Samochody ważniejsze od pieszych. ZDM: “Sposób korzystania z przycisków pozostanie bez zmian”

“Wzrosła świadomość obywateli i dostępność środków ochrony osobistej”, “detektory można wzbudzać inną częścią ręki” – to argumenty Zarządu Dróg Miejskich przemawiające za tym, by nie włączyć “stałego meldowania” detekcji na przejściach dla pieszych. Ważna jest płynność ruchu drogowego.

 
Kiedy pandemia koronawirusa dopiero się rozpoczynała, w Gliwicach – podobnie jak w innych miejscowościach – przełączono przyciski na przejściach dla pieszych w stan automatycznego wzbudzania. Teraz, gdy przeżywamy drugą falę zakażeń, a w mieście mamy ponad tysiąc aktywnych przypadków, ZDM nie zamierza tego zrobić.

Radna Agnieszka Filipkowska otrzymała odpowiedź od Zarządu Dróg Miejskich na interpelację w sprawie detektorów dla pieszych, którą złożyła do Prezydenta Miasta.


Odpowiadając na Pani interpelację (…) informuję, że sposób korzystania z przycisków dla pieszych pozostanie bez zmian

– przekazał ZDM w piśmie.

Stałe meldowanie powoduje, iż niezależnie od tego, czy pieszy faktycznie oczekuje na sygnał zielony, czy tego pieszego nie ma, i tak zostanie podane światło zielone na przejściu dla pieszych, a tym samym zatrzymany zostanie ruch kołowy. Wprowadzenie trybu automatycznej detekcji przyczynia się do generowania znacznych strat czasu – uzasadnia ZDM.

Drogowcy zaznaczają przy tym, że detektorów można dotykać inną częścią ciała – łokciem, ramieniem, dłonią w rękawiczce, a przyciski są dezynfekowane.

Zgodnie z obserwacjami tutejszego Zarządu przy wykorzystaniu monitoringu miejskiego, zdecydowana większość pieszych naciska przyciski w opisany powyżej bezpieczny sposób

– zaznacza ZDM. – W chwili obecnej przyciski dla pieszych są myte z użyciem środka dezynfekującego w momencie obecności firmy utrzymującej sygnalizacje świetlne na obiekcie, tj. według umowy przynajmniej raz na 3 dni oraz w czasie usuwania bieżących awarii – dodają drogowcy.

Automatyczną detekcję na przejściach dla pieszych przywróciły inne miasta, m.in. Katowice i Zabrze. W Gliwicach płynny, niczym nie zaburzany ruch samochodowy ma wyższość nad bezpieczeństwem epidemicznym pieszo poruszających się mieszkańców.

Warto odnotować, iż od wystąpienia pierwszych przypadków koronawirusa SARS-COV-2 na terenie Polski znacząco wzrosła świadomość obywateli co do sposobów unikania zakażenia oraz w dużym stopniu zwiększyła się dostępność środków ochrony osobistej, takich jak: rękawiczki jednorazowe, maski oraz płyny antybakteryjne – zaznacza gliwicki Zarząd. Całość odpowiedzi ZDM do radnej Filipkowskiej można przeczytać poniżej.

(żms)
fot. ZDM Gliwice, 24gliwice.pl/ŁG

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Polak lubi iść pod prąd

Powiem tylko tyle. Gdy ostatnio przełączono przyciski na przejściach dla pieszych w stan automatycznego wzbudzania żyło się lepiej i pieszym i kierowcom.
Mówię to jako pieszy.i kierowca.
Ale pozostawienie autowzbudzania byłoby przyznaniem się miasta do, jak już nie raz, bezsensownie wydanych pieniędzy na rozbuchane niedziałające systemy. Dlatego to nie nastąpi.

Ślwedź

Kłamiesz, piesi mieli lepiej ale stanie na każdych światłach niezależnie od pory dnia na pewno nie było lepsze dla kierowców

Polak lubi iść pod prąd

Sama “inteligencja” systemu nie ma z tym nic wspólnego i to inny temat. Bezsensowne zatrzymywanie pojazdów w środku nocy przy pustym skrzyżowaniu nie wynika z włączenia pieszych do kolejki cyklów.
Po ostatnim wyłączeniu przycisków, jako kierowcy nic mi się nie pogorszyło, ale jako pieszy korzystna zmiana była ogromna.

rockendrollowiec

Nawet była o tym piosenka zespołu KSU.

