Wiaty rowerowe przy gliwickich podstawówkach? Większość szkół nie jest tym zainteresowana

fot. Gliwicka Rada Rowerowa

Wiaty rowerowe na terenie szkół podstawowych mogłyby być dobrą zachętą dla dzieci, aby korzystać z tego środka komunikacji. Jednak spośród zapytanych placówek, zainteresowana była zaledwie 1/3. Dwie szkoły wiaty już posiadają.

Radny osiedla Ligota Zabrska Marcin Włodarczyk, złożył w Urzędzie Miejskim wniosek o wyposażenie gliwickich szkół podstawowych w wiaty rowerowe. Magistrat najpierw odpowiedział negatywnie, powołując się na samodzielność dyrektorów jednostek oświatowych, utrudnienia infrastrukturalne czy brak wniosku w ramach Budżetu Obywatelskiego.

Po pewnym czasie, magistrat rozesłał jednak zapytanie do szkół podstawowych, czy placówki dostrzegają potrzebę zakupu i montażu na obszarze szkolnym wiat rowerowych. Wyniki udostępniono radnemu osiedla.

Otrzymał on wykaz 28 szkół, spośród których tylko 10 odpowiedziało pozytywnie.

– Podobne akcje są już standardem w wielu miastach w Polsce np. w Łodzi, Poznaniu, Krakowie, Rybniku – komentuje w serwisie facebook.com Marcin Włodarczyk.

– (…) tego typu infrastruktura jest skuteczną zachętą co widać w wielu miastach w Polsce do większej aktywności dzieci. W tym przypadku do jazdy na rowerze do i ze szkoły. Jednak z racji umiejscowienia szkół, jestem przekonany, że wiaty byłyby wielokrotnie wykorzystywane również po lekcjach. Wtedy dzieci np. przyjeżdżają grać w piłkę na przyszkolne boiska – dodaje Włodarczyk.

Jest to poza tym dla miasta z takim budżetem mały, a co ważne jednorazowy wydatek, który trafia naraz do wielu osiedli. O dodatkowych korzyściach promocyjnych dla UM nie wspomnę

– podkreśla radny.

Postanowiliśmy zapytać dyrekcje szkół, dlaczego nie są zainteresowane montażem wiat. Wiadomości e-mail zostały rozesłane do wszystkich 18 placówek obecnych na liście udostępnionej przez Urząd Miasta. Siedem z nich udzieliło odpowiedzi, w tym dwie telefonicznie. Część dyrektorów, nie pamiętała, że ankieta magistratu w ogóle została do nich przesłana. Dwie ze szkół, SP nr 13 oraz ZSP nr 10 na swoim terenie posiadają już po 2 osłonięte miejsca na jednoślad, stąd ich odpowiedź była negatywna. Inne szkoły powoływały się na brak miejsca lub potrzebę przeprowadzenia pilniejszych inwestycji.

Jesteśmy w trakcie prac projektowych związanych z termomodernizacją boisk i dróg przeciwpożarowych i na dzień dzisiejszy nie mamy możliwości ustawienia wiaty na terenie szkoły

– wyjaśnia Aneta Kleczka, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 8 w Gliwicach. Inna placówka tłumaczy, że w udogodnienia dla rowerzystów już zainwestowała.

– Nie dostrzegaliśmy konieczności montażu wiaty rowerowej, gdyż na naszym terenie umiejscowiony jest nowy stojak rowerowy w obszarze monitorowanym. Dotychczas nikt ze społeczności lokalnej nie zgłaszał potrzeby budowy takiej wiaty na terenie szkolnym. W naszym odczuciu, przygotowane miejsce na rowery spełnia potrzeby uczniów, ich opiekunów i pracowników – mówi Małgorzata Hutnikiewicz Dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3 w Gliwicach.

Co z wiatami dla 10 zainteresowanych szkół

Po otrzymaniu od zastępcy prezydenta, Krystiana Tomali, odpowiedzi zawierającej listę 10 zainteresowanych montażem wiaty rowerowej szkół, Marcin Włodarczyk zwrócił się do niego z prośbą o wykonanie takich obiektów we wspomnianych placówkach. Podobnie jak w innych miastach, takich jak Rybnik, Tychy czy Białystok, miałoby to zostać sfinansowane z budżetu miasta.

Wniosek radnego, złożony 19 marca do wiceprezydenta miasta, oczekuje na rozpatrzenie.

