W piątek ruszył testowy transport opału po Kanale Gliwickim. Do Wrocławia dopłynie w sobotę

Gliwicki port może obsługiwać przesył nawet 20 tysięcy ton ładunku miesięcznie. W piątek pierwsze sześć barek wypełniono węglem z kopalni Sośnica. Dotarcie do Wrocławia zajmie każdej po 1,5 doby.

Zobacz film – kliknij w środek zdjęcia głównego 

Na początku tygodnia do Gliwic przypłynęły puste barki. Na teren portu zostało przetransportowanych 2000 ton węgla, jednak nie został on przeładowany, ze względu na to, że przyjechał on w wagonach niewłaściwego rodzaju.

Po skorygowaniu tego błędu, ładunek w piątek rano zrzucono z wagonów na rzeczne łodzie i wypłynęły one w kierunku Wrocławia. Na miejscu będą za około 1,5 doby. Docelowo drogą wodną ma być z Gliwic transportowane około 20 tys. ton węgla miesięcznie. Wcześniej jednak Kanał Gliwicki musi zostać pogłębiony i odmulony.

Aktualnie maksymalne zanurzenie barki wynosi 1,15 m. Po wykonaniu prac rewitalizacyjnych, ta głębokość wyniesie 1,4 m i wówczas jednostki będzie można załadować do pełna, po 500 ton.

Ostatni transport drogą wodną odbył się po Kanale Gliwickim w 2012 roku. Operację pierwszego – od tego czasu – próbnego załadunku barek rzecznych węglem przygotował operator portu w Gliwicach, Śląskie Centrum Logistyki SA.

Dziękujemy Marinie Gliwice oraz Śląskiemu Centrum Logistyki SA za pomoc w realizacji materiału filmowego.

Sortuj wątki:   od najnowszych   |  chronologicznie  |  najwyżej ocenione
Trymer wakacyjny
Trymer wakacyjny

„Port to jest poezja” Na przełomie lat 70 i 80 pracowałem tam rokrocznie jeden miesiąc aby zarobić na wakacje.Pracowałem jako trymer.Pamiętam między innymi kadrową Janinę Kuryłło , brygadzistę Pacera,dzwigowego Stankiewicza trymera „Jojo” Babiję.Praca była średnio ciężka.Zarobione pieniądze jak na owe czasy dla mnie ogromne.Czy dziś młody chłopak (dziewczyna) pracuje aby zarobić na samodzielne wspaniałe wakacje nad Bałtykiem,na Mazurach ? Śmiem w to wątpić.Wszystkich pracowników gliwickiego portu wymienionych z nazwisk oraz pozostałych serdecznie pozdrawiam.

Marta Bochenek-Berberig

Przypomina mi się moje dzieciństwo, kiedy to dzieci biegły wzdłuż kanału gliwickiego machając do kapitana barki. Super, że znowu kursują.

Fil Hanna

Super tak po latach

Józef Przybyła

Nareszcie kanał odżył dobrze znów słyszeć warkot statków

Domi Botak
Drodzy Państwo dlaczego w Holandii, Niemczech, Czechach żegluga śródlądowa jest opłacalna i większość ładunków jest transportowana droga wodna ? Koszty przewozu jednej tony węgla transportem drogowym jest najdroższa i nie ekologiczna, koleją po środku natomiast koszt tej samej tony droga wodna jest śmiesznie niski. Nie bez powodu Niemiec wybudował kanał widział w tym interes zarobek. Powodem upadku żeglugi w 2012 był nagły spadek cen kolei za transport przeciętnego armatora nie stać było na stanie w porcie i czekanie na lepsze czasu jednostki sprzedał na złom. A państwo niestety nie pomaga w wymianie 40 letnich puchaczy na nowe jednostki. Przykładowo Niemcy… Czytaj więcej »
gargulec
gargulec

Wszystko się zgadza poza jednym. Polska flotylla żartobliwie zwana szuwarowo-bagienna ciągle żywa, tylko, że pływa po Europie zachodniej głównie w Niemczech.
A polskie stocznie żeglugi śródlądowej mają się całkiem dobrze, tyle że nie produkują dla polski.

