Rowerem, hulajnogą, samochodem czy autobusem? Czym najszybciej do centrum? Wynik testu zaskakuje (TV)

Hulajnoga oraz rower szybsze od autobusu i tylko chwilę za samochodem. Próbny przejazd drogą rowerową z Sośnicy do centrum Gliwic w godzinach porannego szczytu podsumowano tak: warto przesiąść się na jednoślad.

 
Był to wyścig wyjątkowy i zakończony ciekawym rezultatem. Udział wzięli przedstawiciele władz, społecznicy i dziennikarze, a ścigali się na hulajnogach, rowerach, w samochodzie i autobusie. Pierwszy na mecie był samochód, ostatni – autobus. Na drugim miejscu jedna z kilku elektrycznych hulajnóg, dalej – rowerzyści. Ale, co warte odnotowania, auto przyjechało zaledwie kilka sekund przed hulajnogą i około dwie minuty przed rowerami.

– Dzisiejszy wyścig pokazał jedno: warto przesiąść się z samochodu i autobusu na rower lub hulajnogę – powiedział już na mecie, na skwerze Doncaster, wiceprezydent Gliwic Mariusz Śpiewok. Wziął udział w rajdzie na swoim – jak zażartował – oldskulowym, ale ulubiony rowerze z lat 90.

Rower wybrały także dwie dziennikarki (autorka artykułu – klasyczny, crossowy), mężczyźni z mediów postawili na e-hulajnogi. Razem z nimi „hulał” również gliwicki radny Marcin Kiełpiński, pokazując tę wyższość hulajnogi nad rowerem, że jechać mógł w stroju eleganckim, bez konieczności przebierania się w biurze.

Rajd zorganizowali zaś społecznicy z Gliwickiej Rady Rowerowej, którzy poruszali się i hulajnogami, i rowerami, a prócz tego – samochodem oraz autobusem.

Z Sośnicy do centrum – czas start

Wyścig wystartował z ulicy Jesiennej w Sośnicy, gdzie znajduje się stacja Gliwickiego Roweru Miejskiego, zaś meta była przy urzędzie miejskim. Pokazał jedno: mieszkańcy dzielnicy mają łatwy, szybki i bezpieczny dojazd do pracy w centrum, alternatywnymi do autobusu czy auta środkami lokomocji. I nie muszą nawet posiadać roweru własnego – wystarczy wypożyczyć miejski.

Do jazdy jednośladem zachęca na pewno nowa infrastruktura. Rajd miał na celu jej wypróbowanie. 10 czerwca do użytku oddano bowiem drogę rowerową wzdłuż ulicy Kujawskiej (znajduje się ona na trasie rowerowej G3, łączącej Sośnicę ze śródmieściem). Chodzi o zmodernizowany odcinek pomiędzy wiaduktem autostrady A1 a mostem nad Kłodnicą.

– Dzięki modernizacji tego fragmentu duża część trasy z Sośnicy do centrum jest bezpieczna – podsumował Tomasz Herud, prezes Gliwickiej Rady Rowerowej.

GRR chciała sprawdzić, czy nowy i bezpieczny odcinek ma jeszcze inną zaletę. Mianowicie – czy jadąca nim hulajnoga lub rower mogą być konkurencją dla samochodów i autobusów w godzinach szczytu. Jak pokazał wynik rajdu – mogą.

Auto tylko kilka sekund przed hulajnogą

Wyścig ruszył o godzinie 7.30, zakończył się przed 8.00. Jego uczestnicy zdążyli zrobić pamiątkowe zdjęcia, wiceprezydent akcję podsumować, a uczestniczka jadąca autobusem jeszcze nie dotarła. Komentarz chyba niepotrzebny.

grafika: Rowerowe Gliwice

Z kolei jeśli chodzi o samochód – minimalna przewaga nad jednośladami pokazuje, że warto zmienić środek lokomocji. Szczególnie latem. To nie tylko ekologiczne i zdrowe, ale i ekonomiczne, biorąc pod uwagę galopujące ceny paliwa.

Równo na Kujawskiej, dziurawo przy Barlickiego

Trasa rowerowa Sośnica – centrum polecana jest mieszkańcom dzielnicy, jadącym do pracy w śródmieściu. Ale koniecznie wypróbować powinni ją także mieszkańcy centrum Gliwic, bo na jej końcu, tuż przy skrzyżowaniu ulic Jesiennej i Wiślanej, znajduje się zmodernizowany teren rekreacyjny – słynna szachta. Ścieżki rowerowe są na niej przednie!

