Osobna para torów na trasie Gliwice – Katowice. “Pociągi wewnątrz metropolii co kilkanaście minut”

Fot. Metropolia GZM

– Dążymy do tego, by pociągi wewnątrz metropolii kursowały co kilkanaście minut, a pasażerowie nie musieli patrzeć w rozkład jazdy, by wiedzieć, że „zaraz coś przyjedzie” – tłumaczą urzędnicy. Ma w tym pomóc osobna para torów przeznaczona tylko dla ruchu aglomeracyjnego.

 
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia podpisała porozumienie ze spółką PKP PLK w sprawie opracowania studium wykonalności dla budowy osobnej pary torów na trasie Gliwice-Katowice. Opracowanie tego dokumentu jest jednym z najważniejszych etapów, przygotowujących do rozpoczęcia inwestycji. Dzięki podpisanemu porozumieniu, Metropolia sfinansuje połowę kosztów studium wykonalności.

Budowa osobnej pary torów na trasie Gliwice-Katowice ma na celu oddzielenie ruchu aglomeracyjnego od dalekobieżnego, co przyczyni się do zwiększenia przepustowości na jednej z najpopularniejszych tras w regionie. Podpisane porozumienie określa wszystkie zasady współpracy pomiędzy Metropolią i PKP PLK, a także pozwala występować Metropolii w charakterze współzamawiającego.


– Budowa odseparowanego torowiska na trasie Gliwice-Katowice ma ogromne znaczenie dla przyszłej Kolei Metropolitalnej – mówi Grzegorz Kwitek, członek zarządu Metropolii GZM, w którym odpowiada za sprawy związane z transportem publicznym.

– Dzięki jego powstaniu, możliwe będzie wprowadzenie standardu, do którego dążymy, by pociągi wewnątrz metropolii kursowały co kilkanaście minut, a pasażerowie nie musieli patrzeć w rozkład jazdy, by wiedzieć, że „zaraz coś przyjedzie”. Właśnie ze względu na tak duże znaczenie tej inwestycji, Metropolia w połowie sfinansuje powstanie tego opracowania – dodaje.

– Warto dodać w tym miejscu, że podobne prace studialne trwają lub zostały ukończone dla odcinków Katowice–Tychy oraz Będzin–Katowice, zatem będzie to logiczne uzupełnienie działań studialnych wokół węzła katowickiego przed przystąpieniem do etapów projektowych i inwestycyjnych – dodaje Wojciech Dinges, zastępca dyrektora Departamentu Komunikacji i Transportu w GZM.

PKP PLK zapowiada, że opracowane w ramach studium wstępne propozycje zostaną skonsultowane z przewoźnikami, którzy realizują lub zamierzają realizować połączenia kolejowe na linii Gliwice-Katowice. Studium wykonalności ma dać odpowiedź, jak rozwijać infrastrukturę kolejową i przygotować dokumentację przedprojektową, umożliwiającą realizację robót. Prace studialne mają być prowadzone w latach 2021-2023 i określą zakres projektu, jego efekty oraz koszty realizacji.

(emef /Metropolia GZM)

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
tomek

Bardzo stary pomysł pamiętający towarzyszy Gierka i Grudnia. Niewiele brakowało do jego całkowitego ukończenia już 30 lat temu. Studium wykonalności i pierwsze projekty dla Kolejowego Ruchu Regionalnego (bo taką roboczą nazwę nosiła dodatkowa równoległa para torów przeznaczona pierwotnie dla kolejowego ruchu traznytowego obsługującego składy dużych prędkości na odcinku Gliwice – Katowice) powstały w drugiej połowie lat 70-tych ubiegłego stulecia. Dotychczasowe tory miały obsługiwać tylko pasażerski ruch regionalny z odpowiednio większą częstotliwością kursów. Planowano również przesunięcie większej części tranzytowego ruchu towarowego na tzw. magistralę południową (przez Kochłowice). Prace inżynieryjne na kilkunastu odcinkach KRR ruszyły w połowie lat 80 i zostały całkowicie… Czytaj więcej »

Laszlo Egesz

I już wtedy były plany odnośnie peronu na Koperniku.

