Gliwiczan ubywa w zastraszającym tempie. Miasto coraz bardziej się wyludnia

Mimo obserwowanego wzrostu urodzeń w Gliwicach, liczba mieszkańców sukcesywnie spada. W ciągu 2,5 roku miastu ubyło 8,5 tysiąca mieszkańców.

Według stanu na 31 grudnia ubiegłego roku, w Gliwicach mieszka 174,4 tysiąca osób, 91 tysięcy kobiet i 83 tysiące mężczyzn. Jeszcze w czerwcu 2016 roku liczba ludności wynosiła 182,9 tysiąca. Główny Urząd Statystyczny prognozuje, że w 2050 roku miasto będzie liczyć zaledwie 135 265 mieszkańców.

Jeśli chodzi o poszczególne osiedla, najwięcej gliwiczan mieszka w Sośnicy (18 tysięcy osób).

W pierwszej trójce uplasowały się także Trynek (16 tysięcy mieszkańców) i Łabędy (14 tysięcy mieszkańców). Najmniej, 727 osób, zameldowanych jest na pobyt stały w Czechowicach. Niewielu mieszkańców mają również Wilcze Gardło (1 146) i Ligota Zabrska (2 037).

W 2017 roku Urząd Stanu Cywilnego zarejestrował 833 małżeństw, w tym 153 umiejscowione (zawarte za granicą) i 370 rozwodów. Zawarto 420 ślubów cywilnych i 413 konkordatowych, w 17 przypadkach jedno z małżonków jest obcokrajowcem. Współmałżonkowie pochodzą m.in. z Japonii, Tunezji, Francji, Wietnamu, Republiki Południowej Afryki, Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej.

(żms)/UM Gliwice
fot. Mosquidron

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Zasmucona
Zasmucona

W mieście nieprzyjaznym mieszkańcom, poprostu źle się mieszka… ot i cała filozofia!

Smutny
Smutny

Masz rację, miasta w którym dobrze się mieszka i pracuje raczej nie zmienia się na inne,bo w jakim celu? Gliwice niestety nie kojarzą się z takim miejscem, gdzie żyje się fajnie i z którym chciałoby się utożsamiać. Składa się na to wiele czynników, o których mieszkańcy niejednokrotnie już pisali,nie chcę już powtarzać – bo i tak nikt nas nie słucha. Władza wie najlepiej jak urządzać nam miejsce do życia.

Marx
Marx

“W ciągu najbliższych 30 lat wszystkie spośród 66 największych miast w Polsce odnotują spadek liczby ludności. Populacja Zabrza, Bytomia, Świętochłowic czy Tarnowa może skurczyć się nawet o połowę – wynika z prognoz Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN. ”
2017-09-29 17:11 PAP

Marx
Marx

widzę ze fakty bolą

Bartek
Bartek

Jeszcze pozostaje kwestia wielkości spadków. Jeżeli jedna osoba zgubi 2% swojej wypłaty, a druga 5% wypłaty, to która z nich będzie w gorszej sytuacji?

bobo
bobo

Zależy od wypłaty ;-)

asdf
asdf

Też nie do końca, bo bogacze to bardzo często również dusigrosze, którym żal każdej złotówki ;) A zgubienie 100 zł w 99% przypadków zaboli bardziej niż zgubienie 20 zł.

Bajtek
Bajtek

Fakty są takie, że wyludniają się wszystkie miasta, ale jedne szybciej, a inne wolniej. Gliwice należą do tych najszybciej się kurczących i pod tym względem wyprzedzamy nawet tak wyszydzane Zabrze. Dla biorców magistrackiej propagandy to może być oczywiście szok, ale i tutaj magistrat idzie z propagandową odsieczą. Wyludnianie się Gliwic to dowód UWAGA, UWAGA zamożności mieszkańców, którzy budują wypasione wille pod Gliwicami. Haha.

