Zostawił psa w nagrzanym do czerwoności samochodzie. Wewnątrz ok. 50 stopni.

Rottweiler w gorącej pułapce przebywał kilkadziesiąt minut.

Właściciel, 56-letni mieszkaniec Świętochłowic zostawił zwierzę w zamkniętym renault scenic, zaparkowanym przy gliwickiej giełdzie samochodowej.

Na zewnątrz temperatura przekraczała 30C.

Na szczęście psa zauważył przypadkowy przechodzień, który zaalarmował policję. Właściciel wymęczonego rottweilera pojawił się gdy przystępowano do rozbijania szyby zamkniętego auta. Teraz może odpowiedzieć za naruszenie przepisów ustawy o ochronie zwierząt.


Gdy na zewnątrz temperatura wynosi 33C po 20 minutach samochód nagrzewa się do 50C. Po 40 minutach – do 60C.