Jak zmienią się Gliwice do 2040 roku? Miasto opracowuje nową strategię i zaprasza do dialogu (TV)

fragment proj. CP wiz. MOSTOSTAL Zabrze

– Strategia „Gliwice 2040” jest wskazaniem jak miasto będzie wyglądało za 10, 15, 20 lat. Chcemy włączyć do pracy nad „Strategią” mieszkańców, chcemy, żeby uczestniczyli w spotkaniach, zgłaszali swoje pomysły, wskazywali dziedziny, które wymagają zmian – deklaruje wiceprezydent Gliwic, Mariusz Śpiewok.

Miasto przygotowuje Strategię „Gliwice 2040” i zaprasza mieszkańców do dialogu.

Obecnie głównym dokumentem organizującym działania przyszłościowe w mieście jest Strategia zintegrowanego i zrównoważonego rozwoju Miasta Gliwice do roku 2022. Okres obowiązywania poprzednio przyjętego planu właśnie dobiega końca, stąd powstała potrzeba określenia kolejnego, z perspektywą na 2040 rok.

W 2002 Rada Miasta podjęła strategię rozwoju, ktora wyznaczyła ten kierunek rozwoju i wyznaczyła wizję, jaką zrealizowaliśmy. Wyznaczyła ten stan, do którego doszliśmy i strategia jest właśnie takim dokumentem, takim wskazaniem jak miasto będzie wyglądało za 10, 15, 20 lat, bo oczywiście każde z zadań ma inną perpektywę czasową – wyjaśnia Mariusz Śpiewok.

Jak będzie powstawała nowa strategia?

Na początek odbędą się otwarte dyskusje nad sytuacją miasta i oczekiwaniami co do jego funkcjonowania w przyszłości. Zaproszeni zostaną do nich wszyscy zainteresowani: młodzież, aktywiści, społecznicy, przedsiębiorcy, mieszkańcy, radni miejscy i osiedlowi. Pierwsze spotkania odbędą się online.

– Oczywiście w tej chwili jest to mocno utrudnione ze względu na pandemię, ale myślę, że ci aktywni gliwiczanie odpowiedzą i wezmą udział w tych formach konsultacji, które proponujemy. Chcemy aby oni się wypowiadali, aby zgłaszali swoje pomysły i chcemy to wszystko zebrać i zaproponować Radzie Miasta w Gliwicach uchwalenie strategii do roku 2040 – mówi prezydent Adam Neumann.

W poniedziałek podczas konferencji prasowej na temat przygotowywanego dokumentu, władze naszego samorządu podzieliły się tym, które obszary funkcjonowania miasta ich zdaniem będą kluczowe.

– Chcemy, żeby rozwijały się te wysokopłatne dziedziny, takie jak informatyka, jak nowe technologie, jak wszystko co jest topowe na świecie. Czywiście nie da się, że tylko takie dziedziny będą się rozwijać – praca mięśni też jest bardzo potrzebna i tutaj nie chcemy nikogo dyskredytować – podkreśla prezydent Gliwic.

Coraz istotniejszy jest transport lotniczy (…) Chcemy rozwijać i działalność gospodarczą, i produkcję, i usługi, i transport właśnie w oparciu o gliwickie lotnisko

– zdradza Neumann. Wśród istotnych do załatwienia w przyjętym horyzoncie czasowym spraw wymieniano także budowę szpitala oraz oczyszczenie Kłodnicy.

– Chcemy, żeby w każdym obszarze Gliwic istniały tereny zielone, tereny rekreacyjne, wypoczynkowe, z wysoką zielenią. Sukcesywnie, powoli, ale efektywnie – dzisiaj Gliwice stać na więcej, więc te nasadzenia, ta wymiana zieleni, dostosowanie jej do nowych warunków klimatycznych, które będą w 2040 roku – dodaje Śpiewok.

(żms)