Piter Knopek

Super, każda taka incjatywa jest bardzo dobra

Roman Pęcherzewski

Nie bardzo rozumiem. Sami armatorzy mówią,że pływanie z ładunkiem załadowanym na 115/130 jest nie opłacalne. Ma się rozumieć,że będą dopłacać do tych przewozów z własnej kieszeni? Odmulenie kanału i portu to robota na parę lat. Odmulenie to nie kopanie zwykłą łyżką,bo dno kanału ma inną specyfikę. Uszkodzenie dna spowoduje szkody nieodwracalne w strukturze kanału. Dlaczego jest zakaz zrzucania kotwic na kanale? Ano dlatego, że dno wyłożono ilem,aby uszczelnić kanał podczas budowy. Jak dotąd nie widziałem ani jednej pogłębiarki typu refuler i nie wiem kto takowy sprzęt posiada.

Gabriel Oczko

Powinni się wziąść za oczyszczenie kanału droga wodna jest najbardziej opłacalna

Kabaret Mądrego Niepokoju
Kabaret Mądrego Niepokoju

Mądrego to aż miło posłuchać .

Gabriel Oczko

Chodzi o to by większe ilości ton były przewożone barkami a nie były obciazane drogi

Natalia Ewa Wnuk

*wziąć

Gabriel Oczko

Mogą być szyny:)

Jolanta
Jolanta

A tam gadanie, to na pewno tylko jacyś polskojęzyczni armatorzy tak mówią, którzy chcą zniszczyć polską, megakonkurencyjną żeglugę śródlądową. Poza tym nikt nam, Polakom, nie będzie mówił, co jest opłacalne a co nie jest. Sami sobie ustalimy swoimi metodami, co się opłaca a co nie. I koniec.
A kanał odmulimy w ciągu dwóch miesięcy bo Polak (co brzmi dumnie) – potrafi!

ja
ja

Nie chodzi o to co się opłaca, to wyłącznie sprawa polityczna. Chodzi o to, aby pokazać jak wielki PiS przywraca żeglugę śródlądową z czasów Wielkiej Polski, że rozwija dzięki temu gospodarkę, przemysł itd.

gargulec
gargulec

Nie polityczna a ekologiczna
I nie PIS a UE
Wystarczy troszkę poczytać, żeby dowiedzieć się, że to dyrektywa (Strategia Europa 2020) wymusza takie działanie a nie megalomania szeregowego posła.

ja
ja

Strategia Europa 2020 akurat nie zawiera tak konkretnych wytycznych wskazujących, że trzeba rozwijać żeglugę śródlądową. Strategia jest ogólnym dokumentem wskazującym cele, zadania, efekty do osiągnięcia, a nie szczegółowe rozwiązania jak te cele osiągnąć. Każdy kraj ma pewną dowolność jak będzie do tego dążył. A polityka UE w równym stopniu promuje transport kolejowy.
Pozostaje pytanie dlaczego pierwsze barki ruszyły właśnie z węglem i dlaczego wszyscy politycy twierdzą, że będzie to główne zastosowanie transportu rzecznego. Ano dlatego, że to się bardzo ładnie wpisuje w hasła o reindustrializacji gospodarki. Transport np. worków z nawozem już by tak fajnie w mediach nie wyglądał.

ja234
ja234

Tak, tylko nie dyrektywa a rozporządzenia.
I mowa jest o doprowadzeniu do klasy 3( chyba) żeglowności. Natomiast pisiory z typową dla siebie ignorancją narzuciły sobie doprowadzenie kanałów żeglownych do klasy 4 czyli najwyższej wiążącej się z dosłownie, wybetonowaniem koryt rzek oraz ich uregulowaniem.Będzie to kosztowało jakieś 80 mld zeta.Jest to zbędny i przestrzelony wydatek. W pislandzie nie będą wykorzystywana taka przepustowość.

nn
nn

Najwyższa klasa to V (barki o załadunku 1000 t.). Odra i kanał mają teraz klasę III i wymagają w niektórych miejscach pogłębienia aby odzyskać klasę IV (barki o załadunku 500 t.). Zestaw: holownik + 3 barki to 1500 t. czyli jeden pociąg z 25 wagonami 60-tonowymi lub 50 naczep po 30 ton. Z drugiej strony to 50 miejsc pracy w transporcie mniej.

