“Nawierzchnia tu jest taka, że taksówki nie chcą wjeżdżać”. ZDM od lat odkłada budowę drogi

Niedaleko siedziby ZDM, w rejonie szpitala przy ul. Radiowej, znajduje się ulica Kozłowska. Mieszkańcy od wielu lat zabiegają o budowę drogi, ale bezskutecznie.

Zdarza się, że taksówkarze nie chcą wjeżdżać w ulicę Kozłowską. Proszą mieszkańców o dojście do miejsca, gdzie zaczyna się asfaltowy odcinek. Unikają niszczenia samochodu jeżdżeniem po dziurach, nocą dodatkowo w całkowitej ciemności, ponieważ brak tam latarni.

Gliwiczanie, którzy wybudowali domy w tej okolicy wielokrotnie sygnalizowali Zarządowi Dróg Miejskich o potrzebie ułożenia tam nawierzchni.

Drogowcy obiecywali budowę drogi, ale jej termin jest odsuwany w czasie.

Po wielu interwencjach w ZDM, mieszkańcom ulicy Kozłowskiej przekazano, że roboty drogowe zaplanowano na 2019 rok. Niedawno sytuacja się zmieniła, a zainteresowani dowiedzieli się, że rozpoczęcie prac przesunięto o kolejne dwa lata.

Okazuje się, że przyczyną takiego stanu rzeczy są inne inwestycje, których realizacja niebawem ma wystartować. Obecnie kończy się postępowanie przetargowe na budowę obwodnicy zachodniej, na odcinku od ul. Daszyńskiego do ul. Rybnickiej, w planie jest także ogłoszenie przetargu na budowę obwodnicy południowej, na odcinku od ronda przy ul. Bojkowskiej do ul. Pszczyńskiej.

– Mimo uzyskanego dofinansowania z UE na wykonanie odcinka obwodnicy zachodniej, łączny koszt budowy tych dwóch dróg, który musi ponieść miasto wyniesie około 60 mln zł w latach 2019-2020 – przekazuje Jadwiga Stiborska, rzeczniczka ZDM.

Według kosztorysu inwestorskiego budowa drogi – ulicy Kozłowskiej, na odcinku niespełna 0,5 km to koszt blisko 5 mln zł. Wynika on z potrzeby przebudowy i budowy infrastruktury podziemnej.

Ze względu na spiętrzenie wydatków z miejskiego budżetu w zakresie inwestycji drogowych w następnych dwóch latach, ZDM w projekcie Wieloletniej Prognozy Finansowej zaproponował przesuniecie realizacji budowy ulicy Kozłowskiej na rok 2021. Wcześniej drogowcy dwukrotnie starali się o pozyskanie dofinansowania na to zadanie w ramach Programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej. Jak dotąd bezskutecznie.

Żaneta Mrozek-Siewierska
fot. ŁG/24gliwice.pl

107
Komentarze

avatar
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
JaJko
JaJko

Pięć milionów?!? Za 500m drogi dojazdowej, która i tak kończy się w polu?! Takie ceny tylko w tym mieście. Podobnie, jak z “bulwarami kłodnicy” – co tam kosztowało ponad pół miliona, bo chyba nie te cztery ławki i kilka krzaków.

Michal
Michal

Bo to wszystko sa firmy ludzi z ukladu. Takie same uklady I ukladziki sa w ZBM.

Skrupulatny
Skrupulatny

Krzaki są stare

Botek
Botek

Dziwne że nie żądają przystanku dla autobusów. Albo linii metra. Pewnie wszyscy mają po kochanym auteczku w dieselku, co?

marcin
marcin

a ty autobusikiem czy piechty? :)

Botek
Botek

Elektrykiem. Super wygodnie, cicho i z przyspieszeniem, o jakim możesz tylko pomarzyć oglądając filmiki o konstrukcji silnika diesla, siedząc na spróchniałym pniu. Zacznij pracować, może uzbierasz. :-)

marcin
marcin

mądrala :) nowoczesny. nie wiem ale sie wypowiem – to popularne ostanio, wpisujesz sie w ten trend. a merytorycznie tez cos powiesz? :)

Botek
Botek

Które z twoich licznych trendowych pytań i ocen są merytoryczne?

marcin
marcin

zacząłes nie merytorycznie to tak masz ekologu :)

Botek
Botek

Ile razy wysmarkałeś post o drodze? Zajmij się czymś, policz. Potem sprawdź znaczenie i pisownię terminu: “niemerytorycznie”.

