Pierwszy potwierdzony przypadek koronawirusa w powiecie gliwickim. To lekarka ze szpitala w Knurowie

We wtorek na specjalnej rządowej platformie poświęconej koronawirusowi pojawiła się informacja o zdiagnozowaniu w powiecie gliwickim pierwszego przypadku zakażenia. Jak się okazuje, pozytywny wynik testu na obecność wirusa uzyskano u lekarki ze Szpitala w Knurowie.

Placówka wydała oświadczenie, w którym potwierdza, że taka sytuacja faktycznie ma miejsce. Do zarażenia miało dojść podczas udzielania porady lekarskiej jednemu z pacjentów. Jego dane osobowe przekazano do Sanepidu i policji.

W kontrze do wersji podawanej na stronie szpitala w serwisie facebook.com pojawiły się komentarze internautów, sugerujące, że lekarka wróciła niedawno z Hiszpanii i – bez koniecznego okresu kwarantanny – pojawiła się na dyżurze w placówce.

REKLAMA

Rzecznik Szpitala w Knurowie, Sebastian Mołek, w rozmowie z nami potwierdził, że lekarka wróciła z zagranicznego pobytu.

Pani doktor przebywała za granicą, była tam 3-4 dni. Natomiast ze względu na to ile wirus jet inkubowany, jak długo się wykluwa, niemożliwe jest, aby przywiozła go stamtąd. Pani doktor z własnej inicjatywy wykonała test. Po powrocie nie miała żadnych objawów typu gorączka, kaszel, duszności, temperatura czy jakichkolwiek innych, była w kontakcie telefonicznym z Sanepidem. W pierwszej chwili, kiedy było to możliwe wykonała test, który niestety przyniósł wynik pozytywny – przekazuje rzecznik Szpitala.

Rzecznik wyjaśnił także, w jaki sposób ustalono, od kogo mogła zarazić się lekarka.

Podstawą tutaj jest to, że niemożliwe byłoby przywiezienie zakażenia z zagranicy, w 3-4 dni ponieważ wynik testu byłby niewiarygodny, fałszywie ujemny. Rozpoczęliśmy więc w ramach naszych procedur wewnętrznych sprawdzanie pewnych rzeczy i prawdopodobnie mieliśmy pacjenta, od którego pani doktor mogła się zarazić – mówi Sebastian Mołek.

Dane tego pacjenta zostały przekazane do policji i Sanepidu. Wszystkie osoby, które miały kontakt bezpośredni z Panią doktor są poddane kwarantannie.

Oświadczenie Szpitala w Knurowie:

Szanowni Państwo,
W związku z pojawiającymi się doniesieniami medialnymi informujemy, iż Pani doktor która przyjmowała pacjentów w ramach Nocnej i Świątecznej Opieki Lekarskiej posiada pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa.

Pani doktor została prawdopodobnie zakażona przez jednego z pacjentów w trakcie pełnienia dyżuru w ramach Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej. Przypuszczalnie pacjent ten mógł być pierwszym pacjentem z koronawirusem na terenie szpitala. Jego dane zostały przekazane Policji oraz Sanepidowi.

Pani Doktor, której życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia przebywa obecnie na kwarantannie. Jesteśmy z nią w stałym kontakcie telefonicznym . Czuje się ona dobrze i nie ma żadnych objawów infekcji koronawirusem.

Pacjenci i personel, którzy mieli bezpośredni kontakt z Panią doktor zostali zgłoszeni do Sanepidu i poddani są kwarantannie do 29 marca 2020r.

W tym miejscu szczególnie dziękujemy wszystkim lekarzom, pielęgniarkom oraz całemu personelowi medycznemu za opiekę nad wszystkimi chorymi.
Szanowni Państwo, w ten trudny okres naprawdę warto pozostać w domu aby niepotrzebnie nie narażać innych osób i zmniejszyć ryzyko zainfekowania. Jednocześnie przypominamy, iż wszelkie porady i pomoc można uzyskać całodobowo w Sanepidzie i Szpitalach zakaźnych.