GłupiaBaba
GłupiaBaba

W Holandii jest mnostwo kanalow i tam caly czas plywaja barki (mimo, ze siec kolejowa jest dobrze rozwinieta a za drogi nie ma oplat). Zatem byc moze faktycznie sie oplaca. Chetnie zobaczylabym porownanie kosztow.

ten, co trochę wie
ten, co trochę wie

koszt przewiezienia 1 tony węgla na trasie Gliwice – Wrocław
Koleją – 45 pln
wodą – 15 pln
pytania?

Jolanta
Jolanta

Rzeczywiście GłupiaBaba: opłacalność jest funkcją struktury cen (surowców, paliw, energii, usług, kosztów pracy, podatków itd), a ta jest w każdym kraju inna.

Maciej Senik

Testowy…. kurcze to powinno furczeć na tym kanale nonstop i to nie tylko węgiel. Z tgo co pamiętam od mamy jak pracowała w RZGW ( dawnym ODGW) to mówiła że na kanale furczało od tych barek. W komunie się opłacało to czemu by teraz nie mogło.

Gabriel Oczko

To nie barki opalanie węglem :)

CHÓR WUJÓW
CHÓR WUJÓW

Właśnie do komuny wracamy, droga Pani, proszę poczekać na aresztowania. Już niedługo

obserwator
obserwator

trzeba mieć nasrane w głowie żeby Prawicę oskarżać o powrót do komuny, a z lewaków robić obrońców demokracji :D :D :D

CHÓR WÓJÓW
CHÓR WÓJÓW

Lub trzeba być ślepym

CHÓR WUJÓW
CHÓR WUJÓW

Sorry. Panie drogi

Paweł Kijanka

nie będzie furczec, bo kto chce dobrowolnie się truć?….

Ampuła
Ampuła
Szanta z barkostradowej cepeliady: Stary szyper wielorybnik pali w fajce węglem, a po brzegach widać bosych jak żniwują sierpem Węgiel kamienny kupiony w Kolumbii opłaca się wozić po całej Polsce nawet taksówkami. Do każdego tysiąca ton węgla wydłubanego w Sośnicy Polacy dopłacą miliard złotych. Dlaczego nie kupować kolumbijskiego w akcie dywersyfikacji, tylko dokładać do sośnickiego w ramach ekonomicznej dywersji? Cena wspaniałego, sojuszniczego gazu LNG, który Trump wyśle nam z USA za to, że odbyło się u nas powstanie, jest w Polsce najpilniej strzeżoną tajemnicą. Gdyby był o 10% tańszy niż ruski, ohydny gaz – ta wiadomość wisiałaby na billboardach sygnowanych… Czytaj więcej »
archie
archie

@Ampuła
Zawsze dobrze poczytać Twoje komentarze :-), zawsze z przymrużeniem okna, acz trafne w samo sedno.

Manneken PiS
Manneken PiS

Co prawda to prawda.Kompleks wszechobecny Górnika Zabrze w jego komentarzach można w sumie przyjąć z przymrużeniem oka.Wszak każdy z nas ma jakieś kompleksy.Ja też.Mam małego członka.

Kalkstein
Kalkstein

I prezesa

WBC
WBC

cyt „Tylko w 2014 roku niemieckie rzeki przetransportowały 228,5 mln ton towarów. Stanowiło to 0,7 proc. wzrost względem roku 2013-go. Transport ładunków w kontenerach to 2,4 mln TEU – co stanowi wzrost rzędu 7,9 proc. Zaś towary importowane stanowią 103,9 mln ton. Żegluga śródlądowa jest potęgą u naszych zachodnich sąsiadów”…pewnie liczyć nie potrafią

Manneken PiS
Manneken PiS

Liczyć Niemcy potrafią….Wieksze barki.Większy tonaż przewozonych towarów.Wspaniały stan „dróg wodnych” Inne koszta paliwa bez dodatku PiSiego 20 gr za każdy litr.No i prawo wielkich liczb nie jest tu bez znaczenia.