Na koniec krótki ranking najszybciej wyludniających się miast pow. 100 tys. (dane za GUS)
1. Bytom
2. Łodź
3. Sosnowiec
4. Gliwice

Kurtyna.

tut
tut
Wyludniają się nie wszystkie miasta. Tendencja jest taka, że będą największe miasta – centra i reszta. Ostatnio zauważył to nawet GUS w jednym z raportów – a GUS jest na prawdę opóźniony w zauważaniu tendencji. Rosną Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań (ale tylko liczony z największym powiatem w Polsce, poznańskim, który ma już 350 tysięcy ludzi i szybko rośnie – dowód zamożności mieszkańców :-), sam Poznań maleje), Gdańsk (Trójmiasto). To będą centra. Rosną jeszcze Białystok (już jest większy od Katowic) i Rzeszów. Maleją powoli Szczecin, Lublin i Toruń. Reszta miast maleje szybko lub bardzo szybko, przykładem dramatycznym wymieniona przez Ciebie Łódź,… Czytaj więcej »
Marx
Marx

i znowu minus za prawde…

Kobylourz
Kobylourz

so what?

mama USA
mama USA
Zgadzam sie. Odwiedzajac Gliwice co dwa lata nie widze zmian na korzysc mieszkancow oprocz drog. Miastu nie przybywa terenow i obiektow z ktorych moga korzystac mieszkancy i goscie. Palmiarnia, kapielisko, Olimpijczyk caly czas to samo. Czechowice lepiej wygladaja, ale nie ma nowych basenow odkrytych i Kapielisko to masakra w weekend. Jesli jedziemy cos zobaczyc to do Zabrza, Tarnowskich Gor a Gliwice sa smutne. Brak deptaka miejskiego, nowych sciezek rowerowych placow zabaw dostepnych dla niepelnosprawnych dzieci. Te same chwasty w centrum i coraz mniej ludzi na Zwyciestwa. Port w Labedach dalej zaniedbany. No moze nowy dworzec zobaczymy razem z chaosem i… Czytaj więcej »
Marx
Marx

– nowe obiekty oczywiscie sa: arena lekkoatletyczna czy hala Gliwice. Czy to te najbardziej pożądane to juz kwestia do dyskusji

– nowe sciezki rowerowe sa – ich ilosc oczywiscie nie zadowala, ale są, ot chociazby te kolo politechniki

– Port w Łabędach ma się dobrze i nie wiem co jeszcze chciałbyś tam zobaczyć?

Potepianie wszystkie dla zasady jest zdecydowanie nie fair. Gliwice nie wyrozniaja sie ani na minus ani na plus wsrod podobnych miast.

asdf
asdf
No właśnie. Gliwice nie wyróżniają się. A propaganda urzędnicza przedstawia Gliwice jakby to było najlepsze miasto na świecie, w którym dzieją się wyłącznie dobre rzeczy, gdzie każdy jest bogaty, nie ma korków, nie ma dziur w jezdni, nie ma zanieczyszczenia, miasto jest zielone, czyste, pachnące, jest super oferta sportowa, kulturalna, wybitna opieka zdrowotna, świetna komunikacja autobusowa, wysoko rozwinięta sieć dróg rowerowych, że miasto jest przyjazne dla wszystkich i generalnie każdy mieszkaniec jest z wszystkiego zadowolony, a lepiej być nie może. Cieszymy się, że nawet Ty przyznałeś, że tak różowo nie jest, bo stan Gliwic można w najlepszym razie określić jako… Czytaj więcej »
Marx
Marx
w takim razie czytasz wylacznie propagande. Bo ja jakos jej nie widze w takich ilosciach jak opisujesz. Natomiast nie istnieje na swiecie miasto, w ktorym wszyscy sa zadowoleni w sposob jaki opisujesz. Jesli liczysz na to ze Gliwice takie beda, to coz…, nie beda. Gliwice moglyby robic wiecej, bo zawsze mozna zrobic wiecej. Jednak rownie dobrze wciaz moglibysmy byc jednym z najbiedniejszych miast w okolicy – a nie jestesmy. Zamiast wylewac zolc duzo lepiej byloby np wziac udzial w wyborach do Rady Miejskiej (skoro taki Patryk Hodura za pomoc 200 glosow sie dostal, to kazdy moze) i zmieniac miasto naprawde… Czytaj więcej »
Krzysztof Ruciński

Sam przeniosłem się do Zabrza. Nie jestem fanem Zabrza, ale o 1/3 niższa cena mieszkania mnie przekonała.