Żaneta Mrozek-Siewierska

* * *
Rowerowy konkurs. Gliwicka Rada Rowerowa ogłosiła konkurs, w którym wybierze szkołę przyjazną rowerzystom. Zgłoszenia można wysyłać na ten link

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
marian
marian

Szkoda, bo to właśnie szkoły powinny wyrabiać u najmłodszych mieszkańców nawyk korzystania z pojazdu, który w wielu sytuacjach może być alternatywą dla samochodu. Niestety, jak widać na tym przykładzie, w wielu szkołach zamiast pedagogów pracują urzędnicy, którzy nie chcą mieć zbędnego, ich zdaniem, kłopotu na głowie.

ja234
ja234

Przede wszystkim to rodzice powinni wpajać swoim dzieciarom, że rower to równie dobry jak nie lepszy środek transportu od auteczka.
No, ale w mieście gdzie auteczek jest od groma, mania wjeżdżania wszędzie auteczkiem ma się doskonale.

Piotr
Piotr

Twoje pogardliwe określenia dzieci (prezentowane za każdym razem) pozwalają sądzić, że albo jesteś ciekawym przypadkiem Benjamina Buttona, albo…

Szkoda, że dyrektorzy szkół nie widzą potrzeb

zyz
zyz

Nie widzą, bo zapytano się ich, czy chcą na swoim terenie (szkolnym) ustawić wiaty z przeznaczeniem dla społeczności lokalnych. Co się za tym kryje tego nie wie nikt, ale brzmi groźnie.

realista
realista

Przy okazji, dzisiejsi nauczyciele do piet nie dorastaja tym z moich czasow tzn lat 60,70-tych.

in vino veritas
in vino veritas

Niektórzy tutaj są naprawdę komiczni. Stękają i jęczą, bo ktoś ośmielił się zaproponować coś, co jest codziennością w cywilizowanych krajach. Tutaj od razu pomówienia o cwaniactwo – jakby sądzili po sobie. No i ten dziecinny hejt na rowery i rowerzystów. Bo przecież tylko samochodom należy się dach nad karoserią. A najlepiej jak można tym ukochanym i jakże delikatnym autem wjechać do domu – dlatego budujecie garaże w domach. Ale prawdziwym dramatem jest to, że ludzie rzekomo od edukacji nie widzą korzyści i potrzeby posiadania czegoś absolutnie zwyczajnego na zarządzanym przez nich terenie. Pewnie wygrywa tradycyjny strach przed “nowym”, obawa, że… Czytaj więcej »

Tadeusz
Tadeusz

Zapewne sam jesteś od edukacji, że widzisz korzyści i potrzeby posiadania kolejnego obiektu, który kompletnie nie jest potrzebny, by jeździć na rowerze do szkoły, by rozwijać świadomość ekologiczną itp. Bardzo łatwo przychodzi Ci oceniać dyrektorów, że “olali temat”. A może to oni byli w innych miastach, w innych krajach i wiedzą doskonale, że akurat wiaty rowerowe nie są najważniejsze by rozwijać świadomość eko, bike itp. A sarkazm o nagrodzie od prezydenta…. pozostawię bez komentarza. Jeśli masz poczucie, że tworzysz jako mieszkaniec zacofany grajdoł, to wyjedź do innych miast (Kopenhaga, Amsterdam, Berlin, czy choćby Kraków, aby przekonać się, że wiaty rowerowe… Czytaj więcej »

śledź
śledź

A wiesz Tadziu, że ci dyrektorzy faktycznie muszą mieć nie lada doświadczenia inspirowane innymi miastami i krajami. Ja nawet wiem jakimi, oni i rodzice małolatów w latach 90-tych wgapiali się w seriale typu Dynastia i Beverly Hills 90210. I uwierzyli, że tak wygląda życie każdego szaraka w USA. Od poniedziałku do piątku widać ich sukces dydaktyczny: od pierwszaka do licealisty – większość jest podwożona i odwożona przez troskliwych rodziców samochodami. To samo jest pod przedszkolami. Wychowujecie dzieci, które już prawie nie chodzą, nie biegają, a na w-f przynoszą zwolnienia.Nic dziwnego, że darmowa wiata na rowery dla wielu jest problemem. To… Czytaj więcej »

Gdyby byly wieksze bardziej dotkliwe kary za kradzieze czy zniszczenie mienia inne byloby podejscie do sprawy.

Jurek
Jurek

co ma piernik do wiatraka.

Miruś
Miruś

…a to ma że szkodniki zaraz rozwalą , pomalują lub podpalą taką wiatę i jakby tatuś z mamusią po takim wyczynie swojej pociechy zapłacili za odnowę to ręczę że szkodnik przez rok by na dupie nie usiadł. No chyba że rodzice tak samo zryci jak ich pociecha…

ja234
ja234

Raczej to dzieciar jest zryty tak jak jego rodzice.W końcu to rodzice chowają swojego “geniusza”…

Observer
Observer

Gliwice to nie Rybnik. Nie wiem, czy wiecie, ale właśnie Rybnik należy do miast w województwie, z których do tej pory wyjechało najmniej ludzi. Widocznie dobrze tam się ludziom żyje. Świadczy o tym choćby pomysł takich wiat. A Gliwice? Tutaj coraz więcej osób się wyprowadza. Taka ta jakość życia w naszym mieście.

w pogoni za octem
w pogoni za octem

racja.w tym chorym mieście już się nie da normalnie żyć…

Tomasz
Tomasz

Racja-tu żyja sami nienormalni. Co wodac po komentujacych

rrolch
rrolch

Usiłuję czytać ze zrozumieniem: “…termomodernizacją boisk i dróg przeciwpożarowych”. Czy ktoś może mi wytłumaczyć o co chodzi?