Propylerek w d
Propylerek w d

Przyspieszeniem elektrykiem? Nie rozśmieszaj nas . Chyba jak językiem te bateryjki dotkniesz :))) Dopóki się nie wyczerpią. Ale jaja…

Josef
Josef

Pragnę nadmienić, że jakieś 120 lat temu druga strona np. dzisiejszej Kościuszki – to były pola i nieużytki. Zakładam, że lokatorzy nowych domów, dajmy na to z ulicy Długosza (taka obecna Kozłowska) – nie zrzucali się na drogę, kanał, czy chodnik.

czym skorupka
czym skorupka

Koszt 5 mln na drogę, to jest małe miki. Policzcie ile ta “enklawa spokoju dla wybranych” kosztuje wszystkich mieszkańców. Kanalizacja jest od niedawna, czyli dotąd srali do dziury w ziemi. Domy nie są podłączone do miejskiego c.o, czyli tamtejsi mieszkańcy przez większość część roku zatruwają nam powietrze. Nie ma dobrej komunikacji publicznej, czyli wszyscy wożą się autami i trują oraz zabierają miejsca parkingowe w mieście. Teraz spróbujcie policzyć ile będzie kosztowało ucywilizowanie tej ulicy dla garstki ludzi.

marcin
marcin

“enklawa” kupiona za własne zarobione pieniądze. nie zyjemy na koszt miasta jak darmozjady na zasiłkach czy okupanci mieszkan komunalnych?

najlepiej niech wszyscy mieszkaja w czworakach, jezdza autobusami, jedza w barze mlecznym i płacą PEC za cieplo. przeciez PEC nie smrodzi, w czworakach sie mniej sra i smieci, bar jest zdrowszy a autobus jest eko i super bezemisyjny :) czysta komuna w mysleniu, jprdl… jak w tym kraju ma byc lepiej :) ide budowac PKB dalej, bo inaczej nie da rady.

MariannaA
MariannaA

Bo tam nie mieszka Borys, ani Zygmunt, ani nawet “szafarz”.

Kot
Kot

Grunt, że przy siedzibie ZDM zbudowali sobie stację ładowania samochodów elektrycznych. U nich jest tip-top, reszta może żyć w XIX wieku.

Stacja
Stacja

Widziales ta stacje? Czy Ci sie przysnila. Mieszkam w okolicy o stacji bym wiedzial. No, ale ploty siac umiesz.Ot taki, merytoryczny poziom dyskusji.

Styx
Styx

Zbuduj sobie dom w polu i oczekuj, że miasto zafunduje ci drogę, latarnie, wodę, prąd, gaz. Za chwilę będą się domagać żłobka, przedszkola, szkoły i przychodni lekarskiej i hali podium. Chciał cham wsi, to ma.

marcin
marcin

Tam sa 2 ulice. Kozłowska i Morska. Od 20 lat stoja tam domy. NIe było nawet kanalizacji. Rok temu PWIK zrobiło dopiero kanalize. ZDM od 10 lat obiecuje ze zrobi droge jak zrobia kanalize. Wszycy placa podatki. Cos jeszcze?

Rajski
Rajski

Co z tego, że 20 lat temu? Zbudowaliście domy w polu bez uzbrojenia i infrastruktury, bo chcieliście żyć na wsi. Teraz chcecie miasta, to się przeprowadźcie ale przedtem zapłacicie za kanalizację. Coś jeszcze mam wam sfinansować? Wóz do przeprowadzek?

marcin
marcin

gdzie ty masz wies… 200m od szpitala na radiowej człowieku. wez mapę i pooglądaj. a droga tam juz była wczesniej, wiec nikt w polu nie budował. to sie nazywa rozwój miasta wiesz?

Kowal
Kowal

Budowanie domów i osiedli domków coraz dalej od centrum, to nie jest rozwój miasta – to nieodpowiedzialna gospodarka wyciskająca z budżetu nieuzasadnione wydatki. Potem wszyscy tam zamieszkali domagają się coraz większych nakładów dla siebie, a i tak jeżdżą do pracy w centrum i robią z niego parking. Gliwice nieodpowiedzialnie pozwalają na takie “łanowe zabudowy” jak na Głowackiego, gdzie są podobne roszczenia.

