Jak bardzo zmieniła się ul. Jagiellońska? Sprawdziliśmy przed zapowiadanym otwarciem (TV)

Ul. Jagiellońska zostanie oddana do użytku w poniedziałek, 2 września, o godzinie 4:00. Dobiegają końca wielomiesięczne prace związane z przebudową ulicy.

Dzięki realizacji inwestycji powstały nowe chodniki, zatoki autobusowe, ścieżka rowerowa, a ulica zyskała nową nawierzchnię. Prace poprzedził demontaż torowiska i wymiana infrastruktury podziemnej.

REKLAMA

– Roboty prowadzone głównie w związku z przebudową ul. Jagiellońskiej objęły także 160 metrowy odcinek ul. Zabrskiej, gdzie jeszcze miejscami, w najbliższych dniach, prowadzone będą na chodnikach prace brukarskie, nie utrudniające jednak ruchu kołowego, a na samej ul. Jagiellońskiej prace porządkowe. Wykonawca ostatnie roboty realizować będzie także na ul. Szarej gdzie prowadzone są ostatnie prace brukarskie – przekazuje Jadwiga Jagiełło-Stiborska, rzeczniczka ZDM w Gliwicach.

Przypomnijmy, długo wyczekiwany remont nawierzchni ulicy Jagiellońskiej rozpoczął się w lipcu ubiegłego roku, a termin zakończenia prac zapowiadano na IV kwartał 2018 roku. Niestety, na drodze szybkiego ukończenia remontu stanął kabel energetyczny odkryty przy okazji wykonywania robót. Prace zawieszono jesienią, a miasto przez ponad pół roku nie mogło dojść do porozumienia z właścicielem tego elementu infrastruktury energetycznej – spółką Tauron.

(żms/mf)/ZDM Gliwice

REKLAMA
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
ers

Gdzie są drzewa? W takie upalne dni jak teraz będzie można się tam usmażyć na twardo.

Zielny

Zieleń będzie w doniczkach, ale najlepiej, żeby była z plastiku, to się nie zmarnuje jak wszystko w tym poronionym mieście.

4WD

Jak można skończyć remont w połowie ulicy? I to ulicy Zabrskiej, która o remont rozpaczliwie woła od 20 lat? Narzuca to skojarzenie z doraźną łataniną i pomieszaniem priorytetów.
Urzędnicy za nic nie mogą zaakceptować faktu, że o wielkości miasta nie świadczą sporadyczne powody do dumy, tylko brak powodów do wstydu.

JAś

Masz rację Zabrska gorzej wygląda jak jagiellońska przed remontem i czym oni się chwałą a koło domu usług zrobili fuszerkę tylko połowę nawierzchni a z odcinkiem 400 m gramolą się ponad rok i koniec jeszcze daleki chodniki jeszcze nie skończone a już chcą ruch puścić to jak ludzie mają chodzić chyba frówać będą WSTYD a drzewa by się przydały tyle że w Gliwicach się wycina nie sadzi

Lokator

A gdzie miejsca parkingowe po co takie szerokie chodniki po dwóch stronach drogi ? Gdzie mają parkować mieszkańcy? Kolejna patelnia w centrum miasta bez drzew i roślinności. Rok udręki i ręce opadają.

:)

No nie mogę, przecież nad tunelem od paru lat stoi nowoczesny wielopoziomowy parking. Obłożony szkłem i aluminium swoim kosmicznym kształtem przypomina najnowocześniejsze biurowce zach. Europy. Obok liczne równie nowoczesne lokale gastronomiczne i kulturalne ciągnące się aż do drugiego końca tunelu. Jeżeli tego nie widzisz, to odświerz sobie wizualizacje sprzed budowy DTŚ. Tam też zobaczysz jak wspaniale wyglądają Gliwice II z ich niebanalną nowoczesną architekturą modelowo łączącą się ze starą historyczną zabudową. Czasem trzeba ruszyć głową, żeby się poczuć jak w metropolis, a nie tylko narzekać, że wraka nie ma gdzie postawić.