Odcinkiem wzdłuż Kujawskiej jedzie się naprawdę dobrze. Ten zmodernizowany, półtorakilometrowy fragment kosztował ponad 3 mln zł. W ramach inwestycji wykonano drogę dla rowerów, chodnik, zatoczki autobusowe oraz oświetlenie i kanalizację deszczową.

Cała trasa idealna oczywiście nie jest. Popracować należy szczególnie nad jej początkiem w Sośnicy. Dużo do życzenia pozostawia końcówka, czyli ciąg pieszo-rowerowy wzdłuż ul. Barlickiego. Nawierzchnia dziurawi się, stwarzając niebezpieczeństwo upadku, szczególnie dla osób jadących na hulajnogach. Wprawdzie dzień przed wyścigiem robotnicy skwapliwie ją naprawiali, ale łaty już się prują…

Jako rowerzystka dodam: popracować trzeba jeszcze nad czymś innym – świadomością pieszych, ale i samych cyklistów. Ci pierwsi muszą nauczyć się chodzenia po chodniku, gdy wyraźnie oddzielono go od ścieżki rowerowej, ci drudzy – pozostawienia ulicy samochodom, gdy obok jest droga dla rowerów.

Skończyły się czasy niechęci do rowerów?

Do ideału nam daleko. Gliwice sporo jeszcze w temacie rowerowej infrastruktury muszą zrobić. Cieszy jednak, że w końcu, po latach zastoju, coś ruszyło.

– Uruchamiamy projekt rozbudowy ścieżek rowerowych oraz systematycznie planujemy kolejne trasy – zapewnił wiceprezydent Mariusz Śpiewok. – Rozwój spójnej sieci, łączącej różne części Gliwic, to jeden z celów naszej polityki transportowej i ekologicznej – dodał.

Tym, którzy mimo wszystko będą krytykować, że „mało”, przypominam: gdyby poprzedni prezydent, a dziś senator, Zygmunt Frankiewicz wziął się za rowerową infrastrukturę tak, jak wzięto się teraz, mielibyśmy w Gliwicach już całkiem niezłą sieć dróg oraz ścieżek. Fakt, że wciąż jest ich mało, to zasługa ówczesnej, powiedzmy to sobie szczerze, anytrowerowej polityki.

Marysia Sławańska

grafika: Rowerowe Gliwice

85 komentarzy
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
View all comments
pablo_b
18/06/2022 06:50

Znowu siejecie propagandę, czasy są jeszcze bardziej przekłamane niż w poprzednim teście. Czas dla rowerów oraz hulajnogi jest liczony od momentu ruszenia przygotowanego sprzętu, a dla auta oraz autobusu jest doliczony czas dojścia (okolo5 min).
Serio, musicie się dopuszczać takich oszust, byle się propaganda zgadzała?

A co to roweru/hulajnogi nie trzeba doliczać czasu zejścia, wyjęcia z piwnicy/schowka, zaparkowania przypięcia roweru, wymienione czynności nie maja wpływu na czas testu/dojazdu?

Jeśli robicie test, to róbcie to rzetelnie a nie pod tezę. Niech parametry pomiaru będą identyczne dla każdego pojazdu!

Ostatnio edytowany 13 dni temu przez pablo_b
Nie, dziękuję.
18/06/2022 07:40
W odpowiedzi na  pablo_b

Tym bardziej, że mowa o czasie przejazdu. Tabela kosztów też przekłamana. Teza jakoby podróż autobusem była tańsza od podróży samochodem jest nie do obronienia przy obecnych cenach biletów. I nie próbujcie mi tu wyliczać ile kosztuje samochód, paliwo, przeglądy i opłaty, bo to samo dotyczy autobusów. Propaganda rodem … nie powiem skąd. Nie wspomniano również o podstawowej zalecie samochodu, o możliwości przewożenia „towarów”. Roweru nawet nie zostawię przed sklepem bo mi go w ciągu kilku minut zaiwanią w tym złodziejskim grajdole. I nie proponujcie mi roweru miejskiego bo będę wiedział skąd ten artykuł.

ktos
18/06/2022 08:43
W odpowiedzi na  Nie, dziękuję.

