Policjanci z różnych części Polski zabezpieczali mecz Piasta z Lechem. Nad miastem latał Black Hawk


Policjanci nie tylko z garnizonu śląskiego, ale i z oddziałów prewencji z innych województw zabezpieczali niedzielny mecz piłki nożnej pomiędzy drużynami Piasta Gliwice i Lecha Poznań. Mundurowi strzegli bezpieczeństwa w całym mieście. Spotkanie przebiegło spokojnie.

W niedzielę o 18:00, na stadionie miejskim w Gliwicach przy ul. Okrzei 20, rozegrany został mecz piłki nożnej w ramach ostatniej kolejki sezonu 2018/2019 Lotto Ekstraklasy. Drużyna Piasta Gliwice, po raz pierwszy w historii klubu, zdobyła tytuł Mistrza Polski.

Nad bezpieczeństwem mieszkańców Gliwic i kibiców czuwali policjanci zarówno z garnizonu śląskiego, jak i z oddziałów prewencji z Białegostoku, Kielc, Lublina, Łodzi, Opola, Poznania i Wrocławia.

Mundurowi z prewencji, ruchu drogowego oraz kryminalni byli obecni na terenie całego miasta. Zabezpieczali trasy dojazdowe i okolice obiektu. Nie zabrakło również policyjnych przewodników z psami, patroli konnych i Zespołu Antykonfliktowego Policji.


– Stróże prawa patrolowali także miasto z powietrza w śmigłowcu Black Hawk. Mundurowi dbali, aby każdy z uczestników meczu bez przeszkód dotarł na stadion, a potem równie bezpiecznie powrócił do domu. W policyjnych statystykach nie odnotowaliśmy żadnych poważniejszych wydarzeń związanych z tym zabezpieczeniem – przekazuje podinspektor Marek Słomski, oficer prasowy KMP Gliwice.

(żms)/KMP Gliwice
fot. KMP Gliwice, Michał Piątek