Jan
Jan

Kowal: miasto wybudowało TBS-y na ul. Granicznej. Polecam sprawdzić gdzie to jest. Pole pod lasem. A mimo to wybudowano budynki mieszkalne, drogi, parkingi.
Taką nieodpowiedzialną gospodarkę prowadzą sami urzędnicy i to na skalę o wiele większą.

Filip
Filip

Centrum to nie jest. Za domami łąki i pola. Czyli wieś.

marcin
marcin

a gdzie sie konczy miasto wiesz? Ta ulica w miescie jest od Niemca jeszcze… wies to moze masz na ostropie, ktora nota bene jest miastem formalnie… i tam jakos drogi robią, regularnie…

Olox
Olox

Rajski opowiedz nam o tym jak Ty sfinansowałeś kanalizację do swojego budynku? Chętnie się dowiem. Pozdrawiam

kop
kop

A dlaczego nie? Przecież to miasto decyduje o tym gdzie mogę wybudować dom i na jakich warunkach.

beczka
beczka

Dom kupujesz bez sprawdzenia czy ma dach. Samochód nabywasz bez instalacji elektrycznej. Buty bez podeszw. Książkę bez tekstu. Telewizor bez ekranu – kiedyś go doślą i zamontują. Klasa bardzo średnia a rozum z odzysku, mało używany.

kop
kop

Odpowiedź zupełnie nietrafiona, podobnie jak wiele komentarzy ludzi, którzy zupełnie nie mają pojęcia o temacie. Najważniejsze by mój sąsiad nie miał lepiej ode mnie. Jeśli mieszka w domku, to niech przynajmniej nie ma drogi…

bocian
bocian

Przepraszam, ale kto tych ludzi zmuszał do zakupu działek w polu i do budowania domów na nieuzbrojonym terenie? Pani Jadzia? Chcieli mieć lepiej to pobudowali domy. Chcą mieć normalnie, to niech sobie sami zbudują drogę.

kop
kop

Przecież cały czas tłumaczę, że nie mogą sobie SAMI wybudować drogi bo droga NIE JEST Ich. Czy to tak trudno pojąć?

ZIP
ZIP

@kop, “Napisz wniosek do rady miasta o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego i zmianę statusu drogi z publicznej na prywatną.”

Ale nie, taniej od 20 lat stać w błocie z wyciągniętą ręką po kasę z podatków wszystkich mieszkańców. Jak ktoś pobudował sobie domy na zadupiu i nie potrafi zadbać o podstawowe potrzeby, to ponosi konsekwencje. Albo droga nie jest ich podstawową potrzebą. 20 lat bez drogi to 1/4 życia.

kop
kop

@ZIP takimi “radami” tylko kompromitujesz się. Rada miasta co najwyżej może zmienić status z drogi publicznej na niepubliczną, a to zupełnie nic nie zmienia w kwestii budowy drogi. Prywatną droga może zostać jak miasto mi ją sprzeda. Chętnie kupię, bo mnie na to stać, ale pomyśl jak będziesz poruszał się po mieście w którym będzie pełno prywatnych ulic….

Fiku Miku
Fiku Miku

@bocian. Jak idziesz do restauracji, zamawiasz danie z menu, to przy okazji fundujesz właścicielowi wyposażenie kuchni za 5 milionów złotych? – nie. Bo to nie jest Twoja restauracja, ty zamawiasz to co jest w menu i za to płacisz.
Restaurator sprzęt za 5 milionów złotych ma wkalkulowany w “zupę” i “schabowy”, jest drożej niż w domu ale to Ty płacisz ułamkową część za obsługę, lokal i całe wyposażenie.

Bardziej łopatologicznie już chyba nie da się wytłumaczyć.

marcin
marcin

wpierw była droga, potem domy, nie odwrotnie. mądrala z beczki :)

Filip
Filip

Wpierw był chaos. A “droga”, to był dukt wyjeżdżony traktorem i wozem konnym przez chłopa. Gdzie niby ta “droga” biegnie? Dokąd? Do czego, ty mój geniuszu?

marcin
marcin

wez mape i zobacz. to jest stara utwardzona droga, nie gruntowa. niestety zapomniana przez miasto. nie musi nigdzie prowadzic, slepych uliczek jest masa :) a ty jej uzywasz jak jedziesz sobie na rowerku na te pola albo z psem. a jak nie to zacznij, bedzie zdrowiej. po remoncie bezpieczniej i wygodniej.

