W Gliwicach pojawi się 10 nowych czujników jakości powietrza. Będą w różnych dzielnicach

fot. scr. Airly.eu

Sosnowiec, Nowy Sącz i Gliwice – te miejscowości wygrały w konkursie organizowanym w ramach akcji Polska Oddycha z Airly! Dzięki głosom internautów w mieście na rok zostanie zainstalowanych dziesięć punktów pomiarowych.

Niewielkie urządzenia są w stanie mierzyć poziom zanieczyszczenia powietrza i smogu na zewnątrz. Sensory odczytują w czasie rzeczywistym serię parametrów na temat aktualnego powietrza w lokalizacji, w której są umieszczone.

Czujniki zostaną przekazane miastu na okres 12 miesięcy. Po tym czasie będą musiały zostać zwrócone lub kupione przez samorząd.

Czujniki mierzą m.in.: poziom stężenia pyłów zawieszonych PM2.5 oraz PM10, temperaturę powietrza, ciśnienie atmosferyczne oraz wilgotność powietrza. Na platformie online Airly możliwy jest podgląd stanu powietrza dla każdej lokalizacji, w której umieszczony został sensor.

– Miejsca zostaną wytypowane przez nas – jeśli będą spełniały wymogi techniczne – firma Airly zainstaluje w nich sensory. Ze względów edukacyjnych i społecznych, w pierwszej kolejności będą typowane przedszkola i szkoły. Będziemy się też starali rozdzielić czujniki w taki sposób, aby każdy z nich znalazł się w innej dzielnicy – informują działacze zorganizowani jako Gliwicki Alarm Smogowy.

Zadaniem czujników będzie nie tylko pobranie informacji o stanie powietrza w różnych częściach miasta. Chodzi również, a może nawet przede wszystkim o podniesienie świadomości społeczeństwa, a także na zidentyfikowanie źródeł problemów i ich dokładnej lokalizacji.

Sortuj wątki:   od najnowszych   |  chronologicznie  |  najwyżej ocenione
Danuta Wudkiewicz-Wacek

Zważą ,zmierzą … i co dalej ? Bo że syfem oddychamy to bez tych ustrojstw wiemy ale co dalej ? Jak miasto zamierza poprawić jakość powietrza ? Kiedy wreszcie zacznie wdrażać plan oddymiania miasta ? Bo póki co plan pozostał planem i zalega gdzieś w magistrackim biurku od 2013 roku …

AndrzejD
AndrzejD

Miasto nie zamierza poprawić stanu powietrza. Miasto potrzebuje kasy na spłatę kredytów za Halę Bankrut im. Zygmunta Frankiewicza.

rrolch
rrolch

myślenie typu: wiem, że jestem chory, na wszelki wypadek, żeby się nie denerwować rozbiję termometr

ja234
ja234

No fajnie, lepiej byłoby gdyby czujniki pozostały na stała. Ciekawe czy glajwice je wykupią.

marcin
marcin

Jarzębowski powinien na wszelki wypadek ogłosić już teraz, że wyniki będą niemiarodajne.

Helena Ślusarczyk

Ciekawe czy Sośnica się załapie…na rowery miejskie chyba nie zasłużyliśmy:(

zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz

Załapią się ….Czechowice.Wszak kacyk musi wiedzieć czym dycha.

Bajtek
Bajtek

Już tak nie narzekajcie w tej Sośnicy. Ścieżkę wam budują do centrum. Jeszcze parę lat i skończą.

Ania Cionaka

Moja ulica nie jest ujęta by w tym roku podłączyć do sieci miejskiej :(

Izabella Patrycja Wojtewicz

Nie wazne ważne ze macie a inni co.nie maja to im.się tez cos należy chodzby mieć rowery na osiedlu daje przykład !

Izabella Patrycja Wojtewicz

Macie wszędzie ogrzewania z miasta .. Niee za dużo byscie chcieli :)

dym
dym

no to masz jakieś nieaktualne dane…nie wszystkie budynki są podłączone do ogrzewania miejskiego.
Skąd wzięłaś takie informacje?

marcin
marcin

Pewnie przeczytała w gazecie wydawanej przez Urząd Miejski.

rrolch
rrolch

Jaka jest zasada ich działania? Czy stężenie pyłów jest określane grawimetrycznie? Co z pomiarem stężenia SO2?

GliwickiAlarmSmogowy
GliwickiAlarmSmogowy

To są proste czujniki laserowe, których duża ilość jest już zainstalowana w Krakowie: https://map.airly.eu
Nie są certyfikowane, ale ich odczyty są mocno skorelowane z tymi certyfikowanymi ze stacji WIOŚ.
Oczywiście cała idea to bardziej zwiększanie świadomości, niż badania naukowe.
SO2 nie jest badane, tylko PM2.5 / PM10 / temperatura i wilgotność.

rrolch
rrolch

czyli pomiar optyczny zgodnie z teorią Mie i Fraunhofera?

GliwickiAlarmSmogowy
GliwickiAlarmSmogowy

Sprostowanie. W urządzeniach znajduje się sensor firmy Plantower, który jest sensorem laserowym. Wchodzenie w szczegóły techniczne jednak nie ma większego sensu – czujniki nie są profesjonalne. Dają wartości zbliżone do tych profesjonalnych, ale wyniki mogą być zniekształcone przez np. warunki atmosferyczne.

Podkreślam jeszcze raz wartość edukacyjną całego projektu.

ja234
ja234

Chyba lepiej byłoby żeby te mierniki wskazywały faktyczne zapylenie, edukacja byłaby przy okazji.
Wchodzenie w szczegóły techniczne jest istotne, ot choćby informacja czy jest to pomiar grawimetryczny czy nie.

zyz
zyz

No chyba nie grawimetrycznie, skoro laser i odczyt w czasie rzeczywistym?

