Ile drzew rośnie w centrum Gliwic? Ta mapa pokazuje wszystkie szczegóły

Możemy już korzystać z przygotowanej przez gliwicki Urząd Miejski mapy zieleni miejskiej. To dobra okazja do sprawdzenia ilości drzew w centrum miasta, choć opracowaniu daleko to detalicznych informacji, na które postawiły już niektóre miasta.

Geoportal nie jest bowiem projektem zorientowanym na samą zieleń, a jedynie dokumentem technicznym, który ma wspomóc prace planistyczne, a mapa adresowana jest przede wszystkim do fachowców biorących na warsztat przestrzeń miejską (geodeci, architekci, urbaniści).

– Inwentaryzacja zieleni zawiera dane o szacie roślinnej na terenie miasta Gliwice. Geoportal zieleni obejmuje wektorową bazę danych opracowaną w oparciu o materiały źródłowe aktualne na marzec 2017

– informuje Urząd Miejski.

Mapa powstała przede wszystkim w oparciu o zdjęcia lotnicze i ortofotomapy. Zawiera bazę danych na temat rosnących w Gliwicach m.in. drzew, krzewów, lasów, trawników, żywopłotów. Zarówno tych zlokalizowanych na terenach publicznych, jak i prywatnych.

Obszar opracowania objął aż 13362 hektary miasta.

Dla drzew rosnących w pasach drogowych wskazana została ich wysokość. Niestety inwentaryzacja nie obejmuje szczegółowego opisu drzew (wskazania ich wieku, gatunku czy stanu fitosanitarnego). Na takie rozwiązanie w obrębie starówki zdecydowały się władze Krakowa, a za wzorcowy przykład uchodzi Nowy Jork, gdzie skatalogowano 685 tysięcy roślin, nadając im osobne profile, ze zdjęciem i krótką informacją, a następnie całość udostępniono w dedykowanej aplikacji.

Gliwiccy urzędnicy nie przekreślają takiej możliwości, choć podkreślają, że kluczem do jej realizacji jest pozyskanie na ten cel określonych środków finansowych.

– Nie uzyskamy informacji o gatunkach drzew, gdyż dane takie pozyskać można wyłącznie w wyniku oceny dendrologicznej w terenie. To są dodatkowe koszty. Zobaczymy jaka będzie reakcja na zaprezentowaną mapę, pilnie słuchamy głosów z zewnątrz i jeżeli będzie wola oraz środki finansowe to będziemy szli w tym kierunku – informowała nas w listopadzie ubiegłego roku Iwona Pylypenko-Wilk, Kierownik Samodzielnego Referatu Miejskiego Systemu Informacji Przestrzennej Urzędu Miejskiego w Gliwicach.

Na dokładną inwentaryzację gliwickiej zieleni pozwoliły środki unijne. Zadanie zostało zrealizowane w ramach projektu „Wsparcie rozwoju cyfrowych usług publicznych w zakresie dostępu do danych i procedur planistycznych w Urzędzie Miejskim w Gliwicach”. Koszt całego przedsięwzięcia to ponad 2,1 mln złotych (85% tej kwoty stanowiło dofinansowanie z UE).

Mapa zieleni to tylko jeden z elementów miejskiego portalu planistycznego, w którym w interaktywnej formie zgromadzono informacje m.in. z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego czy wykonano inwentaryzację zabytków. Na naszych łamach pisaliśmy też o działającym w podobny sposób “Geoportalu rowerzysty“.

Mapa zieleni miejskiej dostępna jest tutaj.
(msz)

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Urko
Urko

Sr..nie w banie . W Gliwicach, katalog funkcjonalności w tej aplikacji powinien dzielić drzewa na dwa rodzaje:
1.już wycięte,
2. do wycięcia.

Kryst
Kryst

To tak samo, jak ze śmieciami, które 1/3 Polaków sortuje na palne i niepalne. Nawet przez maskę antysmogową czuję, że jak przystało na ostatnich sprawiedliwych wykonają tu koncert lamentów nad niedostatkiem zieleni w mieście.