Bogna

Budowa toru była wydłużona do Pyskowic. Co zostało do dziś?

AndrzejD

” Dążymy do tego, by pociągi wewnątrz metropolii kursowały co kilkanaście minut, a pasażerowie nie musieli patrzeć w rozkład jazdy, by wiedzieć, że „zaraz coś przyjedzie” – tłumaczą urzędnicy” – urzędnicy zamierzają odkryć koło. Dokładnie tak było w latach 80-tych ubiegłego wieku. W godzinach szczytu porannego i popołudniowego, pociągi Gliwice-Katowice ( i dalej w kier. Częstochowy) kursowały w stałych odstępach co 10 lub 20 min. np, 14:52, 15:02, 15:22 – do dzisiaj pamiętam te rozkłady. Wtedy się dało, a teraz latami będą dystkutować nad tym

AndrzejD

…dodam jeszcze że pod koniec lat 80-tych leżała już druga para torów na odcinku między Rudą Śląską a Zabrzem (w Rudzie zostały zbudowane pod to 2 wiadukty które do dzisiaj stoją) Na odcinku Gliwice – Katowice, zostało wyburzonych wiele budynków które stały w śladzie planowej KRR W ogóle, cała koncepcja była znacznie szersza – KRR i biegnąca równolegle DTŚ-ka miały być kręgosłupem komunikacyjnym aglomeracji. Na wysokości poszczególnych stacji kolejowych miały biec prostopadle drogi łącznikowe wzdłuż których miał jeździć tramwaj, a w miejscu przecięcia ze szlakiem kolejowym i DTŚką miały powstać centra przesiadkowe. Po DTŚ-ce miały kursować autobusy w stałym takcie.… Czytaj więcej »

gliwicjus

Naprzeciwko centrum handlowego Forum, przy samych torach stoi budynek, który powstał właśnie dla KRR, w latach 80.

SS3

Mylisz porządki rzeczy!
Jakoś podkrakowski bisness park potrafi być obsługiwany koleją, a dlaczego w Gliwicach nie ma zbiorkomu na strefę a Technopark to już w ogóle 200% auteczkowości wszyscy wiemy komu i czemu dziękować.

Prawda

Tak samo gdyby nie MIESZKANIA WYBUDOWANE ZA GIERKA ludzie nie mieli by do dzisiaj gdzie mieszkac.
GDYBY NIE SZKOLNICTWO ZA “KOMUNY” TO DZISIEJSI DECYDENCI PASALI BY KROWY PRZY DRODZE……………

The Tiger@

Mieliby w czym mieszkać, bo inni by też wybudowali. Za Gierka nie zmniejszano dystansu do kapitalizmu…

PawPL

Tylko zaszły pewne zmiany w społeczeństwie od 30 lat. Samochód stał się dobrem powszechnym, a Gliwice z Katowicami połączyły A4 i DTŚka. Ta cała inwestycja w obecnym czasie to jeden wielki MIŚ…

SS3

Skąd ta bzdura zebrała tyle plusów!? KRR to nie była rozbudowa torów PKP jak teraz tylko osobny system. Tzw kolej lekka/miejska – coś pomiędzy zwykłą koleją a tramwajem, albo metro w najszerszym pojęciu. Miały być OSOBNE tory, osobny DEDYKOWANY tabor, czyli coś podobnego do WKD. W części miejsc miały być owszem wykorzystane stare tory PKP, ale na zasadzie całkowitej zmiany funkcji i osobnej budowy nowych dla zachowani ciągłości linii PKP. Obecnie rozbudowuje się tory PKP (w Krakowie właśnie kończą tak na marginesie) i nawet jeżeli będą różnice w parametrach a nie tylko funkcji to w razie konieczności będzie możliwość zmiany… Czytaj więcej »

Naprawianie błędu błędem

I było likwidować tramwaj?

