Modernizacja targowiska przy ul. Lipowej. Czas ucieka, kolejne przetargi są unieważniane

MZUK ogłosił już piąty w tym roku przetarg mający wyłonić wykonawcę dokumentacji projektowej do modernizacji targowiska miejskiego przy ulicy Lipowej. W poprzednich zamówieniach oferty były zbyt drogie lub… nie było ich wcale.

 
Tymczasem, czas ucieka, a termin realizacji prac projektowych ulega skróceniu. Obecnie wykonawca – o ile taki w ogóle się znajdzie – będzie miał na to 4 miesiące, jednak nie później niż do 30 listopada br. Wcześniej MZUK zakładał na to 6, później 5 miesięcy.

W poprzednich przetargach o zlecenie to starała się tylko jedna firma – Studium Sp. z o.o. Sp. K. z Warszawy. W pierwszym podejściu proponowała wykonanie zlecenia za blisko 277 tys. złotych, w dwóch kolejnych – po 264,5 tys. zł, komunalni każdorazowo deklarowali wydanie 150 tys. zł. Trzy zamówienia unieważniono więc ze względu na zbyt wysoką cenę, czwarte zaś z powodu braku ofert.


Roboty budowlane najszybciej w przyszłym roku

W tym roku powstać ma dokumentacja projektowa modernizacji targowiska, dlatego na terenie obiektu nie są planowane duże prace budowlane. Na razie zakupy będzie można robić tak jak dotąd.

W przyszłym roku natomiast, kiedy – po miejmy nadzieję zaprojektowaniu obiektu – wyłoniony zostanie wykonawca głównej inwestycji, trzeba się liczyć z pewnymi czasowymi zmianami czy utrudnieniami. Miejski Zarząd Usług Komunalnych deklaruje jednak, że nawet podczas robót zapewni miejsce na działalność targu. Jeśli zajdzie taka konieczność, może zorganizować tymczasowe targowisko w rejonie wieży ciśnień.

Jak wyglądać będzie targ po modernizacji?

Na tym etapie, przed zaprojektowaniem, szczegóły nie są jeszcze znane. Zgodnie ze wstępnymi założeniami, część targowiska ma działać pod dachem, a część na otwartej przestrzeni – mogą tu przykładowo stanąć niewielkie pawilony, zadaszone boksy, mogą powstać miejsca do handlu na terenie niezabudowanym, np. w namiotach czy na odkrytych stoiskach.

Wstępne założenia modernizacyjne powstają przy ścisłej współpracy z handlowcami, którzy są zainteresowani dalszym prowadzeniem działalności na gliwickim targu.

Jak informuje miasto, ostatnio ponad 160 kupców wypełniło imienne ankiety dotyczące obiektów, w jakich chcieliby prowadzić sprzedaż oraz przewidywanych dni pracy. Ponad 40% z nich jest zainteresowanych prowadzeniem handlu w miejscach zadaszonych, tyle samo chciałoby sprzedawać towar w miejscach odkrytych, a około 20% deklaruje chęć prowadzenia działalności w pawilonach handlowych. Rozmowy prowadzone są na bieżąco, więc kwestia ta nie jest przesądzona.

Kupcy opowiedzieli się także za utrzymaniem dotychczasowych dni pracy targowiska, ale część z nich mogłaby prowadzić działalność także w soboty. MZUK rozważa wprowadzenie takiej możliwości jeszcze w tym roku.

Modernizacja targowiska będzie finansowana z budżetu miejskiego, ale Gliwice starają się o pozyskanie dofinansowania unijnego z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Inwestycja ma wspierać usługi lokalne i ułatwiać dostęp do produktów rolnych. Na targu dominować mają owoce, warzywa i artykuły spożywcze, często pochodzące od bezpośrednich wytwórców.

(żms)/UM Gliwice, BIP MZUK Gliwice
fot. 24gliwice.pl/ŻMS

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
KUPIEC

Dali jakąś śmieszną ankietę do wypełnienia bez podania konkretnych szczegółów tzn. bez podania cen targowych kto jest zarządca do kogo się zwracać w sprawie miejsc itp. Podawane są informację o współpracy i dialogu pomiędzy handlującymi a nic takiego nie ma miejsca. Chodziło w ankiecie tylko o to czy handlujący są zainteresowani dalsza działalnością targowiska miejskiego, na co wszyscy przystali i pozytywnie wypełnili ankiety – na tym się skończyła “rzekoma współpraca”. Jest kompletna dezorientacja przy pytaniach o konkretne szczegóły nie ma osób kompetentnych do udzielenia informacji odsyłani są wszyscy do Urzędu Miasta lub nawet do Prezydenta Gliwic

klient

To napiszcie pismo do prezydenta miasta, w której wyśmiejecie kretynizm tej pseudo ankiety, przedstawcie projekt jak powinna w rzeczywistości wyglądać, kopie do wszystkich gazet w regionie i nie zapomnijcie się wszyscy popisać.