Sylwia Morzyk

Niestety Gliwice są bardzo drogim miastem

Marek
Marek

Niestety ??? Chyba bardzo dobrze, świadczy to o kondycji ekonomicznej i zasobności miasta.

Bronek
Bronek

Ja podobnie, tylko że do Knurowa.

bleble
bleble

tyle, że knurów od jakiegoś czasu ma także ‘chore’ ceny nieruchomości, niemal takie jak w gliwicach.

Azrael
Azrael

No właśnie , a pracujesz dalej w Gliwicach? Ciekawe jakby wyglądało Zabrze gdyby nie to że szukają pracy w Gliwicach. Niestety Gliwice mają zbyt mało do zaoferowania dla mieszkańców jako miejsca rozrywki lub wypoczynku. Inną sprawą jest to ilu tu mieszka PRAWDZIWYCH Gliwiczan , a ilu przyjechało w latach 80,90 za robotą zostali a teraz narzekają lub uciekają z powrotem gdzieś na Mazury lub Podlesie. Sam znałem kilku którzy robili na kopalni , a jak się zaczęło zmieniać to stwierdzili to nie moje miasto wracam skąd przybyłem.

Czuwający
Czuwający

Przecież o to chodziło jaśnie panującemu destruktorowi Franiowi bo to już nie prezydent miasta który jest dla mieszkańców to zwykły biznesmen przekształcający miasto w kolejną strefę przemysłową tzw, bankiersko – biurową . w ramach przypomnienia sama nazwa wskazuje – miasto – mieszczanie – mieszkanie – mieszkać skupisko ludzi lecz tu już się nie da mieszkać .

Latarnia Uliczna
Latarnia Uliczna

A może chodzi o zamianę na lepsze – oczekiwane miejsce zamieszkania i pozostawienie interesu życiowego w Gliwicach: pracy, opieki zdrowotnej i systemu edukacji?
Czy też wynoszący się z Gliwic pozostawiają wszystko poza nimi?

aaa
aaa

Pozostanie praca i szkoła. Po opiekę medyczną gliwiczanie jeżdżą do większego Zabrza, a nawet są tam odsylani z gliwickich szpitali. Po otwarciu Ikei przerzuca się też za zabrzanskie centra handlowe. Jedyne co jeszcze moze przyciagnac do miasta to hala. Po ogloszeniu planu imprez zobaczymy.

Andrzej
Andrzej

Od kiedy Zabrze jest większe?Bzdury!

Krzysiek
Krzysiek

Oświeć mnie człowieku w czym Zabrze jest większe od Gliwic ?

Neo
Neo

W jakości opieki zdrowotnej

Marek
Marek

Stadion I klub

Azrael
Azrael

A po robotę to do Gliwic przyjeżdżają, bo jak jadę 88 to rejestracje SG są w mniejszości – strefa w Gliwicach uratowała Zabrze.

Ampuła
Ampuła

W zadłużeniu. Jesienią 2017 r. na szybko wzięli 300 milionów kredytu i całkowity dług Zabrza urósł do 1 miliarda zł. W stadzie metropolitalnych PiSoidów aż się zagotowało, że Bytom, Zabrze i parę innych miast zabagnia budżet samorządowy celowo, żeby ewentualny pisowski łup był trefny, bo morderczo zadłużony.

Latarnia Uliczna
Latarnia Uliczna

W wielkości ratusza na rynku i ilości peronów na dworcu głównym

Gliwiczanin
Gliwiczanin

I “Latarnic”, ochranianych na DK 88 przez bębniarzy HPG :)

CdA
CdA

No nie – wystarczy poobserwować tkankę ludzką – socjologicznie w Zabrzu czy Bytomiu… to rezerwat.
Zabrzanie wysyłają dzieci do szkół w Gliwicach, chętnie korzystają z gastronomii barów, chętnie też by się do Gliwic wyprowadzili, ale Gliwice to drogie miasto, choć gwiazdą jest jedynie dla okolicy. W mieście jest teraz w budowie ok 1200 mieszkań – w Zabrzu – 150 – to chyba o czymś świadczy.