Ot baron na włościach

Tramwaj zlikwidował Eugeniusz Frankiewicz bo miał takie kaprycho i już

Serwus malkontenci

Tramwaj został zlikwidowany, bo był nierentowny. Autobus jest tańszy, wygodniejszy i można w razie remontów dróg zmieniać mu trasę przejazdu. Sens rozbudowywania linii tramwajowych ma sens w przypadku posiadania linii tramwajowych (Bytom, Wrocław). W Gliwicach była jedna nitka, w dodatku poprowadzona środkiem jezdni.

SS3

Co ćpiesz?
Tramwaj żyje dłużej, potrzebuje mniej energii i jest wygodniejszy.
Cała Chorzowska (czyli znaczna część trasy) tory były obok, Zwycięstwa i Jagiellońska zaś nie powinny być jezdniami.
To ile nitek potrzeba wynika z układu przestrzennego więc “jedna” to żaden argument.

rudy rydz

Eeeeee ale tramwaj nie dojeżdżał do Katowic. Poza tym był zasilany paliwem, które z ekologią jest na bakier.

Po bandzie

Prąd jest na bakier z ekologią? No sorry, ale czerpać energii bezpośrednio z przestrzeni kosmicznej jeszcze nie potrafimy.

Serwus malkontenci

A ten prąd to nie przypadkiem ze spalania setek ton węgla?

Rob

Władza kupując autobusy elektryczne podkreśla na każdym kroku ich ekologiczność. W przypadku tramwajów zawsze jest przytyk, że nie są ekologiczne, bo prąd jest z węgla. Zalatuje hipokryzją na kilometr.

takten

Prąd może być z różnych źródeł. A autobusy z silnikiem diesla zawsze będą spalały olej napędowy.

Rob

Mylisz się. Tramwaj kursował linii 1 w okresie 1.10.1965-31.03.1966 kursował do Katowic pl. Wolności z Gliwic ul. Dworcowej, dokładnie przystanek był tam gdzie obok stoi hotel Qubus. Ponadto w XXI wieku również “1” w latach 2016-2018 łączyła gliwicką zajezdnię z Katowicami.

Perez

fajny pomysl. czesto jezdzilem pociagiem do Katowic, najlepszy sposob :D

Marta

tylko ze to było kiedy 20 lat temu?
dzis ten pomysl nie ma sensu

Obserwując

Właśnie dziś ten pomysł ma jeszcze więcej sensu. A do tego jest przyszłościowy.
Ałteczka tracą na znaczeniu.

Marta

ale praca jest zdalna itd.

Obserwując

Ale nie każdy ma/może pracować p zdalnie.Biura przechodzą na normalny tryb pracy.Albo jeśli ktoś ma taką a nie inną specyfikę pracy,że musi jeździć do biura itd.

Jadzia

Ale nie każdy musi dojeżdżać pociągiem……
Ałteczkiem dojedziesz wszędzie, dyliżansem już nie…..

AndrzejD

@Jadzia
Mowa jest o pociągu a nie o dyliżansie jakbyś nie zauważyła,

Też mi ...

Praca zdalna jest jak świnka morska. Ani z niej świnka, ani …

takten

Jeżeli praca jest zdalna, to posiadanie auta tym bardziej nie ma sensu.

PawPL

Jaki widzisz w tym sens, skoro samochód stał się dobrem powszechnym, a Gliwice z Katowicami połączyła A4 i DTŚka? Pociąg na krótkim dystansie nigdy nie wygra z samochodem bo wymaga jeszcze dodatkowych środków transportu. W chwili pisania tego komentarza na tej trasie znajduje się jeden pociąg. Polecam portal pasażera można śledzić to online.

SS3

Parkujesz na DTŚ czy A4?

PawPL

A co w tym fajnego, że będziesz musiał utrzymać w podatkach dodatkową parę torów na których ruch będzie minimalny?

Kalasanty.

Dodatkowa para torów powinna być doprowadzona do Łabęd z przyszłymi przystankami na J.Śliwki i os.Kopernika.Miasto powinno za tym lobbować a nie tłumaczyć się później że tak nam zaprojektowali.