Poniżej publikujemy ich listę oraz numery telefonów:
1. Sanepid w Gliwicach: 666-227-205
2. Szpital Specjalistyczny Nr 1 w Bytomiu, ul. Żeromskiego 7, oddział przy Al. Legionów 49, 41-902 Bytom. Tel. 32 281 92 41 (do 3);
3. Szpital Specjalistyczny w Chorzowie, ul. Zjednoczenia 10, 41-500 Chorzów. Tel. 32 34 63 650;
4. Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Cieszynie, ul. Bielska 4, 43-400 Cieszyn. Tel. 33 852 05 11;
5. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. N.M.P. w Częstochowie, ul. Bialska 104/118 Częstochowa, Oddział przy ul. PCK 7 Częstochowa. Tel. 34 367 30 00 wew. 3874, 3872, 3015, 3091, 3873;
6. Szpital Rejonowy im. Dr Józefa Rostka w Raciborzu, ul. Gamowska 3, 47-400 Racibórz. Tel. 32 755 37 37, 32 755 53 69, 32 755 53 73 (do 75);
7. Megrez Sp. z o.o. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Tychach, ul. Edukacji 102, 43-100 Tychy. Tel. 32 325 51 71,32 325 53 04;
8. Szpital Powiatowy w Zawierciu, ul. Miodowa 14, 42-400 Zawiercie. Tel. 32 67 402 00,32 674 0 291, 32 674 02 92.

(red.)
fot. Starostwo Powiatowe w Gliwicach

REKLAMA
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Grzegorz z Knurowa

Tłumaczenie szpitala to jedno wielkie kłamstwo. Prawda jest taka, że dopuścili, aby lekarka była na zmianie zaraz po powrocie z wakacji z Hiszpanii. Trzeba być mocno ograniczonym umysłowo, aby w takim okresie wyjeżdżać na wakacje w takie miejsca. Szpital powinien od razu nie dopuścić do pracy tej lekarki pani ******. Za takie zachowanie szpital powinien być surowo ukarany, dyrektor szpitala powinien poddać się natychmiast do dymisji nie mówiąc o zerwaniu współpracy z tą nie odpowiedzialną lekarką.

Paniówki

Sprawę wyjaśnia prokuratura podano na interii

Dorota

Czy czasem dyrektor szpitala też nie był w tym czasie w Hiszpanii ale po powrocie poddał się auto-kwarantannie?

Mariusz

Dymisja od razu Na co oni czekają Zakaz wykonywania zawodu natychmiast U nich liczy się tylko kasa a nie pacjent Nie ufam takim lekarzom

nie dziwi już nic

Jeżeli pacjenta podejrzanego o koronawirusa pani doktor puściła wolno żeby dalej zakażał to tym gorzej postąpiła.
To tłumaczenie jest jeszcze bardziej nieetyczne i podchodzące pod prokuraturę.
Nasyłać na pacjenta policję zamiast go, w miarę możliwości leczyć, wesprzeć, diagnozować i izolować.
Nieetyczne postępowanie.
Może teraz pani dr wskaże więcej osób, które były podejrzane, ale im o tym nie powiedziała.
To tłumaczenie jest jeszcze bardziej beznadziejne niż wyjazd, do którego ma prawo.
Jako lekarz mogła sobie zdawać sprawę, że coś przywlecze z lotnisk, ubikacji itp.

treya50

A skąd ona, ta lekarka wiedziała że to pacjent z koronawirusem ???
To dopiero jest zagadka przyrodnicza, Już nie mówię, że miała rentgen w oczach, bo to nic nie daje. Chyba tylko test na tę chorobę miała w rozumie, czy gdzie ?
I jeszcze puściła go wolno!!!
To jest kosmiczna ściema!!!
Sama przywlokła wirusa, a teraz udaje głupią.

