To już lato… z Summer Areną. 30 czerwca rozpoczyna się cykl imprez pod Areną Gliwice

fot. mat. prasowe

Czy to lato będzie gorące? Z pewnością tak, zwłaszcza przy Arenie Gliwice. Podobnie jak w ubiegłym roku miejsce to stanie się… areną imprez tak różnorodnych, że każdy znajdzie coś dla siebie. Sport, muzyka, taniec, animacje – co czeka nas w trakcie Summer Areny?

 

Dziecięca radość

Już w czwartek, 30 czerwca będzie można zainaugurować tegoroczną Summer Arenę wraz z młodymi adeptami siatkówki, podczas Kinder joy of moving. Tego dnia o godz. 21.00 zasiądziemy wygodnie w kinie plenerowym i rozsmakujemy się w potrawach serwowanych z SzamArenowego foodtrucka. Czego chcieć więcej, by poczuć beztroską dziecięcą radość?

Ze śpiewem na ustach

Może muzyki. Tę zapewni jako pierwszy Ethan Smith, muzyk pochodzący z odległych wybrzeży Kapsztadu w RPA, który zdążył podbić nasze serducha już podczas poprzedniej edycji Summer Areny. – Będziecie mogli wysłuchać jego koncertu już pierwszego dnia lipca – zaczynamy o 19:00 – mówi Konrad Kozioł, dyrektor marketingu i sprzedaży Areny Gliwice. – Koncerty na Małej Arenie startują z mocnego hiphopowego akcentu. 15 lipca na letniej scenie muzycznej Areny Gliwice, wystąpią Oki i Kukon, czyli naczelni gracze młodego pokolenia polskiej sceny rapowej. 23 lipca pojawi się Happysad, a 19 lipca czeka nas wieczór z Nocnym Kochankiem – wylicza. I zdradza, że tegoroczną Summer Arenę odwiedzi prawdziwy biały kruk polskiego punk rocka – Pidżama Porno!

Wychillujmy!

– jak mówią (nie tylko!) nastolatki. Okazję do tego dadzą przyjemnie ciepłe letnie wieczory, leżaki, muzyka na żywo, świetne jedzenie i… beztroska wakacji.

Już 1 lipca będzie się można zmierzyć całkowicie bezpłatnie ze skimboardem. Nie zabraknie też sprawdzonych letnich hitów, jak karaoke czy animacje dla dzieci, które organizowane będą co tydzień, od piątku do niedzieli.

W sobotę o 21.00 nadarzy się okazja na darmową wycieczkę na Jamajkę… na parkiecie, który wypełnią dancehallowe dźwięki.

Czy to wszystko?

Odpowiedź brzmi: NIE! Ale na kolejne informacje o tym, co będzie się działo – jak na wszystko co w życiu dobre – trzeba trochę poczekać. Cierpliwości! A póki co, organizatorzy zachęcają do zakupu biletów na koncerty, poprzez portal eventim.pl.

fot. mat. prasowe, Michał Buksa

materiał partnera