Zdenerwowany

Dziadostwo zaczyna się robić na Hali pod Murami…rozumiem, że boksy nie są duże ale wystawianie skrzynek, koszy i lodówek na ciąg pieszy to przesada. Przejście środkiem, gdy obok stoiska stoi kolejka, chcąc zachować minimalny dystans społeczny, jest niemożliwe…chodzą tam ludzie o kulach, matki z wózkami…tłok, ocieranie się o innych…a gdzie przepisy ???

drogowskaz

A gdzie jest straż miejska i pożarna, dlaczego nie walą mandatów za tarasowanie dróg przeciwpożarowych ?

666

Został w tej sprawie poinformowany sanepid jakiś czas temu tak gliwicki jak i katowicki do dnia dzisiejszego żadnych zmian. Są to instytucje dysfunkcjonalne zbędne w naszej przestrzeni. Za to przyszłość milionerów jest tu bo frajerzy z przepranymi mózgami wszystko zaakceptują.

treya50

Tak, nawalone tam jest, że przejść trudno, to samo na zewnątrz, są gotowe boksy (sklepiki) a towar wywalają na zewnątrz, mozna nogi połamać, bo do samych schodków nieraz sięgają stragany i jeszcze trzeba omijać kupujących !!!

Cliper

Byle wiocha ma porządny bazar a my mamy slams

kredo

Plus notoryczne zakłócanie ciszy nocnej

sredo

A każdy przejeżdżający nocą pod twoimi oknami samochód nie zakłóca ciszy nocnej, czy może masz selektywny słuch ? Co mają powiedzieć ci co mieszkają przy torach ?

rolnik

Byłem na kilku wiejskich bazarach i zawsze jest to wywieziony żużlem ale i miejscami porośnięty trawą, czasami z betonowymi alejkami pusty plac, ogrodzony betonowym płotem, czy tak ma również wyglądać gliwickie targowisko po remoncie i wtedy będzie porządnie ? Różnica jest tylko w Żarkach gdzie pół placu zajmują zabytkowe wybudowane z kamienia stodoły.

A życie swoje

Żeby za tą urzędniczą opieszałością kryła się chociaż jakość. Niestety jest wręcz przeciwnie.

hanek mały

Materiały budowlane co dzień drożeją, ewentualni wykonawcy w takiej sytuacji nie pojawią się na 100%. Nikt nie chce dokładać do interesu, ale na nim zarobić.

zazdrosny

Ha Ha tam 90% to handlarze kupują za grosze od rolnika a robią kokosy .
Kasy fiskalnej nikt nie ma a jak ma to nie nabija
Niektórzy mają po trzy stoiska obroty w sezonie to lepiej nie wymieniać
i tak się oszukuje Państwo na całego .

Ad

“Obecnie wykonawca […] będzie miał na to 4 miesiące, jednak nie później niż do 30 listopada br.”

Za taką kasę i w takim terminie nikt normalny się tego nie podejmie! Pomimo szalejących cen, robót jest od groma!

Maciek

Kto ma w UM taką wyobraźnię namioty, boxy może małe pawilony. Wieśniaki nami rządzą o wioskowej wyobraźni. Powinna być hal targowa z prawdziwego zdarzenia

sHIT

Nareszcie władze Gliwic oficjalnie przyznają, że to nie jest miasto, tylko obszar wiejski, o czym wielu od dawna wie, a niektórzy to podejrzewali obserwując pomysły i ogólnie kulturę postępowania urzędników.
Przy okazji, mogliby się wreszcie zainteresować dziadostwem bazarowym przy Dolnych Wałach i podobnym straganiarstwem z poprzedniej epoki na przystankach autobusowych, jak np. przy Katedrze.