,,
,,

3. te trafione piorunem

AMF
AMF

Coś przespałem i chrześcijaństwo wreszcie poszło w 3.14zdu!? Znowu czcimy swoich Bogów?

black_horse
black_horse

Jeżeli stan tej mapy jest na marzec 2017, to za chwilę uplynie dwa lata. A co się z tym wiąże mapa jest mocno nieaktualna. A co się z tym wiąże jest to marnotrawstwo publicznych pieniędzy. Chyba że jest to jakieś opracowanie historyczne.

asdf
asdf

Ta mapa ma na celu udowodnić, że Gliwice są zielone. Dlatego dane z marca 2017 będą stosowane nawet pomimo kolejnych wycinek. A wycinki jeszcze będą, bo cały czas stoją drzewa oznaczone pomarańczowym znakiem “X”.
Dodatkowo mapa nie rozróżnia wielkości drzew – więc drzewa w betonowych donicach oraz rachityczne drzewka o wysokości 1 metra będą na mapie oznaczone tak samo jak kilkunastometrowe kolosy.

Ostatni Sprawiedliwy
Ostatni Sprawiedliwy

Brawo! Chwalcie się dalej na co zmarnowaliście kolejne miliony złotych.
W tym przypadku zostały wydane 2,1 miliona zł, na mapkę na której naniesione są piktogramy drzewek (bez podania gatunku, wysokości, średnicy, ogólnego stanu fitosanitarnego).
Taki Miś na miarę waszych, urzędniczych możliwości.
Przypomnę że “dofinansowanie ze środków UE” pochodzi z naszych składek.
Jakie plany na przyszłe lata ma Samodzielny Referat Miejskiego Systemu Informacji Przestrzennej Urzędu Miejskiego w Gliwicach, tzn. ile zmarnotrawi pieniędzy i na jakie “przedsięwzięcia” w najbliższych latach?

Joe
Joe

Co??? 2.1 mln zł za aplikację? Ilu mieszkańców z niej skorzysta – 10, 20? Opowieść o tym, że ma służyć fachowcom ma za zadanie uzasadnić jej bezużyteczność dla przeciętnego mieszkańca, który wolałby, żeby ta kwota została przeznaczona na posadzenie drzew i krzewów. 85% kwoty z Unii Europejskiej zatem uważam, że Unia Europejska musi zostać zniszczona :)

Księgowy
Księgowy

85 % z tej (2,1 mln)kwoty dała UE. Pora to napisać. Naiwna,durna i łatwowierna w swej szczodrości jest ta Unia…………………………..Taka aplikacja w oparciu o dostepne przeciez plany i mapy MZUKu to koszt około 80 tyś zlotych

Joe
Joe

He – ta mapa robi wrażenie po dużym wzoomowaniu się. Po pierwsze bo jest koszmarnie wolna. Po drugie, bo widać pojedyncze drzewa. Jak wrócę do domu do sprawdzę jak to jest dokładne – wydaje mi się, że nie za bardzo.

Fiku Miku
Fiku Miku

@Joe. “Ceterum censeo UE delendam esse”

Joe
Joe

No! Wreszcie q-fa po łacinie! Dzięki.

Z Bytomia
Z Bytomia

To może taki cytat z Wikipedii na temat Gliwic: “Gliwice zaliczane były niegdyś do najbardziej „zielonych” miast w Górnośląskim Okręgu Przemysłowym. Jednak według danych Głównego Urzędu Statystycznego parki, zieleńce i tereny zieleni osiedlowej stanowiły w 2016 roku tylko 2,8% całkowitej powierzchni miasta, co sprawia, że Gliwice należą obecnie do miast regionu o najmniejszym udziale terenów zieleni w całkowitej powierzchni”.

The Tiger@
The Tiger@

Ale zadowolenie z życia w Gliwicach znacznie większe niż w Bytomiu.