Botek
Botek

Dzieciaku, wiesz jak wyglądała ta “droga” 20 lat temu, zanim twoi starzy zaczęli się budować? To utwardzenie i nadanie nazwy ulicy nastąpiło stosunkowo niedawno. Ale pompuj wątek. 2 zł piechotą nie chodzi. :-)

marcin
marcin

tzn kiedy nadano nazwe i utwardzono? podaj dane zamiast rzucac epitetami dojrzały Botku

Ni chuchu
Ni chuchu

@kop I właśnie sam sobie zaprzeczasz. Miasto zezwoliło na budowę w określonych warunkach – bez kanalizacji, drogi i oświetlenia. Łyknęli to a teraz pretensje? To może jeszcze metro im zbudujemy, żeby oszczędzali na oponach?

marcin
marcin

co to za teoria… miasto ma utrzymac infrastrukture na odpowiednim poziomie. przy twojej teorii po zakupie jakiegokolwiek majątku nie mozesz oczekiwac remontów, modernizacji itd? uwazasz za kanalizacja, deszczówka, oswietlenie ulicy, miejskiej ulicy nie prywatnej to jest cos niezwyklego? tym bardziej ze miasto wiele lat obiecywało to zrobic.

Botek
Botek

No i miasto utrzymuje tę infrastrukturę: jest żwir, prefabrykaty. Słowem, utwardzenie. Podobno dobrze znasz rodzinę Frankiewicza i kibicujesz mu jak kibol Piastowi, więc nie wylewaj łez, tylko dzwoń do wodza. Przecież obiecał. :-)

kop
kop

Bez drogi powiadasz? Informuję cię, że zgodnie z prawem nie dostaniesz zgody na budowę jeśli twoja działka nie będzie miała dostępu do drogi.

mieszkaniec
mieszkaniec

a ty człeku wykupiłeś mieszkanie za 200 czy 500 zł i teraz wielmożnego pana rżniesz Filozofia jak u KALEGO. a dawno dawno temu była tam szkoła społeczna i taka sama droga ale jeszcze ciebie na świecie nie było

Fiku Miku
Fiku Miku

@Styx. Jeżeli miasto nadaje “ulicę” i pobiera podatki od mieszkańców, to z tego tytułu ma przychody. Oprócz korzyści, ma także obowiązki.
Obowiązkiem jest:
-skanalizowanie ulicy,
-oświetlenie,
-wybudowanie drogi i chodnika.
Plan zagospodarowania przestrzennego powinien z automatu wymusić takie działania.
Odwlekanie w czasie jest to wybieg “żonglerki finansowej”. Czym spowodowanej? Odpowiedzi możesz sobie sam udzielić, na pewno jesteś mądrym człowiekiem.

Styx
Styx

Problem w tym, że miasto zezwala na zabudowę w takich miejscach podczas gdy w mieście jest pełno “białych plam” – pustych przestrzeni, które nie wymagają późniejszych wielkich nakładów. To jest źródło problemu, a nie to, że miasto ma bardziej lub mniej urojone obowiązki. Jeżeli deweloper buduje osiedle na zadupiu, to musi zadbać o infrastrukturę, bo inaczej nie sprzeda (chociaż widząc polską głupotę nie jest to wykluczone). Ale jak ktoś świadomie podejmuje się budowy domu na polu, tylko dlatego, że miasto na to zezwoliło, to trudno mi dziś łączyć się z nim w egzystencjalnym bólu. Sorry.

marcin
marcin

przy drodze miejskiej, na terenie uzbrojonym zgodnie z planem zagospodarowania za ktory płaci sie podatek należny. sorry, albo sie za cos pobiera oplaty albo nie. jakbym sobie wybudowal dom w czarnej dupie i nic nikomu za to nie placił to bym nie marudzil :) a poza tym po co miasto od wielu lat obiecuje remont? po co łata dziury po kolejnych monitach? jednak sie poczuwa czy sie nie poczuwa?

Styx
Styx

Macie tam miejskie ogrzewanie czy piece w każdym domu? Bo kanalizację, jak czytam, od niedawna.

marcin
marcin

piece gazowe, jak 90% domków. masz inne wyjscie? moze flot czy miał weglowy jak w centrum miasta w kamienicach?

