Ruszyła budowa drogi rowerowej. To dobra wiadomość, chociaż projekt budzi też kontrowersje

Rozpoczęła się realizacja pierwszego, 1,5 kilometrowego odcinka ścieżki rowerowej, która finalnie ma połączyć centrum z osiedlem Sośnica.

Budowany fragment ma połączyć centrum Gliwic z ulicą Akademicką i docelowo ma stanowić jeden ciąg komunikacyjny, którym będzie można w przyszłości dojechać do Sośnicy.

Na Alei Przyjaźni, obok McDonald’s, prowadzone są prace mające na celu wymianę nawierzchni chodnika. Dotychczasowy nieestetyczny i roztapiający się latem asfalt został skuty.

Przy okazji robót odsłonięto ścieżkę wyłożoną bazaltową kostką, która ma zostać zebrana i trafić do wykonawcy inwestycji – Przedsiębiorstwa Remontów Ulic i Mostów. Tam będzie zmagazynowana i posłuży do uzupełniania braków w chodnikach w innych częściach miasta.

Planowo budowany odcinek ma być gotowy w lipcu 2017, a koszt jego wykonania wyniesie 2,3 miliona zł. Cała trasa o długości 7,5 km pobiegnie od ulicy Leona Berbeckiego, wzdłuż Wybrzeża Armii Krajowej, aleją Przyjaźni, ulicą Kłodnicką, Konarskiego, Akademicką, Panewnicką, Kujawską, następnie istniejącym obecnie fragmentem ścieżki, który przebiega ulicami: Jesienną, Wiślaną, Wschodnią, aż do parku Powstańców Śląskich, gdzie połączy się z siecią zabrzańskich dróg rowerowych.

Plan jest dobry, jednak niektóre zaprojektowane na długości trasy rozwiązania, budzą wątpliwości. Specjaliści z Gliwickiej Rady Rowerowej już w ubiegłym roku zgłaszali swoje uwagi do przebiegu trasy. Nie zostały one jednak uwzględnione. Pierwsza z kwestii dotyczy odcinka na Alei Przyjaźni, gdzie na cyklistów będą czekały schody.

Brak rampy uczyni budowaną trasę nieużyteczną dla mniej sprawnych fizycznie rowerzystów, rowerzystów z przyczepkami oraz rowerów cargo

– twierdzi Tomasz Herud w opinii na temat budowanej trasy na łamach portalu Gliwickiej Rady Rowerowej – co więcej takie rozwiązanie jest niebezpieczne i może prowadzić do upadków rowerzystów, którzy pojadą trasą po raz pierwszy i nie będą spodziewać się schodów.

Wśród innych mankamentów w projekcie ciągu rowerowego, wymienia również brak przejazdu dla rowerów przez ulicę Zwycięstwa, co będzie zmuszało cyklistów do zejścia z pojazdu i przeprowadzenia go przez przejście dla pieszych. Natomiast przekroczenie przez ulicę Częstochowską będzie wymagało wykonania niepotrzebnych manewrów.

Drogi dla rowerów powinny być tak zaprojektowane, aby zapewnić maksymalną użyteczność dla ich użytkowników, a zatem prostotę. W naszym mieście wygoda i bezpieczeństwo rowerzystów przegrały z priorytetem ruchu samochodowego

– komentuje Andrzej Parecki z GRR.

Obiekcje budzi także lokalizacja przejazdu rowerowego oraz przejścia dla pieszych na ulicy Konarskiego. W tym miejscu ścieżka została zaprojektowana w taki sposób, iż będzie tam dochodziło do krzyżowania się ruchu pieszego z rowerowym, co niepotrzebnie wpłynie na spadek bezpieczeństwa w tym miejscu.

Dodatkową wątpliwość powoduje zamiar umieszczania w miejscach, gdzie trasa krzyżuje się z ulicą, detektorów ręcznych, służących uruchomieniu sygnalizacji świetlnej – jak dla pieszych. Cykliści z Rady Rowerowej wskazują, iż jest to niezgodne z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych.