Odniosę się tylko do teorii kradzieży rowerów: od 2006 roku pomykam po różnych miastach nie najtańszym rowerem i najzwyklejsze spiralne zapięcie wystarczyło, by mi go nie gwizdnęli. Zaliczałem tak różnorakie zakupy, koncerty, parady, uroczystości, spotkania towarzyskie itd. Po prostu wystarczy go jakkolwiek z głową przypiąć i spokojnie można iść w teren. Z całym szacunkiem, ale nie siej kłamliwego „urban legend”.

obserwujacy
18/06/2022 09:09
W odpowiedzi na  Nie, dziękuję.

Należy jeszcze dodać czas na powycieranie się, kiedy wyprzedzający rower autobus obryzga rowerzystę wodą z kałuży.

przesiadkowicz
18/06/2022 11:17
W odpowiedzi na  obserwujacy

Rowerzysta w ramach rewanżu również może obryzgać autobus wodą z kałuży.

obserwujacy
18/06/2022 12:29
W odpowiedzi na  przesiadkowicz

Jeśli tylko zdoła go dogonić.

przesiadkowicz
18/06/2022 12:44
W odpowiedzi na  obserwujacy

Zawsze rowerzysta może pojechać do zajezdni ze skargą i wodą z kałuży obryzgać pana prezesa w garniturze.

greta
18/06/2022 12:53
W odpowiedzi na  przesiadkowicz

I poderwać mu sekretarkę.

Greta
18/06/2022 11:59
W odpowiedzi na  Nie, dziękuję.

Zawody nie uwzględniły czasu matki z trójką dzieci na rowerkach.

fanatyk napoi alkoholowych
18/06/2022 12:39
W odpowiedzi na  Greta

Nie ma się co śpieszyć, u cioci na imieninach i tak dzieci wynudzą się niemiłosiernie.

500
18/06/2022 13:47
W odpowiedzi na  Greta

Nowoczesne rowerowe matki mają tylko jedno dziecko albo wcale.

Mateo
18/06/2022 19:37
W odpowiedzi na  Nie, dziękuję.

A to ty jesteś tym ***** co rower zostawia przed sklepem bez zapięcia? A towar można na rowerze przewieźć w sakwie – nawet całkiem sporo; chyba że musisz wykupić pół sklepu, to rzeczywiście musisz jechać autem

Bajtek
18/06/2022 10:29
W odpowiedzi na  pablo_b

Nie gorączkuj się tak. Hulajnogą czy rowerem możesz zaparkować w niemal każdym miejscu, na przyklad na środku parku, strefy wyłączonej z ruchu, a samochodem już nie. Hulajnogę czy rower możesz mieć zawsze pod ręką, a samochód na parkingu, jesli znajdziesz miejsce. Poza tym na filmie widać, że auto stało obok miejsca startu bo ruszyło zaledwie chwilę po rowerzystach i hulajnogistach. Tutaj i tak czas parkowania został potraktowany łagodnie, bo między 10 a 15:00 sam czasem krążę autem po centrum kilka minut zanim znajdę wolne miejsce.

pablo_b
18/06/2022 11:24
W odpowiedzi na  Bajtek

Ciesz się ze widzisz to kłamstwo, auto stało kolo rowerów, ale wedle filmiku czas rozpoczęcia jazdy samochodem liczy się od 5 min ” po dojściu do auta” i to wszystko pod patronatem wiceprezydenta Śpiewoka (naginanie faktów jakoś mu nie przeszkadza)
do tego autorka tekstu nie widzi żadnych błędów logicznych w teście, pieniądze się zgadzają i wszystko w imię obrony tezy przejdzie.

Ostatnio edytowany 13 dni temu przez pablo_b
obserwujacy
18/06/2022 11:28
W odpowiedzi na  pablo_b

Czasem trzeba dojechać rowerem do garażu na drugi kraniec miasta i to też powinno być doliczone do czasu podróży samochodem.

przesiadkowicz
18/06/2022 13:51
W odpowiedzi na  obserwujacy

Do czasu dojazdu rowerem czy samochodem ?

AndrzejD
19/06/2022 09:40
W odpowiedzi na  obserwujacy

@obserwujący
Kto trzyma auto w garażu na drugim końcu miasta ???!