czes

Rozumiem, że nie chcecie siać paniki.
Nie wiem kiedy ta Pani była w Hiszpanii, nie znam jej jako lekarza, ale okres inkubacji w przypadku tego wirusa wynosi od 2 dni do ekstremalnego przypadku z Hubei wynoszącym 24 dni.
https://www.worldometers.info/coronavirus/coronavirus-incubation-period/
Oficjalne dane WHO to 2-10 dni. Innych danych nie widziałem, i prawdopodobnie ich nie ma.
Jeśli ta Pani była w Hiszpanii w okresie po którym należało odbyć 14-dniową kwarantannę, to osoba, która zwolniła ją z tej kwarantanny będzie odpowiedzialna za to że ktoś zachoruje, a nawet za czyjeś utracone życie.

Urko

No . A parkingowy będzie odpowiedzialny, za to , że pozwolił jej furę pod szpitalem zaparkować . Gość na BP , bo tę furę pozwolił jej zatankować. Czyli będą współsprawcami wielokrotnego prawie morderstwa Komentowałem już spisy , takich internetowych “specjalistów” z koziej dudy, ale moderator ich nie puścił , uznając najwyraźniej , że obrażają one was i wasze rodziny 5 pokoleń wstecz . I tym razem miał rację.

czes

Szpital ma jakieś procedury. Ktoś ją dopuścił do pracy i ktoś za to odpowiada.
Z dzisiejszych informacji wynika, że ta pani była w kwarantannie. Ona i osoba, która dopuściła ją do pracy powinna odpowiadać, również finansowo, za każdą z osób która była wtedy przez tą lekarkę obsłużona i została zarażona. W przypadku śmierci – jak za umyślne zabójstwo.
To nie są ludzie którzy mogą nie mieć podstawowej medycznej wiedzy.

Agnieszka

Dokładnie, najwidoczniej ta jedyna osoba na świecie która ma inaczej! Kłamstwo goni kłamstwo.

Tymon

Nie ma jak gwałcić logikę, przez pobyt zagranicą nic nie złapała a od pacjenta odrazu ?? No nie bardzo się to dodaje…

...

Okres inkubacji plus czas do wykonania testu akurat się zgadza. Każdy zwykły Kowalski dostał by z miejsca kwarantannę, a lekarz lekarzowi jak widać bardziej przychylny. Dziwne to wszystko, ale może jesteśmy już przewrażliwieni.

w pogoni za octem

nieodpowiedzialna lekarka powinna stracić prawo wykonywania zawodu,z takim lekceważącym podejściem do zagrożeń wynikających z epidemii koronavirusa i swego pobytu w hiszpanii ,krowy pasać ,a nie ludzi leczyć

Grzeg

I dodatkowo naraziła zdrowie i życie innych pracowników oraz pacjentów. Karygodne

Chłodne Oko

Karygodne jak najbardziej ale zabierania uprawnień to bym sobie odpuścił bo lekarzy jest tak mało, że to tylko pogorszy naszą sytuację jako pacjentów. Szanowną panią doktor “uhonorował” bym porządną “nagrodą” do wpłacenia do budżetu państwa. Tak przy okazji pani doktor należy do grona intelektualnej elity z wiedzą na tematy medyczne, a tak zbagatelizowała to o co wszyscy prosimy – pozostań w domu i nie dokładaj swojej cegiełki do rozprzestrzeniania wirusa.

Ola

Chcecie powiedzieć, że kilka dni po powrocie z Hiszpanii test dałby wynik fałszywie ujemny, a ile dób minęło odkąd przyjmowała rzekomego pacjenta i wykonała test? No debili chcecie z ludzi zrobić??????? I co, puściła go do domu, bez upewnienia się czy na pewno nie ma koronawirusa??????? Życzę tej Pani, żeby nie musiała mieć nikogo na sumieniu wraz ze stadem obrońców tej wymyślonej historii. Żenada !!!!

eliza

To ciekawe, że pani dr jest pierwszym przypadkiem w powiecie, skoro rzekomo miała się zarazić od pacjenta podczas dyżuru. Podążając podobną logiką styczni zrozumieją za chwilę, że są bezpieczni i zarażać dalej. Może najwyższy czas przestać przeinaczać rzeczywistość, bo tylko tak służby będą miały przynajmniej promil szans zapanować nad sytuacją

Gliwiczanin

Ludzie, tych przypadków zarażeń koronawirusem jest zdecydowanie więcej, a liczby jaką nam podają to jedynie wykładnia stanu służby zdrowia w Polsce i małej ilości wykonywanych testów.