Fiku Miku
Fiku Miku

@marcin. Miał oraz flot nie nadają się do palenia np. w piecu kaflowym jakie są w kamienicach. Powiem więcej, nawet nie opłaca się palić małokalorycznym węglem (bo daje za niską temperaturę aby dobrze nagrzały się cegły szamotowe i skumulowały ciepło do oddania).

ela
ela

Tak dla tych którzy piszą o budowaniu w miejscach oddalonych od miasta i wsi to napiszę, że ul. Kozłowska, bo o niej jest artykuł jest ulicą oddaloną od ścisłego centrum jakieś 3 minuty autem -, styka się z ulicą Daszyńskiego i Radiową – dzielnica śródmieście. Więc mówimy o budowie drogi i oświetlenia na ulicy prawie w centrum.

Rolnik sam w dolinie
Rolnik sam w dolinie

Wśród łanów zbóż i pól kukurydzy

Jan
Jan

Niektórzy proponują tu błędne koło. Miasto nie wybuduje drogi w miejscu, gdzie nie ma domów. Ale z drugiej strony nie powinno się budować domów bez dostępu do drogi. Wniosek: nowych domów nie można nigdy wybudować.

Romek
Romek

Wystarczy, że za miesiąc są wybory i wszystkie potrzebne inwestycje są już zaplanowane. Najlepiej w taki sposób zagwarantować sobie posadkę u Frankiewicza, a po jego wygranej mieszkańcy będą czekać na remont drogi 16 lat tak jak w przypadku obwodnicy miasta lub 5 lat do następnych wyborów.

@@@
@@@

A co z bezpieczeństwem tych ludzi? 500 m w ciemności, po omacku do domu? Nie pozyskali dofinansowania czyli UE jeszcze w pewne zakątki Polski nie dotarła :D

ja234
ja234

Drogę oświetlają sobie swoim auteczkiem.Pewnie z latarką muszą chodzić.
Po zmroku nigdzie nie chodzą, chyba, że auteczkiem się podwożą.

Okiem sceptyka
Okiem sceptyka

Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz.U. z 2016 r. poz. 124) w celu określenia wymagań technicznych i użytkowych wprowadza następujące klasy dróg oraz ich hierarchię, zaczynając od drogi o najwyższych parametrach: autostrady (oznaczane symbolem A), drogi ekspresowe (oznaczane symbolem S), drogi główne ruchu przyspieszonego (oznaczane symbolem GP), drogi główne (oznaczane symbolem G), drogi zbiorcze (oznaczane symbolem Z), drogi lokalne (oznaczane symbolem L), drogi dojazdowe (oznaczane symbolem D). Ustawa z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych (Dz.U. z 2017 r.… Czytaj więcej »

A>
A>

a tym czasem w ostnicach kilku lat w Pyskowicach święty Wacław Klęska zafundował takie w XXi wieku właśnie nawierzchnie tzw. “dekawki” na min.drogach:
ul. Dobrawy,
ul. Kazimierza Wielkiego
ul. Rzeczna (funkel nówka, góra 2 miechy)
ul. Czeremchy

ale dla szwabskiego Rosmana synonim “salmonella”, to zrobiono autostradową drogę betonową, autostradową! a nie dekawkę z lat 30tych…

krzysztof
krzysztof

jakim trzeba być głupim żeby głosować na bandę nieudaczników,nierobów.Kiedy w Gliwicach była inwestycja która kosztowała mniej niż 5 milionów. Korupcja i nepotyzm

rozsądny
rozsądny

Mieszkańcy w domkach jednorodzinnych ze względu na większą powierzchnie zamieszkania płacą większe podatki, a miasta woli inwestować w osiedla i ma kompletnie gdzieś domy jednorodzinne.

kanalia52
kanalia52

Franca nie wjedzie tam swoją nową limuzyną.

Gość
Gość

Aby móc wykonać przyłącze do działki, należy zrobić projekt. Ktoś ten projekt musi zaakceptować… Dzisiaj ten ktoś mówi że jednak trzeba przebudować. Bo źle… Albo nie chodzi o 500m albo tam jest złoty kanał….
Na miejscu tych mieszkańców zaczął bym od sprawdzenia w projekcie co konkretnie ma tam tyle kosztować. Nie dość że zapłacili ze swojego za przyłącza, to teraz jeszcze z ich podatków pójdzie na przebudowę.