Kolik

Rozumiem że jak idziesz pijany to nie umiesz trafić w ten pszycisk.

Polak lubi iść pod prąd

Tak, i biegam dookoła słupa ogłoszeniowego krzycząc “zamurowali mnie”!!!

ziomek

ten cały system to chyba już głupszy być nie może, skoro zielone się włącza tylko wtedy gdy się obmaca ten zasfyiony przycisk, a i po tym trzeba przeczekać całą sekwencję zanim łaskawie pieszy dostanie zielone światło. Nazywanie tego inteligentnym to jakieś nadużycie.

Karol

Na skrzyżowaniu Kościuszki z Zygmunta Starego to trzeba mieć szczęście, żeby pieszym zapaliło się zielone. Samochody na Kościuszki stoją piesi przed przejściem stoją i niema znaczenia czy się przycisk naciśnie czy nie. Inteligencja sterowania światłami jest równa inteligencji naszych inżynierów drogowych co z prostej ulicy robią tor do slalomu.

I co robić?

Ja czekam max 15 s, jeżeli nie zapali się zielone znaczy zepsute. Lewa, prawa, lewa jak uczyli w przedszkolu … . W cywilizowanych krajach przechodzenie na czerwonym, gdy nic nie jedzie jest legalne.

deforma prawa

U nas jest znacznie wyższa cywilizacja niż w krajach cywilizowanych, więc przepisy stanowią inaczej.

śmieci od m2

Przepisy mają sens jeżeli nie są głupie.

DD

No proszę, już mamy dwa powody a z pewnością jest więcej do zorganizowania silnego zasadnego protestu przeciwko głupim decyzjom upartych urzędasów co powinno skutkować ich usunięciu ze stanowisk i poprawie stanu faktycznego. Organizujmy się dla każdej wspólnej sprawy bo jesteśmy dzieleni, napuszczani na siebie nawzajem i okradani zmanipulowanymi normami rzekomo prawnymi, które nawet nie dostępują godności bycia prawem tak samo jak niektórzy radni reprezentowania nas.

123456

ziomek – A jak idziesz do sklepu na zakupy i jest kolejka do kasy, a ty masz tylko jedną rzecz to wbijasz się przed wszystkich czy ustawiasz na końcu kolejki?
Ten przycisk nie działa na zasadzie “naciskam-idę”, tylko “naciskam-ustawiam się do kolejki”.

PS.No może nie do końca jest to najlepsze porównanie, bo w sklepie zawsze możesz spytać czy ktoś cię przepuści, no ale lepszego nie wymyśliłem.

Marcin

Ustawianie się do kolejki nie wymaga użycia żółtego przycisku. Bez niego światła pieszym i kierowcom się też zapalają na zmianę.
Żółty przycisk to poniżenie dla pieszych. Zielone światło się nie zapali, póki pieszy się nie ukorzy i nie poprosi pokornie o możliwość przejścia naciskając na żółty przycisk.

123456

A skąd “sprzedawca” (sygnalizator) ma wiedzieć, że chcesz coś “kupić” (przejść)?

PS. Jakiś czas temu jak był tu artykuł, że “naciskanie przycisku to upokarzanie pieszego” to chciało mi się śmiać, ale widzę że niektórzy w to wierzą. LOL
Rozumiem, że w obecnych czasach powinni wyłączyć przyciski i to popieram
Osobiście jestem rozdarty odnośnie tych inteligentnych świateł – kiedyś miałem “rozpracowane” światła i wiedziałem kiedy mniej-więcej zapali się zielone/czerwone i mogłem zaplanować co zrobię. Teraz to trochę loteria. Czy system działa też trudno mi powiedzieć.

treya50

O tak ! po naciśnieciu przycisku pieszy nie powinien czekać, aż skończy się cały cykl.
Tak to nieraz wygląda, że wszystkie auta stoją i pieszy też stoi, aż przejadą ci, co stali, a na końcu dopiero pieszy. Coś tu jest nie halo !

Lupu

Potwierdzam jako pieszy i kierowca.