Marian Jabłoński

Jeśli Redakcja pozwoli zamieścić link do reportażu “Handel uliczny Gliwice 2021 czyli gliwickie budy” https://photos.app.goo.gl/TPSV4958JUEVC9jX8

Gliwickie slumsy

Wielu brakuje, jak chociażby tych z Kozielskiej i najnowszych z Z. Starego.

bob budo wniczy

Żadna rewelacja, podobne budy widziałem w każdym mieście.

Gliwickie slumsy

W takich ilościach i o takim zagęszczeniu? Chyba w Indiach

bob budo wniczy

Indie to potężny kraj mają nawet bombę atomową, jako slamsy nie potrafisz tego obiektywnie ocenić.

Gliwickie slumsy

Uchm. Taka Kalkuta na przykład obrazuje tę potęgę.

bob budo wniczy

No i proszę nawet Angole płakali kiedy musieli się rozstać z takim krajem z Kalkutą i nawet nazywali go perłą w koronie Imperium brytyjskiego.

Gang PiSena

Mamy za to ministra Błaszczaka.

Ostatni Sprawiedliwy

@Marian Jabłoński. Można też pokazać jak wyglądają takie perełki np. Mercado w Walencji. Czy taki obiekt nie może być wizytówką miasta przyszłości?

drogowskaz

Wieś jest zawsze ładniejsza od miasta.

Umami

Gliwice to wieś. Nie ma drugiego takiego “miasta” gdzie codziennie przez centrum przejeżdżają traktory i maszyny rolnicze. W Gliwicach to jest norma jak na każdej wsi.

rolnik

Jakie to konkretnie były maszyny rolnicze ?

Umami

Na przykład kombajny.

rolnik

Codziennie widujesz na ulicach Gliwic kombajny ?

Zerniki

To się wyprowadz nikt płakał nie bedzie

Xsenofob

Jak poszło pół miliarda na nikomu niepotrzebną halę BANKRUT, to teraz brakuje na tego typu potrzebne miastu inwestycje.
150 tys. gdy materiały budowlane i robocizna drożeją na potęgę, to chyba mocno niedoszacowana kwota.

666

To są konszachty, nic im nie brakuje jeżeli stać ich na robienie wartościowych darowizn a w zamian dostajemy teren szajs.

wiesław

Normalny człowiek nie lata rano po bazarze tylko idzie do pracy a potem robi zakupy w markecie. Mamy 21 wiek. Na bazarach kupuje i sprzedaje różny podejrzany element. Zlikwidować to dziadostwo.

serwisant

A markety to nie są pełne podejrzanego dziadostwa, które ma feler w każdym elemencie ?

666

Masz słuszność, zlikwidować. Bazarowi nie wiedzą co sprzedają, kłamią, że towar polski a przywożą zagraniczny syf z giełdy. Baba twierdzi że kapusta jest kiszona a wali świństwem bo kwaszona i licho wie co jeszcze w sobie ma. Kontroli żadnej nie ma, ludziska wszystko zjedzą. Nie bez powodu Niemcy wyzywali Polaków w czasie wojny od polskich świń.

Suweren

@wiesław
Jestem nienormalny, bo wolę kupować jedzenie od rolników i w małych sklepikach, a markety odwiedzam raczej niechętnie.

Ostatni Sprawiedliwy

@wiesław UOKiK na ten temat ma odmienne zdanie, nakładając ostatnio karę 60 milionów złotych za wprowadzał konsumentów w błąd co do kraju pochodzenia warzyw i owoców. Nieprawidłowości występowały w 27,8 proc. sklepów Biedronka skontrolowanych przez Inspekcję Handlową. Jeszcze wspomnę o rekordowej karze w wysokości 723 milionów. Spółka Jeronimo Martins Polska w nieuczciwy sposób zarabiała kosztem dostawców produktów spożywczych.

Nie karmić trolla !

To troll normalny jest a wy się dajecie sprowokować.

Obserwując

Postawić zadaszoną halę z klimatyzacją,lodówkami,ladami chłodniczymi dla handlarzy.Ale oczywiście się nie da,nie można.Wystarczyłoby zagonić do roboty glajwickie firemki budowlane.

Suweren

To oderwij się od monitora i idź gonić te firemki budowlane.

zaglądając ukradkiem

Kolejna blaszakowa buda ala Franek ?

hanek mały

Wtedy czynsz będzie wysoki, a w następstwie drogi towar i nikt tam nie przyjdzie na zakupy.