...
...

W zasadzie… Zainteresowanych użytkowaniem obwodnic są setki jak nie tysiące więc uzasadnione

Skierka
Skierka

Jadzka ma bogatym drogę budować ? Niech se zbudują sami. Przed wyborami. Jadzka bez dokumentacji w tym pięcioleciu nie poradzi. W pretensje nie do Jadzi.ięc

Fiku Miku
Fiku Miku

@Siekierka. Za to z miłą chęcią Jadzia, Jadziunia, Jadzieńka, Jadziu-dziubdziuś wybudowała nową drogę Borysowi, Boryskowi, Borysiaczkowi B. na ulicy Zielone Wzgórze. Trochę dalej od centrum, nawet samochodem.

xxx
xxx

Jasne…drogi się zachciewa…a może dostęp do morza i piaszczystej plaży jeszcze?

selat
selat

To powiem wam jak to dziala w Niemczech. Urzad bez pytania kogokolwiek buduje droge i dzieli rachunek pomiedzy posiadaczy nieruchomosci przylegajacych do drogi proporcjonalnie do wiekosci nieruchomosci. Co wiecej miasto nie pyta was czy chcecie droge, jak uwaza ze trzeba to robi, a potem niespiodzianka, rachunek na 100tys Euro do zaplacenia na od zaraz:)

Marcin
Marcin

Podaj zrodlo proszę. Link starczy.

Cliper
Cliper

W zadupiu ul Kozłowskiej pobudowali dawni prominenci jednej z dużej-upadlej firmy górniczej.. kilkanaście lat temu..a teraz, mają zgrzyt?;;!!!

Ampuła
Ampuła

To oczywiste, że w wielu miejscach na długo muszą pozostać takie pasy chaotycznie koślawego utwardzenia odpadem betonowym, szorstko wysypane tłucznio-żużlem czy tylko ugniecione w gruncie katorżniczym wysiłkiem stóp przechodniów. Kalendarz gregoriański nie jest z gumy – nie da się go rozepchać tak, żeby byli zadowoleni zarówno rower-komisarze ze Związku Terrowerystów Radzieckich, jak i zwykli mieszkańcy miasta. Priorytety wahnęły się ku kładzeniu rowerowych ścieżek i tras, budowie centrów obsługi ruchu rowerowego i polowych stacji remontowych. Na tę okoliczność sięga się po Wysokie Technologie warzywno-plastikowe, modyfikuje podłoże na trzy metry wgłąb oraz obudowuje całość systemami zapewniającymi pedałującym błogi komfort, beztroską bezkolizyjność i… Czytaj więcej »

Olo
Olo

Mogli chociazby napisać ze karetki nie chca wjezdzac,. Ale Taksowki!??? Nie łaska podejsc pare metrow z domu jasnie pana do szanownego Pana taksówkarza?? Zero wspolczucia

asdf
asdf

Osoby starsze i chore też mają iść te kilkaset metrów?
Poza tym mieszkańcy tej ulicy płacą podatki jak każdy, więc czemu im się nie należy asfalt. Pewnie lepiej byłoby dla miasta, gdyby się wyprowadzili z Gliwic i podatki płacili gdzie indziej. Dziwcie potem, że Gliwice się wyludniają, z takim traktowaniem to raczej norma.

Chłodne Oko
Chłodne Oko

Gliwice się wyludniają bo na wsi dookoła jest taniej.

Aldona
Aldona

Sądząc po chałupach, tam raczej nie mieszkają starsi, schorowani i biedni emeryci…

marcin
marcin

a po czym poznac ze mieszka emeryt lub chory? ze sie wali i jest brudno? co to za teoria :)

eka
eka

tak. i niech sie biczują po drodze

marcin
marcin

widziały gały co brały

Imiu
Imiu

” Mieszkańcy od wielu lat zabiegają o budowę drogi, ale bezskutecznie.” – ebie mnie to, przyjdzie czas i na tą inwestycję, są bardziej potrzebujące rejony, ulice itp. Nie piszę przez pryzmat tego że mam gorszą drogę obok siebie a mam, tylko przez to że po zdjęciach wynika że błota tam nie mają więc nie jest aż tak źle żeby to ich w pierwszej kolejności brać pod uwagę przy rewitalizacji dróg dojazdowych czy przelotowych. Chociaż już kilka razy pisałem jak taka inwestycja wygląda, pieniądze idą w błoto i to w setkach tysięcy (droga żwirowa) jak nie milionach (droga ala asfaltowa) w… Czytaj więcej »

