Artyści wracają na gliwickie ulice. XIII Festiwal Ulicznicy startuje już w sobotę (TV)

Od 6 do 28 lipca w Gliwicach zaroi się od aktorów, cyrkowców i akrobatów. W lipcowe weekendy zaplanowano mnóstwo wydarzeń w ramach 13. Międzynarodowego Festiwalu Artystów Ulicy „Ulicznicy”.

W programie jest ponad dwadzieścia różnorodnych propozycji – dla najmłodszych i tych nieco starszych. Wszystkie atrakcje są bezpłatne. Oprócz całej gamy spektakli – polskich i zagranicznych artystów – zaplanowano też warsztaty kreatywne dla dzieci.

Będzie bajecznie, zaskakująco, trochę śmiesznie, a czasem wzruszająco. Oficjalna strona festiwalu >>

SOBOTA, 6 lipca

Park Chopina – Alejka Forum, 14.00
Teatr Barnaby – warsztaty kreatywne dla dzieci, impreza towarzysząca

Park Chopina, godz. 16.00
Teatr Barnaby – „Calineczka”, spektakl dla dzieci

Park Chopina, godz. 17.00
The Primitives (Belgia) – „Three of a Kind”, spektakl

Rynek, godz. 19.00
The Primitives (Belgia) – „Three of a Kind”, walking act

NIEDZIELA, 7 lipca

Rynek, godz. 16.00
Duo Berlingo (Belgia) – „No Way Back”, spektakl

Rynek, godz. 17.00
Les Malles (Szwajcaria) – „Manto”, spektakl

(żms)/MSI
Fot. archiwum/Studio Apalat

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
HAHAHA
HAHAHA

Szoł i szał. W Gdyni trwa Open’er Festival. Na Śląskim niedługo Fest Festiwal a w Kato Off Festival… Skończył się Tauron Nowa Muzyka. Ale Gliwice dają z liścia i “żondzom”.

Asia
Asia

A byłeś może w tym roku na którejś z wymienionych imprez? Czy tylko pitolisz?

HAHAHA
HAHAHA

Pokazuję załamującą ofertę Gliwic, których nawet Arena nie ratuje. Ale tak, 3 razy na Open’er, 5 na Tauron, 6 na Off i znowu będę. W Gliwicach na niczym, bo tu nic nie ma, albo są “liście” dla wiecznych dzieci i umartwionych dziadków.

Asia
Asia

Ale załamującą ofertę mają nie tylko Gliwice a właściwie wszystkie ( z grubsza) miasta poza tymi wymienionymi wyżej przez Ciebie.
P.S. na Openerze frekwencja nie powala, Fest Festival -gwiazd to tam nie ma, off-festival – jak sama nazwa i idea podpowiada jest offowy (no może poza Zespołem Pieśni i Tańca Śląsk). Mnie ta oferta nie powala. Szanujmy nawzajem swoje gusta artystyczne

Salamandra
Salamandra

Ktoś napadł na ciebie za twoje gusta artystyczne? Jak ciebie powalają ulicznicy to potrzebujesz pomocy.

"Gusta artystyczne"
"Gusta artystyczne"

“na Openerze frekwencja nie powala” – no to jest argument, bo na ulicznikach frekwencja powala. W tym roku na Opener jest “tylko” 100 tys widzów, ale gdzie im tam do widowni klaunów w parku Szopena w liczbie +/-100. “Fest Festival -gwiazd to tam nie ma” – masz rację, gwiazdy są w kosmosie i oczywiście na gliwickich festynach. “off-festival – jak sama nazwa i idea podpowiada jest offowy” – masło jest maślane, a ulicznicy uliczni, dlatego występują w parku, na rynku i na korytarzu centrum handlowego? Z Gdyni, Katowic i Chorzowa jedzie zaściankiem. A jest jeszcze Kraków, Wrocław, Lublin i kilkaset… Czytaj więcej »

?!
?!

Ani jedna impreza nie odbywa się na ulicy. Czy to nie dziwne?

Kornel
Kornel

Bez różnicy. Wakacyjna oferta kulturalna miasta zachęca a wręcz zmusza do wyjazdu. Im dłużej poza Gliwicami, tym lepiej. Tylko powrót zawsze jest traumatyczny.

kop
kop

Artyści ulicy to także, a może przede wszystkim muzycy. Szkoda, że na tej imprezie brakuje propozycji ciekawych koncertów. Tak na marginesie przypomniała mi się świetna impreza pt. “Grająca starówka”, szkoda, że to już historia Gliwic…

Tolik
Tolik

I znów rzeczywistość wypłaciła z liścia w twarz gliwickim narzekaczom. Przecież w Gliwicach miało się nic nie dziać…

Krzysiek
Krzysiek

Miasto tylko firmuje imprezę, a całość organizuje Piotrek z ekipą.

Tolik
Tolik

Co nie zmienia faktu…..