilansują na zero.

asd
asd

To akurat nie jest prawda. Można to sprawdzić w sprawozdaniu z wykonania budżetu miasta Gliwice za 2016 rok, dostępnym na stronie miasta.

Przychody z tytułu opłat za płatne parkowanie wyniosły 5 382 336,95 zł. Utrzymanie strefy płatnego parkowania kosztowało 5 116 858,37. A więc miasto zarobiło w 2016 na strefie płatnego parkowania 265 478,58 zł. Trochę daleko tutaj do „zera”.
Co więcej, pierwotnie planowano w budżecie pozyskać z opłat za parkowanie 4 mln zł. Koszty zaplanowano na 3 mln zł. Miasto planowało więc początkowo zarobić aż 1 mln zł z tytułu opłat za parkowanie.

Rafał Piernikarczyk

Tak, jest trudniej zaparkować niż wcześniej

Wasz Franek
Wasz Franek

Sprawę załatwimy.Ilość przysługujących abonamentów określimy wg. metrów kwadratowych zajmowanych przez mieszkańca .Tak jak w przypadku opłat za smieci.I tak np.1 abonament na 80 m.Brawo ja.

Jo
Jo

Prosta sprawa, zwiekszyc liczbę miejsc parkingowych, lub wybudować wielopietrowy parking

Jan
Jan

W Gliwicach zwiększenie liczby miejsc parkingowych = wycięcie drzew, likwidacja zieleni, zmniejszenie chodników i przerobienie ich na zatoki postojowe itd.
Jeżeli ludzie nie mają alternatywy w postaci sprawnie działającej komunikacji miejskiej, to będą cały czas korzystać z samochodów. W Kopenhadze tylko 10% osób używa do codziennych podróży aut. I nie osiągnięto tego opłatami, podatkami, nakazami czy zakazami. Po prostu mieszkańcy dostali alternatywę, która była lepsza i tańsza od auta – autobusy, tramwaje i rowery.

Szymon
Szymon

W całym cywilizowanym świecie buduje się parkingi POD ZIEMIĄ!!!

Jan
Jan

W Polsce za to pod ziemię próbuje się spędzić pieszych, bo przeszkadzają kierowcom.

Marx
Marx

Nieprawda. Bylo i nadal jest sporo miejsc gdzie mozna zrobic takie parkingi. Ale miasto zamiast inwestowac w parkingi woli sprzedac te niruchomosci, gdy wtedy zarabia na sprzedazy i na pozniejszym czynszu. Ewidentnie ma w nosie mieszkancow, bo przeciez na takiej nieruchomosci budowany jest nastepnie budynek mieszkalny lub uslugowy, ktory tylko poteguje problem braku miejsc parkingowych. Jest to wiec ewidentnie wybor polityczny. A przeciez zamiast takiej Hali Gliwice za 400 mln mozna by wybudowac wiele takich parkingow.

tren
tren

trzeba by wybudować pod każdą kamienicą taki podziemny parking
bo ludzie są z natury leniwi, zwłaszcza kierowcy aut – nie będą szli do parkingu 500 m (nawet gdyby był bezpłatny) tylko będą narzekać, że taki parking powinien być bliżej ich miejsca zamieszkania

Mazak
Mazak

tren komuchy takie jak Ty też wiecznie trzymają łapska w cudzych kieszeniach. 500m to ma całe Zwycięstwa, poza tym problem jest od 7 do 16 kiedy ludzie pracują.
Przyjezdni mogą zapier…ć 500m.

tren
tren

500 m Zwycięstwa ma od skrzyżowania z Bohaterów Getta Warszawskiego do skrzyżowania z Kłodnicką. Cała Zwycięstwa ma prawie kilometr długości
Jak chcesz się wypowiadać na jakiś temat, to wypadałoby, żebyś przynajmniej miał podstawową wiedzę w tym zakresie, bo póki co tylko pokazujesz swoją ignorancję

