W dobie rosnącej świadomości zdrowotnej coraz częściej sięgamy po produkty określane jako naturalne, zdrowe lub tradycyjne. Często mylimy je z żywnością ekologiczną. W czym tkwi różnica?
Pojęcia takie jak żywność ekologiczna, biologiczna oraz organiczna, a także odpowiadające im skróty EKO, BIO i ORGANIC, są prawnie tożsame i zastrzeżone wyłącznie dla produktów spełniających wyśrubowane normy Unii Europejskiej.
Fundamenty rolnictwa ekologicznego i ochrona środowiska
Istotą rolnictwa ekologicznego jest prowadzenie upraw i hodowli w harmonii z naturalnymi cyklami biologicznymi. W przeciwieństwie do rolnictwa konwencjonalnego, nastawionego na maksymalizację plonów za pomocą środków chemicznych, system ekologiczny opiera się na profilaktyce i dbaniu o długofalową żyzność gleby. Rolnicy nie stosują syntetycznych środków ochrony roślin ani nawozów sztucznych, zastępując je płodozmianem, kompostem, obornikiem oraz naturalnymi preparatami mineralnymi i organicznymi. Całkowicie zabronione jest również używanie organizmów modyfikowanych genetycznie oraz ich pochodnych na każdym etapie produkcji.
W chowie zwierząt priorytetem pozostaje ich dobrostan. Zwierzęta w gospodarstwach ekologicznych mają zapewniony stały dostęp do wybiegów na świeżym powietrzu oraz są żywione wyłącznie naturalnymi paszami BIO. Obowiązuje kategoryczny zakaz profilaktycznego podawania antybiotyków, hormonów czy stymulatorów wzrostu, a wszelkie leczenie może odbywać się jedynie w uzasadnionych przypadkach pod ścisłą kontrolą weterynaryjną. Zabronione jest także klonowanie zwierząt.
Czysty skład i najwyższy standard przetwórstwa
Proces powstawania ekologicznego produktu nie kończy się na etapie zbioru czy uboju. Przetwórstwo żywności ekologicznej podlega równie surowym regułom, kierując się zasadą czystej etykiety. W składzie produktów BIO nie znajdziemy sztucznych barwników, syntetycznych konserwantów, wzmacniaczy smaku ani chemicznych aromatów. Przetwórcy dążą do jak najmniejszego stopnia przetworzenia surowców, dzięki czemu żywność ta zachowuje pełnię naturalnych witamin, składników mineralnych i cennych kwasów tłuszczowych.
Niezwykle istotnym wymogiem jest również fizyczna lub czasowa separacja procesów przetwórczych. Zakład produkujący zarówno żywność konwencjonalną, jak i ekologiczną, musi prowadzić je w sposób wykluczający jakiekolwiek ryzyko skażenia krzyżowego, co wymaga skrupulatnego czyszczenia linii produkcyjnych i osobnej dokumentacji.
Prawidłowa identyfikacja produktów i obrona przed greenwashingiem
Jedyną niezawodną gwarancją, że kupowany produkt jest rzeczywiście ekologiczny, pozostaje obecność unijnego logo rolnictwa ekologicznego, zwanego Euroliściem. Symbol ten przedstawia dwanaście białych gwiazdek ułożonych w kształt liścia na zielonym tle. Bezpośrednio przy tym znaku musi znajdować się numer jednostki certyfikującej, która przeprowadziła audyt (w Polsce przybiera on formę kodu PL-EKO-XX), a także czytelna informacja o pochodzeniu surowców rolniczych, taka jak Rolnictwo PL, Rolnictwo UE lub Rolnictwo spoza UE. Tutaj więcej informacji o tym jak oznaczona jest żywnośc ekologiczna.
Należy zachować szczególną ostrożność wobec powszechnych praktyk marketingowych. Sformułowania takie jak “produkt naturalny”, “prosto ze wsi”, “zdrowy”, “z czystych rejonów” czy “tradycyjna receptura” nie są prawnie chronione i bardzo często stanowią jedynie element strategii reklamowej dla produktów pochodzących ze zwykłych upraw przemysłowych.
Certyfikacja całego łańcucha dostaw
Portal Biokurier.pl zwraca uwagę na fundamentalną zasadę ciągłości certyfikacji. Certyfikat ekologiczny musi posiadać każdy podmiot biorący udział w łańcuchu dostaw, który przejmuje odpowiedzialność za produkt – od rolnika, przez przetwórcę, konfekcjonera i importera, aż po hurtownika i dystrybutora. Przerwanie tego łańcucha na jakimkolwiek etapie powoduje utratę statusu produktu ekologicznego. W przypadku zakupu żywności ekologicznej sprzedawanej na wagę lub luzem w sklepach i na targach, konsument ma pełne prawo zażądać od sprzedawcy okazania aktualnego certyfikatu zgodności.


