Wkrótce ruszą prace nad południową obwodnicą Gliwic. Najpierw powstanie rondo na Bojkowskiej

Mat. ZDM

To pierwszy etap realizacji południowej obwodnicy miasta. Drogowcy ogłosili przetarg na budowę ronda turbinowego wraz z wlotami przy ul. Bojkowskiej.

Nowe skrzyżowanie powstanie w rejonie zabudowań Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, tuż za skrzyżowaniem z ul. Płażyńskiego, w kierunku na Bojków. Rondo turbinowe to rondo dwupasmowe, wymagające od kierowcy wyboru właściwego pasa ruchu jeszcze przed wjechaniem na skrzyżowanie (takim rondem jest np. Rondo Sybiraków w Zabrzu).
Jak przekonują drogowcy, pierwsi kierowcy skorzystać z nowego rozwiązania będą mogli w przyszłym roku. Czas na złożenie ofert w postępowaniu przetargowym potencjalni wykonawcy mają do 5 września.

To jednak tylko początek szerszego projektu, który ma dopełnić ślimaczącą się od lat budowę zachodniej obwodnicy Gliwic.

– Realizacja kolejnego fragmentu dotyczyć będzie odcinka od Bojkowskiej do Pszczyńskiej (węzeł Sośnica). Dla tej części przygotowywane są dokumenty do wystąpienia o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (ZRID)

– informuje Jadwiga Jagiełło-Stiborska, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach.

Docelowo południowa obwodnica miasta ma połączyć węzeł Sośnica z ulicą Rybnicką.
Z kolei od ul. Rybnickiej przez ul. Daszyńskiego do ul. Sowińskiego poprowadzona zostanie nitka zachodniej obwodnicy miasta (dobiegająca finalnie do węzła z DK78 i DK88). Budowa tej części drogi od lat stoi w miejscu, głównie przez protesty mieszkańców. Wydaje się jednak, że w lutym tego roku nastąpił moment przełomowy. Gliwice otrzymały na budowę odcinka Rybnicka – Daszyńskiego unijne dofinansowanie na poziomie 85% całości inwestycji. Z Brukseli (a konkretnie ze środków Centrum Unijnych Projektów Transportowych) na zadanie popłynie aż 117 mln złotych. Całkowity koszt budowy drogi szacuje się natomiast na 152,5 mln złotych. Wymagany termin oddania inwestycji do użytku to 2020 rok.

Jak informował w lutym ZDM, równocześnie z budową dofinansowanego odcinka, miasto zamierza utworzyć połączenie między Daszyńskiego z ulicą Sowińskiego finansując ten fragment drogi w pełni z budżetu Gliwic.

Tym samym jest szansa, że z rejonu DK88 do węzła Sośnica dojedziemy nową drogą za trzy lata.
(msz)

Sortuj wątki:   od najnowszych   |  chronologicznie  |  najwyżej ocenione
ramos
ramos

ZDM: A moze by w koncu rozwiazac problem wiaduktu na Pszczynskiej i umozliwic zjazd na Plazynskiego bezposrednio z Pszczynskiej?

Wasz Franek
Wasz Franek

Tylko głupi i chory nie kuma,że zbliżaja się wybory ! ! Ul.Zwycięstwa przed ostatnimi ;truto ciemnogród deptakiem.Obwodnic to temat rzeka i jak rzeka zawsze w serca wyborcy wpłynie.Jest jeszcze hala Bankrut,już po odbiorach lecz zamknieta,bez imprez bez pomysłu,z nakazowym gospodarzem.Tej nie wolno otworzyć na rok przed wyborami,bo jej deficyt porazi najbardziej wiernego Frankistę.Ja osobiście oczekuję na przedwyborczy kotlet reaktywowania wąskotorówki na trasie przejazdu której stana darmowe TiRówki

JaJko
JaJko

Oj widać, że wybory nadchodzą. Widać… Ile nagle projektów jest wyciąganych z zakurzonych teczek…

Loc
Loc

Jaki masz problem parówko, pójdziesz na głosowanie i zagłosujesz!!!!!!