ja234
ja234

No cóż, nie trzeba było budować tak daleko domu, pewnie w większości na kredyt na 30 lat…
Niech mieszkańcy zrobią zrzutkę i wyremontują, przy okazji latarnie niech sobie postawią.Nie chce się? to się męczcie.
Po zdmowcach nie można oczekiwać zbyt wiele.

Iw
Iw

Nie da się bo to droga miejska. Jest napisane trolu

Noname
Noname

5 mln. dla kilku rodzin którzy sobie tam wybudowali domki warte ok.700 000 ? niech sobie sami mieszkancy tej ulicy zrobią składkę miesięczną i po roku mają może nie asfalt ale na pewno dziury by polikwidowali.

Zosia
Zosia

Ale oni tez placa podatki dla miasta

Noname
Noname

zobacz ile się buduje domków w Gliwicach na totalnym wygwizdowie. Aby im wszystkim wybudować piękny asfalt to Gliwice musiały by na to wydać 100 mln. ja też płace podatki dla miasta a do mojego bloku prowadzi droga dojazdowa za którą musieliśmy zapłacić ponieważ należy do spółdzielni.Tak samo jest we wszystkich wspólnotach – miasto umywa ręce. Jak mają takie piękne domki niech płaca remontowe i niech sami sobie drogę wybudują. Tam nikt inny oprócz mieszkańców tych domków nie jeździ.

kop
kop

Piszesz głupoty. Nie mogą sami drogi wybudować, bo droga nie jest ich własnością. Tak samo jak miasto nie może budować/remontować dróg spółdzielni, bo nie ma do tego prawa.

Noname
Noname

czyli uważasz że miasto nie może pomagać spółdzielniom/wspólnotom mieszkaniowym w budowaniu dróg i chodników ? przecież ja płace takie same podatki jak ci z tych domków + za remont drogi dojazdowej i chodnika gdzie korzystają tysiące osób z osiedla. A tutaj masz tylko dojazd/dojście do tych domków.

kop
kop

Dokładnie tak. Ilość korzystających osób nie ma znaczenia, znaczenie ma prawo własności.

Najki
Najki

Niech se założą wspólnotę albo spółdzielnię, przejmą teren i będą se mogli budować. Proste.

Ni chuchu
Ni chuchu

20 lat było za mało, żeby wykupić teren, stać się właścicielem i zbudować sobie drogę? Ja mam płacić za ich ciszę i spokój?

kop
kop

To by było jakieś rozwiązanie, ale podejrzewam, że miasto nie jest zainteresowane sprzedażą swoich dróg. Z drugiej strony jestem ciekaw jakbyś się czuł w mieście, w którym np. 70 procent ulic byłaby prywatna…

marcin
marcin

droga tam była i jest miejska. tylko miasto ma ja w dupie. dlatego ludzie pobudowali sie przy drodze bo byly obietnica miasta ze ja skanalizuja a potem wyremontują. i od 20 lat nic z tym nie robi. rozumiesz? wez mape i zobacz a potem wypisuj bzdury

Noname
Noname

dlatego teren był tańczy niż w innych lokalizacji w Gliwicach z pięknym dojazdem , kanalizacją i oświetleniem. A teraz mamy płacić dla małej grupki osób aż 5 mln ?

marcin
marcin

lepiej wydac na pomnik i halę. rozumiem :)

black_horse
black_horse

Prosta sprawa. Napisz wniosek do rady miasta o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego i zmianę statusu drogi z publicznej na prywatną. Wtedy już mieszkańcy bez problemu zrobią zrzutkę i wyremontuja sobie drogę. Po telefonie do kilku firm budowlanych wybiorą jedną a całość kosztów zamknie się gdzieś w granicach 300 – 500 tys. zł.

marcin
marcin

dobra, zamontujemy szlaban i bedziemy brac oplaty. zobaczymy co sie wtedy wydarzy, ale bedzie oburzenie tych tysięcy spacerowiczów z pieskami i na rowerach. wchodze w to….

