Niecodzienna akcja policji pod Szpitalem Miejskim nr 4. Wszystko dla małych pacjentów

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach przygotowali niezwykłą niespodziankę dla małych pacjentów i personelu medycznego Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach. W niebo poleciały dziesiątki balonów.

Ponieważ obowiązuje zakaz odwiedzin i dla wszystkich, zwłaszcza dla najmłodszych pacjentów hospitalizowanych na oddziałach pediatrii i chirurgii dziecięcej, jest to czas szczególnie trudny, policjanci ze Sznupkiem, ulubieńcem dzieci, przygotowali miłą niespodziankę.

Na szpitalnym dziedzińcu ustawili wielkie pudło, z którego wypuścili pęk niebieskich balonów. Było radośnie, nie zabrakło wspólnego śpiewu, odbył się też pokaz policyjnych pojazdów.

To dla nas niezwykła niespodzianka i szansa by oderwać myśli od trudnej sytuacji związanej z pandemią koronawirusa. Pomysł gliwickich policjantów okazał się strzałem w dziesiątkę – mówi dr Agata Gajewska, ordynator pediatrii w Szpitalu Miejskim nr 4 w Gliwicach.


(nmm)/UM Gliwice
fot. KMP Gliwice, podkom. Piotr Górecki (dron), UM Gliwice

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Obserwujący

Fajnie.

Defodill

Dorosły w szpitalu cierpi nudę . Co dopiero dzieci. Fajna inicjatywa.

Imiu

Czego to nie robi Polska Policja. Należą się dla nich oklaski jak dla Służby Zdrowia XD
Ważne że chociaż garstka dzieci się ucieszy a to cieszy.
Dobrze że strzał był kolejny raz w dychę.

Obserwujący

I ten czas epidemii mógłby być łatwiejszy dla pracowników glajwickich szpitali…gdyby…poprzedni prezydent należycie dbał i dofinansowywał szpital….zamiast doprowadzenia do ruiny…gdyby nie żałował kasy na wyposażenie, pensje,sprzęt,remonty…ale gdzie tam…przecież nie da się…nie można…teraz niech się urzędasy modlą żeby w glajwicach nie było olbrzymiej ilości chorych gdyż wtedy szpital padnie definitywnie.
Porażka i masakra te glajwice.

wasyl

No tak, to dlatego pijanych kierowców muszą łapać obywatele, bo policja robi w kabarecie.

Ambroży

Do wystawiania umorzeń wystarczy jedna osoba na posterunku. W tym czasie reszta zatrudnionych może zając się czymś pożytecznym.

Jula

Kiedy balony opadły, policjanci odnaleźli je i posprzątali, czy po wypuszczeniu przestali się interesować?

Laszlo_egesz

Kogo obchodzi los wypuszczonych balonów? Z tymi balonami trochę jak z prolajferami.

Ambroży

Pewnie nie, ale mogły spaść komuś przed posesję i wtedy cyk – mandacik za zaśmiecanie.

Laszlo_egesz

Przypomniała mi się operacja “konfetti z helikoptera” dla ministra.

Zdzisława Niepiernik

Taaak, pamiętam – sÓweren wielbi swojego pana, do nóżek mu pada. Tego mu brakowało przez ten cały czas: władcy, którego będzie się bał!
Akcja policji fajna, ale…czy oni nie mają czasem poważniejszych zadań, zwłaszcza teraz? Nie lepiej było wynająć jakiś bezrobotny teraz teatr i dać mu zarobić? (nie mówię, że szpital miał za to zapłacić).

manek

No i trzeba było zebrać znudzone koleżanki i kolegów, na dziedzińcu walić w bęben i wydzierać się w rytm słynnego przeboju “zielony ogórek”. Tylko kto by to zauważył? Ale pewnie się zmobilizujecie jeszcze pod jakimś sądem albo w innej paradzie przebierańców.

Joanna

Ale fajny pomysł :-)