JaJko
JaJko

A ty jaki masz problem, że nie umisz odróżnić parówki od JaJka?

tamten
tamten

„Budowa tej części drogi od lat stoi w miejscu, głównie przez protesty mieszkańców.”

Nie. Budowa stoi przez niewłaściwie przeprowadzoną procedurę administracyjną. Ocena wpływu na środowisko była przeprowadzona „po łebkach”. Mieszkańcy odwołali się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które uznało ich zarzuty za zasadne i cofnęło decyzję środowiskową.
Ten temat jest często spłycany do stwierdzenia, że „komuś nie pasował przebieg obwodnicy pod jego oknem”, ale w rzeczywistości sprawa jest bardziej skomplikowana i dotyczy przygotowanej przez urzędników dokumentacji.

kop
kop

Tak. Akurat mieszkańców obchodzą jakieś procedury… Po prostu nie chcą mieć pod oknami drogi i wszelkimi możliwymi sposobami chcą nie dopuścić do jej powstania w tym miejscu.

gmG
gmG

@kop…”Ten temat jest często spłycany do stwierdzenia, że „komuś nie pasował przebieg obwodnicy pod jego oknem, ale w rzeczywistości sprawa jest bardziej skomplikowana i dotyczy przygotowanej przez urzędników dokumentacji”… i tak jest naprawdę bo zarządzać miastem to pilnować (między innymi) by nie wydawać decyzji na budowę domu wiedząc że będzie tam autostrada, odpowiednio wcześnie przygotować plan zagospodarowania przestrzennego itd. itp. A mieszkaniec ma prawo mieć uwagi do goownianych decyzji bo za jego pieniądze są podejmowane.

kop
kop

Z tego co mi wiadomo protest nie dotyczył złego przygotowania planu zagospodarowania przestrzennego tylko decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Nie zmienia faktu, że urzędnicy popełnili błąd, który mieszkańcy wykorzystali. Czy słusznie? – nie mnie to oceniać, ale wydaje mi się, że jedyny skutek ich działań to poważne opóźnienia w budowie. A może o to chodziło?

tamten
tamten

Widzę, że nie zrozumiałeś mojego komentarza.
Urzędnicy popełnili błędy w procedurze i w dokumentacji, a pewna grupa mieszkańców to wykorzystała. Czy można zatem stwierdzić, że budowa stoi przez mieszkańców? NIE. Gdyby procedura administracyjna została przeprowadzona prawidłowo, to mieszkańcy nie mieliby się od czego odwoływać. Gdyby procedura została przeprowadzona prawidłowo, to kolegium odwoławcze odrzuciłoby odwołanie i byłoby po sprawie.
Pamiętaj, że kolegium nie interesuje się kto ma drogę pod oknami, komu to pasuje, a komu nie. Kolegium odwoławcze bada czy „papiery się zgadzają”. Więc jeżeli SKO uznaje zarzuty mieszkańców za zasadne, to odpowiedz sobie sam na czym polega problem.

kop
kop

Doskonale zrozumiałem. Jestem człowiekiem prostym, ale nie głupim. Cieszę się, że mieszkańcy wykazują obywatelską postawę i tak bardzo przejmują się podstawami prawnymi decyzji podejmowanych przez gliwickich urzędników. Jestem przekonany, że robią to dla naszego dobra, aby nauczyć urzędników, że błędów nie wolno popełniać, zwłaszcza przy tak ważnych decyzjach. Obwodnica to dla nich problem drugorzędny, a może nawet dalszy, bo przecież to sprawa bardziej skomplikowana…