JAś

Ma rację ponad rok i kicha nie ma gdzie auto koło domu postawić i zero zieleni a może Ciebie cieszą szkła i beton to nie znaczy że wszystkich

silverariel

Stara Jagiellońska podobała mi się bardziej…teraz jest łysa…pusta, bez drzew…ładnych, choć zaniedbałych kamienic…była taka swojska, hutniczo-fabryczna.

ewa

Sam sie posadź w taki upał

:)

Jak nic nadaje się na uroczyste otwarcie przy udziale władz miejskich, partii politycznych i tzw. działaczy społecznych. Nie od parady byłby udział chóru Politechniki i zespołu marżoretek, a nawet teatrzyku dziecięcego, bo uroczystość koniecznie należy upięknić rodzinnym piknikiem z grillowaną kiełbasą. To nic, że chodniki toną w piachu, wokoło budowlany bałagan, a znaczna część inwestycji jest daleka od ukończenia. To nic, że ścieżka rowerowa zaczyna się i kończy chodnikiem, po którym jak powszechnie wiadomo rowerom poruszać się nie wolno – każdy prawy kierowca jeżdżący i parkujący na chodnikach potwierdzi. Jak się ukończy, to się zrobi następne otwarcie z piknikiem. Powinni… Czytaj więcej »

Gliwiczanin

Tyle czasu mieli i biedni nie zdążyli skończyć chodników ?

Achim

Nie było czasu, gdyż jak powszechnie wiadomo, wszyscy – łącznie z brukarzami – pochylali się przez kilka miesięcy nad kablem z Tauronu i dumali, co by tu zrobić z tym fantem…

JAś

Ale kabel nie szedł przez całą Jagiellońską

Imiu

Oczywiscie jest postęp. Nie patrząc na koszta i czas oraz wykonanie (detale głównie) to śmiało można powiedzieć/napisać że Przyszłość jest TU a Frankiewicz jest uczciwym i skromnym człowiekiem od ponad 25 lat XD Za wcześniejszy okres nie mogę sie wypowiedzieć bo to były tylko dążenia do WŁADZY ;-D

krzysztof

ująłeś mnie tym stwierdzeniem UCZCIWYM I SKROMNYM dodam jeszcze -wsłuchującym się w głos mieszkańców

krzysztof

uroniłem łzę po słowach – uczciwy i skromny

JAś

Hahaha tyłek mu w……

kanalia52

I pokropek będzie…a jak.

wod-kan

Stawka co łaska ciągle minimum 4 tysie?

pik

Ktoś wie dokąd prowadzi ta ścieżka rowerowa bo na Szarej jest zjazd na chodnik koło kościoła a dalej nie ma ścieżki ?

polop

Prawie roczny poślizg, więc nie ma się czym chwalić.

zeb

Betonowa pustynia. Smażcie się i duście Gliwiczanie!

Gliwiczanka

Asfaltowa pustynia

ja234

Dobrze, że nawierzchnia chodników i “ścieżek rowerowych” są na tej samej wysokości.
Autor materiału jechał na hulajnodze elektrycznej czy rowerze elektrycznym?Chyba na hulajnodze sądząc po dźwięku.W każdym razie fajny filmik i muzyczka.(1019)

Beatka

A kiedy był przetarg??? Nie ma żadnych informacji na stronie ZDM Gliwice. Czyżby pruim dostał zlecenie bez przetargu ??? Ktoś coś wie ???

prawda

Na remont całego odcinka ulicy Zabrskiej już nie starczyło funduszy. Najważniejsze, że na limuzynę służbową Frankiewicza były pieniądze.

Gliwiczanin

Pokaż mi prezydenta miasta bez auta służbowego ?

Zielny

Pierwszy z brzegu: prezydent Słupska. Ale pytanie powinno brzmieć: po co prezydentom miasteczek na zadupiach służbowe samochody? Frankiewicz jeździ nim na trasie dom – UM – dom chociaż zorganizował wybitnie fantastyczną komunikację miejską ze wspaniałymi autobusami niskopodłogowymi z wi-fi i ładowarkami telefonów i dźwiękowymi komunikatami a nawet z klimatyzacją. Przystanki ma niedaleko domu i miejsca pracy. Co go powstrzymuje przed korzystaniem z dzieła swojego życia? Chyba nie skromność.

Gliwiczanin

A prezent Słupska ma prawo jazdy?

Zielny

Prezentom bez względu na miasto prawo jazdy nieptrzebne. Ale jak masz jakąś ciekawą teorię, to się podziel.

4WD

Nikt nie mówił, że ma być bez auta

Ampuła

Na pewno mówiono tak na zebraniach egzekutywy miejskiej organizacji terrowerystów radzieckich.
Nieistniejące masy pedałujących należy próbować zastąpić jednostkami pożytecznymi dla sprawy sajgonizacji.
Zdjęcie prezydenta Gliwic, prącego w płaszczu flauszowym i kasku odblaskowym, pod wicher zadymki, na pancernym wozidle miejskim, byłoby wielkim osiągnięciem propagandowym lokalnych struktur terrowerystycznych.

JAś

Ale na halę betonu 8 milionów było