Kierowcy autobusów vs. kierowcy osobówek. “Mamy tu naprawdę kłopot z wyjazdem”

Nikt nie zwraca uwagi na znaki zakazu przy wjeździe na parking obok dworca PKP i poczty. Kierowcy autobusów a’la „pekaes” jeszcze przymykali oko, ale ci z PKM Gliwice, prowadzący wozy szersze i dłuższe, tracą cierpliwość.

 
Zakaz wjazdu za wyjątkiem autobusów obowiązuje po lewej stronie dworca kolejowego od dawna. I od dawna jest lekceważony. Parking, płatny, znajduje się po stronie prawej, niedaleko postoju taksówek. Przed samym dworcem, po prawej, można zaś zatrzymać się na chwilę, na przykład odbierając kogoś, kto akurat przyjechał pociągiem. Po stronie lewej, obok poczty, wjazdu broni znak B1.

Plac ten przeznaczony jest dla autobusów jeżdżących w powiat. Ich kierowcy mówią, że wiele razy zwracali uwagę właścicielom aut. Jak pani Annie, która parkowała w tym miejscu dość często, odbierając córkę z dworca. Przyznaje, że zakaz łamała świadomie. Dlaczego? Bo zawsze było miejsce, mogła postać dłużej i… za darmo.

– Nigdy nie dostałam mandatu, ale też nie widziałam tu interwencji straży miejskiej czy policji. Stałam więc – dodaje szczerze gliwiczanka.

Sprawę zgłosił nam jeden z kierowców Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Gliwicach.

Autobusy miejskie parkują bowiem przed dworcem, od kiedy zabrano im przebudowywany właśnie plac Piastów.

– Nasze autobusy są duże i samochody uniemożliwiają im manewry. Wjechać się jeszcze da, ale z wyjazdem naprawdę jest kłopot – pan Wojciech mówi, że jego koledzy się irytują. Kiedyś może dojść do uszkodzenia jakiegoś pojazdu i będzie problem.

– Z tego, co wiem, sprawę zgłoszono straży miejskiej i ta kilka razy przyjechała, ale kierowcy osobówek wjeżdżają nadal – twierdzi kierowca PKM.

Czy strażnicy otrzymują zgłoszenia i faktycznie interweniują, zapytaliśmy Janusza Bismora, ich komendanta.

– Otrzymujemy zgłoszenia dotyczące naruszenia zasad postoju i zatrzymywania się pojazdów w obrębie przystanków komunikacji miejskiej na placu dworcowym. Wszystkie realizowane są na bieżąco. Strażnicy podejmują również interwencje własne, w ramach działań prewencyjno-kontrolnych – zapewnia komendant.

Zapewnia także policja. Młodszy aspirant Krzysztof Pochwatka z biura prasowego komendy miejskiej dodaje nawet, że problem istnieje od kilku lat, bo znak B1 (zakaz ruchu w obu kierunkach), niedotyczący autobusów, obowiązywał, zanim jeszcze zaczęła się przebudowa placu Piastów. Pochwatka mówi, że patrole przed dworcem się pojawiają, a najczęściej reaguje „drogówka”.

– Posypały się już mandaty, były pouczenia i wnioski o ukaranie do sądu.

Mimo to codziennie na placu przed dworcem zobaczyć można kilka zaparkowanych niezgodnie z przepisami samochodów.

– Nie wiem, jak to się dzieje – mówi kierowca PKM, pan Wojtek – Podejrzewam, że za każdym razem zakaz łamią inni, bo raz ukarani chyba już się nauczyli?

Nasze obserwacje potwierdzają słowa kierowców.

Na plac, mimo wyraźnych znaków zakazu, codziennie wjeżdżają auta osobowe, blokując pojazdy komunikacji miejskiej.

– Potrzeba chyba więcej patroli, innej rady nie ma. Mandaty od czasu do czasu nie pomogą – zgodnie mówią kierowcy autobusów.

Tym bardziej że, jak pokazuje przykład cytowanej wyżej gliwiczanki, wiele osób zakaz łamie świadomie i z premedytacją.

sława

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
ktos

To może niech w końcu otworzą tunel pod torami i zrobią tam plac do parkowania, to sobie człowiek bez problemu zaparkuje za darmo z drugiej strony torów i ten kawałeczek przejdzie. Patologia, że kiedy chcesz nadać przesyłkę to masz wykupić bilecik parkowania, a nigdy nie wiesz czy w kolejce spędzisz 3 minuty czy może 25. Nowy tunel miał być oddany do użytku 15 maja 2021!