WBC
WBC

Od czegoś trzeba zacząć. Niemcy nie mieli przez pół wieku księżycowej gospodarki i złodziejskich rządów peło oraz ich protoplastów.

zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz

Taaaa .Wy polaczki kochacie to „od czegoś trzeba zacząć”.Z reguły zaczynacie i kończycie na kłótniach.Zaczynacie przekopywać Mierzeję…..i cisza.Zaczynaczie tunel łaczacy Wolin i Uznam …….i cisza.Teraz ta komedia.Jeszcze w czasach wyszydzanej komuny transport rzeczny funkcjonował znakomicie.Bo zamordyzm i nakazówka to jedyne co u was jako tako się sprawdzało.Teraz staliście się „skręcajśróbkami ” dla europejskich potentatów.Lub zmywakowymi .No i politykierami.Taaaa.Od czegoś trzeba zacząć.Najlepiej od Bacha.

bercik
bercik

„od czegoś trzeba zacząć”, więc zaczynamy coś robić bez jakiegokolwiek rachunku ekonomicznego
jakie to typowo polskie

Frankiewicz też tak zrobił z Halą Podium, nie policzył kosztów, tylko od razu z grubej rury – „od czegoś trzeba zacząć, budujmy!”
a teraz żadna prywatna firma nie chce tego w dzierżawę, bo dokładnie sobie policzyli opłacalność

gliwicjus
gliwicjus

Grupy rekonstrukcyjne rozszerzają działalność nie ograniczając się jedynie do wojskowości. Czekamy zatem na ponowne uruchomienie produkcji Fiata 126p, sznurka do snopowiązałek, na pojawienie się roznosicieli mleka i chłopa z furmanką wołającego „kaaartofle, kartofle!”.

rrolch
rrolch

Czy tylko ja słyszałem wówczas „Mark Knopfleeeeeer, Mark Knopfleeeer”?

Echo
Echo

Tak.Tylko ty.

Ksenomorf
Ksenomorf

Z barki to może po drodze nie ukradną ?

ja
ja

Bardziej wiatr wywieje.

Dariusz Kubaj

Dzisiaj płynęła przez Taciszów

KKK
KKK
Z jednej strony człowiek się cieszy, że coś się dzieje, ale z drugiej strony matematyki nie oszukasz! Zacytuje komentarz jednego z użytkowników SCC: >>2 tys. ton wiozą 3 zestawy pchane, które przez Kanał Gliwicki płyną rozłączone jako 6 zestawów pchacz – barka (nie licząc pustych „nawrotów” samych pchaczy). Z kopalni te 2 tys. ton węgla przyjadą do portu pociągiem, gdzie zostaną rozładowane i załadowane na barki (koszty). Gdy tymczasem 2 tys. ton węgla to zwykły ładunek, najzwyklejszego, JEDNEGO pociągu. Tu mamy jedną lokomotywę, elektryczną, tam trzy pchacze z dieslami. Czy ta „ekologia i ekonomia” transportu śródlądowego nie jest czasem jakimś… Czytaj więcej »
ten, co trochę wie
ten, co trochę wie

najpierw ogarnij jeden fakt: Elektrociepłownia we Wrocławiu nie może „podjąć” inaczej węgla jak z barki. Nie ma tam po prostu odpowiedniej infrastruktury do wyładunku węgla z wagonów. Jak to działało w latach 2012 – 2017, skoro nie było żeglugi? Węgiel jechał ze Śląska do Wrocławia do portu miejskiego, gdzie przeładowywano go na barki, żeby przepłynął dystans 1 km do portu Elektrociepłowni. Jeżeli mało Ci danych to zobacz te liczby: koszt przewiezienia tony węgla z Gliwic do Wrocławia pociągiem to 45 pln, a barką 15 pln. Na przyszłość proszę najpierw zapytać kogoś starszego o praktykę, a nie posiłkować się własną teorią!

Piotr Hanzel

Ja do takich spraw staram się podchodzić logicznie. Skoro zaprzestano stosować tego środku transportu, to może po prostu było to nieopłacalne? Może nie opłaca się przewozić węgla pociągiem do portu i rozładowywać go na barkę a następnie znowu rozładowywać na magazyn elektrowni. Tylko lepiej bezpośrednio puścić pociąg do celu. Brak popytu na ten środek transportu może być też spowodowane typ, że mnóstwo kopalń poupadało jak i przemysłu ciężkiego z rejonu. Jeśli jest to rentowne, to w porządku, jeśli jednak ma być to tylko „atrakcja” czy jakieś ratowanie miejsc pracy to gupie.

Andrzej Zborowski

Tylko dlaczego w calej europie transport wodny sie oplaca tylko nie u nas, i nie mowie tu tylko o weglu. Np. kontenery sa ladowane od razu ze statkow na barki i rozwozone.