Benek

Gdyby ten system był “inteligentny” jak go nazywają to nie byłoby problemu przełączyć przyciski dla pieszych w stan automatyczny na skrzyżowaniach gdzie i tak czerwone światła wymuszają zatrzymanie pojazdów a pozostawić w trybie “manualnym” na odcinkach prostych gdzie rzeczywiście nie ma sensu zatrzymywać ruchu kiedy nikt nie przechodzi. Łatwe i proste – tyle że system jest “inteligentny inaczej”….

ręce opadają

Najlepsze są oczadziałe od filmów dla kretynek niewiasty, stoi taka przed przejściem i czeka, mogła by swobodnie przejść kiedy samochód jest jeszcze daleko ale czeka dotąd kiedy samochód nadjedzie, zatrzyma się przed przejściem, przepuści ją a wtedy dopiero zadowolona, uśmiechnięta przechodzi na drugą stronę ulicy i jeszcze skinieniem dziękuje kierowcy, szuka męża czy co ?

sch

Dura lex, sed lex. Nie mniej jednak niejednokrotnie daruję sobie grzeczności wobec litery prawa. Przykładowo przejście dla pieszych / przejazd rowerowy przy zachodniej obwodnicy na skrzyżowaniu z Rybnicką. Idealny przykład “inteligentności” systemu.

Slawer

Jaka inteligencja takie miasto

miasto

POPiSowa.

Kolik

Trochę techniki i aktywiści się gubią!

Błądzisz

Kiedy to technika się gubi.

nie sądzę

Kiedy jest awaria dzięki technice, tak są reklamowane pewne samochody.

DD

Znam takich, którym nadmiar inteligencji mocno zaszkodził, no i mamy takie miasto.

Beton

A czy Państwo w ZDM-ie ręce myją / dezynfekują też raz na 3 dni??? Dezynfekcja przycisków raz na 3 dni ma mniej więcej taki sens, jak przechowywanie śniegu w lodówce, po to żeby w lipcu ulepić z niego na balkonie bałwana. Poza tym, Pani dyrektor plecie pierdoły. Koronnym dowodem na to są na przykład przejścia ze światłami na Daszyńskiego i Kozielskiej obok szkół, gdzie pomimo braku chętnych do przejścia przez jezdnię, dla samochodów zapala się czerwone światło, które zmienia się na zielone w momencie zatrzymania pojazdu. Informuję Panią Dyrektor, że jeśli to świadczy o inteligencji systemu, to jest ona bliska… Czytaj więcej »

Urko

@Beton Uważam , że nie dostrzegasz “perfidii” ukrytej w “II dnie” pisma ZDM . Dla mnie jest ono jak hipotetyczna odpowiedź Edwarda Smitha na wniosek szefa stewardów o zmianę serwet w jadalni klasy II złożony 45minut po zderzeniu z górą lodową …

Alex

@Beton Daszyńskiego, Kozielska i inne przejścia przy szkołach, to akurat jest działanie zamierzone. Chodzi o to, by zminimalizować ryzyko potrącenia dziecka, które wbiegnie na pasy nie patrząc na światła. Wyłapuje tylko samochody jadące powyżej pewnej prędkości (zwalniając do ok. 40 nie zmieni świateł). Inna rzecz, że gliwickie sygnalizatory zapalają pomarańczowe tuż przed nosem.

Kolik

Może zgłoś się na ochotnika ze szmatką i butelką denaturatu.

Informacja Turystyczna

Jeszcze się wyborcy francovidcza pobiją o to kto ma lizać pierwszy.

fanatyk napoi alkoholowych

Ja mogę nawet w ramach wolontariatu.

Informacja Turystyczna

Kąpią się raz na 3 soboty ;-)

Marcin

Wystarczy, żeby w ciągu tych 3 dni znalazł się jeden zarażony. Może bezobjawowy, nie wie o chorobie albo objawy dopiero się pojawią…
Jeżeli dotknie jednego z żółtych przycisków w centrum miasta, to może zarazić co najmniej kilkanaście osób albo więcej zanim przycisk zostanie zdezynfekowany.

Joanna

To nieprawda, że przycisk można aktywować łokciem albo ręką w rękawiczce! Może w innych dzielnicach jest inaczej, ale w mojej okolicy większość to nie mechaniczne przyciski, a indukcyjne (czy jak tam się one nazywają) wymagające bezpośredniego kontaktu ze skórą.

induktor

Próbowałaś rękawiczką ze skóry ?