Paniówki

Informacja na interii
policja zgłosiła sprawę do prokuratury w związku ze świadomym złamaniem kwarantanny przez lekarkę i narażeniem pacjentów na utratę zdrowia !

łąbędziak

pani doktór była na obowiązkowej kwarantannie…ale sobie poszła do pracy na dyżur… samowolka..czy dyrektor jej kazał/prosił.. a teraz mataczy w sprawie ??
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25801198,policja-sprawdzila-czy-przestrzega-kwarantanny-lekarka-przyjmowala.html#a=15&c=163&t=14&g=x&s=BoxNewsMT

#ZOSTAŃMYWDOMU

Wszyscy tłumaczą, aby nie spotykać się w większych tłumach i miejscach, a przewodniczący rady miejskiej w Knurowie Tomasz Rzepa jeszcze na jutro zorganizował sesje miejską w tym mieście. Ciekawe czy zastosuje się do prośby radnych z PiS, aby odwołać sesje. Jeśli tego nie zrobi to przy nie odpowiedzialnym jego zachowaniu oraz wielu ludzi jak również powyższej lekarki koronawirus będzie się rozprzestrzeniał na wielką stale i nigdy nie da się nad nim zapanować.

Urko

Radni PiS z Knurowa ( he he,he ) niech zwrócą się z apelującą prośbą do tzw. prezydenta , żeby usiadł na dudzie a nie jeździł z “gospodarskimi wizytami” po całej Polsce.

xxx

No proszę jakiś ciekawy tok myślenia pisowskich diamentów z Knurowa. Pytanie dlaczego PiS upiera się aby nie zmieniać terminu majowych wyborów Prezydenckich?

Gliwiczanka

Nie rozumiem dlaczego Szpital kłamie i broni nieodpowiedzialnej Pani Doktor. Skoro było tak jak to jest napisane, to dlaczego Szpital nie przekazał Sanepidowi danych pacjentów, których Pani Doktor przyjmowała przed wyjazdem. Niestety mam taką osobę w najbliższym gronie i nikt się z nią nie kontaktował. Właśnie dlatego wiem, że to próba zakłamania rzeczywistości. Zamykamy szkoły, pracodawcy ograniczają ludzi na zmianach i nie pozwalają na bezpośredni powrót do pracy ludzi wracających z zza granicy, a tu Szpital wykazał się totalną ignorancją. Z takim podejściem to nigdy nie opanujemy tej sytuacji. Pociągnąć do odpowiedzialności osoby za to odpowiedzialne.

bolek

bo pod latarnią najciemniej…

Tęczowy z druszlakiem na łbie

zaraziła sie od pacjenta, u ktrórego nie ma tego wirsua, w sumie czemu nie?

Czesio

I znów ten głupi tekst LEKARKA MA SIE DOBRZE A co z tym pacjentem????też ma się dobrze bo o tym nie ma mowy!!!!!! Szpital jak zwykle broni swego dlaczego pani doktor nie była na wymaganej kwarantannie?????? Panie rzeczniku nie oklamujcie ludzi bo to nie są żarty

Agnieszka

Tak nadal klamia!!tlumaczy się winny, pozatym już od dawna jest ze osoby pl wracające z zagranicy powinny przejść kwarantannę, więc nawet jeśli wyjechała chora już do Hiszpani to dlaczego po powrocie z wakacji wróciła do pracy? Dlaczego nie zrobiła kwarantanny. Przestańcie ja bronić. Powinna wziąść odpowiedzialność.