JaJko
JaJko

Po ’89r NAGLE wiele polskich firm stało się nie rentownych – Unitra, Ursus, Pafawag, Predom-Polar, Cora, Podhale, Zakłady Radiowe Kasprzak, Stocznia Północna w Gdańsku, FSOoraz liczne huty i kopalnie i wiele pomniejszych firm. Za to rentowne są teraz Biedronki, Aldiki, Lidle, Tesca i tak dalej, które tylko wyprowadzają kapitał z Polski.

ja
ja
Hasło bardzo chwytliwe propagandowo. Ale weź pod uwagę, że w PRL-u wiele firm działało, bo a) mieliśmy gospodarkę zamkniętą, bez dopływu towarów od państw „imperialistycznych” i z ograniczonym dopływem towarów z innych państw komunistycznych b) mieliśmy wysokie bezrobocie ukryte – wiele osób było zatrudnionych, bo taki był przykaz partyjny, że każdy ma mieć pracę – a że nie miało to ekonomicznego uzasadnienia, to już inna sprawa. No i po ’89 nagle zaczęli się pojawiać zagraniczni producenci, z wydajniejszymi fabrykami i nowocześniejszą technologią. Przypomnij sobie np. kiedy w Polsce zaczęły się pojawiać kolorowe telewizory, a kiedy były one dostępne w krajach… Czytaj więcej »
Ampuła
Ampuła
Nierentowne były zawsze, ciągle i trwale. Jak można być rentownym zgodnie z centralnym planem? Jak można mieć zysk ze względu na zbliżająca się rocznicę? No więc nagle stanęły. W prawdzie. W prawdzie, że są przeludnione, zacofane technologicznie i zarządzane przez partyjnych sykretarzy i jakieś rady zakładowe – czyli są zakładnikami załogi po przyzakładowej zawodówce. Konkurencja zabiła je, przysyłając polskim konsumentom swoje wyroby przez otwarte granice. Zasranych bubli z Ursusa, Predomu, Podhala czy Kasprzaka nikt przy zdrowych zmysłach już nie kupował. Jasne, że niektóre z tych MAREK wróciły na rynek. Sprawdź jednak, ile dziesiątków tysięcy brakorobów, bumelantów i leserów rzeźbiło kiedyś… Czytaj więcej »
gar
gar

Pewnie, że nic się nie opłacało, wszystko było do d… no bo co polaczki mogą sami dobrze zrobić. Wasze nemeckie jest pewnie najlepsze.

Bayerok
Bayerok

Niemieckie jest najlepsze, wbij to sobie polaczku do głowy.

Ampuła
Ampuła

Chodzi o folklor reindustrializacji. Zardzewiała barka wlecze gdzieś warstewkę miału. Huta w środku miasta znowu dymi ludziom do zupy. W Fabryce Aut Małolitrażowych 35.000 członków 100 związków zawodowych wytwarza 1000 pojazdów rocznie. W podtoruńskiej stoczni Imienia Właściwego 10.000 parafian pisowyborczych rok za rokiem dłubie przy tym samym kadłubie. A w pegeerze kuria zatrudnia Upaińców przy uprawie cannabisu.

Na2nogach
Na2nogach

Dzięki za poprawe humoru z rana. Oczywiście powierzchowną, bo w gruncie rzeczy trzeba zapłakać…

Tomek
Tomek

500t ladownosci to szalu nie ma. To ok. 10 wagonow wegla gdzie normalny sklad kolejowy ma ich ok 40.

Mama
Mama

Plus koszty przeladunku z wagonow barki… czy to sie oplaca??? Moze ktos pokaze analizy kosztow… poza tym poglebianie zajmnie nastepne 5 lat i koszty znowu beda historia…

JaJko
JaJko

Tak zainteresowani są ludzie opłacalnością, jakby to z swoich kieszeni mieli płacić… Robią – źle. Nie robią – źle. No nie dogodzisz.

ja
ja

A myślisz, że kto to płaci? Za pogłębienie kanału zapłacimy wszyscy z podatków.
Poza tym węgiel płynie np. do elektrowni, elektrownia wytwarza energię elektryczną, za energię płacą firmy i obywatele. Firmy produkują jakieś towary, które są potem dostarczane w różne części Polski, w tym do Gliwic, a za towary płaci klient końcowy… widzisz tutaj zależność?
Gospodarka to system naczyń połączonych – jeżeli jednemu podwyższyć koszty, to gdzieś indziej, w innej branży, może też w innej części Polski, te koszty również wzrosną u kogoś innego.