(żms)

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
trzykółka
trzykółka

“Na Alei Przyjaźni, obok McDonald’s, prowadzone są prace mające na celu wymianę nawierzchni chodnika i wydzielenie tam ścieżki rowerowej.”

– żadna “ścieżka rowerowa” nie będzie tam wydzielona – będzie to droga dla pieszych i rowerów o jednolitej nawierzchni – ruch będzie mieszany
– czym jest ścieżka rowerowa? Proponuję jednak korzystać z precyzyjnych pojęć takich jak Droga dla rowerów czy Droga dla pieszych i rowerów, z pewnością nie ścieżka.

Ścieżka, droga czy trasa, jeden pies. Ludzie posługują się określeniem ścieżka i niech tak zostanie.

trzykółka
trzykółka

A czy gdy po tej “ścieżce” chodzą piesi, to w takim razie nadal jest to ścieżka rowerowa? Wydaje się, że nie.

asd
asd

Pojęcie “ścieżka rowerowa” istnieje w rozporządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Pojęcie “droga dla rowerów” jest pojęciem z ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Tak niestety wyglądają przepisy w Polsce – ta sama droga może być nazwana dwojako, w zależności od tego czy patrzymy z punktu widzenia prawa budowlanego czy z punktu widzenia organizacji ruchu drogowego.

tomEE
tomEE

Schody na ścieżce rowerowej !! Takie rzeczy tylko w Gliwicach !! :-/

Rowerzysta
Rowerzysta

“Schody na ścieżce rowerowej !! Takie rzeczy tylko w Gliwicach !! :-/”- to chyba w d..pie byłeś i g…no widziałeś

Aleksandra Paszkiewicz
Aleksandra Paszkiewicz

W lipcu? Czyli przez najbliższe kilka miesięcy nie będzie przejścia aleją m.in. do parku? Dobrze , że w końcu otworzyli bramę od strony aleji, to mogli zamknąć drogę. Jest logika.

Tomek Halman
Tomek Halman

jakiego parku?, lada moment zacznie się betonowanie :D

Marx
Marx

spoko, wypożyczalnia rusza w marcu, idealny timing…

Urko
Urko

Rower cargo = riksza ?

Dana
Dana

“W naszym mieście wygoda i bezpieczeństwo rowerzystów przegrały z priorytetem ruchu samochodowego”

Tak jak wszystko inne.

eded11
eded11

A co miały wygrać, na jakiej podstawie ?

Dziadek
Dziadek

Szanowna Redakcjo!
Jak wyżej opisywana droga będzie przebiegała z Aleji Przyjazni na ul.Kłodnicką?

Dziadek
Dziadek

Jeszcze do Redakcji.
Na jakim odcinku droga rowerowa będzie przebiegała wzdłuż Wybrzeża Armii Krajowej?

JaJko
JaJko

Czyli koniec końców będzie wszystko jak dotychczas. Tylko nawierzchnia będzie nowa… Taka trochę doszywana idea.

bart
bart

Prace rozpoczęły się wraz z rozpoczęciem sezonu rowerowego, a realny koniec pewnie przypadnie na listopad. Zamknięto jednocześnie 600 metrów ścieżki, chociaż prace trwają na góra 100 m i prowadzone są przez kilku robotników. Kiedy remontuje się drogę dla samochodów, wytycza się objazdy. Dla rowerzystów żadnego objazdu nie wytyczono. Wychodzi na to, że w tym roku skutecznie pozbyto się rowerzystów z okolic centrum. Skoro też ścieżka będzie biegła schodami czy jakimiś uskokami, to wychodzi na to, że zgodnie z dotychczasową polityką UM, rowerzyści na dobre znikną z centrum.

dym
dym

“Kiedy remontuje się drogę dla samochodów, wytycza się objazdy. Dla rowerzystów żadnego objazdu nie wytyczono. ”

Stuknij się w głowę…mają postawić znaki rowerzystą gdzie i jak mają jechać? mogą jechać jak chcą i gdzie chcą, autem nie wszędzie można wjechać.

