Zatrzymany po obserwacji. U 30-latka znaleziono ponad kilogram narkotyków


30-letni gliwiczanin został zatrzymany z niedozwolonymi środkami na ulicy. Po kontroli osobistej i przeszukaniu mieszkania śledczy zabezpieczyli ponad kilogram narkotyków.

Kryminalni z gliwickiej komendy 30-latka obserwowali od dłuższego czasu. Znany im osobiście mieszkaniec Gliwic był już notowany i zatrzymywany za posiadanie narkotyków. Jak pokazuje jego przykład, osoby trudniące się tym procederem wracają do niego. Policjanci podczas zatrzymania mężczyzny znaleźli przy nim 49 gotowych do sprzedaży woreczków z amfetaminą, 3 woreczki z marihuaną oraz 2 z ecstasy – przekazuje sierż. szt. Krzysztof Pochwatka z KMP Gliwice.

Po sprawdzeniu mieszkania zatrzymanego śledczy zabezpieczyli kolejne przygotowane do sprzedaży substancje psychotropowe i środki odurzające oraz 5 elektronicznych wag służących do dzielenia porcji narkotyków

– dodaje Pochwatka.


Łączna waga zabezpieczonych substancji wyniosła ponad kilogram, z czego blisko 890 gramów stanowiła amfetamina.

Za popełnione w ramach recydywy przestępstwo 30-latek otrzymał środek zapobiegawczy w postaci aresztu. Teraz czego go proces. Mieszkańcowi Gliwic grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

(nmm)/KMP Gliwice
fot. KMP Gliwice

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
w pogoni za octem

brawo!tak trzymać,żadnego pobłażania dla sprzedawców śmierci

Marcell

chyba ze będzie znanym byłym piłkarzem to narkotyki może mieć “równi wobec prawa”

Kolo

Albo znanym celebrytą z Zatoki Sztuki, który nic nie widział, nic nie słyszał, nie nie mówi. Albo księdzem, który w ogóle nic nie pamięta

Monarchista

Ile tych woreczków strunowych trafia do środowiska. Ta planeta w końcu tego nie udźwignie.

DD

Nie wypowiem się w tym temacie, gdyż za ujawnianie prawdy można być potraktowanym jak zwierzyna łowna. Zatem niech każdy filozofuje po swojemu.

Armin

“[…] śledczy zabezpieczyli kolejne przygotowane do sprzedaży substancje psychotropowe i środki odurzające oraz 5 elektronicznych wag”

…strach mieć w domu wagę dokładniejszą, niż taka do ważenia ziemniaków…