AA
18/06/2022 11:32
W odpowiedzi na  pablo_b

Nawet gdyby auto przyjechało 5 min wcześniej to i tak różnica 5min na 25min działa na korzyść roweru – no chyba że się jest ropoglowym.

pablo_b
18/06/2022 11:48
W odpowiedzi na  AA

Czyli nie widzisz niczego złego w zakłamaniu wyników?
Pytanie ile jeszcze innych parametrów było zakłamane w imię ideologi?

Ostatnio edytowany 13 dni temu przez pablo_b
pablo_b
18/06/2022 11:37
W odpowiedzi na  pablo_b

ciekawe dlaczego na YouTube negatywne komentarze pod filmikiem są ukrywane, tyle z merytorycznej dyskusji.
Fajnie ze chociaż autorka tekstu nie kasuje komentarzy pod swoim tekstem, ale szkoda ze powiela tylko nierzetelny test, bez jakiejkolwiek analizy.

AA
18/06/2022 14:26
W odpowiedzi na  pablo_b

Widzisz to co chcesz widzieć i to jest właśnie zakłamanie rzeczywistości.
Jedyne którego się tu dopatrzyłem.
Samochód ruszył chwilę później- trzeba wsiąść, sprawdzić lusterka, odpalić auto, światła,odpalić nawigacje – wybrać najszybsza trasę. Dobrze że nie trzeba było skrobać szyby bo to by dopiero było „zakłamanie”

Rower czy hulajnogę wyciagam z domu i od razu ruszam – bez zbędnej zwłoki.

Nie, dziękuję.
18/06/2022 20:46
W odpowiedzi na  AA

Gdy warunki zmuszają do skrobania szyb hulajnogą nie dojechałbyś nawet do połowy trasy.

fanatyk napoi alkoholowych
18/06/2022 11:55
W odpowiedzi na  pablo_b

A cały morał płynący z tych zawodów jest taki, że rekreacyjna jazda na rowerze jest całkowitym marnowaniem czasu i lepiej spożytkować go na coś pożytecznego np. urządzić małą bibkę.

Nie, dziękuję.
18/06/2022 21:02

Aż tak to nie. Rekreacyjna jazda rowerem jest spoko. Przebranie się w skórę delfina, napełnienie bidonów specjalnie opracowanym na tę okoliczność świecącym w ciemności płynem, założenie sklejonych bananów na głowę, wyzerowanie licznika, upewnienie się, że wszyscy nas zauważyli, … to wszystko jest fajne, ale nie w sytuacji, gdy mam świeży i pachnący stawić się rano w pracy a po pracy zrobić zakupy, odebrać paczkę z przedszkola i dziecko z paczkomatu a może odwrotnie … tak czy siak rower jest fajny w niedzielę. W tygodniu się nie sprawdza.

Montażysta
18/06/2022 13:29
W odpowiedzi na  pablo_b

Nic nie jest przekłamane, wychodząc z domu wsiadam na hulajnoge i jadę, nie mam jej w żadnej piwnicy, tak samo z rowerem przypiętym pod klatką. Chyba ktoś nie zna kompletnie realiów na osiedlach uważając że 5 min na dojście do samochodu to dużo. Wielokrotnie zajmowało mi 10 min żeby zaparkować 3 ulice dalej niż moja. Mam Ci pokazać surówkę z nagrań przejazdów niedowiarku? Nawet podczas startu widać że każdy z uczestników na rowerach powoli zbierał się żeby ruszyć więc masz w tym czas na odpięcie roweru. W teście chodziło o to żeby pokazać konkurencyjność roweru i hulajnogi, i nie jest… Czytaj więcej »

Ampuła
18/06/2022 18:52

W grudniu nie było takiego wyścigu.
Może komisarze z rad terroweryzmu byli wtedy z bratnią wizytą w Sajgonie.

Olaf
18/06/2022 09:18

Czy na imprezę,komunię,ślub e.t.c też mam z rodziną wybierać na rowerkach czy hulajnogach.

TAXI
18/06/2022 10:27
W odpowiedzi na  Olaf

Tylko jeżeli są bezalkoholowe. Ale przecież…

przesiadkowicz
18/06/2022 11:23
W odpowiedzi na  TAXI

Dlaczego bezalkocholowe, wrócić z imprezy można np. tramwajem.

fanatyk napoi alkoholowych
18/06/2022 11:35
W odpowiedzi na  przesiadkowicz

A zbędne rowery pie****nąć w pokrzywy, często po krzakach znajduję rowery, najczęściej rowery miejskie.