Robol
Robol

Najlepiej to się legnąć i nic nie robić . Samo się zrobi .

JaJko
JaJko

No właśnie. Klasyk mawiał, że w życiu pewna jest śmierć i podatki. Co by się nie działo to się nie opłaca, bo podatki, bo to, bo tamto. To może nie płaćmy podatków. Etedy nie będzie problemu. NIe będzie niczego jak mawiał inny znany klasyk.

Paweł Podmagórski

20tyś ton miesięcznie to nie jest dużo… kopalnia KWK Sośnica daje 8 tyś ton dziennie !!!

Wuit
Wuit

A to jakiś miał z nie wungel. Nie o takie Polskie walczylyśmy

Andreo
Andreo

A od kiedy rejsy do Berlina?

Cliper
Cliper

Bylem i widziałem to co rok temu i dwa i trzy czyli jedna sluza nadal unieruchomiona i bałagan po ekipie remontowej..kity ludziom się żeni

Cliper
Cliper

Po latach ciagnacego się remontu śluzy już tylko do pogłębia koryto kanału czyli patrząc na tempo to jakieś następne kilka lat a można było robić to równocześnie

Mistrz
Mistrz

A ja się zastanawiam czy kolejowy transport nie jest o wiele szybszy i bardziej ekonomiczny.
Ile taka barka kosztuje w utrzymaniu bo 2 dni i ok. 100 km żeglugi to ciekawa sprawa.
Może Portal 24 gliwice wyjaśni jakie są właściwe koszty transportu i jak to jest w odniesieniu do kolejowego czy ciężarowego przewozu węgla.
Sądzę że wielu by chciało wiedzieć dlaczego tak długo barka płynie i jaki koszt.

logistyk
logistyk

transport morski i żegluga śródlądowa to najwolniejsze ale też i najtańsze rodzaje transportu. Jeśli komuś nie zależy na czasie tylko na cenie to znakomicie wybrał. Transport kolejowy jest znacznie szybszy ale i dużo droższy.

rrolch
rrolch

Czy transport kolejowy jest dużo szybszy? średnia prędkość pociągu towarowego w ub roku wyniosła ok 24km/h.

ja
ja

Tak jak kanały wymagają pogłębienia, tak drogi kolejowe wymagają remontów. Tyle że drogą wodną nie da się przetransportować wszystkiego i wszędzie.

zyz
zyz

To dokładnie jak z koleją.

Tomek
Tomek

A czym dowieziesz wegiel do portu w Labedach?

Górnik z kopalni Sośnica
Górnik z kopalni Sośnica

Z Sośnicy do Łabęd to jest rzut beretem.

Tomek
Tomek

Ale to i tak musisz zaladowac a pozniej rozladowac z wagonow.

Piotr Szkolak

Nawalili tego, ile tam wchodzi wagonów węgla?

Tomek
Tomek

10

Ampuła
Ampuła
– Halooo… Dzień dobry… – Dzień dobry, słucham pana – Czy to operetka? Magazyn? – Tak, tu Magazyn Kostiumów Gliwickiej Operetki w Likwidacji… – Czyli dobrze dzwonię… – Słucham pana, o co chodzi? – Czy można u pani wypożyczyć strój, to znaczy kostium czy jak to nazwać – Tak, jeszcze prowadzimy taką możliwość na razie, a jaki kostium? – Flisaka – Słucham?! – Kostium flisaka, to znaczy raczej strój może, najlepiej w całości – Ale ja nie bardzo rozumiem… To znaczy z jakiej to epoki? – Z epoki? Nooo to będzie yyy… Flisak raczej nie ma epoki, chyba – No… Czytaj więcej »
rrolch
rrolch

Ampuła, jak zwykle, popuścił nie tylko wodze fantazji. Czytuję z przyjemnością, doceniając kunszt twórczy ;)

czytadło
czytadło

ten „kunszt” ma swoją nazwę – grafomania

gliwicjus
gliwicjus

To węgiel polski czy importowany z Chin?

Michał
Michał

No jeśli piszą że z kopalni Sośnica to pewnie Chiński.

Sztygar
Sztygar

To już tak daleko się dokopali?

wpDiscuz