Anonim
Anonim

“mogą jechać jak chcą i gdzie chcą” Bzdura. Nie mogą jechać choćby chodnikiem (z wyjątkiem ściśle określonych przypadków). Jazda po drogach gruntowych jest możliwa tylko wtedy gdy ktoś ma rower z amortyzacją i jeśli droga jest w dobrym stanie (rower to nie czołg). Przez płot, mur, budynek, przez różnego rodzaju zieleń (skwer, ogródki, zieleńce itd.) też nie da się rowerem przejechać. Nie piszę o jezdni, bo rozpatrujemy przecież możliwości, gdzie autem nie da się wjechać, a rowerem rzekomo tak. No więc czekam na propozycje takich miejsc. Rozpatrujemy trasę od Alei Przyjaźni do Akademickiej. Wskaż miejsca, gdzie autem nie można przejechać,… Czytaj więcej »

realista
realista

Brak mi słów. Czy doczekam sie czasów ,gdy zacznie sie normalnie myslec?

ja234
ja234

W galajwicach mieście zwijanego sukcesu tyłem do przodu i na wstecznym nie myśli się normalnie tylko na wstecznym z zaciągniętym ręcznym.

Ad
Ad

Ty to chyba cały czas jedziesz na tym “ręcznym”, żeś taki zestresowany…

Marx
Marx

gościu ma chyba płacone od każdego negatywnego komentarza, bo zero konstruktywnej krytyki tylko wciąż wkleja ten sam durny tekst o wstecznym. Pewnie jakiś emeryt sobie dorabia po godzinach, nic innego nie umie, z pomyślunkiem już słabo, to jadem zieje.

gliwiczanin
gliwiczanin

haha….dobre!!!!

Jarek
Jarek

To już nie można tego robić pozna jesienią tylko zabierać możliwość przejazdu tamtędy w pełni sezonu?

Wasz Franek
Wasz Franek

Dziś ja wasz ojciec za “człowieka przebrany” w brazową kurtkę, granatowe daćki,obie rece w kieszeniach włóczyłem się po mieście.O godz 14,50 oglądałem syf na terenie po byłej Synagodze.Setki butelek,papiery,kupy,belki.I DRODZY GLIWICZANIE PRZEKONACIE SIĘ czym dobry i schludny gospodarz.zrobie z tym syfem natychmiastowy porządek.Czy nie zrobię wtedy nazwijcie mnie syfiarzem nie gospodarzem .

Starszy Franek
Starszy Franek

Najmilszy Franku… a może najpierw naucz się poprawnej pisowni w języku tu obowiązującym.
“czym dobry i schludny gospodarz.zrobie z tym syfem natychmiastowy porządek.”
Napisz to poprawnie – albo nie pisz tu w ogóle a czyń co do Ciebie należy.

Prof Pralczyk
Prof Pralczyk

Nie znasz staropolskiej formy językowej ;czym ( w domyśle ja) Dziś zwyczajnie by napisano ;czy ja jestem dobrym gospodarzem

ja234
ja234

No tak, zabierają się za to na początku sezonu rowerowego, później przecież się nie da, z resztą poco… grunt żeby auteczka mogły wjeżdżać pod same drzwi. jeszcze się kierowcy przemęczą i dostaną histerii…
Rozkopią, zrobią porządny(?) chodnik obok ścieżki rowerowej. I tyle.

Glajwice miasto zwijanego sukcesu jak zawsze tyłem do przodu i na wstecznym.

Zbigniew Wielgosz
Zbigniew Wielgosz

Projekt fatalny, wykonania spodziewam się na poziomie dróg wokół hali-pomnika czyli rozgrzebanie i końca nie widać. Tylko z drugie strony z czym się spieszyć, jak na końcu i tak wyjdzie koszmarek?

gargulec
gargulec

Schody???
Really???

gargulec
gargulec

Zatkało mnie po tym artykule, że nie potrafię tego skomentować.