AA
18/06/2022 11:28
W odpowiedzi na  Olaf

Jeśli czujesz taką potrzebę to nikt Ci nie broni

Cyklista
18/06/2022 19:31
W odpowiedzi na  Olaf

Olaf, nie musisz w ogóle nigdzie wybierać się na rowerach. Możesz całe życie wozić d… w aucie i siedzieć przed telewizorem. Wyobraź sobie jednak że są tacy którzy jeżdżą na rowerach wszędzie. Nawet do cioci na imieniny. A w Holandii i Danii premierzy jeżdżą na rowerach do pracy w parlamencie.

do odcinki
18/06/2022 11:21

Dlaczego w tych zawodach nie brał udziału motocykl ?

tory na TIRy
18/06/2022 12:26
W odpowiedzi na  do odcinki

Tak samo jak rowerowy TIR z naczepą firmy DB Schenker.

przesiadkowicz
18/06/2022 12:58
W odpowiedzi na  tory na TIRy

Wlokący się za takim TIRem autobus może nabrać niezłego opóźnienia.

obserwujacy
18/06/2022 13:04
W odpowiedzi na  tory na TIRy

A jak takie TIRy będą się wymijać na wąskiej ścieżce rowerowej ?

przesiadkowicz
18/06/2022 13:45
W odpowiedzi na  obserwujacy

Gorzej kiedy zaczną się wyprzedzać tak jak na autostradzie.

AndrzejD
18/06/2022 10:45

„…auto przyjechało zaledwie kilka sekund przed hulajnogą i około dwie minuty przed rowerami ”
Kierowca wysiadł wypoczęty i świeży po porannym prysznicu w domu i wszedł radośnie do biura a rowerzysta spocony, przemoczony i ubłocony po porannym deszczu zastanawiał się co ma z sobą zrobić bo ochrona na recepcji nie chciała go wpuścić do budynku.
Oczywiście rower jak najbardziej tak – ale tylko rekreacyjnie.

Bajtek
18/06/2022 11:13
W odpowiedzi na  AndrzejD

Spokojnie, te deszcze nie padają codziennie. Na filmie widzę radnego Kiełpińskiego w pełnym rynsztunku, w marynarce, z teczką i nie wygląda na sfatygowańego podróżą. Jak ktoś nie chce się zgrzać, wybiera rower elektryczny albo hulajnogę, tak jak radny.

przesiadkowicz
18/06/2022 11:20
W odpowiedzi na  Bajtek

Tylko że spodnie z garnituru mogą mu się wkręcić w łańcuch, ale na szczęście nie zdarza się to codziennie.

obserwujacy
18/06/2022 11:26
W odpowiedzi na  przesiadkowicz

Można się wystroić w garnitur z krótkimi spodniami a na nogi sandały i białe skarpety.

twój proboszcz
18/06/2022 11:32
W odpowiedzi na  obserwujacy

Czyli tak jak za komuny do pierwszej komunii świętej.

przesiadkowicz
18/06/2022 12:19
W odpowiedzi na  obserwujacy

Uwzględniając rowerowe stroje nie byłoby to zbyt ekstrawaganckie.

Dziadek
18/06/2022 18:31
W odpowiedzi na  obserwujacy

Różowe !

górnik przodowy
18/06/2022 12:22
W odpowiedzi na  przesiadkowicz

Niech se zepnie galoty zicherką.

ile mota w galotach ?
18/06/2022 14:06
W odpowiedzi na  górnik przodowy

Moplikiem niech se jedzie na szychta.

Lopez
18/06/2022 11:18
W odpowiedzi na  AndrzejD

Jakie zabawne są fantasmagorie o strasznym znoju rowerzystów. Rekreacyjna jazda rowerem do i z pracy nie mieści się w ciasnej głowie bo pupa przyrosła do fotela? A te monsuny i błoto, to chyba tylko na Pszczyńskiej. Horror rowerzystów: https://www.facebook.com/watch/?v=566405351511123

obserwujacy
18/06/2022 13:45
W odpowiedzi na  Lopez

Ciekawe czy w Gliwicach są tak samo szerokie ulice ?

przesiadkowicz
18/06/2022 13:49
W odpowiedzi na  obserwujacy

Może da się to załatwić wyburzając parę kamienic ?