Angela Kiedos

Bo tak naprawdę te całe płatne parkowanie nikomu do szczęścia nie było potrzebne. Ludzie uciekają się do takiego kombinowania, ponieważ wielu ludzi dojeżdża do pracy do Centrum Gliwic i nie dość że muszą płacić za paliwo na dojazd to jeszcze za płatne parkowanie które wcale nie jest takie tanie biorąc pod uwage, że ich auta spędzają na owej strefie płatnego parkowania przez 8 godzin 5 dni w tygodniu..

wert
wert
Gliwicka uchwała o płatnym parkowaniu zawiera różne luki prawne, które wykorzystują cwaniacy i kombinatorzy. Nie będę tutaj nikomu podpowiadał gotowych rozwiązań – ale jeden z zapisów pozwala zdobyć abonament mieszkańca przez praktycznie dowolną osobę. Nie trzeba się przy tym bawić w żadne meldunki, pobyty czasowe, kombinowanie z firmami itd. Wystarczy tylko znać kogoś, kto mieszka w strefie płatnego parkowania, ale nie posiada auta i dogadać się z tą osobą. Urzędnicy nie mają do czego się przyczepić, bo wszystko jest zgodnie z uchwałą. A że w ten sposób może zdobyć abonament mieszkańca nawet osoba ze Szczecina – to już inna sprawa… Czytaj więcej »
Peter
Peter

Na jedno mieszkanie powinien być jeden abonament. Jak was nie stać, to nie trzeba było ściągać kapiących olejem szrotów za 500+. Całe miasto zawalone niemieckim padłem. A teraz wszystkie Grażyny i Janusze niech mnie minusują.

Rozum
Rozum

W przyszłości, kiedy nie bedzie obowiazku meldunkowego .abonament przydzielać npdst.złożonego zeznania podatkowego TO IDIOTYZM ! Otrzyma takie prawo mieszkaniec Labęd lub innej pozacentralnej dzielnicy.

Jacek Wielgus

Podobnie jak miało byc lepiej i taniej ze śmieciami. Nie jest taniej a i tak ludzie podrzucają śmieci.

Maciej Affanasowicz

A myślał ktoś, że te parkomaty coż zmienią? Że miejsc przybędzie czy jak?

Analityk
Analityk

Dużo ostatnio materiału poświęcacie parkingom,parkowaniu.Czyżby koleżeńska przysługa Szewczyka w stronę kolegi primaaprilisowego,sznapsowego (???)Kopcia mająca przygotowanie plebsu do rychłej podwyżki cen za parkowanie ? Podwyżki nieuchronnej,bo zaplanowanej.Redaktora Szewczyka osobiście zaliczam do młodych ludzi o IQ znacznie przewyższający ten diskopolowca Niecika czy boksera Gołoty.Więc pytam licząc na refleksję.Czego dowodzą Pańskie 4 fotki z unieruchomionymi przez 4 godziny w każdym przypadku (policzyłem) 4 !!! samochodami.Ano zupełnie niczego.Chociaż nie tak do końca.Uważam ,że „liczba jego (Szewczyka) to 44” Pozdrawiam.

Czytanie ze zrozumieniem
Czytanie ze zrozumieniem

Odpowiem za redaktora. Dowodzą braku rotacji na miejscach parkingowych. O tym m.in. jest ten tekst.

ania
ania

Braku rotacji by dowodziły gdyby tam parkowały 24 godziny na dobę.

Kolesław
Kolesław

Jakby samochód parkował 24h na dobę to nie byłby samochodem tylko altanką.

rrolch
rrolch

samochód to nie nieruchomość

Dagmara Sobocka

Szczerze powiedziawszy jest jak było.Miejsca jak na lekarstwo a jeszcze musisz za nie słono zapłacić…

poziomka
poziomka

Zgadzas sie. Wiec po 2 latach widac po co byla zabwa w płatne parkowanie.
Chodziło tylko i wyłacznie o ściągnięcie kasy z rynku. Tyle.
Budżet ma dodatkowy dochód i nic wiecej.
Petent jak był tak jest petentem…
Więc nas „golą” a my sie dajemy…

Nat
Nat

Wg informacji udostępnionych przez zdm strefa nie przynosi miastu żadnego zysku. Koszty i przychody się bilansują na zero.