SS3

Czyli relacja z Katowic miałyby się kończyć gdzie? W Łabędach, Pyskowicach?
Bo przy obecnym ruchu to już chyba odbudowa wąskiego w celu połączenia z Knurowem miałaby większy sens niż dodatkowe tory pasażerskie na zachód gdzie i tak masz rozdział kierunkami.

Janek

To już budowano w czasach Gierka, ale przerwano w latach 80. Gdzieniegdzie były już perony i inne obiekty.

SS3

Nie, wtedy budowano osobny system coś na wzór WKD, teraz będą dodatkowe tory PKP.

Dawid

Po co likwidowali tramwaj,pojemny i ekologiczny środek transportu. Gliwice to jedyne miasto,które zrezygnowało z tramwaju, za sprawką chama Frankiewicza.

gmG

Obawiam się że cokolwiek by zbudowano to i tak torowisko zakończy się na granicy Gliwic.

Ada

Kiedys w latach 80 tych miała być jedna para teraz dwie. Ile lat można ciągnąc taką bajkę.
Wiadomo że to sie nie uda.

Urko

Hmm… Po przeczytaniu artykułu , z bliżej nieznanych mi przyczyn, nasunęło mi się na myśl całe mnóstwo cytatów w stylu:
“Ale to już było..” , “Nic dwa razy się zdarza ,,,” , ” Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki …” I , zaprawdę, powiadam Wam. Sam nie wiem dlaczego .

Obserwując

Bardzo dobry pomysł.Dobrze,że glajwickie urzędasy nie będą przy tym mieszać ze swoim mędzeniem pt.nie da się, a po co na co.

Tajemniczy Ktoś

To co ile mają kursować, co 10-15 minut? Bo teraz aktualnie to jest 20-30 minut i chyba jest to w miarę wystarczające. No chyba, że w nocy od 24 do 6 będą kursowały normalnie też :)

takten

W Trójmieście SKM kursuje z częstotliwością zależną od pory dnia. Zwykle co 15-20 minut, w godzinach szczytu (np. poranne dojazdy do pracy) nawet co 7 minut, a w pozostałych porach co 30 minut. I to się sprawdza. Dlaczego u nas miałoby to być złe rozwiązanie?

Marta

pomysl fajny. ale 20 lat temu. dzis kto pojdzie na pociag

AndrzejD

…ten kto będzie chciał jechać pociągiem.

Jadzia

“…ten kto będzie chciał jechać pociągiem.”
Czyli niewielu…….W większości studenci

bud bundy

Polecam odwiedzić trójmiasto i zerknąć na działanie SKMki. Zobaczysz kto, kiedy, ilu itd.

Eryk Bronkowicz

Albo Lublin-tam kolejką nikt nie jeździ.
Tyle,że i trójmiasto i Lublin nic nie mają wspólnego z Gliwicami

bud bundy

Zdecydowanie się pan myli. Artykuł odnosi się do GZMu, tworu bardziej zbliżonego do trójmiasta niż do Lublina.

PawPL

No to policzmy – władza aby jeździły pociągi co 15 minut chce wybudować osobną parę torów. Pociąg do Katowic z Gliwic jedzie 30 minut, odległość między stacjami Gliwice – Katowice to 25 kilometrów. Wynika z tego, że każdy pociąg będzie wolne 12,5 km torów. A na jednym torze przejedzie przez godzinę 4 pociągi. Metro jeździ co 2 – 3 minuty. A więc tory są tam wykorzystywane kilkunastokrotnie częściej. Pytanie czy pomysłodawcy zadali sobie pytanie o ekonomiczny sens tej realizacji, w szczególności że w tej chwili jest dużo bardziej rozwinięty transport samochodowy niż w latach 70 i 80 kiedy powstał ten… Czytaj więcej »

SS3

Ekspresy maja wyprzedzać górą czy poboczem jak mistrzowie po3.14dalania auteczkiem?