Mandat albo… pączek. Policjanci częstowali słodkościami kierowców jadących zgodnie z przepisami


Mundurowi z gliwickiej drogówki wykorzystali tłusty czwartek, by przeprowadzić akcję Niechroniony Uczestnik Ruchu Drogowego. Przed południem kontrolowali więc, jak zachowują się kierowcy przed jednym z oznakowanych, ale nieposiadających sygnalizacji świetlnej, przejść na placu Piastów.

Tych kierujących, którzy przestrzegali zasad ruchu i reagowali prawidłowo, zachowując ostrożność oraz przepuszczając pieszych, funkcjonariusze prosili o zjechanie na bok. Co oczywiste, prowadzący samochody byli zaskoczeni, a nawet nieco zaniepokojeni, bowiem nie złamali przepisów… Szybo przekonywali się jednak, że czekała ich tylko miła niespodzianka – za dobre zachowanie za kółkiem otrzymywali pączki – przekazuje podinspektor Marek Słomski, oficer prasowy KMP Gliwice.

Policjanci reagowali także na wykroczenia – kierowcy łamiący zasady otrzymywali, zamiast pączków, mandaty.


I tak mandat karny dostała kobieta jadąca fordem, która nie ustąpiła pierwszeństwa znajdującemu się już na pasach mężczyźnie. Na szczęście w porę wyhamowała i nie doszło do potrącenia, choć… mało brakowało.

Potrącenia na oznakowanych przejściach dla pieszych to, niestety, problem w naszym rejonie. Dlatego stróże prawa wykorzystują różne sytuacje czy możliwości, by pouczać zarówno kierujących, jak i samych pieszych, często nieostrożnych, wkraczających na jezdnię nagle, nie upewniwszy się, czy można to uczynić w sposób bezpieczny – podsumowuje Słomski.

(żms)/KMP Gliwice
fot. KMP Gliwice

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Damian

Bardzo fajna policyjna akcja pączkowa. Pączki z Wydziału Drogowego.
PS. Najlepsze pączki w więzieniu? Pączki z adwokatem.

Ycik

Cebulaki narzekają jak zwykle…. Żółć naszym Narodowym dobrem i kolorem

Obserwujący

Zamiast wręczać toksyczne i szkodliwe pączki, wręczaliby auteczkowcom kodeks drogowy.
A dla piratów drogowych, madacik plus zabranie prawa jazdy.

AMG

Dla łamiących przepisy, najlepszym pączkiem jest wysoki mandat.

leon

zamiast pączka jade z yanosikiem :D

SS3

Usypiają czujność, następnym razem będą pączki z Adwokatem i dmuchanko na następnym skrzyżowaniu. ;-)

PS: nie wpłynęła żadna skarga vegan, bezglutenowców, płaskopaczkowców, feministek??

:)

Dziwne, czy nie? Bez powodu zmuszać kierowcę do zatrzymania, używając munduru, władzy i strachu, żeby mu wcisnąś cukrowego gluta, o którego nie prosił, to jak wrzucić przez okno mieszkania cegłę lub dymiącego klocka. Jeśli odmówi, nie zatrzyma się, to jest podejrzany i należy go zepchnąć do rowu, i jeśli przeżyje zakuć i osadzić na dołku bez pączka? Takie cyrki zleca gliwicki nominat PiSu na komendanta polskiej policji, który już w 2019 ogłosił, że w 2020 policyjnych akcji na drogach będzie mniej tylko dlatego, że policjanci skarżą się, na to, że są nużące? Biedne ****, a mogli iść na kopalnie.

Zdzisława Niepiernik

Pączki wręczane były przy okazji tzw rutynowej kontroli, do której policja jest uprawniona, więc nie ulewaj aż tak żółci, bo tym razem nie ma naprawdę powodu:)

Urko

Do spętanego socjalistycznym otumanieniem umysłu Zdzichy nie dociera , że już sam pomysł uprawnienia policji, SM , SOK-u i innych takich tam do zatrzymywania i kontrolowania ludzi nie popełniających żadnego wykroczenia jest chory “per se”. Ludzie o mentalności Zdzichy gotowi są stawać na baczność przed listonoszem. Tylko dlatego , że ma “mundur” i reprezentuje “urząd”

:)

Zdzisia za pączka zrobi wszystko. Nawet nadmucha w “balonik”, bo nie wie, że ma prawo odmówić, a policjant bez mocnego uzasadnienia nie ma prawa jej zatrzymać i np. w przypływie fantazji zawieźć na badanie krwi. Rozumiem, że “rutynowe wręczanie pączka”, a nawet wycinanie konfetti, nie nuży policjantów. Nuży ich wyłącznie praca, do której się dobrowolnie zgłosili i dlatego na ulicach są widoczni tylko od święta.

WRD

Głupawy uśmieszek jako nick i wszystko jasne. Art 129 PoRD przeczytaj i zrozum.

MariaMaria

Co musi się dziać nie dobrego w człowieku , żeby zionął taką nienawiścią ??????????????