Marx
Marx

Pisalem to wielokrotnie przed wprowadzeniem strefy. Ze beda przekrety z meldowaniem. Nie jestem wiec w zaden spsoob zdziwiony. Podobnie jak niektorzy „niepelnosprawni”, ktorzy niepelnosprawni ta sa chyba tylko umyslowo.

Jolanta Neumann

Ciekawe ile wydano w ostatnim czasie kart parkingowych dla inwalidów? I gdzie ich „opiekunowie” najczęściej parkują i jak długo? Polak potrafi.

asd
asd

Za nieuprawnione posługiwanie się kartą parkingową osoby niepełnosprawnej grozi mandat do 2000 zł. Jeżeli ma pani uzasadnione podejrzenie, że ktoś to robi, to bardzo proszę powiadomić o tym policję.

Tomasz Herud

Świetny pomysł z tym powiązaniem abonamentu mieszkańca z płaceniem podatków. Mało, że ukróci kombinatorstwo, to jeszcze może podnieść wpływy z podatków.

que
que

to nic nie da, bo w zdobyciu abonamentu kombinatorzy korzystają z pomocy znajomych mieszkańców śródmieścia

asd
asd

Czy nadal zastanawia was czemu miasto tak walczy o to, żeby niepełnosprawni nie mogli parkować na dowolnym miejscu i żeby uchylić uchwałę radnych w tej sprawie? Bo moim zdaniem powyżej mamy odpowiedź. Niepełnosprawni nie muszą płacić, dlatego dla kasy miasta lepiej by było, gdyby ich możliwości parkowania były ograniczone tylko do „kopert”. Chodzi o to, żeby nie zajmowali miejsca osobom płacącym normalne opłaty.

ramos
ramos

Inny przyklad. Mieszkaniec Katowic, np. os.Tysiaclecia lub Paderewskiego ma zapewnione miejsce parkingowe pod domem (bo takie zapewnia mu umowa spoldzielni z firma ParkPartner), a pracuje w Gliwicach, gdzie ma zapewniona karte mieszkanca (niewazne w jaki sposob: lewy meldunek, meldunek na firme, itd). W efekcie ma zapewnione miejsce w miejscu rzeczywistego zamieszkania i miejscu pracy.
Ale z kolei kazdy inny posiadacz samochodu nie ma mozliwosci parkowania na terenie ich osiedla/ spoldzielni, bo te miejsca sa „zagwarantowane” tylko dla rzeczywistych mieszkancow. Chory system.

Jan
Jan

Gdynia pokazuje jak powinno się to robić: http://www.fpiec.pl/post/2017/05/11/wcentrumgdynipowdstanienowyjork
Duży park, trasa dla rolkarzy, trasa dla biegaczy, droga rowerowa, a dla kierowców 286 miejsc parkingowych na podziemnym parkingu (zniknie 40 miejsc koło Urzędu Miasta, ale bilans i tak wyjdzie na +).

Tak właśnie wygląda bogate miasto, które dba o potrzeby wszystkich mieszkańców, a nie tylko tych wybranych. Na zmianach zyskają zarówno piesi, rowerzyści, jak i kierowcy aut.

123
123

Wrocław też nie jest dłużny – http://parkingnowytarg.com.pl (i to praktycznie pod samym Rynkiem)

123
123

Wrocław też nie jest dłużny – ht tp :// parkingnowytarg. com.pl (i to praktycznie pod samym Rynkiem)

damian
damian

mam inny pomysł parkowanie tańsze TYLKO jeden pojazd na lokal plus parkowanie TYLKO do 500 m od lokalu

Jan
Jan

W Katowicach urzędnicy wydając „kartę mieszkańca” wskazują gdzie mieszkaniec może parkować. Parkować można tylko w pobliżu miejsca zamieszkania.
Gdyby wprowadzić to w Gliwicach, to osoba mieszkająca na Zwycięstwa nie mogłaby parkować np. na Kościuszki.

wpDiscuz