“1919. Pierwszy rok wolności”. Wykład inaugurujący nowy cykl historyczny w Willi Caro

Powstańcy z Bogucic, I powstanie śląskie (fot. zbiory G. Grześkowiaka)

W nowym roku Muzeum w Gliwicach zaprasza na nowy cykl wykładów. Spotkania zainauguruje 23 stycznia profesor Andrzej Chwalba.

Znakomity historyk opowie o swojej książce „1919. Pierwszy rok wolności”. Wojna polsko-czechosłowacka o Śląsk Cieszyński, wybory do Sejmu Ustawodawczego, podpisanie traktatu wersalskiego, wybuch I powstania śląskiego – w Polsce wiele się wtedy wydarzyło.

O skomplikowanej historii II RP i wielkim powrocie naszego państwa na mapy świata posłuchamy 23 stycznia o godzinie 17:00 w Willi Caro (ul. Dolnych Wałów 8a). Będzie to pierwszy wykład z nowego cyklu „Czytanie Historii”.


Wstęp wolny, liczba miejsc ograniczona.

(żms)/UM(mm)
fot. UM Gliwice

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
:)

Świetny, rzetelny historyk, a nie jakiś lokalny detektyw śmieci z nagrodą innej gazety. Chciałbym, aby tak rzetelny historyk przetłumaczy potomkom kresowych nachodźców fakt, że nie ma nic wstydliwego w tym, że miasto, które zamieszkują, stworzyli nienawistni nam Niemcy i jednocześnie utrwali w nich – ciągle obcych na tej ziemi – przekonanie, że Czechosłowacja nie miała racji i praw do Śląska Cieszyńskiego. To będzie łatwe, bo “Nam się należy”. Oczekuję też od Muzeum i dubeltowego dyrektora dwóch instytucji pogadanki na temat: jak współcześni polscy chrześcijanie oceniają wyrżnięcie chrześcijańskiego Zakonu Chrystusa? I dlaczego uważają tę rzeź i wypędzenie braci w wierze za… Czytaj więcej »

Ostatni Sprawiedliwy

@:) Zapomniałeś o hiszpańskiej inkwizycji.

:)

Nie, zwyczajnie delegowałem bzdurne obowiązki na popychadła. No i jesteś.

gość

“miasto stworzyli nienawistni Niemcy” – histeryku z bożej łaski wielu przymusowych przyjezdnych z Kresów ma więcej niemieckich przodków niż Bernard i Helmut spod Rudzińca, ponieważ II poł. XIX wieku w Galicji Zachodniej to było niemieckie nachodźctwo używając twojego słownictwa, tylko że im się polski klimat spodobał i się szybko spolonizowali, unikając tym sposobem wychowywania potomków w duchu Hitlerjugend co niestety spotkało wielu Ślązaków przerobionych siłą perswazji na fanów Adolfa

dryfter

Niemcy bardzo miłują nachodźców ze wschodu z bliskiego wschodu oraz i najbliższego wschodu i bardzo chętnie się z nimi krzyżują.