RR

A może próbować czołem tzn. przewrotnie użyć głowy? Masz może jeszcze jakieś dobre rady oprócz zachęcania do zakupu galanterii produkowanej przez szlachetnych kuśnierzy?

induktor

Otrzymałeś zezwolenie, możesz próbować.

Kolik

Zawsze możesz dotknąć językiem!

gmG

Inteligencja tego systemu jest porażająca tak jak inteligencja zamawiających z ZDM. Przykład proszę: godziny wieczorne, ruch szczątkowy, Nowe skrzyżowanie Rybnicka/ “obwodnica” jadę od Daszyńskiego, widzę z daleka zielone dla mnie (nikogo przede mną) i sznurek oczekujących na Rybnickiej od strony centrum. Dojeżdżam do skrzyżowania i dostaję czerwone. Sytuacja zdarza się na wszystkich skrzyżowaniach niezależnie od tego czy samochody na danym kierunku są czy ich nie ma inteligentne światła mielą zmianami blokując płynność przejazdu. No i dobrze tylko czy to musi tyle kosztować?

Kolik

A napisz wniosek o wyjątkowy przywilej dla twego samochodu. Niech sygnalizacja czeka na ciebie, a nie ty na sygnalizację

Ekologia

Użyj tej szarej papki w głowie i pomyśl a dojdziesz do jedynego słusznego wniosku, że lepiej puścić dojeżdżającego skoro inni i tak już stoją, niż wygenerować dodatkowe, niepotrzebne u niego zatrzymanie i ruszanie, którego by nie był gdyby system nosił śladowe znamiona inteligencji.

gmG

Auror oprogramowania się odezwał, rozumiem – piszę wniosek.. :)

zmotoryzowany

Na skrzyżowaniach w ogóle nie powinno być tych przycisków, Powinny być tylko na przejściach takich jak np. na Pszczyńskiej w okolicach numerów 80 – 90

pieszy

Co tam skrzyżowania, lepiej aby na autostradach nie było szlabanów.

Informacja Turystyczna

Za to powinny być schody.
Skoro zdaniem wybitnych specialistuf nadają się dla rowerów, to tak samo nadają się dla samochodów.

pieszy

Jeśli schody to tylko ruchome.

DD

A jak potrzebujesz skorzystać to nie działają.

punkt dezinformacji

Niektóre autostrady dla samochodów się nie nadają, może dla rowerów.

Informacja Turystyczna

Autostrady wyłożonej trylinką nie widziałem, pozapadane drogi dla rowerów wykonane z kostki to norma.

punkt dezinformacji

Nie są wyłożone trylinką a trzęsie tak jakby w trylince były już wyciśnięte koleiny.

Polak lubi iść pod prąd

Ale wtedy ktoś mógłby zakwestionować kwotę na fakturze i zapytać, co to za kilkucyfrowa liczba przed tymi sześcioma zerami w rubryce ‘suma netto’?

Rett

Nie rozumiem jak można uważać za normalne wycieranie łokciem każdego detektora na przejściu i przyniesienie syfu zebranego z połowy miasta na rękawie do domu – w dobie ponad 25 tys. zakażeń na dobę. Jeśli już uparcie trzymacie się takiego typu sterowania, to czy naprawdę nie da się podnieść czułości przycisku tak, aby nie trzeba było dotykać go ręką?

DD

Jak można uważać, że coś można i naiwnie dawać rady jeżeli płacone mają za to aby nie było można. Zrozum w końcu dobry człowieku!!! To samo ze śmieciami od m2 powierzchni.

Za Dużo Masła

W ZDM na pewno nie wiedzą, że przycisk vis-a-vis urzędu miejskiego jest zepsuty od 2 tygodni i mycie mu nie pomaga.

Marcin

On nie jest zepsuty, po prostu prezydent sobie nie życzy, żeby mu ktoś tam łaził.

Alex

Proszę objaśnić mi o co chodzi we fragmencie:

Wprowadzenie trybu automatycznej detekcji przyczynia się do generowania znacznych strat czasu

Wprowadzono już automatyczną detekcję pojazdów na drodze i rowerzystów na przejazdach, wspominano coś o detekcji pieszych. Teraz dowiadujemy się, że generuje ona znaczne straty czasu. To zawiłość czy mimowolna szczerość?

