Żeby obejść prawo, trzeba obejść płot. Sklep spożywczo-monopolowy pod kościołem. Zupełnie legalnie

Zabytkowy kościół Św. Bartłomieja, w którym 4 razy w tygodniu odprawiane są msze, mieści się w bezpośrednim sąsiedztwie sklepu, gdzie oprócz produktów spożywczych, sprzedawany jest również wysokoprocentowy alkohol.

Jego funkcjonowanie w tym miejscu jest jednak legalne.

Lokalizacja sklepu sprzedającego alkohol jest w Gliwicach dopuszczona uchwałą Rady Miasta w odległości nie mniejszej niż 50 m od obiektu chronionego, jakim jest m.in. budynek kościoła, szkoła czy przedszkole. Przepisy prawa miejscowego określają również, że dystans ten ma być mierzony wzdłuż ciągów komunikacyjnych, od bramy obiektu do wejścia do sklepu.

W tym miejscu od lat znajduje się postój dla taksówek, był tutaj również sklep z butami, który jakiś czas temu został zlikwidowany. Zastąpił go lokal spożywczo-monopolowy, znajdujący się pozornie w bliskiej odległości od kościoła pod wezwaniem Św. Bartłomieja.

W rzeczywistości aby wejść do sklepu monopolowego, od bramy prowadzącej na schody do kościoła, trzeba pokonać 53 kroki o długości około 1 m, mierząc od drzwi do budynku kościoła, 76 kroków.

Efekt ten został uzyskany dzięki zasadzeniu w miejscu dawnego wejścia do sklepu obuwniczego – żywopłotu. Aby wejść do “monopolowego” należy pokonać około 35 “dużych” kroków więcej. To powoduje, że funkcjonowanie lokalu w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła mieści się w prawie.

Kościół pod wezwaniem Św. Bartłomieja został wpisany do rejestru zabytków pod nr rej.: A/177/06. Wpisu dokonano 2.11.1956 r. i  powtórzono 10.03.1960 i 16.04.2006 r.

(żms)

Dodaj komentarz

51 komentarzy

avatar
3000
Sortuj wątki:   od najnowszych | chronologicznie | najwyżej ocenione
Łysek z pokładu
Łysek z pokładu

Domagam się ustanowienia prawa zakazującego budowy kościołow oraz pałacy czarnostników zwanych plebaniami w sąsiedztwie dziś działających sklepów monopolowych oraz np.pralni chemicznych

Neo
Neo

Łysek ,chyba nieźle walnąłeś o pokład i do teraz nie możesz dojść do siebie

GłupiaBaba
GłupiaBaba

Zastanawiam się skąd w komentarzach taka nienawiść do kościoła i księży? Lepsze meczety i tęcze?

Maciej z Gliwic były \"katol \"
Maciej z Gliwic były \"katol \"

A może po temu że jedno od drugiego sie niczym nie różni, poza czasem chrześcijaństwo jest tym samym zostalo sprowadzone ze wschodu jak i islam mnie dotarło do nas gloszeniem prawdy o Bogu i miłości lecz zostalo przyniesione na tarczy i głoszone meczem i toporem dokladnie tak samo choć w islamie wolą glosić nożem.

Święty Inkwizytor
Święty Inkwizytor

Z ich życia i działalności

Gabi621
Gabi621

Jak na razie ani tęczy, ani meczetów nie ma w naszym mieście więc skąd w Tobie tyle katolickiego jadu?

GłupiaBaba
GłupiaBaba

W Gliwicach nie ma, ale na obczyźnie, gdzie teraz mieszkam, owszem są. Widywałam już różne rzeczy począwszy od opluwania konduktorek, dwóch tatusiów adoptujących dziecko, po uciętą głowę na wystawie sklepu (widywałam osobiście, a nie w telewizorze).

Artykuł jest o tym jak sklepikarz obszedł przepisy sadząc żywopłot (nie ma nawet słowa o tym, że np. proboszcz domaga się zamknięcia sklepu). Zastanawiam się zatem, czemu nagle tyle osób ma pretensje do kościoła i księży?

ja234
ja234

No i wielkie halo… przecież katolicy też ludzie, lubią sobie golnąć…problemu nie ma…a że koło kościoła…

Lucy Pher
Lucy Pher

BRAWO WY ! Zobowiązuje się Was odwiedzić .Zakupić jakiś alkohol.Na pohybel czarnym.