Baba
Baba

Przynajmniej przestaną chodzić, jak święte krowy środkiem drogi, bo przecież można skoro nie ma chodnika. Nikt nie traktuje tego, jak drogi tylko jak deptak. Zaczekajmy, aż dojdzie do tragedii i wtedy na cito będą robić chodniki i oświetlenie

Olaf
Olaf

No nie przesadzajmy z tymi podatkami! Ten oklepany slogan mnie irytuje. Ile wynosi podatek od przeciętnego gospodarstwa 300 zł/ rocznie? Co za to wybudujesz?

asdf
asdf

Najlepsi mieszkańcy dla urzędników to tacy, co płacą wielkie podatki i niczego nie wymagają.

marcin
marcin

co za bzdury… droga jest miasta nie prywatna. nic nie mozesz przy niej zrobic. ba nawet kazde zajecie pasa np przy remoncie musisz zglosić. przy drodze wg planu zagospodarowania od 20 lat !!! powstaja domy. droga nie jest remontowana bo ZDM czekal na kanalizację, do 20 lat. rok temu powstała ale drogi nie ma. nie ma chodników, lamp, nawierzchni, sa dziury, druty, kamienie i gruz. nawet nie ma odwodnienia deszczówki, wszystko idzie na drogę gruntową przez co ja niszczy. i to wszystko maja zrobic ludzie ktorzy kupili działki, wybudowali dom i placa podatki, nie tylko od nieruchomosci. bez przesady.

Rajski
Rajski

Nie płacz, misiu. Zbudowałeś chałupę na rżysku daleko od cywilizacji, to żyj wolny jak mustang. Zrzutka na drogę, chodnik, latarnie i będziecie mieć nawet ze złota. Podatki płacą wszyscy, wasze nie są lepsze.

marcin
marcin

wez mape Rajski i zobacz gdzie masz rżysko. z tej drogi korzystaja tysiące ludzi, na rowerach, na spacer, z psami itd. i jest tam kilkadziesiąt domów. to nie jest wieś.

Lolo
Lolo

Ej, to wy tam macie centrum miasta! Tysiące ludzi… no, no… A psie kupy przynosicie do domu, czy w krzaki?

Droga była zawsze, wiedza
Droga była zawsze, wiedza

Dobra, biorę. Ale mapę z dziś, gdzie jest narysowana jakaś z obu stron ślepa nitka, z polną ścieżką-skrótem dla chamstwa w autach, czy taką sprzed 1998? A może mapę z 1935? Kiedy obecny szpital na Radiowej był niemiecką stacją radiową w szczerym polu?

Pit
Pit

Widzę wszyscy nagle zostali rzeczoznawcami i potrafią w 3 sekundy wycenić wartość domu.
Pomyślcie sobie, że tak samo urzędnicy mogą oceniać waszą wartość jako mieszkańców. Jesteście dla nich warci tylko podczas wyborów. Po wyborach nie macie żadnej wartości dla urzędującego Władcy Miasta. Ta sprawa dobitnie to pokazuje.

Oko
Oko

Lepiej moze latarnie im postawić, w sumie sami nie wiedzą czego chcą

Fiku Miku
Fiku Miku

@Oko. cyt.; “Lepiej moze latarnie im postawić…(pisownia oryginalna)” – tak, morską.

Bozena
Bozena

Wiec plujmy sobie nawzajem w kasze,to takie polskie,to takie nasze…

Fiku Miku
Fiku Miku

@Bozena. Problem jest w tym, że spora część osób nie rozróżnia podstawowych pojęć jak prawo własności, czym jest spółdzielnia mieszkaniowa i do kogo należy ulica. Zamiast zagłębić się w sedno sprawy, lepiej jest skakać sobie do gardeł, co skutecznie podkręcają trolle lub osoby z zerową wiedzą na temat. Fakty są takie: – za drogę (ulicę) odpowiada właściciel (gmina Gliwice) – gmina Gliwice od 20 lat (pomimo wydawania pozwoleń na budowę, a co się z tym wiąże logicznym jest że powstaną domy i będą zamieszkałe przez całe rodziny) nie wybudowała drogi. Jest świetną wizytówką miasta – jaśniepanujący nam prezydent Frankiewicz, może… Czytaj więcej »