Taki mamy klimat

To bełkot, bo w rzeczywistości wyłączenie przycisków przyczynia się jedynie do tego, że system jest w mniejszym stopniu upierdliwy. Kiedyś ludzie byli inteligentni. Wystarczały im dwa cykle na krzyż sterowane prostymi timerami i przekaźnikami na dodatek wieczorem przechodzące w stan “żółte migające”. Dwa cykle – Kierunek “A” z równoległymi przejściami / Kierunek “B” z równoległymi przejściami / Kierunek “A” z równoległymi przejściami / Kierunek “B”… . Teraz żeby nadać sens istnienia projektantom takich systemów, producentom tych systemów, programistom systemów, serwisantom, służbom gapiącym się w tryliardy monitorów i klikającym kolorowe ikonki trzeba to w miastach instalować. Takie uprzykrzaczie życia świadczą o… Czytaj więcej »

Obserwujący

W glajwicach najpierw wprowadzają masę niepotrzebnej elektroniki,której nie umieją ogarnąć.Im więcej skomplikowania tym lepszy “rozwój” na wstecznym.

Krzyś

ZDM a w zasadzie lala, która tam jest dyrektorem i jej niedecyzyjny zastępca, sami nic nie mogą. Szefem zamieszania przecież jest jeden z prezydentów, który decyduje jednoosobowo co i jak. To ten co bardzo lubi ludzi grubych, pewnie pamiętacie. Ślepok czy jakoś tak. To do niego i do głównego powinniśmy mieć pytania. Może zrobią badanie opinii na ten temat, mają doświadczenie. Możemy tu wypisywać dziesiątki propozycji i aromatów rozwiązań. To nic nie da, przecież to miasto a w zasadzie jego szefostwo nie cierpi pieszych.

ziomek

“Ważna jest płynność ruchu drogowego.” W domyśle samochodowego bo pieszy to gorszy sort.
Biurokraci jak zwykle oderwani od rzeczywistości, a system o kant dupy potłuc.

Taki mamy klimat

Przepustowość jest bardzo ważna, bo jeszcze ktoś porówna obecne czasy przejazdu przez miasto z tymi sprzed kilkunastu lat, gdy w G-cach było więcej ludzi i samochodów i wyjdzie, że są dłuższe niż były. Czyli, że cała ta zabawa w kolorowe guziczki, akomodacje, detekcje, monitoringi, uprzywilejowywanie, kanalizowanie, wpływanie i sterowanie były o kant rzyci rozbić. Trzeba więc dbać o podtrzymywanie wizerunku tego babola i łatać system wszelkimi możliwymi sposobami. Zbyt wiele gęb się już pasie na tym systemie.

Marcin

Kilkanaście lat temu było więcej ludzi, ale nie samochodów. To taki mały paradoks, że liczba mieszkańców spada, a liczba aut rośnie.
Przyczyniają się do tego m.in. takie decyzje mające obrzydzić poruszanie się pieszo, robienie z samochodu priorytetu. To trwa już prawie 30 lat.

tajny agent skupu żywca

Dlaczego są przyciski tylko dla pieszych a nie ma dla kierowców, ponoć w PiSowieckim państwie wszyscy są równi wobec prawa ?

:)

Kup sobie na Ali… po 19,99,- pilota do świateł i po problemie.

tajny agent skupu żywca

Kupiłeś, wypróbowałeś, jesteś zadowolony i reklamujesz innym.

:-))

Ale jesteś zacofany, płatne piloty to historia, wgraj sobie odpowiednią darmową aplikację na smartfona.

zawsze zdanżam

Potwierdzam, wgrałem i teraz jak jadę to na wszystkich skrzyżowaniach światła przełączają mi się na zielone.

mi się nie spieszy

Czasem nie zarosły ci okulary na zielono glonami ? Może stąd to złudzenie ?

Informacja Turystyczna

Przecież są!

Primo: zamontowane po lewej dla pieszych a po prawej dla kierowców; a ruch mamy prawostronny przecież.
Secundo: po wciśnięciu zapala się zielone dla KIEROWCÓW.

tajny agent skupu żywca

A co w przypadku, kiedy na skrzyżowaniu są trzy pasy dla samochodów a jeden z nich jest wydzielony tylko i wyłącznie dla skręcających w lewo ?