Agata
Agata

Msze w “starym” Bartłomieju są w poniedziałki, wtorki i środy o 19, ale w niedziele o 20.

Ampuła
Ampuła
Doprawdy? Taki wielki lokal i czynny tylko 4 godziny w tygodniu?! Albo jest to pralnia brudnych pieniędzy, albo celowe działanie ku bankructwu. Tertium non datur. Osobiście obstawiam działania watykańskiej pralni w rękach czarnej mafii – typowy, szeroko rozpowszechniony proceder wymuszania haraczy, obrót wielkimi nieruchomościami pozyskiwanymi nierynkowo, wyłudzanie pieniędzy z budżetu centralnego i lokalnego za fikcyjne remonty, ekspertyzy, działania. Dlatego jestem pełen wiary w to, że skoro Ziobro podostrzył kodeksy w sprawie przepadku mienia pochodzącego z przestępstwa, to kiedyś Polacy elektrycznymi kosami odbiją hurtowo te trefne lokalizacje. Przecież po samych godzinach otwarcia DLA LUDZI widać, że oba obiekty powinny zamienić się… Czytaj więcej »
Jacek
Jacek

Ksiądz na każdej mszy pije..(wino)

Jan
Jan

Czyli jest alkoholikiem nałogowym.

Vlad Palownik
Vlad Palownik

Raczej wampirem.Przecież o krew genialnego Żyda o imieniu Jezus chodzi.

Ciekawy
Ciekawy

Od pradziejów tego zapijaczonego kraju na przeciwko kościoła czy to na wsi czy w mieście mieściła się knajpa .Znamy to z przekazów historycznych.Również z literatury.A więc o co klerylom chodzi ? O to ,ze właścicielem sklepu nie jest Żyd ? A może o to,,że nie oni są udziałowcami ?

jo
jo

Dodaj a może poczytasz ze zrozumieniem. Nie klerycy się czepiają, tylko tak stanowi prawo lokalne ustanowione przez radnych (czyt. urzędników).

Ciekawy
Ciekawy

A kto lobbował za ustanowieniem tego nie tylko lokalnego prawa ? Wędkarze ? Oczywiście ,ze klerycy z wyłączeniem biskupa małego gliwickiego K.Biskupa małego.Pijaka wielkiego.

Wasyl
Wasyl

Prawo w naszym mieście zmieniono uchwałą. Wcześniej było 100 M od obiektów chronionych. Bez obaw. W sąsiedztwie nowszego Bartłomieja jest również monopol. Tylko nie tak kontrowersyjnie blisko

Mirosław Makar

Nareszcie jakieś pozytywy

Rafał Waszkielewicz

Moim zdaniem to sklep mieści się w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła, nie odwrotnie. Zieleni w jednym miejscu przybyło w innym ubyło. Do tego zrobiło się głośno, zwłaszcza wieczorami.

Tomasz Bąk

a co ma sklep do kościoła ? ja jestem ateistą i dla mnie może taki sklep nawet przy meczecie stać

Anonim
Anonim

Dlatego w uchwale rady miasta nie ma mowy o kościele, tylko o obiekcie chronionym. Akurat w tym przypadku zabytek okazał się jednocześnie kościołem.
W całej sprawie chodzi o to jak łatwo można obejść przepisy, a nie o wyznawaną religię lub jej brak. To tak jakby pod Radiostacją ustawić knajpkę, gdzie miejscowy margines raczyłby się tanim winem, urządzając wieczorami libacje alkoholowe. Na pewno niektórzy nie widzieliby w tym problemu, ale jednak jest pewien niesmak.

Rozum
Rozum

Nieprawda. W uchwale chodzi o obiekty chronione .Wśród nich wymienione są kościoły.

uuu
uuu

nie kościoły, tylko czynne obiekty kultu religijnego – możesz sobie założyć religię wyznawców ateizmu i obok waszej siedziby też nie będzie można postawić sklepu monopolowego

Magdalena Urbaniak

Ostatnio przechodząc obok tego sklepu zobaczyłam klienta tego sklepu, gdy sobie spał w krzaczorach. Inna sprawą jest zatrważająca ilość nastawianych znaków, barierek wokół tego kościoła.