tamten
tamten
Widać, że nadal nie ogarniasz tematu. Urzędnicy opłacani za nasze pieniądze, z naszych podatków, nie potrafili przygotować porządnej dokumentacji. I to nie jeden raz, bo Samorządowe Kolegium Odwoławcze cofnęło decyzję środowiskową już dwukrotnie. Obecnie trwa trzecie postępowanie w sprawie. Za każdym razem nikt nie wyciąga wniosków ze sprawy. Urząd problemu nie widzi, z ich punktu widzenia wszystko jest przygotowane perfekcyjnie. No ale dla ciebie nadal problemem jest to czym się kierują mieszkańcy odwołujący się od decyzji. Robią to, bo mają w tym interes, proste. Gdyby wszystko było przygotowane jak powinno, to nie mieliby czego kwestionować. SKO odrzuciłoby odwołanie i sprawa… Czytaj więcej »
kop
kop

Bo ja ogarniam tylko skutki, a nie przyczyny. Nie interesuje mnie czym kierują się mieszkańcy odwołujący i przeraża nieudolność urzędników w tej sprawie. Szkoda tylko, że traci na tym tak wielu mieszkańców Gliwic (i nie tylko).

ja
ja
Podejście zupełnie bez sensu, bo zawsze trzeba likwidować przyczyny, a nie skutki. Jeżeli przepalają Ci się żarówki w aucie, to oświetlasz sobie drogę latarką (eliminacja skutku) czy może jednak wymieniasz te żarówki (eliminacja przyczyny)? Jeżeli roślina Ci usycha, to trzymasz kciuki, żeby cudownie ożyła czy może jednak ją podlewasz? Jeżeli szef mówi Ci w pracy, że coś źle robisz, to zatykasz sobie uszy, żeby go nie słuchać czy może jednak poprawiasz swoje niedociągnięcia? Jeżeli masz w domu brudną podłogę, to zamykasz oczy, żeby tego nie widzieć czy może po prostu sprzątasz? W Gliwicach niestety dominuje podejście „olejmy przyczyny, naprawmy skutki”.… Czytaj więcej »
kop
kop

Odnoszę wrażenie, że moi adwersarze nieco pogubili się w dyskusji i pomyli adresata. Nie jestem pracownikiem UM. Najpierw jeden z nich „streszcza” przebieg sporu o obwodnicę tak jakbym nie potrafił czytać, a teraz czytam jakieś absurdalne porównania… Jeśli przepalą mi się żarówki w aucie, a nie potrafię ich wymienić to jadę do serwisu, bo jako kierowca nie muszę znać się na elektrotechnice samochodowej. Jako mieszkaniec nie muszę znać się na prawie budowlanym.