Bartek
Bartek

A co za różnica? Wyprowadzając się poza Gliwice płacą podatki w innej gminie. A jeżeli korzystają z opieki zdrowotnej i edukacji w Gliwicach, to generują koszty nam. Taka sytuacja nie jest korzystna dla miasta.
Przypominam, że nawet jeżeli robią zakupy w Gliwicach, to VAT nie trafia do budżetu miasta, tylko do kasy centralnej. Miasto otrzymuje procent z PIT-u, zgodnie z miejscem zamieszkania podatnika.

Kolik
Kolik

Ludzie nie rozumiem was! Nic w Gliwicach wam się nie podoba, jaki by temat nie poruszyć to be. Przecież to nie jedyne miasto na Śląsku. Przeprowadzcie się np. do Zabrza, Rudy Śląskiej, czy Bytomia i po kłopocie.

asdf
asdf

Jeżeli dla kogoś jedynym punktem odniesienia jest Bytom czy Zabrze, to nic dziwnego, że podoba mu się wszystko w Gliwicach.

CdA
CdA

Od wielu lat pisałem że czym skorupka za młodu… dziś mamy taki system miejski “demokratyczny” jak wyuczony przez naszych nieomylnych w komunie – no cóż robią to co umieją najlepiej. Wszyscy oponenci są niszczeni, od głupków wyzywani…
Miasto z wielkimi niewykorzystanymi szansami. /obwodnica budowana jest już 20 lat i końca nie widać…wszystkie miasta rozwijają sieć tramwajową o u nas są nieekologiczne /?/.
Pisząc o tym że inne miasta też się wyludniają – to chyba porównanie do Rudy, Bytomia, Zabrza, kto jeździ po Polsce wie ile się zmieniło w innych dużych miastach – to inny świat. My to gwiazda na szczycie miast upadłych…

Bartłomiej Cisowski

Miasto sukcesu… Przyszłość już tu była… wyjechała z ostatnim tramwajem :D

Piter Knopek

Bo Gliwice są dla młodych przereklamowane. Miasto jest małe i drogie a co gorsze, w zamian nie oferuje nic.

Swet
Swet

Ludzie uciekają przed płaceniem na utrzymanie hali-widma, które wyrenuje ich kieszenie do dna.

Kolik
Kolik

To znaczy że z Warszawy też uciekają bo tam dopiero jest drogo,chociaż chyba ostatnio hali nie budowali. A zemnie taki głąb, bo myślałem że wyższa cena świadczy o większym pobycie i atrakcyjności miasta!

Tomasz DrYang Płonka
A co Gliwice takiego proponują? Pracę u Bauera na strefie za 2 tysiące? Dlaczego ktoś ma zamieszkać w naszym mieście? Wrocław postawił na kulturę, która przyciąga młodzież. Nasze miasto przeznacza pół miliona rocznie na muzyke jazzową, z drugie pół na wszystkie inne rodzaje muzyki. To kropla w morzu potrzeb – stowarzyszenia sie napinają z działalnością, wolontariusze poświęcają mnóstwo pracy, ale nie dostają pieniędzy pozwalających podnieść poziom imprez. Na darmowych imprezach też głównie jakieś byle co z playbacku. Dlaczego więc student Politechniki miałby sie zakochać w naszym mieście? Może sobie pojechać na osiedle domów jednorodzinnych i obejrzeć, że infrastruktura lezy. Dziurawe… Czytaj więcej »
Monika Katarzyna Kloś

Zgadzam się. Nikogo strefa za 2 tys nie kręci czy robota w hipermarkecie za 1500

ja234
ja234

Moniczko Słoneczko, tylko, że czasami, jak przyciśnie to bierze się robotę w strefie/markecie za 2 tys.
Wtedy nie ma znaczenia czy kogoś “kręci” taka praca czy nie…
Młoda jesteś, mało wiesz…

Joe
Joe

“Wrocław postawił na kulturę, która przyciąga młodzież.”