Montażysta
18/06/2022 13:35
W odpowiedzi na  AndrzejD

Od 3 miesięcy codziennie na hulajnodze/rowerze do pracy i jestem bardziej wypoczęty niż jadąc w blaszanej puszcze. Dodatkowo po drodze za zaoszczędzony hajs kupuje sobie obiadek, pozdrawiam!

Nie, dziękuję.
18/06/2022 21:10
W odpowiedzi na  Montażysta

Kupny obiadek do zdrowego trybu życia ma się, jak jedzenie truskawek do lizania ruin Fukushimy.

AndrzejD
19/06/2022 09:49
W odpowiedzi na  Montażysta

@Montażysta
Czyli rozumiem że „jadąc w blaszanej puszce” – nie było cie stać na jadanie obiadów.

Cyklista
18/06/2022 18:38
W odpowiedzi na  AndrzejD

Co za bzdury! Od kilku lat jeżdżę do biura rowerem i nigdy nie wszedłem ubłocony i zapocony. Piszący ten komentarz może jest spaślakiem, który spoci się nawet wychodząc z auta. Rowerzyści mają kondycję i przy normalnej jeździe nie są spoceni jak myszy.

black_horse
18/06/2022 20:48
W odpowiedzi na  Cyklista

Oni nie wiedzą że w rowerze działa całkiem sprawnie klimatyzacja. I to tym sprawniej im szybciej rower się porusza.

Motorower
19/06/2022 19:22
W odpowiedzi na  black_horse

To prawda. Niestety im szybciej porusza się rower tym szybciej działa też metabolizm. To zjawisko w połączeniu z nagłym wyłączeniem tejże klimatyzacji po zatrzymaniu roweru dyskwalifikuje rower z bardzo wielu zastosowań sprowadzając go do pozycji wyjściowej, czyli zastosowań rekreacyjnych.

ewi
18/06/2022 22:51

Autobus 197 jedzie do centrum 15 minut.

kzkgop
18/06/2022 23:23
W odpowiedzi na  ewi

to by im wynik popsuło :)

sosnica
19/06/2022 22:13
W odpowiedzi na  ewi

test był ustawiony, kto by się spodziewał

Wrzodzisław
18/06/2022 06:40

Ostatnie miejsce komunikacji miejskiej jest przerażające. Ale trudno się dziwić, skoro komunikacja w całym GOP działa FATALNIE i ślamazarnie. Mam porównanie między Katowicami a Warszawą, bo połowę czasu spędzam tu, a połowę tam. Nie biorąc pod uwagę prędkości poruszania się metrem – wszystko inne funkcjonuje dużo sprawniej i logiczniej, a bilety okresowe są w podobnych cenach. Tu jak zwykle się nie da. Szybki tramwaj (nie w G-cach rzecz jasna…) nie jest szybki, linie pospieszne jeżdżą ziewając, przejechanie dowolnego odcinka trwa niewyobrażalnie długo.

Pio
19/06/2022 10:48

Pół roku jeżdżę tylko rowerem, drugie pół dieselkiem. Myślę że każdy wie co dla niego jest dobre i takie akcje niewiele dadzą. Niestety rower to rozwiązanie sezonowe, oczywiście można zima też jeździć ale czasem więcej z tym zachodu niż to warte. Pozdrawiam

Mistrzowie-Parkowania-Gliwice
18/06/2022 02:21

Na ul. Kujawskiej leży jeszcze niesprzątnięty ten brud z Hałdy która popłynęła z Pszczyńskiej. Miał i niesprzątnięte kamienie jakoś nikomu nie przeszkadzają. Zaczynamy się do tego przyzwyczajać jak do operacji specjalnej na Ukrainie.

