Dworek przy ulicy Dworskiej ma nowego właściciela. “Zamierza podjąć się gruntownej renowacji”

fot. 24gliwice.pl/ŁG

Teren zabytkowego dworku przy ulicy Dworskiej 10d w Szobiszowicach został oczyszczony z rosnącej tam wcześniej dziko roślinności, ktoś zadbał też o oznakowanie budynku i monitoring. Wyraźnie widać, że miejsce ma nowego właściciela, ten zaś ma ambitne plany.

Zabytkowy budynek dawnego dworku został wylicytowany w ustnym przetargu nieograniczonym, który odbył się 14 stycznia tego roku. Cena wywoławcza wynosiła 1.278.000 zł brutto. Natomiast cena osiągnięta w przetargu wyniosła 2.605.600 zł brutto. Jako, że nieruchomość jest wpisana do rejestru zabytków nowemu nabywcy przysługiwała bonifikata w wysokości 50% zgodnie z art. 68 ustawy o gospodarce nieruchomościami – informuje Łukasz Oryszczak, rzecznik prezydenta miasta.

Z naszej wiedzy wynika, że nabywca zamierza podjąć się gruntownej renowacji budynku oraz jego otoczenia i przywrócić dworkowi jego dawną świetność

– dodaje Oryszczak.


Wcześniej miasto, kilkukrotnie, działkę zabudowaną tym budynkiem próbowało sprzedać.

Tak wyglądał dworek przy ulicy Dworskiej w 2019 roku

Teren działki, na której dworek się znajduje, został solidnie uporządkowany

Zamek Szobiszowicki

Dworek przy ulicy Dworskiej w rejestrze zabytków scharakteryzowano jako dawny dwór z XVIII wieku o cechach późnobarokowych, murowany z kamienia łamanego, tynkowany.

– Pierwszą część bryły budynku, zlokalizowaną w części północno-zachodniej obecnego budynku, wybudowano w XVII w. Już w XVIII w. dwór musiał ulec gruntownej przebudowie. Prawdopodobnie w tym okresie dobudowano prawą stronę obiektu wraz z obecnym wejściem. Za taką interpretacją przemawia odkryty uskok fundamentów elewacji tylnej budynku, który potwierdza hipotezę związaną z rozbudową, a także zróżnicowanie rodzajów stropów występujących nad parterem oraz różnicę poziomu posadzek w części wschodniej i zachodniej – czytamy w opisie nieruchomości zawartym w jednym z ogłoszeń o przetargu.

Miała to być dawna siedziba jednej z linii rodu von Welczków – stanowi najprawdopodobniej pozostałość po tzw. Zamku Szobiszowickim.

Przypuszcza się, że właściciele opuścili go około 1820 roku, przeprowadzając się do siedziby w Łabędach. W kolejnych latach służył jako mieszkanie dla urzędników zajmujących się majątkiem rodziny, później zaadaptowano pierwsze piętro na spichlerz.

W latach 60. XX wieku budynek został przekazany do Skarbu Państwa, a w latach 90. nabyło go miasto. Jego pomieszczenia przeznaczono na mieszkania komunalne – ostatni mieszkańcy wyprowadzili się stamtąd w 2011 roku. Na przełomie lat 2011-2012 przeprowadzono w nim remont zabezpieczający pod specjalistycznym nadzorem archeologicznym, konserwatorskim i budowlanym.

(żms)
fot. 24gliwice.pl/ŁG, JS

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Ale to już było

Oby nie podzielił losu wieży ciśnień. Tam też plany były ambitne. Tak, czy siak trzymam kciuki.

Urko

Powodzenia

Tymon

Coś czuję że kluczem do sukcesu była wielkość działki… Która podzieli się na mniejsze i obróci z zyskiem…a dworek jak był tak będzie…

Willowy

Hmmm, tyle lat stało puste i jakoś Forum nie złożyło się z własnej krwawicy na wykup i remont. A teraz, gdy prywaciarz kupił i chce zrobić biedronkę / żabkę / szkaradną deweloperkę to nagle wielka obraza Majestatu i protesty….. No weź kończ Waść, wstydu oszczędź…. Jesteście żałośni…

DwoŽanin

Szkoda mi tego dworku. Będzie w nim pewnie Biedronka. Otoczenie też zostanie okrojone z zielonego terenu gdyż dookoła powstaną nowe budynki TBS. Ot będzie takie “dziwactwo” stało między blokami.

Mania

Szkoda Ci, o matko,dobrze niech nawet bedzie Biedronka,chociaz na takim odludziu kto by tam kupował,byleby w końcu ktoś się tym zajął A nie ciagle krzyki pijackie,pożary,awantury.
Fajnie się żałuję jak się jest daleko od takiej ruiny.

gosc

widać brak fantazji znaleźć przeznaczenie na użyteczność publiczną ino sprzedać to jest samorząd czy niespełniony syndyk