Pod prąd jednokierunkowym odcinkiem ulicy. ZDM wprowadza kontraruch rowerowy na Trynku

Kontraruch rowerowy wprowadzony zostanie w kolejnym miejscu w mieście. Tym razem na ulicy Dzierżona w dzielnicy Trynek pojawi się na jednokierunkowym odcinku tej ulicy – od skrzyżowania z ul. Bardowskiego do skrzyżowania z ul. Toruńską.

 
Zmiany w tym miejscu zajdą już niebawem, bo od poniedziałku, 23 maja. Wprowadzenie kontraruchu rowerowego umożliwia poruszanie się rowerem w kierunku przeciwnym do ogólnej organizacji ruchu, potocznie mówiąc „pod prąd” po jezdniach, gdzie obowiązuje dopuszczalna prędkość do 30 km/h.

To kolejne takie rozwiązanie wprowadzone w Gliwicach. Od 2020 roku rowerzyści mogą poruszać się w ten sposób na ul. Floriańskiej. Oprócz tego w naszym mieście funkcjonuje kontrapas dla rowerzystów – wzdłuż ul. Wybrzeże Wojska Polskiego

– przypomina Jadwiga Jagiełło-Stiborska, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach.

Kontrapas organizowany jest na jezdniach, gdzie prędkość nie jest wyższa niż 50 km/h. Wyznacza się go przy lewej krawędzi jezdni przeciwnie do kierunku ruchu pojazdów za pomocą oznakowania pionowego i poziomego. Wloty i wyloty kontrapasów malowane są na jezdni na czerwono – dodaje rzeczniczka.

fot. arch. 24gliwice.pl

Kontraruch na ul. Dzierżona zostanie wprowadzony m.in. na wniosek Gliwickiej Rady Rowerowej. Zadanie zrealizowane będzie z Gliwickiego Budżetu Obywatelskiego.

(żms)/ZDM Gliwice
fot. ZDM Gliwice

5 komentarzy
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
View all comments
PAKer
17/05/2022 23:10

Super! Oststnio o tym myślałem, że właśnie tam przydałby się kontraruch :)

Bogna
18/05/2022 14:37
W odpowiedzi na  PAKer

W ptasiej dzielnicy również oczekujemy dwu kierunkowego ruchu rowerowego.

Marzenka
18/05/2022 09:17

jedno z głupszych( niebezpiecznych) rozwiązań, nie ma się czym chwalić.

anonim
18/05/2022 09:56
W odpowiedzi na  Marzenka

które jakoś dziwnym trafem sprawdza się w Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Warszawie, Lublinie czy nawet w sąsiednim Bytomiu? Gliwiccy kierowcy są gorsi i „nie ogarną” czy jak?

Sffre
18/05/2022 13:06
W odpowiedzi na  Marzenka

Rozwiązanie jest jakoś z powodzeniem stosowane w miastach na całym świecie i udowodniono, że jest jednym z najbezpieczniejszych (pojazdy widzą siebie nawzajem, prędkości na takich drogach są małe). Dlaczego w Gliwicach wyjątkowo miałoby to być jedno z głupszych rozwiązań?