Paniówki

Tą sprawę będzie wyjaśniał prokurator i niezawisły sąd podano na interii

Kk

3-4 dni…
No to zdecydujcie się: 3 czy 4? Tak ciężko to policzyć?
A może 12? Ściema na kilometr

Tęczowy z druszlakiem na łbie

Ona tak niewinna jak trzeci po Bogu Tomuś łapówkarz, który nim wyjechał na narty do Włoch najpierw sprawdzil w gogle gdzie najbliższy przypadek wirusa…..

Iga

Co za ściema tego Szpitala!!! Dyrektor, rzecznik do domu!!! Lekarzyna 3 lata pudło za narażenie wielu osób pomimo posiadania fachowej wiedzy.

Obserwujący

Tak naprawdę są dwa potencjalne źródła wirusa czyli lekarka i pacjent.
Szpital zamiast cwaniakować niech powie prawdę.

Andrew

Aparat represji dopadnie pacjenta z grypą leczonego przez lekarkę z koronawirusem…

Arek

A w TV TVN 24 czwartek 6.35 mówią że to ta lekarka przyniosła chorobę. Miała przymusową kwarantannę ale olała sprawę i naraził wiele osób. Jeżeli to prawda to rozumiem że to “była lekarka” bez prawa do wykonywania zawodu. Niektórym lekarzą wydaje się że są ponadludźmi. I jeszcze kierownictwo szpitala mataczy. Uważajcie na ten szpital mieszkańcy Knurowa!!! Bo Wam dziecko w brzuch mówią.

Guc

Gdzie był i jest DYREKTOR TEGO SZPITALA ?

Tkm

Na nartach we Włoszech

ble ble ble

Gdzie był i jest zwierzchnik DYREKTORA TEGO SZPITALA ?

wnerwiony

Oho, zaczyna się publiczne linczowanie przez anonimowych bohaterów forumowych. Ludzie, dajcie sobie na wstrzymanie ze swoimi światłymi uwagami. Sytuacja jest trudna. Wszyscy musimy uważać, bo zarazić się łatwo, z drugiej strony to nie ebola i przesadzać z paniką i emocjami też nie należy. Bardziej przerażająca od tego wirusa jest ludzka nienawiść, agresja i głupota. Więc powalczcie chociaż z tym i nie wylewajcie bluzgów i żali z wygniecionej od ciężaru waszej kwarantanny kanapy.

Tymon

Jakby powiedzieli prawdę i przyznali się do błędu, błędów, to nikt by tak piany nie bił. Stało się, wyciągamy wnioski i działamy sprawniej… ciężko jest przejść koło wątpliwego wyjaśnienia i to ludzi irytuje

gość

na podkarpaciu podobnie epidemie roznoszą lekarze powracający z ferii we Włoszech, mają pacjentów i zasady widać gdzie, ale co się spodziewać po po tłukach zawód dziedzicznie przejmujących

wnerwiony

Prawda jest taka, że łatwo wyraża się poglądy na forach, a większość nie zna pełnego obrazu sytuacji. Ja też nie znam. Dlatego nie zamierzam wieszać na kimś psów, bo zasłyszałem pocztą pantoflową taką, czy inną informację. W necie można przeczytać masę bzdur. Zanim się kogoś publicznie o coś oskarży, oceni i zlinczuje, dobrze byłoby znać pełen obraz sytuacji. No, ale ludzie uwielbiają osądzać innych, byle nie patrzeć na siebie. I uwielbiają wydawać wyroki w trzydzieści sekund po przeczytaniu artykułu lub innych komentarzy. Zanik myślenia i empatii postępuje w szybszym tempie niż każdy wirus świata.

Tymon

Ooo prokuratura już się tym zainteresowała, także możemy wszyscy spokojnie poczekać na ustalenie.

Renia

Informacje były podawane oficjalnie a nie pocztą pantoflową! Logiczne myślenie włącz