AMF
AMF

Ucieczka ludności dobitnie pokazuje jak są zadowoleni.

gmG
gmG

Łoł ! … a “Zastępca Kierownika Samodzielnego Referatu Miejskiego Systemu Informacji Przestrzennej Urzędu Miejskiego w Gliwicach” lub Samodzielny Referent Samodzielnego Referatu Miejskiego Systemu Informacji Przestrzennej Urzędu Miejskiego w Gliwicach” …na czym będą drukowane wizytówki?

Wasz Franek
Wasz Franek

@ gmG.To normalne u mnie. Przerost treści nad jakąkolwiek formą Zreszta zgodnie z hasłem Gliwice przyszłość jest tu

Karol
Karol

Kierownik Samodzielnego Referatu Miejskiego Systemu Informacji Przestrzennej Urzędu Miejskiego w Gliwicach- nazwa niczym oddzial obrońców Lwowa

The Tiger@
The Tiger@

Uwaga: kij w mrowiko. Podobna sytuacja była na zachodzie, czyli Śląsku.

Urko
Urko

Nic z tego nie zrozumiałeś . Gó..no mnie obchodzi , czy “miasto” leżące w azjatyckiej części kontynentu było polskie , ukraińskie, mongolskie czy zuluskie . Dajesz się w tej swojej fiksacji prowokować jak 7 -latek :-)

gliwicjus
gliwicjus

Pomyślcie, ile za te miliony możnaby nasadzić zieleni. Mam na myśli prawdziwe drzewa a nie te kulki na patykach w betonowych donicach.

Ampuła
Ampuła

Jaka tam aplikacja, nie dajcie się zwieść… Inwentaryzacja zieleniny to wstęp do Masterplanu “Miasto Prastarej Dżungli”, który powstaje *****. Dżungla, jak wiadomo, jest doskonałym zwalniaczem ruchu, ze względu na gęstość i zwartość tej formacji roślinnej. Gliwice zarośnięte dżunglą będą trudne do przebycia – nie tylko dla pojazdów mechanicznych, ale także dla rowerzystów i pieszych. Według Masterplanu “Miasto Prastarej Dzungli” MZUK, zamiast spawać druciane giętasy i sypać w nie ziemię doniczkową, będzie odpowiedzialny za pielęgnację trujących pnączy, zimowe dokarmianie flory mięsożernej i gospodarkę na plantacjach koki. Jednak nie samym zielskiem dżungla stoi, więc w koronach będą żwawo śmigać introdukowane małpiatki, a… Czytaj więcej »

Ampuła
Ampuła

Pod wykropkowaniem skrył się lokalny wizjoner zwalniania ruchów, łącznie z frykcyjnymi. Dlaczego się ukrywa, nie wiem.

Urko
Urko

GURU – Gliwicki Uspokajacz Ruchu Ulicznego

chank
chank

Ta mapa ma na warstwach z 18 rodzajów zieleni (kilka widać na screenie). Znów wasza fantazja podszyta złośliwością wykracza daleko poza zwykłą dociekliwość. Gdyby Wasza krytyka choćby w jednym na dziesięć przypadków zawierała przydatną poradę to byłby to jakiś miarodajny sukces. ps. Oczywiście z drugiej strony moja opinia nie będzie wybielać faktu, że wydatek rzędu 2,1 mln na tą aktualizację mapy to jakaś farsa.

ja234
ja234

Mapa resztek zieleni w zacofanych glajwicach na wstecznym.Szkoda unijnych (naszych) pieniędzy na taką bzdurę.
Techniczni glajwiccy mogliby coś takiego stworzyć za 50 tys.
Jest to mapa resztek drzew przeznaczonych do wycięcia.
Ale co poniektórym, pewnie się podoba, jest dużo betonu, smogu, auteczek czyli jest “rozwój” wioseczki na wstecznym

GOŚĆ
GOŚĆ

Już się bałem, że nie będzie o auteczkach.