Bądź poważny – jak ktoś zmienia miejsce zamieszkania, to z powodu pracy lub studiów, a nie dlatego, że mu się podoba repertuar teatralny.

Observer
Observer

Zależy, jak kompleksowo patrzy na przestrzeń do życia.

Observer
Observer

Jeszcze PIAST. Kopanie piłki, to moc Gliwic. Tam płyną miliony. Kultura to rzecz zbędna w Gliwicach. Od lat jest to wiadome i widoczne. To miasto potrzebuje roboli, którzy potem patrzą na piłkę. Reszta jest nieistotna.

Marx
Marx

bo Gliwice to miasto przemyslowe. Taki po prostu jest fakt. A teraz dodatkowo transportowe. Nie jest to ani miasto kultury, ani miasto turystyczne. Zaklinanie rzeczywistosci nic nie da.

asdf
asdf

No patrz, a w urzędzie zawsze twierdzili, że mamy bogatą ofertę dla turystów. Nawet parkomaty miały spełniać funkcję informacyjną, stanowiąc centrum informacji turystycznej dla przyjezdnych.

Marx
Marx

dowod poprosze ze urzad tak twierdzi. “Jakas” oferta turystyczna jest mozliwa do zrobienia nawet z Zabrzu czy Bytomiu, ale nie czyni to z nich miast turystycznych. Po prostu jak ktos lubi zwiedzac kopalnie to ma taka mozliwosc.

Kobylourz
Kobylourz

Od razu widać, żeś pan/pani urzędas…
A propos “nawet z Zabrzu czy Bytomiu” – zabrzmiało to szowinistycznie i typowo po chadziajsku. Te miasta są, pod wieloma względami, dużo ciekawsze od Gliwic (zwłaszcza Bytom).
Zgadzam się z asdf.

Kobylourz
Kobylourz

A gdzie ta nawieziona podlwowska kultura? Miasto, które ma uczelnię, to miasto akademickie i przemysłowe. Obie sfery powinny się uzupełniać. A inteligencja potrzebuje nie tylko igrzysk.

Radek Maciejewski
No cóż.. nie jest to jakieś wielkie zaskoczenie. Najgorzej pod tym względem jest w Polsce właśnie na Górnym Śląsku i Łodzi. Np. Spadki w Katowicach ze 360 tys do 290 tys, a w Łodzi z 850 tys do 690. Gliwice po prostu wpisują się w ten trend. Prawdopodobnie liczba ludności jest większa o jakieś 20-25 tys z powodu niezamelodwnych/studentow/imigrantow. Tendencja jednak jest malejąca. Przyczyn jest wiele ale główną wydaje się być emigracja (zagraniczna jak i migracja wewnątrzkrajowa).Dużo osób również w ostatnich latach wyprowadzilo sie “pod miasto” w granicach powiatu. No i oczywiście demografia.. tak na prawde w Polsce “rośnie” tylko… Czytaj więcej »
Marx
Marx

wybory coraz blizej :) Tak to jest jak ekonomia jest wazniejsza od ludzi. Z drugiej strony tak chyba jest jednak lepiej – zrobic miasto bogatym (kto pamieta ze Gliwice byly jednym z biedniejszych miast?) a potem dopiero zajac sie rozdawnictwem pieniedzy. W wielu miastach zaczyna sie od rozdawania, a potem zostaja kredyty do splacenia…

asdf
asdf

“Prawdopodobnie liczba ludności jest większa o jakieś 20-25 tys z powodu niezamelodwnych/studentow/imigrantow.”

Nie przesadzałbym z tak dużymi liczbami. Według Głównego Urzędu Statystycznego w czerwcu 2017 w Gliwicach zamieszkiwało razem 181,7 tys. osób. GUS podaje zawsze liczbę osób faktycznie zamieszkujących. Jeżeli więc zameldowanych mamy 174,4 tys., to niezameldowanych jest 7,3 tys., czyli 4% wszystkich mieszkańców.

