Wiat na tych przystankach nie będzie. Spowodują “pogorszenie warunków bezpieczeństwa drogowego”

Brak dobrej woli urzędników, czy ograniczenia wynikające z przepisów? Zarząd Dróg Miejskich negatywnie zaopiniował wniosek radnego o ustawienie elementów małej architektury na przystankach.

Pasażerowie nadal będą musieli siadać na gzymsach, parapetach czy opierać się o śmietnik. Ze względu na opinię ZDM, Wydział Przedsiębiorstw Gospodarczych i Usług Komunalnych odniósł się odmownie do prośby radnego, Jana Pająka, o postawienie wiat przystankowych i/lub montaż ławek na wybranych przystankach na Placu Piastów oraz na Zwycięstwa.

Do redakcji 24gliwice od dawna wpływają skargi gliwiczan na zaistniałą sytuację. Od kiedy przystanek na ulicy Zwycięstwa, spod Urzędu Miasta został przeniesiony za skrzyżowanie z ulicą Wyszyńskiego, pasażerowie nie mają gdzie usiąść.

– Proszę o interwencję dotyczącą przesuniętego przystanku autobusowego spod Urzędu Miasta za skrzyżowanie przy ul. Zwycięstwa. Pod UM były ławki, na których można było poczekać na autobus. Aż się prosi żeby w nowym miejscu też postawić ławki, niekoniecznie szerokie. To duże ułatwienie dla osób, szczególnie starszych, oczekujących na przyjazd autobusu. Może też zadaszenie. Nie utrudni to przejścia pieszych, którzy tam się przechodzą. Nie oszpeci też estetyki miasta. Proszę o zajęcie się tym tematem – pisze Czytelnik.

– Zarząd Dróg Miejskich w uzasadnieniu swojej decyzji w kwestii wiat na przystankach Gliwice Zwycięstwa, Gliwice Dworzec PKP, Gliwice Plac Piastów jako przeciwwskazanie podaje duże natężenie ruchu kołowego i pieszego, czyli pogorszenie warunków bezpieczeństwa drogowego oraz planowaną inwestycję drogową zmieniającą układ komunikacyjny w rejonie Placu Piastów i Zwycięstwa – można przeczytać w odpowiedzi urzędników.

Tylko na jednym z proponowanych przez radnego przystanków udało się postawić wiatę. Realizacja innych została zablokowana przez Zarząd Dróg Miejskich. W odmownym piśmie urzędnicy nie odnoszą się jednak do propozycji ustawienia ławek, które zajmowałyby znacznie mniej miejsca.

Jestem zaskoczony. W ubiegłym roku urzędnicy byli na tak, a teraz są na nie

– komentuje Jan Pająk.

17 maja radny złożył do Zastępcy Prezydenta Miasta Gliwice, Piotra Wieczorka, wniosek o spotkanie z przedstawicielami Zarządu Dróg Miejskich oraz Wydziału Przedsięwzięć Gospodarczych i Usług Komunalnych Urzędu Miasta w miejscach, gdzie miałyby zostać postawione ławki, zadaszenia oraz wiaty. Pozostaje nadzieja, że w wyniku tych konsultacji gliwiczanie korzystający z komunikacji miejskiej wreszcie zostaną wysłuchani.

Dodaj komentarz

90 komentarzy

avatar
3000
Sortuj wątki:   od najnowszych | chronologicznie | najwyżej ocenione
siekacz
siekacz

Bardzo dobrze. Niech stoją aż im nogi wejdą do …. Trzeba było chodzić na wybory i zagłosować na gospodarza i nie dać rządzić jakiemuś szkodnikowi.

Joe
Joe

A konkretnie na kogo? Pytam powaznnie – kogo widzialbys na stanowisku prezydenta? Jakas znana i szanowana osoba zadeklarowala chec wystartowania w wyborach? Odkad pamietam wszystkie wybory wygladaja podobnie – partie wyciagaja z kapulusza roznych smiesznych ludkow, stawiaja bilbordy i paskudza miasto plakatami (ja! ja! szrek! mnie wybierz! wybierz mnie!) No a koniec koncow wygrywa Franek. Wybory sa juz w przyszlym roku – jesli ktos powaznie mysli o zostaniu prezydentem juz teraz powinien sie zadeklarowac i powoli rozpoczynac kampanie (strona w internecie, spotkania, itd.).

barbara
barbara

widze Janusza Pajaka moze nie tak mlodego ale juz w szkole podst. byl osoba ktora interesowala sie problemami innych .zreszta widac ze dalej interesuje sie problemami ludzi. Lub kogos z klubu Kukiz 15 oni naprawde walcza i jak slysze sa wspaniali .ja naprawde nie chce w naszym miescie dwuch partii walczacych miedzy soba a Kukiz 15 to chyba to jest to/neutralni/

Klaudia Joanna

Pieniądze poszły w diabły :p

Dawid Cencarek

Ale mają siłę żeby pie*rzyć 2 godziny przed sklepem, norma ;)

Obserwator
Obserwator

Oj przyda się przewietrzyć gliwickie urzędy, łącznie z najważniejszym urzędnikiem w mieście. Wybory w 2018 coraz bliżej.