Ostatnio edytowany 13 dni temu przez Mistrzowie-Parkowania-Gliwice
Wrzodzisław
18/06/2022 06:38

…i jak do rządów wiadomej partyjki…

123456
19/06/2022 16:18

A ja znowu dorzucę swoje 3 grosze. Przejechałem się dzisiaj w obu kierunkach. Raz trasą polecaną w googlemaps (czyli DTŚ), a drugi raz Kujawską/Łużycką (obok placu Krakowskiego). Nie wiedziałem też skąd zaczynali w Sośnicy, więc dojechałem do końca Jesiennej. No i za każdym razem czas dojazdu oscylował w okolicach 10min (nie przekraczając prędkości). W porannych godzinach szczytu pewnie by było trochę gorzej, ale sądzę że musicie brać kogoś innego do obsługi samochodu w tych testach ;) Aha, tak zdaję sobie sprawę, że teoretycznie przejazd auta na filmie zaczyna się 5min od startu „wyścigu”, ale tak jak znam światła w Gliwicach… Czytaj więcej »

Marcin
20/06/2022 07:00

„– Dzisiejszy wyścig pokazał jedno: warto przesiąść się z samochodu i autobusu na rower lub hulajnogę – powiedział już na mecie, na skwerze Doncaster, wiceprezydent Gliwic Mariusz Śpiewok.”

A nie mówił tego w sposób sarkastyczny? Teraz trzeba za każdym razem się upewniać. Wypowiedzi tego pana nie traktowałbym już poważnie.

Cliper
18/06/2022 08:03

Sośnica ma rzeczywiście nieźle połączenie choć to i tak nie zmienia faktu że to najbardziej obskurna dzielnica Gliwic choć z ogromnym potencjałem

pablo_b
18/06/2022 11:37

Ciekawe dlaczego na YouTube negatywne komentarze pod filmikiem są ukrywane, tyle z merytorycznej dyskusji z rowerzystami. Wszystko w imię propagandy.

Ostatnio edytowany 13 dni temu przez pablo_b
Montażysta
18/06/2022 13:49
W odpowiedzi na  pablo_b

Nic nie jest ukrywane, może algorytm yt stwierdził że nie warto wyświetlać twoje brednie

Ampuła
19/06/2022 11:04

Grzęznący w ekonomii absurdu, PiSocjalizm wszczyna nachalną propagandę rozwiązań zastępczych. Zamiast wolnego wyboru towarów – bony, asygnaty, talony i kartki od państwa. Zamiast stopniowego wzrostu zamożności społeczeństwa dzięki pracowitości i inicjatywie – masowe ubożenie i hodowla nierobów, zasypywane urzędowo dopłatami, zasiłkami i jałmużnami czyli grubą warstwą banknotów o wartości makulatury. Zamiast cyfryzacji odbarczającej kraj z biurokracji – mnożenie państwowych agencji, instytutów, narodowych centrów i centralnych fundacji co dzień pożerających etatowe miliardy. Zamiast realizacji kaprysu wyjścia do filharmonii, na wernisaż czy do wykwintnej restauracji – przymusowe zbieranie chrustu na opał i runa leśnego, według przydziału i pozwolenia od gajowego z państwowego… Czytaj więcej »

AA
20/06/2022 12:22
W odpowiedzi na  Ampuła

Cofkę to mam po tych teoriach spiskowych i tradycyjnym polskim narzekaniu. Coż za cebula, aż płakać się chce

Obserwując
21/06/2022 12:21

Tak,tak,,zaczyna się przestawianie suwerena na transport inny niż ałteczko.
Alteczko spalinowe za niedługo stanie się przeżytkiem i drogim hobby.Przyszłość stanowią alteczka elektryczne.Oraz rowery.
Suweren będzie kwiczał.

Jarek
19/06/2022 12:54

Najlepiej to zostawcie wybór ludziom. Każdy się sam dostosuje. Teraz ja wybrałem hulajnogę. Nic jej nie pobije do zimy.

Artysta
20/06/2022 13:09

′′ Rower to powolna śmierć planety ′′ Jeden bankier dał ekonomistom do myślenia o tym, co powiedział: ′′ Rowerzysta jest katastrofą dla gospodarki kraju: nie kupuje samochodów i nie pożycza pieniędzy, aby je kupić. On nie płaci obowiązkowego ubezpieczenia. Nie kupuje paliwa, nie płaci za przegląd i naprawę samochodu. Nie korzysta z płatnego parkingu. Nie powoduje poważnych wypadków. Nie trzeba wydawać pieniędzy na modernizację drogową, ochronę. Nie korzysta z transportu miejskiego, taksówki, usług kierowcy. On nie staje się otyły… Zdrowi ludzie nie są potrzebni ani korzystni dla gospodarki. Nie kupują leków! Żeby nie dołożyli się dodatkowo do PKB kraju, a… Czytaj więcej »

black_horse
18/06/2022 21:01

Mam nadzieję że prezydent Śpiewak widział przejeżdżając odcinek w Sośnicy od ogródków do Kujawskiej, jak bardzo jest on zaniedbany, Taki standard w Gliwicach: budujemy coś za miliony a potem kompletnie o to nie dbamy. Tam trzeba zwyczajnie czas od czasu pozamiatać asfalt.

alleluja i do przodu
18/06/2022 09:01

Najtaniej i najszybciej Parkourem.

przesiadkowicz
18/06/2022 09:11
W odpowiedzi na  alleluja i do przodu

Najszybciej jest tramwajem, zwłaszcza tam gdzie szyny nie dochodzą.