Miruś
Miruś

…termo to od ciepła , ale co to ma wspólnego z boiskiem i drogą pożarową?? podgrzewane chcą zrobić?? A może nie wiedzą o czym piszą …

Nałóg
Nałóg

Już wyjaśniam . Autor tego artykułu był znietreźwiony .

Jasio klasa V a
Jasio klasa V a

Zadaszona wiata rowerowa to dobry pomysł , ale bez ścian . Te ściany idealnie zasłaniają działanie potencjalnego złodzieja lub wandala .

Krzyś, 8 b
Krzyś, 8 b

Jasiu, jest 2018, są kamery. over.

Jasio klasa V a
Jasio klasa V a

Krzysiu , wiata bez ścian na pewno jest tańsza niż ze ścianami . A taka kamera i jej utrzymanie / serwisowanie / to nie są tanie rzeczy, pomyślałeś o tym ? Myślisz, że szkoły stać na takie kamery ?

Pytek
Pytek

A ,a,a . To na zdjęciu to wiata ?

Cliper
Cliper

W Szwecji czy Holandii dzieci jeżdżą do szkoły na rowerze i wiaty nie są im potrzebne a wystarczą doskonale ścieżki rowerowe które są wszędzie.. dosłownie wszędzie

Edyta
Edyta

Chore.W DE dzieci jeżdżą często i gęsto na rowerach

Iwona
Iwona

A jakimi ścieżkami rowerowymi mają te dzieci jeździć do tych szkół?
Na terenie Zatorza nie ma ścieżek rowerowych, to gdzie mają jeździć?

cyklista
cyklista

Od 6 roku życia do dziś jeżdżę rowerem i tak jak kiedyś ścieżek rowerowych nie było wcale a teraz są w kategorii “kpina” to jakoś ciągle dojeżdżam bez kłopotu dokąd chcę. No ale teraz są same ofermy i niedorozwoje, które się męczą, pocą, albo mokną, a przede wszystkim boją się i każda wymówka jest dobra, żeby podjechać samochodem.

rrolch
rrolch

Ktoś kiedyś powiedział: nie ma słabej pogody na rower, są słabe charaktery :)

cyklista
cyklista

W Skandynawii mówią, że nie ma złej pogody, może być tylko nieodpowiednie ubranie. I rowerami jeżdżą cały rok. W Polsce się nie da…

AndrzejD
AndrzejD

@cyklista – masz 100% racji !
Obecne młode pokolenie ( oczywiście są wyjątki) to jakieś kaleki życiowe mające pierdoolca na punkcie bezpieczeństwa. Biedactwa – bez ścieżki rowerowej nie pojadą bo się zabiją.
I niech się zabijają ! Naturalna selekcja to najlepszy mechanizm jaki natura wymyśliła.
Ci wszyscy zatroskani rodzice, niech lepiej uczą swoje pociechy uwagi i odpowiedzialności za to co się robi i jak się robi, zamiast bezmyślnego gapienia się w ekraniki smartfoników i podwożenia samochodami prosto pod drzwi szkoły. Trochę ruchu jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

ja234
ja234

Dokładnie, i jeszcze problemem jest jak musi zakręcić o 90 stopni żeby przycisnąć klawisz świateł.
No, ale co się dziwić, na rowerze trzeba umieć jeździć. Z moich obserwacji wynik, że większość nie umie.

german
german

Uczęszczałem swego czasu do ówczesnej SP nr 17 przy ul. Płockiej i w latach 80 mieliśmy tam dużą wiatę na rowery i każde z nas dojeżdżało na rowerze do tej szkoły. Dzisiaj książęta i księżniczki są dowożone pod same drzwi i nie wiedzą, że istnieje coś takiego jak rower.