ja
ja
I jako mieszkaniec zupełnie nie musi Cię obchodzić jak wydatkowane są twoje pieniądze, ani jak pracują opłacani z twoich podatków urzędnicy, czyż tak? Czyli urzędnicy: hulaj dusza, piekła nie ma. Róbta co chceta, użytkownik kop będzie chętnie wam płacił, cokolwiek zrobicie albo nie zrobicie. A twoje porównania są bez sensu. Jak jedziesz z autem do serwisu, to też oczekujesz likwidacji przyczyny. Zapłacisz za wymianę żarówki, a nie za to, że pracownik serwisu będzie biegał przed twoim autem i oświetlał Ci drogę. Jeżeli nie znasz się na budowlance, to zapłacisz specjaliście, żeby zrobił porządek z przyczyną, a nie skutkiem. Pan kop… Czytaj więcej »
kop
kop
Z tą żarówką to bardzo fajny przykład. Wyobraź sobie sytuację – wymieniasz żarówkę i na drugi dzień się przepala. Jedziesz do serwisu z reklamacją, wymieniają ci żarówkę, a ona znowu się przepala. Ty znowu do serwisu… i tak w kółko. Zaraz pewnie napiszesz, że to przez to, że nie usunęli przyczyny. Zgadza się, ale co Ciebie to obchodzi? Chcesz mieć po prostu sprawny samochód, który nie jeździ non stop do serwisu. A może się mylę? Wracając jednak do tematu obwodnicy i przyczyn, których jak napisałeś bardzo unikam – znamy je wszyscy – to błędy w przygotowaniu dokumentacji przez UM, które… Czytaj więcej »
ja
ja
Zapłaciłeś za usługę wymiany żarówki, więc egzekwujesz od serwisu jakości usługi. Zwrotu kosztu usługi, kosztu dojazdu do serwisu, odszkodowanie czy inną formę rekompensaty. Tak samo jak urzędnikom płacisz m.in. za przygotowaną dokumentację i masz prawo wymagać, aby była przygotowana wzorcowo. Czyli tak, aby nie została zakwestionowana przez SKO, żeby nikt nie mógł się do niej przyczepić. To chyba logiczne? Bo serio nie mam pojęcia w czym problem. Najpierw kłócisz się z użytkownikiem „tamten” i ze mną uparcie twierdząc, że to absolutnie nie chodzi o przygotowaną dokumentację, tylko o protesty mieszkańców. A potem nagle robisz zwrot akcji i próbujesz obalić moje… Czytaj więcej »
kop
kop
Kłócę się? A ja myślałem cały czas, że po prostu dyskutujemy i to nawet w miarę kulturalnie jak na standardy internetowe (przynajmniej z mojej strony). Wydaje mi się, że w sposób racjonalny przedstawiałem swoje argumenty. Szanuję to, że masz zupełnie inne zdanie, ale się z nim nie zgadzam. Szkoda tylko, że z uporem maniaka twierdzisz, że napisałem coś czego nigdy nie napisałem. Żadnego zwrotu akcji i pisaniu o tym, że absolutnie nie chodzi o przygotowaną dokumentację nie było (jeśli wskażesz taki tekst stawiam skrzynkę piwa). Na szczęście z jednym muszę się z tobą zgodzić – ta wyjątkowo jałowa dyskusja nie… Czytaj więcej »
ja
ja
Najpierw uparcie twierdziłeś, że jedynym problemem są protestujący mieszkańcy, a nie źle przygotowana dokumentacja. Potem nagle zmieniłeś wersję, że to jednak dokumentacja jest problemem, ale jednocześnie sugerujesz mi jakieś absirdalne rzeczy. Że niby oczekuję od Ciebie poprawienia dokumentacji albo zmuszenia mieszkańców do zaprzestania protestów. Więc ja również czekam na wskazanie jakimi słowami Ci to zasugerowalem. No bo musisz mieć jakieś podstawy, żeby podejrzewać u mnie takie oczekiwania. Ale myślę, że w końcu ustaliliśmy jedno. Przyczyną problemów z obwodnicą jest źle przygotowana dokumentacja i niewłaściwie przeprowadzona procedura. Od tego wszystko się zaczęło. Ja osobiście uważam, że komuś w urzędzie te protesty… Czytaj więcej »
Nowoczesny lemimg
Nowoczesny lemimg

szkoda tylko obecnych terenów na których spokojnie można na rowerze pojeździć… pewnie na nowych ścieżkach nie zabraknie schodów, przejść z sygnalizacją gdzie czeka się długo bo inteligentne rozwiązania są na miarę urzędniczego geniuszu misiewiczów franka

uczestnik
uczestnik
cyt „Z kolei od ul. Rybnickiej przez ul. Daszyńskiego do ul. Sowińskiego poprowadzona zostanie nitka zachodniej obwodnicy miasta (dobiegająca finalnie do węzła z DK78 i DK88). Budowa tej części drogi od lat stoi w miejscu, głównie przez protesty mieszkańców. Wydaje się jednak, że w lutym tego roku nastąpił moment przełomowy. Gliwice otrzymały na budowę odcinka Rybnicka – Daszyńskiego unijne dofinansowanie na poziomie 85% całości inwestycji.” – Czyli brak kasy i brak kompetencji gliwickich urzędasów był powodem nie rozpoczynania budowy obwodnicy, a nie protesty mieszkańców. To oczywiste…sprawa się ciągnęła przecież ze 20 lat. Gdyby sprawa budowy zależała od protestów mieszkańców to… Czytaj więcej »
Janusz Stepien

a może by tak najpierw skończyć rozgrzebaną od lat północno-zachodnią obwodnicę Gliwic ???