Nie rozumiem co ma bycie studentem do statystyk? Każdy student to przyjezdny Twoim zdaniem? Dana osoba jest zameldowana albo niezameldowana. A czy jest przy okazji studentem, imigrantem, kominiarzem czy nauczycielem, to nie ma żadnego znaczenia.

Analityk
Analityk

Gliwice.Jaka przyszłość jest tu ? Opuszczone wymarłe miasto z sarkofagiem Hali Bankrut.Co pozostanie ? Kredyty do spłacenia.

xxx
xxx

dodaj jeszcze grupkę obszczymurków na stadionie lokalnego tworu na którego utrzymanie miasto łoży miliony i mamy pełny obraz nędzy i rozpaczy:)

Bernard Piecha

Drogie te gliwice w chuj śmieci czynsze dobijaja ludzi

Edyta
Edyta

Zawsze możesz wrócić skąd przyjechałeś…. ubędzie śmieci….

Kobylourz
Kobylourz

Jest Pani niegrzeczna. A Pani skąd?

Jarek
Jarek

Łapka za te ilości śmieci. Bo to prawda. I do tego opłaty. To ludzie patrzą gdzie by spierniczyć z tego grajdołka. U mnie w bloku zwiało do okolicznych wsi 60% lokatorów. Mieszkania sprzedane stoją puste.

ja234
ja234

Cóż, sporo ludzi nie łyka głupawej propagandy w stylu “przyszłość jest tu”. Nawiasem mówiąc cholernie głupawe i naiwne hasło reklamowe.
Generalnie miasteczko okoniem stoi dla mieszkańców, jest nieprzyjazne do życia, mieszkania, szpitali nie ma… jakichkolwiek atrakcji trzeba szukać w Zabrzu, Katowicach, Opolu, Krakowie, Wrocławiu…
Dobrej pracy,dobrze płatnej,praktycznie nie ma. Nie biorę pod uwagę strefy sukcesu, niby szukają, ale jak się wyśle CV to nie raczą łaskawie odpowiedzieć.
Brud, syf, zaniedbane, obdrapane miasteczko…aaaa hala porażka która niby ma/miała sprawić cuda w które wierzą włodarze…. i chyba tylko oni.

Jeszcze nawiążę do tego hasła reklamowego “przyszłość jest tu”. Serio? przyszłości już nie ma tutaj od dawna.

Observer
Observer

Przyszłość na cmentarzu. O te ostatnio zadbano. Reszta? No cóż. A hało na miarę gliwickich tęgogłowych, tych od technologii i innych technopolisów. Oni mają tę swoją naiwną wiarę.

Ekonom z młyna
Ekonom z młyna

Mieszkańców dramatycznie ubywa.Czyli wysokość długu liczonego na jednego mieszkańca dramatycznie wzrasta.Długu spowodowanego kredytem na halę Bankrut również.Czy samodzielny uzurpator naukowy tej zależności nie przewidział ?

asdf
asdf

Tak samo jak pomimo spadku liczby mieszkańców nieustannie rośnie liczba urzędników. Wygląda na to, że muszą obsługiwać pustkę po ubywających mieszkańcach.

Radek Daszkiewicz

Na tym chyba właśnie polega paradoks Gliwic, które w rankingach bywało jednym z bogatszych miast w Polsce. Jeśli miasto jest bogate jego mieszkańcy powinni mieć dostęp do taniej komunikacji, darmowych parkingów itd. Mam wrażenie że pomylono pojęcia bogate z drogie. Obecnie oprócz Politechniki, Strefy ekonomicznej i zbyt wygórowanych cen mieszkań Gliwice nie mają nic więcej w ofercie.

gliwiczanin
gliwiczanin

Wcale mnie nie dziwi, że ludzie wolą opuszczać to miasto. Gliwice są strasznie zaniedbanym miastem, a osoba która nie zgadza się z tym stwierdzeniem pewnie nie wyjeżdżała nigdzie dalej niż do Zabrza.

asdf
asdf

Bo dla wielu osób to jest jedyny argument na wszystko – “w porównaniu do Zabrza czy Bytomia…”. Niektórym wystarcza, gdy jesteśmy lepsi od tych miast. Większych aspiracji nie mają.