Alex Naumann
Alex Naumann

No już jeden taki komendant Straży ( nie pożarnej ;) ;) ) zaopiekował się swego czasu historycznym brukiem…….

Arsen Lipa
Arsen Lipa

A ja napiszę tak.Który miejski złodziej ma chrapkę na tę poniemiecką gładziutką kostkę ?

anonim
anonim

jak by zostawić tą kostke i tylko pouzupełniać braki to remont wyniósł by o wiele wiele mniej ale po co oszczędzać – żenada

AndrzejD
AndrzejD

…żeby pouzupełniać braki w tej kostce, to potrzeba fachowca – gdzie Ty takiego widzisz w PRUiM-ie ???
Ostatni fachowcy którzy umieli to dobrze robić, wyjechali z Gliwic albo zostali rozstrzelani w 1945 roku przez sowietów

Piotr Szkolak
Piotr Szkolak

Taki problem przeprowadzić rower przez ulicę? No masakra, co za marudy:P

fakir
fakir

A co ma do powiedzenia Pani Konserwator w Związku z odkryciem fragmentu bez mała 80- letniej ścieżki bazaltowej, której początek był na ul. Berbeckiego a koniec na ul. Częstochowskiej (dawna promenada miejska). Czyżby miała zostać potraktowana jako kopalnia kostki dla łatania braków w innych chodnikach miejskich ( a gdzie się do licha podziały kostki z tych braków w innych chodnikach). Należałoby odkryć wreszcie całość i przywrócić do dawnej świetności ten zachowany pod asfaltem szlak.

asd
asd

Ciekawe czy skończy się tak jak z remontem Kujawskiej, Akademickiej i Panewnickiej. Czyli 8-miesięcznym opóźnieniem (mieli skończyć w październiku, według obecnych planów skończą w czerwcu).

black_horse
black_horse

Dodatkową wątpliwość powoduje zamiar umieszczania w miejscach, gdzie trasa krzyżuje się z ulicą, detektorów ręcznych, służących uruchomieniu sygnalizacji świetlnej – jak dla pieszych. Cykliści z Rady Rowerowej wskazują, iż jest to niezgodne z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych.
Niezgodność oznakowania z tym rozporządzeniem to zdaje się taka gliwicka specjalność.
Schody na drodze rowerowej ? Dla gliwickiego najlepszego w kraju samorządowca to żaden problem. Jak nie jest dla niego problemem zakaz ruchu dla rowerów na ścieżce dla rowerów.

Cliper
Cliper

Aktywiści z GRR widzą problem i słusznie jednak myślę że trudno o idealne rozwiązanie w mieście,miastach w Polsce gdzie panuje ogólne chamstwo,cwaniactwo i wzajemne nie tolerowanie siebie nawzajem!
Ścieżka obok chodnika to nie u nas.przyklad-alejka na Sikorniku.mozna pisać i pisać..

Anonim
Anonim

Za jakiś czas ma ruszyć wypożyczalnia rowerów miejskich. Urzędnicy odtrąbią wszem i wobec, że Gliwicki Rower Miejski nie cieszył się dużą popularnością, zwłaszcza w centrum. Nie będę nic pisał o absurdach w postaci schodów na drodze dla rowerów. Nie wypada. Na zlecenie króla Gliwic powstała koncepcja rozwoju dróg rowerowych za prawie 0,5 mln zł, ale nikt nie zamierza jej realizować. Nikt nie zamierza brać pod uwagę wniosków zawartych w tej koncepcji, nikt nie zamierza też słuchać samych rowerzystów. Bo władze miasta wiedzą zawsze wszystko najlepiej, mimo że taki Frankiewicz jeździ tylko autem i parkuje na wydzielonym, strzeżonym parkingu pod urzędem.… Czytaj więcej »

gliwiczanin
gliwiczanin

Jeśli Gliwicami dalej będzie rządził taki nieudacznik jak Frankiewicz to nic dziwnego, że na trasie ścieżki rowerowej do pokonania będą schody i inne utrudnienia.