Andrzej Wawrzyczek

To jest generalnie kiepskie miejsce na przystanek moim zdaniem. Za blisko przystanku koło muzeum. Za daleko od dworca kolejowego, a do tego mało miejsca na chodniku, a ławki pod witrynami sklepów to kiepski pomysł. Moim zdaniem można by ten przystanek przenieść w okolice poczty.

Marcin Fabrykowski

W okolicy poczty autobus mógłby blokować pas samochodom zjeżdżającym ze skrzyżowania Wyszyńskiego/Zwycięstwa.

Nat
Nat

Ojej, biedne samochody.

ziomek
ziomek

Pewnie, niech się korkują, a ty sobie wdychaj ich “wydzieliny”

Jan
Jan

To nie trzeba było likwidować tramwaju !!!! I nie trzeba było na trasę tramwajową wpuszczać autobusów!!

Andrzej Wawrzyczek

A przystanek pod bankiem w stronę Rynku nie blokuje?

Marcin Fabrykowski

Ruch na odcinku od Wyszyńskiego w stronę Rynku jest znacznie mniejszy niż od Wyszyńskiego w stronę dworca.

Andrzej Wawrzyczek

Przystanki powinno się projektować/lokować patrząc pod kątem wygody pasażerów, a nie kierowców samochodów. W przeciwnym razie transport zbiorowy zawsze będzie w Gliwicach dyskryminowany.

anonim
anonim

A pamiętacie jak było dekadę temu? Tramwaj zatrzymujacy się pod samym urzędem. Na przystanku ławki, cień z okolicznych drzew, kwietniki i fontanna. No ale zarząd dróg miejskich jest od dróg. Więc zlikwidowano tramwaj – przeszkadzał się rozpędzić samochodom. Następnie przeniesiono przystanek – blokował samochody na skrzyżowaniu. A jakaś rada dla pasażerów? Kupcie se wreszcie auta albo wyprowadzcie z Gliwic. To miasto postępu i przyszłość transportu indywidualnego jest tu!

Mateusz Żeliszewski

I tutaj się zgodzę miejsce kompletnie nie dobrane i gdzie tam wstawiać przystanek ? Ludzie jak będą chodzili po drodze ?

Nat
Nat

Wystarczy egzekwować zakaz parkowania na Zwycięstwa i od razu jest metr chodnika więcej dla pieszych i ławeczka pod murem się zmieści.

Marcin Fabrykowski

Tu nie chodzi o wygodę, tylko o potencjalną możliwość sparaliżowania ruchu w obrębie skrzyżowania. Problem rozwiązałoby wyłączenie ul. Zwycięstwa z ruchu, lub znaczne jego ograniczenie. Ale to zupełnie inna historia.

marcin
marcin

“Problem rozwiązałoby wyłączenie ul. Zwycięstwa z ruchu’
Dodajmy, że obiecywane od lat przez Frankiewicza. Ale jak zwykle jest to jedna z jego pustych obietnic, których nigdy nie zamierzał realizować.

Andrzej Wawrzyczek

Słuszna uwaga, że problemem nie jest zła lokalizacja przystanku, tylko nadmierny ruch na ulicy Zwycięstwa.

Małgorzata Konior

Dobry był przystanek kolo UM, ale znowu organizacja ruchu.

Jerzy Chmielewski

powrócić do pierwotnego stanu, przy diabełkach, co stoi na przeszkodzie ?!!!

Jerzy Chmielewski

na przeciw pączków też nie lepszy przystanek i o nim mówię: przenieść go w stare miejsce – koło prezydium.