Dust
Dust

a jak takie cos zmierzyć grawimetrycznie?

rrolch
rrolch

Np impaktorem kaskadowym.

Dust
Dust

a w jakim odcinku pomiarowym? jak zachować izokinetyczność?. Impaktor kaskadowy jest przydatny w metodzie manualnej, wynik pomiaru jest dostępny po jakim czasie?

rrolch
rrolch

Obsługa impaktora, bez względu na konstrukcję jest kłopotliwa. Wymiana podkładów, ważenie itp. Potrzebne warunki laboratoryjne – pokój wagowy, komory laminarne, bramki antystatyczne, wagi sześciocyfrowe. Robota dla conajmniej jednego człowieka.

AndrzejD
AndrzejD

„…– Miejsca zostaną wytypowane przez nas – jeśli będą spełniały wymogi techniczne ”
Niech zgadnę – najpierw wyjdzie niejaki Kopeć – rzecznik zbieraniny amatorów pod nazwą „Śląska Sieć Metropolitalna” i powie że nie ma warunków technicznych do zamontowania tych czujników, a potem wyjdzie podnóżek Frankiewcza niejaki Jarzębowski, i powie że i tak wyniki pomiarów z tych czujników byłyby niemiarodajne.

Zibi
Zibi

A będzie też takie urządzenie na moim unikatowym pomniku ? Wasz Franek !

Szymon Sarré

Warto dodać, że to skutek akcji mieszkańców. Władze miasta nie mają z tym nic wspólnego.

podpis
podpis

czujniki? po co? wszyscy wiedzą jak i kiedy smród jest w mieście i okolicy. Zrobić coś z ogrzewaniem mieszkań !
Czy nie lepiej podłączyć jak najwięcej domów do miejskiej sieci ciepłowniczej?

anatol
anatol

no i co w zwiazku z tym ja i bez czujników wiem że syf jest w powietrzu w gliwicach i na śląsku, niech coś zrobią zeby było lepsze powietrze a nie czujniki określające jaki jest syf

Jarosław Stawicki

To coś zmieni ?

Tomasz Mihal

Kolejne działania na pół gwizdka…zobaczymy sobie pomiary i dalej będziemy wdychać kiepskie powietrze i „żywić” się oparami smogu i kolejne wyrzucanie pieniędzy w błoto…tu jest potrzebny cały program poprawienia jakości powietrza…więcej odpowiednich drzew,roślin,bo to naturalne filtry powietrza i to w centrum miasta,a nie na jego obrzeżach i tylko na osiedlach…przy DTŚ-ce na ekranach wyciszających powinno się umieszczać dużo bluszczu,bo to jedna z najlepszych roślin,która pochłania wszystko co szkodliwe i takich rzeczy jest dużo do zrobienia,ale nie chce mi się już po raz enty wyliczać…

GliwickiAlarmSmogowy
GliwickiAlarmSmogowy

Rośliny niestety nie wyczyszczą naszego zimowego smogu – nie mają szans z tysiącami kominów. Również ruch kołowy nie jest głównym jego powodem. Aby smog się istotnie zmniejszył potrzebna jest wymiana starych, nieekologicznych pieców. Żeby to się stało, musi być większa świadomość mieszkańców. Takie czujniki, zwiększają świadomość. Zwłaszcza gdy są montowane w miejscach publicznych. Te akurat dodatkowo nie są finansowane ze środków publicznych.

damix
damix

po co to komu tylko wyrzucanie pieniedzy publicznych w błoto zamoast konretnie zabrac sie za ekologie i wszystko z tym związane nie to paranoja polska je

GliwickiAlarmSmogowy
GliwickiAlarmSmogowy

To nie jest za pieniądze publiczne, tylko za prywatne.

Józwa
Józwa

I po co!?
Huśtawka wyników zależna od wiatrów dla wiatrów finansowych radosnej twórczości eko -terrorystów.-I tyle

Ampuła
Ampuła

Mierniki, czujniki, detektory, monitoringi i alarmy. A państwo przelewa kolejne miliardy Centrali Tradycyjnie Najdroższego Wygrzebywania Wungla, żeby wungiel przez piec wychodził kominem nad każdą gminę.

fefefcefcvre
fefefcefcvre

180 milionów ton raz np 200 za tonę węgla z Rosji ale dwa lata temu było ponad 400 – ale policzmy wg cen na dołku, jest to rachunek od Rosji – 36 miliardów złotych, a pamiętasz czasy kiedy to Polska Rosji zapłaciła za ropę 22 miliardy dolarów – to był chyba 2007 lub 2008, to jest teraz ponad 100 miliardów złotych – no chyba chcesz miksu węgiel, ropa, gaz od Rosji – i transferować gigantyczne sumy do Rosji

gargulec
gargulec

Nie karm trola

Ampuła
Ampuła

Watykan sprzedaje taniej? Brać od Watykanu, jeżeli paliwa z Rosji śmierdzą.

asd
asd

Na stadionie Piasta co jakiś czas można kupić węgiel bezpośrednio od kopaczy. Tylko jest dosyć drogi, bo kosztuje rocznie 12 mln zł.

Piotr Knapik

Informacje będą super przydatne pod koniec sezonu grzewczego :-)

24gliwice

Informacje będą dostępne co najmniej przez rok, czyli również w całym następnym okresie grzewczym. A poza sezonem są też inne źródła zanieczyszczeń.

Helena Ślusarczyk

Piotr Knapik jak rowery…

Latarnia Uliczna
Latarnia Uliczna

Przecież to autobusy trują….

wpDiscuz