Cookie Monster
Cookie Monster

Byle tylko nie było to rondo w stylu ‚okularów’ przy połączeniu DTS z DK88 – równoważne 10 progom spowalniającym.

bobo
bobo

A może nauczylibyście się jeździć po rondach FACHOWCY od łapek w górę

jeżykjerzy
jeżykjerzy

może nie jest najlepsze ani jedno ani drugie rondo przy połączeniu dtś i dk88 ale prawdę mówiąc to z moich obserwacji ruchu na nich wynika iż wina leży po stronie kierowców – zajmują nieprawidłowy pas, przekraczają linię oddzielającą pasy ruchu, blokują się wzajemnie a już mistrzami nad wszystkich mistrzów są ciężarówki które zaraz za 2. rondem stają na awaryjnych na prawym pasie a ich kierowcy dzwonią sobie w najlepsze

Marx
Marx

nieprawda. Te ronda sa zle zaprojektowane i wiele osob o tym pisalo na skyscrapercity zanim w ogole wbito pierwsza lopate. Albo wytyczne do projektu byly zle, albo projektant zrobil to zle a zamawiajacy bezmyslnie przyklepal – fakt jest taki, ze te ronda sa niewydolne. Zle sa zaprojektowane lacznice (za waskie).
Choc w sumie powinnismy sie cieszyc ze sa ronda a nie swiatla…

ramos
ramos

Byleby to rondo nie bylo za waskie, – jak na DTSce – biorac pod uwage pobliskie zaklady logistyczne i korzystanie z tych drog przez TIRy

Jerzy
Jerzy

Zjazd z dk88 na ul portowa to idiotyzm zwiazany ze zwezeniem zjazdu na luku.Przeciez wystarczylo zrobic szerzej i 2 auta by przejechaly obok siebie nie blokujac skrecajacych na prawo.

ja234
ja234

„Wkrótce” czyli nigdy.Dostali przyśpieszenia przed wyborami. Niedoczekanie, nie będę głosował na frankiewicza gdyby startował.

Joe
Joe

A na kogo zaglosujesz? Wybory za pasem a nie ma zadnego powaznego kandydata, zadnej dyskusji o konkretnych sprawach… Przed wyborami partie powyciagaja z kapelusza jakichs swoich mianowancow, zapaskudza miasto plakatami i beda krzyczec jeden przez drugiego „mnie wybierz, szrek, wybierz mnie”.

Kilka lat temu przed wyborami sluchalem w radio debaty Franka z kims tam i na pytanie o swoje osiagniecia konkurent Franka odpowiedzial, ze jak byl dyrektorem szkoly to w szkole dzieki niemu dzialalo kolko recytatorskie.

Janusz
Janusz

„Joe” dokładnie jest tak jak piszesz na dzień dzisiejszy nie ma żadnego mądrego kandydata na stanowisko prezydenta Gliwic,pan Frankiewicz jest jedyny który jest odpowiednim .Jak zwykle przed wyborami pojawią się kandydaci którzy będą filozofować co to nie zrobią dla Gliwic.Oby nie było tych samych kandydatów co przed poprzednimi wyborami ,o których ucichło po wyborach a dbają o swoje prywatne interesy.

ja234
ja234

Joe, do wyborów jest jeszcze dużo czasu.Jest za wcześnie na ujawnianie kandydatów. Kandydaci zostaną przedstawieni w odpowiednim czasie. I zważywszy na napiętą sytuację polityczną w kraju będą to mocni kandydaci.Nie zdziwiłbym się gdyby prezydentem został pisior…

jan
jan

To w takim razie jaki był sens budowania ulicy Płażyńskiego. Ta ulica na pewnym odcinku będzie dublować obwodnicę.

ja
ja

Bo Frankiewicz nie ma żadnego pomysłu i żadnego planu na miastu.