KKK
18/06/2022 16:36

W komentarzach jak zwykle pastwienie się nad rowerami. Nie chcesz się spocić/zmoczyć/rowerem tylko rekreacyjnie? Ok, nikt cię nie zmusza. Ale także w twoim interesie jest, by jednak jak najwięcej osób pojechało rowerem lub autobusem. Ucieczka tylko części ludzi z komunikacji zbiorowej do samochodów w czasie covidu pokazała, że nawet pomimo pracy zdalnej ten niewielki, dodatkowy napływ aut może paraliżować miasto.

marcio
18/06/2022 16:36

Wiele razy pisano tutaj, że rowery są przyczyną większości wypadków w mieście. Dalsze propagowanie roweru jest na granicy przestępstwa. Dlatego wraz z grupą społeczników od prszyszłego tygodnia planujemy blokowanie przejazdów rowerowych np. ustawiając na nich samochody lub inne zapory. Apeluję o przyłączenie się do akcji. W ten sposób ratujesz zdrowie i życie ludzkie.

Cyklista
18/06/2022 19:32
W odpowiedzi na  marcio

Są przyczyna wypadków gdy nie ma odpowiedniej infrastruktury. Łeb se zablokuj

Pio
19/06/2022 14:07
W odpowiedzi na  Cyklista

Dałeś się wkręcić hyhy

PKP
18/06/2022 15:30

Miasto inżynierków i robociarzy w auteczkach. Dorobili się gratów z Zachodu i nie popuszczą. Ziemię będą gryźć ale 2 km do pracy samochodem, chociaż spod domu jest autobus. No i jak by to wyglądało – pani inżynier na rowerze lub hulajnodze? A tu jeszcze afrykańskie upały, azjatyckie monsuny, arktyczne mrozy i powodzie błotne!

AndrzejD
18/06/2022 18:07
W odpowiedzi na  PKP

Autobusem ? – Dziękuję, to już wole iść na piechotę. Jechałem kiedyś autobusem w lecie z pod domu do placu Piastów – dziękuję – nigdy więcej. Klimatyzacja nie działała, okien nie dało się otworzyć, upał nie do zniesienia a wokół smród pasażerów którzy nie myli się chyba od 3 dni a ciuchów nie prali od 2 tygodni. Że nie wspomnę o tapicerce na siedzeniach która chyba do wyjazdu tego autobusu w fabryki nie była prana.
Osobna kwestia to rozkład jazdy – w odstępie 2-3 minut jedzie kilka autobusów, a później przez 25min lub dłużej nic nie jedzie.

Robociarz
18/06/2022 21:17
W odpowiedzi na  PKP

Masz rację, nie stać mnie na autobus.

Artbike
18/06/2022 09:02

Czas nie jest najważniejszym kryterium. Ważne aby ludzie przestali jeździć samochodami na krótkich odcinkach bo robią to wyłącznie z lenistwa. Do ceny przejazdu samochodem warto dodać koszt infrastruktury drogowej i parkingi, koszt posiadania samochodu, a także koszty środowiskowe. Wtedy będzie widać ile naprawdę to kosztuje. Może kiedy paliwa będą kosztować 15 zł/litr coś się w głowach pań i panów kierowców naprawi?

AndrzejD
19/06/2022 09:53
W odpowiedzi na  Artbike

@Artbike
„Czas nie jest najważniejszym kryterium” – może dla emerytów i rencistów.
Dla większości ludzi prowadzących aktywny tryb życia, czas jest kryterium kluczowym.

lol
20/06/2022 07:36
W odpowiedzi na  AndrzejD

ile sekund robi ci różnicę aktywnie żyjący kierowco? Zawsze jesteś pierwszy na czerwonym?