Tomasz DrYang Płonka

P.S. Chyba była jakas konkretna przyczyna, że mieszkańcy Szałszy nie chcieli przyłaczenia jej do Gliwic, woleli zostać w gminie Zbrosławice powiat Tarnowskie Góry….

znawca
znawca

Jak dalej tym miastem będzie zarządzał taki człowiek ja Frankiewicz to za kilka lat Gliwice będą miały mniejszą liczbę mieszkańców od Knurowa.

zeo
zeo

Gliwiczan ubywa, za to ukraińców przybywa….

Tomasz Nowak

No umówmy się, miasto robi wciąż za mało aby przekonać ludzi do mieszkania w Gliwicach. Na to zjawisko składa się mnóstwo czynników: drogie mieszkania, traktowanie ludzi jak intruzów w centrum, brak ścieżek rowerowych, zanieczyszczenie powietrza, brak pracy, słaba oferta rekreacyjna. Smutne, że mimo iż jesteśmy sporym ośrodkiem akademickim, większość ludzi po skończeniu studiów wynosi się stąd do Warszawy/Wrocławia/Krakowa/Katowic.

Marx
Marx

brak pracy? w miejscie z prawie najmniejszym bezrobociem w Polsce? Moze po prostu nic nie potrafisz, skoro nie umiesz znalezc pracy w Gliwicach? Albo dostępna praca uwłacza twojej godności?

asdf
asdf

Najmniejsze bezrobocie ma Poznań – 1,5%. Gliwice ze stopą bezrobocia 3,7% nie są najlepsze ani w Polsce, ani nawet w województwie. Katowice mają 2,2%, Bielsko-Biała 2,4%, Tychy 2,7%. Ruda Śląska 3,9%, czyli prawie tyle co Gliwice. Nawet powiat pszczyński ma mniejsze bezrobocie od Gliwic, bo 3,2%.

Marx
Marx

no ok, ale np Bytom 11,6, Będzin 9,2. To 3,2 to jednak bardzo dobry wynik na tle kraju ktory ma ponad 6%

Kobylourz
Kobylourz

A co nas obchodzi będzińska zagranica?

Bartek Wysocki

a gdzie się mają budować jak ceny ziemi z kosmosu i hieny dookoła

sugar
sugar

podaż = popyt, spadnie popyt spadną ceny podaży, ceny reguluje rynek na szczęscie

KrowaMaSkrzydła
KrowaMaSkrzydła

powiedz to jednej pani która chce sprzedać działkę za 1,5 miliona – faktycznie ok 10 000 m2. bardzo dobra lokalizacja, dobry dojazd bardzo dobrą drogą, można podłączyć wszystkie media w tym c.o

ale chce tą działkę sprzedać już 28 lat tzn jak wyjechała do Niemiec

rocki
rocki

Przyszłość jest tu…właśnie się realizuje :)

heli1b
heli1b

Dla mnie to pozytywna wiadomość. W jakich miesiącach w G-cach jest najfajniej? Lipiec, sierpień, gdy pół miasta wyjeżdża na wakacje. Nie ma korków, nie ma tłumów ja to uwielbiam. Nie widzę nic pozytywnego w przeludnionych, zatłoczonych, zaśmieconych i cuchnących miastach a Gliwice niestety takie są. Niech się wyludniają.

Wasz Franek
Wasz Franek

To może na Placu Krakowskim ustawimy pomnik ? TYM KTÓRZY WYBYLI

Observer
Observer

Ludzie wiedzą, gdzie jest ich przyszłość – jak najdalej od Gliwic. Narosły beton lokalnego układu jest nie do skruszenia. Mądry nie bije zatem głową w mur, bo szanuje swój potencjał i po prostu wyjeżdża. Gliwice stają się drugim Bytomiem. I tyle.

Danka Pałęga

Cóż, nie dziwię się.

Magda Ka

Polityka mieszkaniowa w Gliwicach to porażka…