Kiełbasa
Kiełbasa

„Na zachodzie bez zmian” Czyli BĘDZIE zamieniono na WKRÓTCE

Henry
Henry

Plany gliwickiej obwodnicy słyszę już od ponad 10 lat. Zawsze kończy się tylko na obietnicach. Może teraz Frankiewicz realnie obliczył, że może nie udać mu się wybrać przyszłorocznych wyborów, dlatego wziął się porządnie do roboty.

ja
ja

Obwodnica jest obiecywana chyba od 20 lat. Początkowo miała to być obwodnica autostradowa, jednak postawione bramki na autostradzie A4 nie pozwoliły na to – mimo wielu listów i apeli Frankiewicza. Nikt nie chciał słuchać „najdłużej urzędującego prezydenta miasta z licznymi sukcesami”. O dziwo Frankiewicz nawet nie próbował wnioskować do obecnego rządu o likwidację bramek, zupełnie odpuścił temat.

Ciekawy
Ciekawy

Panią Jadwigę Jiagiełło Stiborska zapytam.Co z remontem ul Jagiellonskiej i przebudowa „pajączka”

jarek
jarek

SUKCES PRZEDWYBORCZY !

Urko
Urko

Redakcjo szanowna . Tytuł artykułu , moim skromnym zdaniem pozostaje w sprzeczności z jego treścią .
Chyba , że słowo w tytule napiszemy : „wkrótce” z podkreśleniem cudzysłowia …

Paweł Prusakowski

Ale będzie cyrk rondo przy EC od strony bp już teraz zatyka się przy kaźdej lepszej okazji.

Sady Żoliborskie

what? ..czy ten kilkukilometrowy odcinek drogi spełnia wymogi definicyjne określenia ‚obwodnica’?

Mirek Maluty

Pytam po raz kolejny może tym razem doczekam się odpowiedzi od kogokolwiek !, ta obwodnica ma biegnąć za lotniskiem, czyli na potrzeby obwodnicy zostanie zabrane kawałek wysypiska smieci, czy ogródki działkowe, tam nie ma tyle miejsca !

Daniel Powietrzyński

Zapewne wysypisko zostawią a działki zabiorą bo taniej wyjdzie, komuś przez przypadek spalą się altanki i drzewka powiędną tak jak było na Odrowążów altanki paliły się jak znicze bo była susza i ktoś rzucił niedopałek papierosa pod 12 altanek przypadek nie sądzę a koszt zmniejsza się.wytłumaczenie .Te działki nie były i tak uprawiane bo nic tam nie rośnie. ktoś na tym ma niezłą kasę.

zyz
zyz

Cóż dziwnego w protestach mieszkańców przeciw wykorzystaniu Sowińskiego jako elementu „obwodnicy”?
Obwodnica mogłaby powstać, gdyby przedłużono w końcu Okulickiego.
Wpuszczenie ruchu w ul. Sowińskiego (nawet poszerzoną) i dalej Mickiewicza (nawet ogołoconą ze słynnych lip) – CÓŻ TO ZA OBWODNICA?
To taki sam dramat jak z DTŚ przez centrum …

Iti
Iti

Już mało kto wierzy tym oszustom z magistratu

Marek Fa

A takie drogie dzialki byly sprzedawane na Wojtowej Wsi a teraz poleci tam druga DK88, pewnie powstana ekrany etc. Pato.

Rejtan
Rejtan

Mam nadzieję, że w końcu wpadną pod topór te wszystkie chore lipy przy ulicy Mickiewicza

wpDiscuz