Martyna Gorlin Wasyłenko

Na przeszkodzie zawsze stoi Z. F

Sylwia Borewicz

tylko koło pączkarni A4jedzie w str pl.piastów a koło diabełków w str przeciwną

Jerzy Chmielewski

wiem i o tym przystanku mowie On tez jest niefortunnie usytuowany

Maria Pałczyńska

Sylwia Borewicz Był tam od “” zawsze “”

Ania Cionaka

Albo niepełnosprawni nie mają gdzie usiąść :/ np. tak jak ja :/ a w autobusie to już szczególnie nie ma gdzie usiąść… nawet gdy są miejsca dla osób niepełnosprawnych czy starszych… to i tak muszę stać gdyż nikt mi nie ustąpi miejsca a mi się należy :/

Dominika Bremer

Musisz prosić o ustąpienie miejsca
Ja tam robiłam w ciąży :-)

heli1b
heli1b

Bo wyobraźnia urzędników nie jest w stanie wykroczyć poza standardowe, żółte, handlowe wiaty. Nie są w stanie sobie wyobrazić ławek i wiaty nietypowych, zaprojektowanych pod konkretne miejsce, nieograniczających widoczności ani przejścia, mocowanych np. do budynku. Ludzie kompletnie pozbawieni empatii i polotu “rozbudowują” miasto.

ja234
ja234

W sumie po części urzędasy mają rację, nie ma tam miejsca, jest duży ruch pieszych. Z drugiej strony urzędasy trochę za bardzo odlatują, trzeba będzie zafundować w wybory wietrzenie urzędów…od prezia poczynając.

Ziarenko
Ziarenko

Trzeba było nie przenosić przystanku. Wstyd Gliwice! Kompletny brak uszanować starości

ja234
ja234

No co Ty, przecież autobusami jeżdżą nie tylko dziadki.

Michał Topolski

Gdyby Frankiewicz tam miał czekać na autobus to i.wiata by się znalazla

marcin
marcin

Autobusem to on ostatni raz jechał może z 30 lat temu. Wszędzie jeździ autem, pod urzędem ma zagwarantowane miejsce parkingowe… problemy mieszkańców są mu całkowicie obce.

Marzena Polak

Gliwice nie są przyjaznym miastem dla ludzi starszych,dla ludzi schorowanych,dla ludzi na wózkach,o balkonikach.Widać to na każdym kroku: na skwerach kostka granitowa,w parku kostka betonowa i granitowa,która już dawno wysadza drzewa,brak ławek na wyżej wymienionych przystankach,na rynku parę ławeczek bez oparć bo przecież mamy kręgosłupy stalowe!!! Posadziłabym naszego Włodarza na wózku inwalidzkim na napęd ręczny i kazała samemu po tych wszystkich jego wymysłach pojeździć!!!

Tomasz Mihal

Gliwice ogólnie nie są przyjazne dla mieszkańców tylko dla zwolenników Generalissimusa Don Franko i jego świty…prywatny folwark jak u Orwella…

Nat
Nat

Dla zwolenników też nie są przyjazne, tylko oni jeszcze nie zdają sobie z tego sprawy.

Sylwia Nowak

Bez oparcia, bo wtedy więcej luda się zmieści. ;)

Aleksandra Paszkiewicz

Dokładnie…zero udogodnień dla wózków inwalidzkich. Zauważyłam to odkąd mam dzieci i przemieszczam się z nimi wózkiem. Człowiek starszy czy chory korzystający z wózka nie M praktycznie po co wychodzić z domu…bo nie ma opcji zeby gdzie się dostać. Ewentualnie do urzędu miasta…tam jest wejście na płasko. A kostka na wszystkich skwerach i ścieżkach też na pewno nie ułatwia życia. Ale my tu sobie napiszemy…A i tak zostanie tak jak było.

ja234
ja234

Glajwice na wstecznym, w ogóle nie są przyjaznym miejscem dla mieszkańców, bez względu na wiek. Jedynie auteczka mogą rozjeżdżać wioseczkę….no bo przecież to “rozwój”…

Ricardo Worona

Może to i dobrze? Bo patrząc na to ile UM wydaje to pewnie koszt jednej ławki wyniósł by ze 100 tysięcy.

Jerzy Chmielewski

od dziesiątków lat przystanek był koło prezydium i tam jego miejsce

Martin Dudziński

pączki by żarli na tych ławkach..na stojąco,albo w domu

Andrzej Parecki

ZDM w Gliwicach – wystarczyło napisać, że najbliższa ławka jest 100 m dalej i można tam usiąść.