Piotr

O rany mam autko i nie mogę zrobić brum brum do miasta bez płacenia za parking. Jak tak można? To się nie godzi.

Hancek

Taka to mtondy z sikornika ,du…a przyrosła do siedzenia , nawet autem śmieci wywozi ….

michal123

A z drugiej strony wykopki i nie ma miejsca na samochody przed tunelem ( chodzi przy ulicy tarnogórskiej) nawet tarnogórska na odcinku przed tunelem jest jednokierunkowa. widać że “ktoś” już dawno w Gliwicach nie był bo sytuacja trwa już od co najmniej maja 2021. Najbliższy parking biedronka na kolberga ale uwaga tutaj droga jednokierunkowa warszawska -> tarnogórska no i forum zostaje. no i chyba z tego co pamiętam to na planach nie bylo tam tego parkingu tylko droga dojazdowa do centrum przesiadkowego.

Gliwiczanin

Ktoś
Jak nie wiesz ile będziesz stał to wykup bilet na pół godziny, na przeciwko poczty chyba jest strefa B, czyli 1 złoty. Ale jak szkoda złocisza to można zaparkować na lidlu i się przejść ten kawałeczek.

hg

Hulajnoga ;p

ktos

Mała aktualizacja: w takich sytuacjach jadę rowerem.

Gg

Co z tego, że zostanie oddany tunel do użytku. Wystarczy dość obfity deszcz i tunel będzie zalany po kolana wtedy ani od głównej strony ani od tunelu się nie wejdzie.. Najpierw się powinno remontować jedną stronę a nie obie na raz! Do tego remonty plac piastów korki! Brak miejsc parkingowych!

lacrimal

Teraz Pani Anna powinna zapłacić kilkukrotnie wartość mandatu za świadome łamanie prawa, argumentacja typowo ‘polska’ – ‘za darmo’, świetnie.

Milypan

Proszę dokładnie zobaczyc to oznakowanie bo raczej jest błędne

Bronio

Na pocztę po odbiór przesyłki tżeba czasem pojechać , i gdzie parkować. Może nad DTŚ. Winni kierowcy że wszystko na raz robione jest?

Piotr

A winni budowlańcy, że dupy Ci się nie chce ruszyć, tylko samochodem wszędzie trzeba się wbijać?

Bronio

A kto mówi o winie budowlańców, żal to tobie **** ściska.

kierowca z Gliwic

Taki zakaz jest nielegalny, ponieważ każda posesja musi mieć dostęp do drogi publicznej, a już szczególnie publiczna placówka jaką jest poczta. A że miasto od dawna wali w bambuko to inna sprawa. GTV przymykało oko, bo dobrze wiedzieli że ich najem jest półlegalny i że ich kierowcy sami niejednokrotnie przekraczali przepisy.
Przy okazji, z kierunku od placu Piastów jest wjazd przy którym nie ma zakazu wjazdu, a przy samej poczcie są miejsca parkingowe (tylko dla Poczty i posiadaczy pozwoleń), nie wspominając o postoju taxi.

anonim

a czy znaki po lewej stronie drogi w ogóle obowiązują? Zgodnie z PORD znak musi być ustawiony po prawej stronie.
Jak to zrobić na placu to już inna sprawa.

Łukasz

Ogóleni się zgazam z tym co tu pisza, z jedym bardzo ważnym wyjątkiem – konkluzją.
Tu wcale nie jest potrzebne więcej madatów czy też patroli!
Tu po prostu jest potrzebny PARKING!!!

Naprarwde, jak ktoś ma kupę spraw, to zatrzymania się na parkingu położonym pół km dalej i dymanie piesze na pcoztę żeby załatwić urzędową srpawę to jakiś chorror!

Prosta sprawa – darmowy parking dla klientów poczty i okolicznych firm (w ich okolicy a nie pod drugiej stronie centrum) w 99% rozwiąże ten problem

Taki pan

od czego jest straż miejska? walić mandaty

Marta

ja bym tam przebywała kierowców autobusów. agresywni bardzo

Lola

To sobie przebywaj wśród kierowców,lubisz agresję haha ja tez