Zamiatarki i kosiarki na start. Rozpoczęły się wiosenne porządki, 3 mln metrów kw. do sprzątnięcia

Rozpoczęło się wiosenne zamiatanie ulic i koszenie traw w pasach drogowych. Do 30 kwietnia zniknąć z jezdni mają pozostałości materiałów wykorzystywanych przy zimowym utrzymaniu dróg.

Na powierzchni ponad trzech milionów metrów kwadratowych, sprzątanie odbywać się będzie z wykorzystaniem zamiatarek, a w miejscach trudniej dostępnych ręcznie. Czterech wykonawców, każdorazowo po przeprowadzeniu prac, zostanie skontrolowanych przez wyznaczonych pracowników Zarządu Dróg Miejskich.

Kolejny etap wiosennych porządków w Gliwicach obejmie także chodniki i ścieżki rowerowe. Usuwane będą także zanieczyszczenia z terenów zielonych znajdujących się w pasach drogowych.

Oprócz tego na zlecenie ZDM koszone są trawy na zieleńcach zajmujących ponad 2 mln metrów kwadratowych. Prace w mieście podzielono na 9 rejonów, a rozpoczęto od dzielnicy Sikornik. Aktualnie prowadzone są przy ul. Daszyńskiego, Nowy Świat, a także w dzielnicy Łabędy.


(żms)/ZDM w Gliwicach
fot. ZDM w Gliwicach

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
4WD

Raz w roku taka akcja, to im się nazbierało

gliwicjus

Mam nadzieję, że tym razem nie będzie przesuwania dmuchawą spalinową jednego listka przez 100 metrów.

gmG

Będzie a właściwie już jest, już takiego spotkałem wprawdzie nie gonił liścia tylko ździebełko trawy ale zawsze to coś.

ruramaśrednicę

no i sól pozamiatać chociaż w poniedziałek i wtorek sypną pewnie ze 3 tony

gmG

Czy posprzątają Daszyńskiego na skrzyżowaniu z obwodnicą? Ciągle coś memlają na przyszłej budowie i całe badziewie wywożą na ulicę. O posprzątaniu po sobie oczywiście nie ma mowy.

Antywirus

Jak chcesz zobaczyć jak wyglądają ekipy sprzątające podczas sprzątania, to pojedź do Rybnika. Nie ma znaczenia kiedy to zrobisz. Tam, ten karygodny proceder ma miejsce każdego dnia przez okrągły rok.

Obserwując

Sprzątać powinni codziennie a nie okazyjnie
Sprzątać,myć chodniki,ulice,ale gdzie tam,sprzątanie nie jest “modne” ani “rozwojowe”.Za to betonowanie,wycinanie drzew jest “modne” i “rozwojowe”.
Syf jest tu.

suport

A koszty tego codziennego sprzątania powinny być pokrywane z podatku drogowego obciążającego rowerzystów. Jak zwykle urzędasy się opierniczają i nic nie myślą, że dotąd nie wpadli na takie rozwiązanie.

Informacja Turystyczna

Jak na razie to wykoszone są gałęzie na drzewach.