Andrzej Wawrzyczek

Najbliższa ławka jest dwa przejścia dla pieszych dalej. Minimum 3-4 minuty, żeby przejść z niej na przystanek. W tym czasie autobus będzie już pod dworcem. ;)

Andrzej Parecki

Andrzej, naprawdę myślisz, że ktoś jeżdżący komunikacją nie ma nadmiaru czasu? ZDM sprawdził, że ruch pieszy, rowerowy i komunikacja miejska to zajęcie dla osób, które się urlopują.

gliwiczanin
gliwiczanin

oczywiście można zwęzić ulicę, na której pasy mają po około 5 metrów szerokości. Na szerszym chodniku wiata zmieściłaby się bez kłopotu. Ale pewno “niedasie”, które jest wygodniejsze od pomyślenia co zrobić aby się dało.

utylizator
utylizator

Kompletny brak urzędniczej wyobrażni. Ławka pół metrowej szerokścj pod murem i daszek ma dwóch słupkach w kopanych też pod murem nie jest w stanie niczemu zagrażać.Jeżeli słup z informacją o przystanku nie przeszkadza ,to i cała reszta na tej szerokości też nie będzie przeszkadzać.
A swoją drogą w Gliwicach to nie tylko na przystankach brakuje ławek,a w wielu różnych miejscach.Należało by się w wielu miejscach też przyjrzeć oznakowaniu a w szczególności ustawienie znaków.W wielu miejscach gdyby to było na miedzy ,to by było bardzo dobrze.

lorl
lorl

Dokładnie. Jak nie ma miejsca na pełnowymiarowe ławki to można postawić takie skośne “opieralniki”. Zajmują o połowę mniej miejsca, a pozwalają odpocząć.

Zuzanna Weiss

Tam i tak jest ciasno.

Jarosław Wawrzyniak

ja zawsze kupuje pysznego pączka i wtedy moge czekac na autobus

Mariusz Brazi Brazzers

Nie dziwi mnie to że zawsze kupujesz paczka :)

Radosław Hawryś

A może przystanek przy MC DONALDZIE

Michal
Michal

Plebs stal pod urzedem i ograniczal widok na nowy “piekny” urzad miejski, dodatkowo burzyl ich koncepcje, wiec przystanek przeniesli. Ostatnio bylem w Gliwicach, zauwazylem ze za urzedem postawili szlabanki I urzedasy sobie tam za free parkuja. Ja dojezdzajac do pracy musialem codziennie wrzucac haracz do miejskiej kasy a tu prosze, da sie to ominac, tak samo jak termoizolacje zabytkowego budynku :)
Miasto przekretow, tyle w tym temacie

heli1b
heli1b

Słuszne spostrzeżenie. O estetyce tych szlabanów i o tym jak “pasują” wraz z samochodami do odnowionego skweru i budynku nie wspominając.

Elżbieta Prystapczuk-Michalska

nie wyobrażam sobie wiat na zwycięstwa. I tak w okolicy przystanku ciężko jest przejść.

heli1b
heli1b

Widać masz słabą wyobraźnię. Weź kartkę, ołówek i popuść wodze fantazji a sama dojdziesz do wniosku, że to nie takie trudne. Jeśli zauważysz, że kartka, mimo usilnych starań, jest pusta skorzystaj z Google – wpisz wiata przystankowa i wybierz zakładkę -grafika- a zobaczysz, że wiaty przystankowe to nie tylko żółta kabina z poliwęglanu. Są różne kształty, wymiary, kolory, systemy posadowienia i mocowania. Do wyboru do koloru. Normalnie szwedzki stół. Problem w tym, że trzeba chcieć wykonać pracę. Czy w ZDM jest ktoś, kto czasem chce coś zrobić? Zrobić dobrze?

AndrzejD
AndrzejD

” Czy w ZDM jest ktoś, kto czasem chce coś zrobić? Zrobić dobrze? ”
NIE, tam sami amatorzy – jak zresztą w każdej ze spółek miejskich

heli1b
heli1b

Dla już całkiem opornych napiszę, że mam na myśli wiatę składającą się z dwóch słupków i dachu. Między słupkami wąska ławka. To wystarczy. Osoby starsze mogą dać odpocząć nogom i na głowę nie pada. Nic więcej nie chcą. Niepotrzebne im kasetony na reklamy ani automat do sprzedaży batoników. Nie piszcie mi, że się nie da.

Krystyna Wladyslawa

Masakran, jak trudno zrozumiec jak samemu sie nie korzysta z komunikacji miejskiej…..Od dawna prosi sie zeby byla wiaty na ulicy Labedzkiej przy tesko w obydwu kierunkach…

Sylwia Kowalczyk

Ale tylko 10 min trzeba czekać na A4

Oizyd Artam

W tygodniu a weekend

wpDiscuz