Wikary jointowy
Wikary jointowy

A dlaczego spał.Bo był pijany.A może naćpany ? wszak jest to parafia z “niuchowym”i tradycjami

Grażyna Kotarba

Nieźle…panu bogu i diabłu cosik skapnie…a ktoś na tym zarobi

rrolch
rrolch

Szkoda, że ten obuwniczy padł. Obsługiwał tam prawdziwy fachowiec.

MiC
MiC

Skoro padł to może nie był to aż taki fachowiec :)

JaJko
JaJko

Al Bundy?

Jan
Jan

Widziałem kiedyś w Gdańsku na osiedlowym sklepiku monopolowym był taki napis grafiti : Zakupy u nas wejdą Ci w krew . Dobre , co ?

krzysztof
krzysztof

czarny do modlitwy , niech się modli o swoją duszyczkę bo to najwięksi grzesznicy

Marek
Marek

Zawsze tam wodke kupuje ale tego koscola jakos nie zauwazylem.. dosc stary ..ale onteres nie padł
.

Kościelny
Kościelny

Skoro ZAWSZE tam kupujesz gorzołe to nie dziwie się , że tego kościoła nie zauważyłeś, widocznie masz ciągle rozmazany obraz.

Alex Naumann

Ale o co chodzi ? – Byłby koło szkoły to co innego.

Darerk
Darerk

Zawsze można kościół zburzyć :)

łowca promocji
łowca promocji

O co ten raban ? Zrozumiałbym problem gdyby w sklepie wódę sprzedawali 50% taniej w czasie trwania mszy.

Anna Ożga

i co z tego kto chce idzie do kościoła a inny do sklepu

Wuit
Wuit

W sumie… ważne, że nie pod szkołą ten sklep. Tu bym widział problem

Anonim
Anonim

robicie z igły widły tym artykułem i tym “sztucznym problemem”

Gliwiczanin
Gliwiczanin

To nie jest “sztuczny problem”. Mieszkam w okolicy I wiecznie widzę jak obok tego kościoła stoją różne lumpy I żule, piją i wydalają.

Ampuła
Ampuła

Piją i wydalają, bo są stworzeni na obraz i podobieństwo pambuka. Nie rób z tego problemu, bo to ci podniesie temperaturę smoły w kotle piekielnym o jakieś 30 stopni Celsjusza bliżej wrzenia.

CMM
CMM

W Gliwicach są mega problemy i jest ich tak wiele, że do wieczora bym nie opisał. Redakcja jednak opisuje p…, pewnie dlatego, że pozwala to na uaktywnienie się rożnych rozumnych inaczej

zainteresowany
zainteresowany

Jakie? Wymieniaj, czas start.

Piotr
Piotr

A komu to przeszkadza. Może by się zastanowić nad absurdem tego przepisu. Za chwilę będzie zakaz handlu w niedziele ale nie dewocjonaliami. A jak jakiemuś związkowi wyznaniowemu zachce sie uruchomić kościół w pobliżu istniejącego sklepu z alkoholem to ten może zwijać manatki. Witamy w bolandzie.

Andrzej
Andrzej

Nie rozśmieszajcie mnie!!!Bo dostane zajadów!!
A kościół P. W Św.Krzyża ma do “Bido-ronki” niecałe +- 50m!!

Andron
Andron

Hahahhahhahaahaaaa!!
Z kościoła P.W.Św.Krzyża do “Bido-ronki”+- 50m

Emancypant
Emancypant

58

kolanko
kolanko

Ci których suszy,nie muszą iść dużo dalej,by zaspokoić swoje pragnienie.Kolejny sklep z alkoholem,znajduje się ok.120 m od kościoła.No może 123 m,przy skrzyżowaniu ul.Toszeckiej z ul.Świętojańską. /przy światłach/..Tych którzy chcą uczestniczyć we mszy na trzeźwo,żaden alkohol nie skusi,nawet gdyby wejście do kościoła,prowadziło przez ten sklep z alkoholem.Ok 25 lat temu,uczestniczyłem we mszy św,która odbywała się w w czasie festynu,w wielkim namiocie /ponad 1000 osób/,a większość uczestników mszy,w tym samym czasie spożywała posiłki i piła piwo.Można być w czasie mszy być poważnym,cały czas klęczeć,a myślami być daleko.

wpDiscuz