Atrakcyjna oferta domku na wakacje zniknęła po opłaceniu rezerwacji. Policja ostrzega przed oszustami


Urlop w domku nad jeziorem lub morzem w atrakcyjnej cenie? Na taką ofertę skusił się mieszkaniec naszego powiatu. We wtorek zgłosił się w knurowskim komisariacie informując, że stracił 1540 zł, dokonując rezerwacji lokalu na wakacje.

Policja ostrzega – wraz z perspektywą luzowania obostrzeń i nadchodzącego sezonu urlopowego pojawiają się oszuści, którzy, podając się za właścicieli obiektów letniskowych, zakładają konta w serwisach ogłoszeniowych, tworzą fikcyjne profile i proszą o przelanie zaliczki za wynajem apartamentu czy domku.

Na takie właśnie ogłoszenie trafił 40-letni mieszkaniec gminy Pilchowice. Zapoznawszy się z ofertą na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych (niewymagających weryfikacji danych), skontaktował mailowo z ogłoszeniodawcą i, po uzgodnieniu warunków rezerwacji domku na Mazurach, przelał na wskazane konto 1540 zł. Po chwili refleksji postanowił upewnić się, czy rezerwacja przebiegła prawidłowo. Próbował kontaktu z oferentem, jednak ten… zniknął. Z portalu zaś zniknęło przedmiotowe ogłoszenie – mówi podinspektor Marek Słomski, oficer prasowy KMP Gliwice.


Policjanci przypominają, w jaki sposób weryfikować prawdziwość ogłoszenia.

Cena za wynajem w dobrej lokalizacji, gdy jest zdecydowanie atrakcyjniejsza od innych, powinna wzbudzić nieufność. Brak strony internetowej obiektu: szanujący się przedsiębiorcy prowadzą takie strony, można na nich znaleźć więcej konkretnych informacji. Maile na bezpłatnej poczcie – bardzo łatwo je założyć pod konkretne oszustwo.

Brak numeru stacjonarnego i adres, który nie istnieje; zawsze sprawdźmy wskazany adres, np. w google maps – street view; gdy zamiast domków wczasowych widzimy pola lub inną zabudowę, to znaczy, że coś jest nie tak z interesującym nas ogłoszeniem – radzi Słomski.

(nmm)/KMP Gliwice
fot. px

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Lolek

“…w google maps – street view; gdy zamiast domków wczasowych widzimy pola lub inną zabudowę, ” to ci wujek Dobra Rada. Google maps nie jest na bieżąco uaktualniana, czasem zamieszczone tam zdjęcia są sprzed kilku lat. NP. najnowsze zdjęcia z przejazdu samochodu Google po ul. Zwycięstwa są z 2017 roku, a co dopiero, za przeproszeniem, na jakimś zadupiach.

Asia

Lolek a jakie ty masz rady? Krytykować to każda kumoszka potrafi.

Lolek

Korzystać ze sprawdzonych pośredników, gdzie jest możliwość anulowania rezerwacji. Jak korzystam ze strony Book***g.com albo air**b.pl. Jeżdżąc po świecie i jeszcze nigdy nie miałem nieprzyjemności. A wręcz przeciwnie, często dostaje jakieś zniżki i nie ma problemu z odwołaniem i zwrotem wpłaconej zaliczki. A co najważniejsze, nie muszę się bawić w internetowego detektywa.

Asia

Ależ to oczywista oczywistość o czym piszesz! Niemniej ludzie zamieszczają i czytają jeszcze ogłoszenia na oeliksach, alle…, słupach ogłoszeniowych, gazetach. Takich trzeba ostrzegać, tak nie wydaje.

Lolek

Widzisz, jednak nie jest to oczywista oczywistość, przynajmniej dla wszystkich. Gostek chciał przyoszczędzić i mu troszkę nie wyszło.

Wiesława

No więc czemu kpisz z porad?

Tom

Możesz trafić na ogłoszenie, gdzie będzie zdjęcie z oferowanym domkiem /pokojem itp. Tyle tylko, czy adres e-mail lub numer telefonu będzie należał do właściciela w/w obiektów. Jak myślisz, ilu ludzi może podszyć się pod nie swoje. Jak to sprawdzisz?

T_o_m_1983

1540 zł wpłacić? Debil normalnie :) max 30% zaliczki się wpłaca oczywiście po sprawdzeniu dzisiaj to zajmuje kilka minut i mamy pewność że miejsce pobytu istnieje. De ile się rodzą to fakt…

Obserwujący

Chciał być sprytny i cwan,aley przejechał się na mydle.Ciekawe czy wyciągnął jakieś wnioski.

Imiu

Dobrze Radzi jak zwykle i zawsze, polać Muuu!
DOBRE SŁUPY Mamy w POLSCE XD
W PL jest siano bankowość. W nielicznych bankach mozna cofnąć przelew przed zamknięciem sesji, ma sie NATO ze 2h, może trochę wincyj, zależy o której przelew byl robiony ALE 90% banków ma wyjechane na tę OPCJĘ POLITYCZNĄ. POLSKA Policyjna operacja namierzenia sprawcy wyniesie kilka razy więcej niż te 1500 złotówek…Sztab ludzi w Policji bedzie się bawił z urzędami i bankiem a na końcu wyjdzie KPINA.
Ludzie później na co dzień są tacy jak im SYSTEM każe lub nawet tylko sugeruję…

miazga

jak trzeba być tępym aby przelewać tyle kasy?

(_x_)

To jeszcze nic. Skala zaczyna się dopiero, gdy spojrzy się na poparcie PO/KO w Gliwicach. Te liczby przerażają

Obserwujący

Chytry dwa razy traci.
Jakby poszukał na oficjalnych stronach,ale gdzie tam.