Mieszkaniec
Mieszkaniec

Może najpierw porządne ścieżki rowerowe. Samochodow coraz więcej a kierowcy beznadziejni . Bez sensu jest wprowadzanie tzw stref mieszkańca w okolicach rynku bo tego nikt nie szanuje jeszcze można wpierw. .. dostać jak się jakiemuś gnoj…. nie ustąpi. Gdzie jest straż miejska ale oni tylko znają jednak znak czerwony krzyż na niebieskim tle . Najprościej najłatwiej pocichu za wycieraczkę i mmykk żeby nikt nie widział .

cyklobus
cyklobus

Może ktoś w końcu wpadnie na to, żeby wiaty rowerowe postawić przy końcowych przystankach autobusowych – np. w Brzezince. Sporo osób z braku alternatywy lub ze względu na dużą odległość jeździ systemem kombinowanym.

ja234
ja234

Tam gdzie są potrzebne wiaty decydują dyrektorzy szkół i tyle. Skoro nie było potrzeby to po co stawiać wiaty. Radny niech nie będzie nadpobudliwy.
Może niech radny się zainteresuje finansowaniem np. szpitali,wprowadzaniem ogrzewania systemowego( smog),futrowaniem piasta porażki…

Jarek
Jarek

Pan z Rady Osiedla pracuje chyba w firmie produkującej wiaty jak dobrze przeczytałem na profilu. Jakby mógł to systemem nakazowym by wymógł na Dyrektorach szkól budowanie wiat. Paranoja. Zapewne chce zostać Radnym Miejskim. Przez kilka lat leżał teraz podskakuje z wiatami. WSTYD.

Wujek dobra rada
Wujek dobra rada

Czyżby panu paradnemu producent obiecał tzw.wziątkę od tej “waty” ? Proponuje radnemu paradnemu inne wiekopomne zadania np.walkę z turkuciem podjadkiem na gliwickich działkach lub lizaki dla dzieci po wizycie u stomatologa.Dla mnie osobiście przedwyborczy pajacyk.

Wojtek
Wojtek

Jasne. Może najpierw lżejsze plecaki. Jak się dziecko z 10 – 12 kg plecakiem wywali to będzie spoko… Poza tym lepiej i taniej stojaki na rowery niż zadaszane wiaty… Znowu ktoś chce zatrudnić firme po znajomości…

Ooo
Ooo

Wiata to kolejne niebezpieczeństwo dla rozbrykanej młodzieży i jak ma dojechać na rowerze do szkoły skoro wszystkie drogi i ulice są zastawione samochodami

Ad
Ad

Do podstawówki jest zazwyczaj blisko, nikt nie wybiera podstawówki kilka(naście) kilometrów od miejsca zamieszkania, poza tym wiek większości dzieciaków z podstawówki, tez chyba nie jest zbyt odpowiedni żeby jeździły do szkoły rowerem. Moim zdaniem, ten pomysł jest poroniony i tyle.

Zygota nie człowiek
Zygota nie człowiek

Głupiego to aż miło poczytać. Ty do szkół miałeś przez pole kartofli i kukurydzy? Obecnie dzieci mają tak blisko, że rodzice zawożą je i odbierają samochodami spod szkół i przedszkoli i nie są poronieni? Ale jeśli chodzi o poronienia, to WNERW jest klasycznym przykładem patologii mózgu projektanta, polityków i urzędników.

Ad
Ad

Ty chyba codziennie obok szamba przechodziłeś, bo wyziewy poczyniły pustkę w Twojej głowie…

Add1
Add1

Musisz zrobić risercz pod szkołami. Ale zacznij od nowych siedlisk zasobnych gliwiczan mieszkających na polach, daleko od szosy, szkół, przedszkoli, sklepów i w ogóle daleko od miasta. Szczęka ci opadnie i rzucisz się do szamba.

Ampuła
Ampuła

To zapewne pomysł Terrowerystów Radzieckich. Postawić wiaty za miejskie pieniądze, gdzie aktyw terrowerystyczny będzie mógł agitować dzieci i młodzież do wstępowania w peletony Rad Rowerowych. Zagnieżdżanie idei od maleńkości – to droga radziecka, którą jadą terroweryści gliwiccy. Pod osłoną wiat łatwo będzie prowadzić organizacyjną robotę nad niedojrzałymi umysłami. Rozdawać lizaki w kształcie Przewodniczącego Rady Głównej. Rozwieszać w wiatach plakaty inicjujące rowerowe napięcie seksualne, czyli wizerunki letniego peletonu od tyłu i zbliżenia pochylonych nad kierownicą. Uczyć dmuchania metodą usta-dętka. Kolportować ulotki milionów roześmianych dzieci na rowerkach. W Sajgonie.

antyrowerzysta
antyrowerzysta

Nikt nie jest zainteresowany rowerami poza garstką dziwaków. Sami o tym piszecie. Więc po co ciągle drążycie ten temat?

AndrzejD
AndrzejD

…w takim razie Holendrzy, Niemcy czy Skandynawowie to same dziwaki ?
Ja myśle że to chyba jednak ty doznałeś awansu społecznego z wieśniaka na miastowego, przesiadłeś się z furmanki do 10-cio letniego Audika w tedeiku (z wyciętym katalizatorem) z niemieckiego szrotu, i zgrywasz panisko.