Obserwujący

No i wszystko jasne, urzędasy mają w nosie pieszych,ważne,żeby autkowicze mieli dobrze.
Autko jest na piedestale,cały czas autka są najważniejsze.Masakra i porażka są te glajwice na wstecznym.
Zacofanie jest tu.

mietek powroźny

Niektórzy zapomnieli, że miasto powinno być dla ludzi a nie samochodów…

Kompetencja to podstawa

“Sposób korzystania z przycisków dla pieszych będzie odbywał się na obecnych zasadach, tzn. konieczne jest fizyczne naciśniecie przycisku dla pieszych …”
To zdanie dużo mówi o “świadomym decydowaniu” w UM i podległych. Nawet pomysłodawcy i realizatorzy nie wiedzą co kupili. Występując w roli ekspertów i tych, co jak zwykle “wiedzą lepiej”, tłumacząc tępemu motłochowi zawiłości tej techniki mogliby chociaż odrobić lekcje i przejrzeć dokumentację techniczną, albo zapytać kogoś bardziej kompetentnego z czym mają do czynienia.
Otóż tłumaczę i objaśniam. To nie są przyciski tylko czujniki i ich się nie naciska fizycznie, tylko przykłada (zbliża) najlepiej wierzch dłoni. Pani Dyrektor …

wewe

Nie mają nic innego do roboty, tylko oglądać pieszych i sposób w jaki naciskają guziki…

Tymon

Coś czuję że w ZDM już wiedzą, że zaraz będzie narodowa kwaratanna i każą nam siedzieć na tyłkach w domu (bez wprowadzonego stanu wyjątkowego – to karygodne łamanie naszych praw). Także zmiana wzbudzania nie będzie potrzebna, bo i dla kogo, jak ulice mają być puste.
Choć uważam, że mogła by jedna tęższa głowa pomyśleć czy nie zmieniać ustawień punktowo, tak ewolucyjnie a nie rewolucyjnie. Przyznać się to błędu to nie wstyd, ale tkwić w nim to grzech.

Zbigniew

Jeżeli już mowa o wszelkiego rodzaju “zmianach”,to czy nie prościej pomyśleć o zmianie decydentów w UM i jemu podległych jednostkach administracji ???

Marcin

Św. Przepustowość!
Ważniejsza od zdrowia i życia ludzkiego.

Asd

W sklepach nie ma obowiązkowych rękawiczek jednorazowych więc wszystko nie ma sensu, każdy maca co chce.

Kasiek

Piesi mają w domu siedzieć a nie łazić i zainwestować i zarażać drugich

Obserwujący

Kierowcy też niech siedzą w domach. Jeździcie wszędzie,paćkacie brudnymi rękoma wszędzie, rąk oczywiście nie myjecie, maseczek też nie nosicie, rękawiczek też nie.
Siedź w domu i nie miotaj się autem w te i z powrotem.

Urko

Hmmm….. Nie spodziewałem się , że się doczekam . A jednak. ZDM wykazał się zdrowym rozsądkiem . Odrobiną . Ale jednakowoż…

Laszlo_egesz

Włączenie przycisków to bardzo dobra decyzja. Odkąd rozpętano tą całą panikę wokół tego wirusa to na ulicach znacząco ubyło pieszych, a przynajmniej kierowcy nie będą bezsensownie stać. Piszę to jako pieszy i kierowca.

ziomal

Przecież ty w ogóle nie wychodzisz z domu. 24/7 spędzasz na forum i pleciesz 3 po 3.

Informacja Turystyczna

Co tam przyciski, niech podanie składają, dołączając oświadczenie, że wirusa nie roznoszą.

Aldona

I bardzo dobrze może zmobilizuje to Pieszych do słuchania się apelów i pozostawania w domu a nie łażenie po mieście i roznoszenie wirusa.

Obserwujący

Kierowcy też roznoszą wirusa paćkając wszędzie brudnymi rękoma,pomijając rzecz oczywistą jak mycie rąk.Maseczek też nie nosicie.

suport

Rowereczkowi mają zamontowane na kierownicach bicykli dozowniki z płynem dezynfekującym.

Informacja Turystyczna

Przede wszystkim nie pozwalają zachować dystansu 1,5 m na chodniku, a co dopiero 2 m.